andzia69 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 ewelinka_m napisał(a):Betelku Mała już jedzie ? :oops: pogubiłam się jedzie, jedzie!:lol: Betelku - banerek znowu wcieło albo ja mam omamy:cool3: Quote
betel Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Tak, mała ciężarna sunia jedzie już do Jaagi:multi: W związku z czym zmieniam jej bannerek Oto i on z hiperłączem , tylko wklejać;) Quote
ewelinka_m Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 andzia69 napisał(a):jedzie, jedzie!:lol: to super! trzymam kciuki za udaną podróż :loveu: Betel świetny baner, już wklejam;) Quote
betel Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 andzia69 napisał(a):jedzie, jedzie!:lol: Betelku - banerek znowu wcieło albo ja mam omamy:cool3: Widocznie wiedział, że już nie będzie potrzebny zrobiłam jej nowy bardziej aktualny do sytuacji:evil_lol: Quote
Jaaga Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Na razie z szukaniem domu nie trzeba sie spieszyć. Po odstawieniu szczeniąt chcę ją wysterylizować i dopiero wtedy będzie do wydania. Takiej małej suni na pewno nie będzie trudno znaleźć odpowiedni domek. Taka malizna jest bezproblemowa. Nie martwcie się o nią. Tyle u was innych bied, ze serce się kroi, jak je wszystkie oglądam. Malą wstawię na wątek moich tymczasowiczów. Jutro dam zdjęcia i tutaj link. Zapraszam do odwiedzin. Quote
erka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Jaaga, a czy ona już dotarła do Ciebie:roll:? Quote
erka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 A niby dlaczego:razz:, wyjechały przed 19-tą:p. Quote
andzia69 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 erka napisał(a):A niby dlaczego:razz:, wyjechały przed 19-tą:p. trza liczyć 3 godziny...ale o tej porze to juz powinna dojechac;) Quote
Jaaga Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Już zdaje reację. Wczoraj nie mogłam, bo wieczorem przy dwójce małych dzieci jest bardzo duzo pracy i nie mam czasu na pisanie. Mała jest słodka:loveu:. Bardzo grzeczna i spokojna. Najpierw warczała na Mańkę, jak chciała jej wylizać uszy i nos, później poddała się i dała obcałowac po psiemu ;). Z jedzeniem nie bardzo. najpierw dostała RC dla szczeniąt i go nie chciała. Potem dodałam do tego Bozitę z renifera, no i to zaczęło jakoś wchodzić, ale z ręki. Dostała budkę do spania, jednak przeniosła się na podłogę. Może jej było za ciepło, bo u nas kominek nieźle grzeje. Na spacer wyszła niechętnie. Pewnie boi sie, ze znowu ktoś się jej pozbędzie. W stronę z domu musiałam ja przekonywać, w powrotną ciągnęła sama :eviltong:. Trochę głupio wyglądała w różowej obróżce z cyrkoniami i tego samego koloru smyczce od mojej maltanki, ale Mania systematycznie kawałkuje wszystkie normalne smycze. Nie lubi kotów, ale musi przywyknąć, bo mieszka u nich gościnnie. Sonia, wiedźma, która wylądowała w schronisku przez swój paskudny charakter i ustawia u mnie wszystkie psy, uciekła ekspresowo, kiedy mała wyszczerzyła zęby i zawarczała. Teraz siedzi na szafie i planuje zemstę:diabloti:. Dzieci, na moje oko urodzą się za ok. tydzien, czyli tak, jak przewidział lekarz. Zdjęcia na mój wątek wstawię, jak tylko będę miała czas, ale z powodu jutrzejszego chrztu mojej córki, mam urwanie głowy. To tyle na razie. Nie martwcie się Cioteczki, wszystko jest w porządku. Quote
erka Posted March 15, 2008 Author Posted March 15, 2008 Jaaga,nic sie nie martwimy, bo sunia jest w dobrych rękach:loveu: i jeszcze raz bardzo dziekujemy za pomoc:iloveyou::buzi:. Nie będziemy Cię na razie nagabywać o wieści, bo wiadomo,że nie masz teraz czasu, ale jak juz zostaniesz "babcią", to daj znać:razz:. Quote
erka Posted March 15, 2008 Author Posted March 15, 2008 I oczywiście wielkie podziękowania dla Magdy, dzieki której sunia dotarła do Katowic:modla::calus:. Quote
betel Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Jaaga ,jesteŚ cudowna.:loveu:ŻYCZĘ UDANYCH CHRZCIN:lol: Quote
Jaaga Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Nasz wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9599537#post9599537 Sunia już je bez problemu. Chyba mieszkała z dzieckiem, bo jest bardzo przylepna do mojej córki. Ogólnie wszystko w porządku. Oczywiście dam znać, jak urodzą się dzidziusie. Będzie nawet sesja zdjęciowa. Ja również dziękuję Magdzie za poświęcenie się i przywiezienie suni do mnie. Znikam, bo musze jeszcze przygotować górę jedzenia. Quote
