Isadora7 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 [quote name='Cekinka13*']DIF! Nie zabieraj psa w żadnym asyście policji, bierz go na 'żywca'!!! (oczywiście za pomocą preparatu). NIC Ci nie zrobią sąsiedzi! Weź mnie do pomocy i sobie z nimi poradzimy! Tak masz rację Cekinka13, lepiej zacząć od tego. Jest Twoja pomoc a to bardzo, bardzo dużo. Niemniej jednak warto mieć w zapasie wiedzę jak to zrobić gdyby nie wyszło. Dla Barego ten dom to JEDYNA SZANSA. Quote
Hotel KADIF Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Jak jechałam do sklepu zajechałam oczywiście do Barula, ale jego nie było. Ponieważ nie było go również wczoraj w nocy, przestraszyłam się, że te durnoty coś mu zrobiły, ale zauważyłam Barego w centrum Halinowa jak lazł za suką z cieczką, wraz z trzema innymi psami!!!! :angryy: Znowu będą kolejne szczeniaki albo utopione w rzeczce albo wy... w worku na ulicę! Barego będzie teraz trudno namierzyć...... :shake: Quote
majqa Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Cekinka13* napisał(a):Sadolin to - chyba :eviltong: (...). Tak dla poprawy humoru... :evil_lol: sedalin to lek do usypiania, a sadolin to farba do drewna. DIF, nie zrób pomyłki!!! :evil_lol: Quote
Tigraa Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Aniu, nie baw się w żadne takie tam... posłuchaj doświadczonej dogomaniaczki. Podjedź jak się ściemni, weź psa do samochodu i tyle. Niech się prześpi w aucie a rano go zawieziesz. Nic nikomu nie mów, że go zabrałaś. Ludzie są nienormalni. Wolą, żeby się psiak błakał lub zgnił w schronie niż znalazł dobry dom :angryy:. Najlepiej uśpij go Sedalinem podanym w jedzonku, a potem cap i do samochodu. Dasz radę. A sąsiadom powiesz, że pewnie poszedł za suką i ... zaginął ;) Aniu, jeszcze jedno, jeśli sama nie dasz absolutnie rady, to w poniedziałek po pracy, po 16-tej podjadę i Ci pomogę go złapać. Ale to w ostateczności, ok? Quote
Avaloth Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 ale zamieszanie ! nienormalni, wolą żeby pies się błąkał po ulicach, żeby go coś zabiło niż żeby miał dom? miło, miło.. mam nadzieję że się wam uda go złapać i przetransportować. Quote
ANETTTA Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 NIE MA INNEJ OPCJI PIES MUSI SIE stad ewakuowac :shake::shake::shake::shake: Quote
Hotel KADIF Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 [quote name='chester07']ale zamieszanie ! nienormalni, wolą żeby pies się błąkał po ulicach, żeby go coś zabiło niż żeby miał dom? miło, miło.. mam nadzieję że się wam uda go złapać i przetransportować. Wolą..... :angryy::angryy::angryy: Pies ma co żreć, bo jest dokarmiany przez wszystkich...Lata luzem...od lat ..."jest wolny"...itd Ale "to" mają w doopie: :angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Cekinka13* Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 ehh......... :shake: normalnie paranoja.... DIF, to kiedy zabierasz Barego? Przyjdę i pomogę... Quote
Cekinka13* Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Wiemy, wiemy ;). Przed chwilą przeczytałam o nim artykuł, fajny, fajny ;). Quote
Hotel KADIF Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Cekinka13* napisał(a):Wiemy, wiemy ;). Przed chwilą przeczytałam o nim artykuł, fajny, fajny ;). Czy mówisz o tych kilku linijkach w kąciku adopcyjnym? :evil_lol::eviltong: Quote
Edi100 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Margo05 napisał(a):Trzymam kciuki za powodzenie akcji. Ja także!!!!! Quote
Avaloth Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 ważne że jest :eviltong: moja mama jak zobaczyła to ogłoszenie stwierdziła ze biedny piesek.. Quote
Cekinka13* Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 DIF napisał(a):Czy mówisz o tych kilku linijkach w kąciku adopcyjnym? :evil_lol::eviltong: Tak! Jest konkretnie i na temat. :cool1: Quote
Martunia Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Nie no, ale się z tymi babami pogmatwało. :shake: Już takie były dobre wieści, chętny do Barego się znalazł, a znalazły się takie, co by wolały, żeby Barul po ulicach łaził i tylko trzeba patrzeć, czy żadna krzywda mu się nie stanie. Szkoda słów. :razz: Trzymam kciuki za to, by wszystko dobrze się skończyło. Quote
