TYGRYS-ica. Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 z tym dogo to w ogole ostatnio same problemy ktos moglby sie za to wziac :roll: i jak w koncu z Barym?? kiedy bedziecie probowac go "zlapac" ? Quote
majqa Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Niechże Ci się uda Bary, na litość...sama już nie wiem kogo...:-( Quote
zachary Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 DIF,ten wątek jest już bardzo długi, jak sama zresztą chwilę wcześniej napisałaś.To o czymś świadczy!!! On nie może się teraz skończyć :shake:w sposób w jaki chcą " spadkobiercy". Sprawę polowanka na Barusia niewątpliwie utrudniają cieczki, ale i niewiadoma zachowania się psinki po podaniu sedalinu / kiedy zaśnie i gdzie??? /. Cioteczki, tu naprawdę potrzeba minimum 2 osób, cierpliwości i czasu...Nie będzie łatwo, na pewno...DIF, jak to wspaniale, że pan Wiesio nadal jest chętny na Barula.To niesamowicie ważne!!! W razie "draki" ze "spadkobiercami" dokumentacja zdjęciowa w sprawie psinki jest bardzo bogata i jednoznaczna.Swiadczy za Wami!!!, a przeciwko "spadkobiercom". Quote
patch75 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 po podaniu sedalin trzeba zawsze bacznie psa obserwowac, aby nie uciekl i nei zaszyl sie gdzies i usnal, gdzie cos mu sie moze stac Quote
Doda_ Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Jutro poniedzialek.. Jutro Bary mial jechac do nowego domku.. czy dzis mial zostac zlapany?? Quote
Cekinka13* Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 DIF, jak Ci jutro będę potrzebna to dzwoń. Jestem wolna dopiero od 14 :shake:, ale jak coś to się zwolnię. Quote
ANETTTA Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 a jego nie mozna tak poprostu załapac i zapiac na smycz Quote
Cekinka13* Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Obawiam się, że nie- on panicznie boi się obroży, smyczy... Quote
ANETTTA Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 ale Dif go zna on ją i tak przy okzji głaskania ...kurcze cos trzeba zdziałac Quote
Edi100 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 ANETTTA napisał(a):ale Dif go zna on ją i tak przy okzji głaskania ...kurcze cos trzeba zdziałac Hm, moze podejśc po Barusia z panną z cieczką? Tylko kto ma taką:shake: Baruś, do domu siooooooooooooo! Quote
gallegro Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 [quote name='wtatara']widzę że nie możecie wejść na Dogo. Ja tak miałam przez 2 tyg. W domu 0 połączen w pracy super. (...) Było już na tym wątku nieco wcześniej... Jeśli w danej chwili dogo nie działa prawidłowo, można ten problem rozwiązać w następujący sposób: Klikamy na ten link: http://www.ekmll.com/viewpage.php?page_id=6 Uruchamia nam się menu serwera proxy. Następnie wpisujemy jakikolwiek adres z dogo (np. link z paska adresu przeglądarki, który akurat nam nie działa), w analogiczny pasek adresu, w niebieskim kwadracie powyższego linku. Teraz wystarczy kliknąć na dole przycisk \"SURF\". To naprawdę działa. Quote
Hotel KADIF Posted May 25, 2008 Author Posted May 25, 2008 Chwilowo jestem!!! Niech to szlag...z tą dogomanią!!!:angryy::angryy::angryy: Dzisiaj wlazłam na dosłownie 10 minut...Zdążyłam tylko napisać pw do Ani-Tygrysiczki i napisałam kilka słów o Barusiu i już nie mogłam zapisać bo mnie wywaliło!! :angryy::angryy::angryy: Dzisiaj dwa razy byłam u Barego i nie było go!!! Jutro miał jechać do nowego domu, ale po pierwsze jutro zawożę na kastrację do W-wy malucha z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111523 a po drugie jutro jest Dzień Matki i mam przyjęcie w żłobku synka . Muuuszę być :p. Bary jedzie wobec tego we wtorek!! Szczerze mówiąc, bardzo się boję całej tej akcji! Będę to robiła pierwszy raz a poza tym tak naprawdę jestem sama. Cekinka jesteś kochana, ale jesteś osobą niepełnoletnią i jak nie daj Boże coś pójdzie nie tak będę miała nieprzyjemności, że Cię wciągam w jakieś "dziwne" akcje! I tak ogromnym wsparciem psychicznym jest fakt, że w ogóle jesteś w pobliżu zawsze chętna do pomocy i za to bardzo Ci dziękuję!! :Rose: P. Wiesiek czeka na Barego!! Dzwonił dzisiaj do mnie (zresztą dzwoni codziennie, co bardzo dobrze o nim świadczy ;) :loveu:) zmartwiony, bo oczywiście jest poinformowany o rozwoju sytuacji. [quote name='ANETTTA']a jego nie mozna tak poprostu załapac i zapiac na smycz Tak jak napisała Cekinka - Bary panicznie boi się smyczy i obroży. Jak tylko zobaczy jakiś obcy przedmiot w ręku nawiewa. Do aparatu fotograficznego przyzwyczajał się dwa dni...... No nic... Jutro trzymajcie wszyscy kciuki za Barego i ...za mnie :shake::-(!!! Quote
Isadora7 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 DIF ja chyba dawno nie trzymałam tak mocno kciuków jak będę trzymać za Ciebie i Barulka. Quote
Hotel KADIF Posted May 26, 2008 Author Posted May 26, 2008 Margo05 napisał(a):Dif, kiedy będziesz łapać Barego? Napisałam na pw ;)!! Quote
Margo05 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 DIF napisał(a):Napisałam na pw ;)!! :loveu::loveu::loveu: Quote
Cekinka13* Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Ja również trzymam. Wszyscy trzymamy. :multi: Quote
Doda_ Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Bary musisz podejść do DIF i prosić o zalozenie obrozy ze smyczem i hop do samochodu! :mad: Quote
Hotel KADIF Posted May 26, 2008 Author Posted May 26, 2008 Możecie puścić kciuki :shake:! Wracałam z warsaw z rodziną i Barul był u siebie. Ale nie miałam sedalinu, rodzinę w samochodzie, "galowe" rzeczy na sobie i Psiątko-Bao po kastracji w bagażniku. Gdzieś za półtorej godziny się troszkę obrobiłam z rodziną i pojechałam zawieść Psiątko na tymczas awaryjny w Halinowie i do weta zapłacić za sedalin dla Barego. Jak wracałam to Bary gdzieś polazł a miałam sedalin.... :-(. Wiesiek dzwonił do mnie dwa razy... na jutro zaplanowany dom a on się szlaja zamiast sam wleźć do bagażnika!!! :angryy: Jutro nie popuszczę, żeby nie wiem co.....!!! Jak jutro go nie złapię to następny wolny termin mam chyba za rok :flaming: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.