eliza_sk Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Zapraszam na NOWY KSIĄŻKOWY BAZAREK dla jędrzejowskich psiaków, PONAD 40 TYTUŁÓW KSIĄŻEK :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9707806#post9707806 Pozostałe bazareczki: A tutaj znajdziecie skórzaną torebkę, super karafkę i inne nowe rzeczy:) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107387 Drewniane rękodzieło:) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107390 Piękne hafty krzyżykowe:) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107365 Quote
malagos Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 I bedziecie chowac te szczeniaki czy bedą uśpione? Zaczynam jak część nawiedzonych dogomaniaczek, ale.... :shake: Quote
andzia69 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 malagos napisał(a):I bedziecie chowac te szczeniaki czy bedą uśpione? Zaczynam jak część nawiedzonych dogomaniaczek, ale.... :shake: my wszyscy jesteśmy nawiedzeni - jedni bardziej, jedni mniej:evil_lol: Quote
Jaaga Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Szczenięta nie zostaną uśpione. Teoretycznie ja też nie jestem zwolennikiem zostawiania urodzonych szczeniąt np. w schronisku, ale u nas w domu nikt nie zabrałby ich do zabicia. Suczka miała wątek i jakoś nikt nie zgłosił chęci zabrania jej do siebie. Wzięłam ją właśnie z tego powodu, że jest w bardzo zaawansowanej ciąży i bez szans. Wystarczyło ją zabrać do siebie, uspić małe, wysterylizować suczkę i znaleźć jej dom. Nikt chętny nie znalazł się. Każdy albo mieszka daleko, albo pracuje, albo ma swoje zwierzęta lub nie ma czasu czy pieniędzy. Tylko jakie to ma dla tej konkretnie suczki znaczenie? W zeszłym roku miałam u siebie ok. 20 psów i kotów na tymczasie ( z powodu mojej zagrozonej ciąży i ciągłych pobytów w szpitalu), ale rok wcześniej tych zwierząt było ok. 60. Wszystkie szczepię, odrobaczam i większość dorosłych sterylizuję za własne pieniądze. Sądzę, że jest to spory wkład do walki z bezdomnością zwierząt. Niech każdy, kto chce mnie pouczać zrobi tyle samo. Pomoc zwierzętom to nie tylko podbijanie wątków, czy nawet wysyłanie pieniędzy na ich leczenie, to także trywialne czynności, np. codzienne spacery, sprzątanie kupek czy siuśków, resocjalizacja schoniskowych bied, opieka po zabiegach. Na to już często wielu nie starcza cierpliwości czy ochoty. Sunia ma bezpieczne schronienie, będzie wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona, odchowam jej dzieci, znajdę im dobre, odpowiedzialne domy. Od początku jasno stawiałam sprawę. Bywałam w róznych schroniskach, widziałam wiele, pomagam jak tylko mogę. Poświęcam swój czas, pieniądze, pracę, często kosztem swoich małych dzieci, rodziny czy choćby własnych zwierząt. Wiem, że są w schroniskach inne, już urodzone szczenięta, tylko zamiast mnie pouczać, gdyby każda z tych osób wzięła właśnie jedno z tych szczeniąt, to nie byłoby problemu. Proszę więc o uszanowanie mojej decyzji. Quote
andzia69 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Jaaga - oczywiscie, zrób jak uznasz za stosowne! U nas maluchy zostałyby uśpione - z prostej przyczyny...nie było miejsca dla niej, a co dopiero dla maluchów...ciężko o domy i cieżko o cokolwiek w tym zasranym województwie:-( Ale Śląsk jest spory więc mam nadzieję, ze takie okruszki znajdą dobre domki, a ty się juz o to postarasz:lol: Quote
Jaaga Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Chyba już niedługo urodzą się maluszki. Mamuśka wpakowała mi się do szafy. musiałam jej tam pościelić, bo za nic nie chce wyjść. Sądzę, ze za kilka dni już będzie rodzić. Apetyt ma ogromny. Teraz je ze smakiem RC junior, kurczaka i łososiową Acanę, nawet bez dodatku pasztetu z renifera:evil_lol:. Z kociego pokoju, gdzie mieszka z Mańką wyniosły się już prawie wszystkie koty. Została dzielnie tylko jedna kotka, ale śpi na szafie. Quote
erka Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Czyli na szczęście zdążyła do Ciebie dotrzeć w ostatniej chwili:p. Quote
Jaaga Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Tak, całe szczęście, ze jej wątek wypatrzyłam. Ostatnio zabraną ze schroniska mamuśką była kotka. Starałam się jej zrobić sterylkę aborcyjną, ale zanim zdążyłam się umówić na zabieg, to kotka urodziła 7 :crazyeye:maluchów. Nawet nie spodziewałam się, że tak zaawansowana była. Maluszkom, jak były do wydania znalazłam świetne domy w ciągu tygodnia. Oby teraz też było podobnie. Oczywiście nie chodzi mi o liczbę maluchów;). U Frani, bo tak nazwałam sunię, pojawiło się dzis mleko. Chyba będziemy mieć świąteczne dzieci. Quote
saga_86 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Bardzo ładne imię dla suni:p Będą może jakieś świąteczne zdjęcia? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.