Martunia Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 O nowe zdjęcia Barunia. Tak mi go szkoda. :( Quote
Margo05 Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Na pierwszym zdjęciu Baruś wygląda jakby do nas biegł :) Quote
Cekinka13* Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Tak, biegł ;) Jest taki przekochany :loveu: :-( Quote
Martunia Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Cieszy się z tego, że go odwiedzono. :) On jest taki samotny... Quote
Wet-siostra Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Takie jakieś jakby poranione miał te łapki...:-( Albo mi się wydaje... Biedaczysko... Quote
Erazm Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Az trudno uwierzyc, ze nikt go tam nie przygarnie, przeciez tam mieszkaja ludzie, ktorzy znali jego wlascicielke i jego Quote
Isadora7 Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Erazm napisał(a):Az trudno uwierzyc, ze nikt go tam nie przygarnie, przeciez tam mieszkaja ludzie, ktorzy znali jego wlascicielke i jego Odpowiem ci słowami wieszcza "A to Polska właśnie" i niestety nadal to aktualne, chochoły nadal są. A i tacy co mieli złoty róg też... Quote
Cekinka13* Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Idziemy na pierwszą z rana, Bary, niech Cię w końcu ktoś wypatrzy...:-( Quote
Isadora7 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Bary..... kiedy przestanę się o ciebie martwić? :-( Quote
majqa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 DIF, na czym stanęło z ulotkami, plakatami, jak zwał tak zwał ??? Są gdzieś już zapodane ??? Pytanie retoryczne, bo nie przyjmuję do wiadomości odpowiedzi, że nie !!! :stormy-sad: Quote
kaja555 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Ja nie miałam czasu je przerabiac, więc wydrukowałam takie jakie były. Tekst wyszedł trochę za mały, ale myślę że póki co to DIF je wykorzysta Quote
Wet-siostra Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Witam Barego-jak się czuje nasz piesio??? Quote
Isadora7 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Wet-siostra napisał(a):Witam Barego-jak się czuje nasz piesio??? O świetnie opisane NASZ PIESIO Quote
majqa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 [LEFT]Mały off...widziałyście dym na wątku Braila??? Pani Edyta ma wezwanie na policję.[/LEFT] Quote
Isadora7 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 [quote name='majqa']Mały off...widziałyście dym na wątku Braila??? Pani Edyta ma wezwanie na policję. Widziałam to - ręce i cycki opadają Quote
Hotel KADIF Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Kochani!! Ponieważ miałam zapytania na pw o dom Barego dzisiaj "ruszyłam" tę sprawę. Popytałam tu i ówdzie i dotarłam do "rodziny" Barego!!! Oto informacje jakie otrzymałam, w punktach: 1. opiekunka Barego, który tak naprawdę nazywa się Brutus (imię pomyliła osoba od której w ogóle dowiedziałam się o istnieniu Barego, i tak już zostało), tak bardzo go kochała, że zleciła "rodzinie" uśpienie Barego po jej śmierci :angryy::shake:. "Rodzina" tego oczywiście nie zrobiła... I chwała jej za to!!! 2. Bary jest psem TERYTORIALNYM!!!! Był dwukrotnie zabierany z posesji na której obecnie przebywa przez "rodzinę" i dwukrotnie uciekał!!! A sposoby ma super na ucieczkę :angryy:. Podkopuje się pod siatką, łazi PO siatce, gryzie siatkę resztkami zębów....no, cuda wyczynia! Zawsze znajdzie jakiś sposób na wydostanie się :placz::shake:!! ON TAK BARDZO CHCE BYĆ U SIEBIE!!!!!!!!! :placz::placz::placz: 3. Jeśli chodzi o DOM: Są spadkobiercy a sprawa spadkowa jest w toku!!! W najbliższym czasie cały plac zostanie podzielony i sprzedany!! A co wtedy z Barym???:-( 4. "Rodzina" rozmawiała ze spadkobiercami, żeby sprzedali plac "razem z Barym", bo to dobry stróż, dobry pies, mądry..... ale dalej nie wiadomo co z nim. 5. "Rodzina" codziennie karmi Barego i nawet się dziwiła co to za "obce" kości i chrupki się walają (moje są chrupki, do kości się nie przyznaję :diabloti:). 6. Bary szwęda się po okolicy! Ludzie się go obawiają, Bary nie lubi dzieci (sie jeży, i tyle) ! "Rodzina" powiedziała, że jak sprawa dotrze do gminy uśpią Barego. Od razu powiedziałam, żeby nie ważyli się tego robić :angryy:, bez mojej zgody!!!! Powiedziałam, że cała Polska szuka temu psu domu poprzez dogo, ma allegro, ogłoszenia... Jeśli "coś" się stanie Baremu to będzie manifestacja z całej Polski, bo za dużo osób jest zaangażowanych w pomoc Baremu!!! Machnęłam odpowiednią legitymacją i uzyskałam zapewnienie, że "jakby co" :angryy: to najpierw zadzwonią do mnie. 7. Bary w momencie "zawłaszczania" jego skromnej osoby wykazywał agresję, czyli pokazywał resztki zębów :roll: Oto zdjęcia Barego-Brutusa z dnia dzisiejszego:: Quote
Hotel KADIF Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 I jeszcze: A teraz wybaczcie.... Idę ryczeć... wrzeszczeć na dzieciaki, męża.... i cały ten j...ny świat!!! Q..wa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Isadora7 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Jak tu nie kochać takiego pysia http://images24.fotosik.pl/202/d801036aa7234754.jpg On naprawde jak Dżek tamten tez wracał na swój teren - tam gdzie ostatni raz widział się ze swoim Panem. Quote
Wet-siostra Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Kurczaczek...No to faktycznie,nieciekawie...:-(:-(:-( BARY,BARY,BRUTUSIE-co dalej z Tobą będzie...:placz::placz::placz: Dobrze,że go nie uśpili...Ale...:roll: CO DALEJ??? Quote
kaja555 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 I co teraz robić???? Mnie się nie chce wierzyć, że on się nie przyzwyczai do innego miejsca, pewnie go gdzieś zamykali byle gdzie, Bary ich nie znał i dawał nogę. Jakby próbowali się z nim poznać tak jak DIF i Cekinka, a potem próbowali zabrać - to mogłaby być inna historia! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.