Jump to content
Dogomania

Trzy mlode kotki czekaja na dom. MYSZKA i 4 jej dzieci juz u siebie :)


Recommended Posts

Posted

kiciusie dzisiaj zostaly drugi raz zaszczepione, a wiec kolejny termin dopiero za rok
nie pojechala Myszka, bo mialam tylko jeden trasnporter i tak czworka jej dzieciakow gniezdzila sie w jednym w drodze do weta :roll:
Myszka pojedzie sama, w przyszlym tygodniu

no i czas myslec o sterylce

  • Replies 423
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

mam informacje ze maly Buranio, ktory jako pierwszy poszedl do adopcji z tej grupy, sierotka, ktory wraz z bialo szarym koteczkiem byly wychowane przez Myszke, mial bdania w kierunku wirusowek, wszystkie sa negatywne :multi:

wiec mozna przyjac ze pozostale jego rodzenstwo, tez nie jest nosicielem np bialaczki :)
ciesze sie

Posted

zapomnialam napisac, ze wczoraj w lecznicy widzialam "malego Buranio"
poszedl do adopcji do osoby pracujacej w klinice
ma sie swietnie i tak wyrosl, jest piekny
a takie chucherko z niego bylo, jak byl malenki spokojnie spac nie moglam tak sie zamartwialam, wyrzuconego przez mamke (Salme) z legowiska, znalazlam go rano zimnego, ale darl sie w nieboglosy przy zabraniu w dlonie, mial ogromna wole zycia, taki maluszek, przyjela go Myszka i odchowala, byl najwiekszym glodomorkiem wsrod jej dzieci
przeszlismy alergie na kitimel po ktorym prawie do zera wylysial i mial wzdecia, ktore robily z niego maly balonik...
ech, a wczoraj zobaczylam takiego pieknego kawalera, siedzial sobie w klatce i czekal na swoja Pania
zrobilam mu zdjecia, ale dzisiaj juz nie dam rady ich wkleic


****

takich domkow szukamy dla reszty maluszkow

Posted

zdjecia Malego Buranio, ktory teraz ma na imie Lulek, jest cudownym koteczkiem
ruchliwym przeogromnie, stad zdjecia sa malo udane
zobaczcie jaki jest piekny! :iloveyou:








a jego braciszek, Buranio nr2 i mala Tri nadal czekaja na domek

Posted

nic mu nie dolega, na szczescie
jego Pani tam pracuje
hotelowal wraz ze soja psia przyjaciolka jedna dobe, ze wzgledu na wyjazd jego Pani na jeden dzien
zostaly przy okazji odrobaczone

Posted

peate napisał(a):
zawsze trzeba mieć nadzieję!
a ile w ogóle Myszka ma latek, bo chyba nie za dużo :roll:

nie jest mloda
to ostoja spokoju, ciagle na boku, przychodzi tylko na zawolanie, lasi sie
nie chce byc nachalna, ma super charakter

powinna isc do spokojnego domu, tam gdzie moglaby leniuchowac do woli

chcialabym ja wysterylizowac, ale ciagle leczenie mlodych kociat zbyt duzo kosztuje :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...