Brucio Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 o kurcze,czytam watek, widzialam ze tytul zmieniony,myslalam ze Barus juz bezpieczny, a tu prosze:angryy:.Co za kretynki nie chca zeby poszedl do domu:mad:szkoda slow Quote
ZUZANNA11 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Te babsztyle mówią, że 'taka wola pani, żeby uśpić psa' .Jestem przekonana, że zmarła pani, która bardzo kochał Barego wolałaby ,aby pies miał swojego kochającego niżby wylądował w foliowym worku. Quote
kasikitd Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 To jakis cud, że udało mi się wejść na dogo, już myślałam, że nigdy mi się to nie uda :angryy: Anulka, daj spokój policji, ale jeśli chcesz, to może zadzwoń do Straży Miejskiej odpowiedzialnej za wasz rejon, ale tylko wtedy, gdy będziesz juz na pewno Barego zabierala i przekaz im, że, ponieważ pies jest bezpański, lata luzem po calym Halinowie stwarzając zagrożenie dla siebie i innych, to ty przy współudziale Fundacji Emir i TOZ, zabierasz psa w celu adopcji. Ciemnogrodowi, tzn. tym nierozgarniętym babom powiedz, że jesli będą próbowały coś kombinować, to takie instytucje jak Straż Miejska mogą interweniować, bo są o całej sprawie powiadomione.Jeśli ta baba dalej czuje się właścicielem Barego, to Straż Miejska powinna wystawić jej mandat, naawet do 500 złotych, za stwarzanie zagrożenia, pies nie może biegać po Halinowie i musi mieć stałego właściciela, który okaże ksiązeczkę ze szczepieniami. Nie wdawaj się w dyskusje z babą, tylko stanowczo i rzeczowo, bez złości powiedz babie, że tak naprawdę to może mieć kłopoty, a sprawę trzeba rozwiązać jak najszybciej.Możesz tejj drugiej mądrej powiedzieć przy okazji, że śniła ci się pani Barego, która prosiła o pomoc w jego sprawie. Jeśli naprawdę tak było, że ta pożal się Boże pani Barego chciała go uśpić, to chyba teraz, na drugim świecie "dobre Anioły" wyprostowały jej spojrzenie na zwierzęta i...na przyjaciół. Quote
patch75 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Cekinka13* napisał(a):Sadolin to - chyba :eviltong: - taki preparat to czasowego uśpienia psa, lub do tego, żeby pies opadł z sił, i żeby można go było wsadzić do samochodu. A klucze do posesji to zapewno po to, żeby po podaniu preparatu można było Barego z tej posesji zabrać, jeśli by tam wszedł. sedalin raczej to sie nazywa Quote
patch75 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Cekinka13* napisał(a): A DIF w ogóle nie powinna obawiać się policji! Powinna obawiać się jej raczej to głupia baba...! :angryy: Bo jeżeli uważa się za pełnoprawną opiekunkę Barego to: 1. Pies lata lata luzem po całych Halinowie, co jest niezgodne z prawem. 2. Babka nie posiada dokumentu świadczącego o tym, że pies był szczepiony przciwko wściekliźnie :evil_lol: , co jest niezgodne z prawem. 3. Usypianie zdrowego psa jest niezgodne z prawem. tak, jak wczesniej juz zostalo napisane, sama na siebie bata kreci, hmmm, w przypadku puszczania psa luzem kara moze nawet wynosic czasem 200zl:cool3:straz miejska jest chetna do karania w ten sposob:razz: Quote
kasikitd Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Rozmawiałam z Dif, teraz ona jest z kolei odcięta od Dogo, a przy tym chora i ma dół, ogólnie kicha.Rodzinka dopomina się o swoje, a ona cały czas myśli jak rozwiązać najlepiej sprawę Barego.Wieczorem, gdy Dif chce go "ściągnąć", nie ma chłopaka, bo wyrusza w rejon. Quote
Cekinka13* Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Ehhh... ale ciężko jest tej naszej DIF... :shake: A Bary dziś rano latał po ulicy w Halinowie, normalnie jest krok od śmierci... Quote
wtatara Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 widzę że nie możecie wejść na Dogo. Ja tak miałam przez 2 tyg. W domu 0 połączen w pracy super. Rozmawiałam z 2 informatykami, nic nie pomogło. w końcu w pracy napisałam do wszystkich Moderatorów jakich znalazłam na Dogo.Było to w piątek. Jak wróciłam do domu Dogo działało, na razie wszystko Ok. Może Wy spróbujcie, nie wiem czy to Oni pomogli ale na to wygląda Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.