Poker Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 BIANKA1 napisał(a):Odwiedziła nas Ciocia Poker i przywiozła całą reklamówkę mleczka w proszku . Bardzo dziękuję w imieniu Okruszków :loveu: napisała Bianka :lol: Quote
BIANKA1 Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 Z dwoma jest problem , nie chcą jeść . Dostają Portagen na siłę po troszku pipetą . Trzeci jeszcze je . Wetka mówi , że to może być zamieranie młodych osobników . Mają dostawać płyny podskórnie i wysokoenergetyczny portagen po troszku . Może ruszą . Jak dotrwają do jutra , to można dać im odrobinkę sterydu , ale to niebezpieczne i mogą po nim umrzeć . Dlatego dostają ostatnią szansę z portagenu . Jest jeszcze jakaś specjalna wysokoenergetyczna pasta , ale ja tego nie mam i wetka też . Na dodatek Wypłosz uciekł mi z domu i znalazłam go obolałego o 1 w nocy .Dostał metacalm , wetka kazała mi dać , a jak mu nie przejdzie , to jutro wizyta . Albo się przeziębił , albo jakiś uraz . Teraz za to nie czatuje pod drzwiami . Siedzi w domu jak aniołek .Nawet nie zorientowałam się , że nawiał . Dopiero jak nie pojawił się w nocy w łóżku , to zaczełam go szukać . Za dużo ich , tracę rachubę i przestaję panować na tym wszystkim :cool1: Quote
BeataSabra Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 BIANKA1 napisał(a):Moja wetka ma takie z igłą na stałe , a gęsty antybiotyk nie przechodzi . Igła się zatyka , a tłoczek zaciera . Muszę wymieniać igłę na grubą . Zajoba idzie dostać . Ciągle mam problemy z durnymi insulinówkami :cool1: Mam Ale tylko 30 sztuk Więcej nie było ...... Quote
BeataSabra Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Pociąg mam o 8:53 We Wrocławiu na Dworcu Głównym będę około 13:30 -14:00. Zadzwonię z wyprzedzeniem Do zobaczenia Quote
pucka69 Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 ojejku - maluchy! co wy się tak nie przykładacie!? ciocia ladnie prosi ... Quote
BIANKA1 Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 BeataSabra napisał(a):Pociąg mam o 8:53 We Wrocławiu na Dworcu Głównym będę około 13:30 -14:00. Zadzwonię z wyprzedzeniem Do zobaczenia Dobrze , będę czekać pucka69 napisał(a):ojejku - maluchy! co wy się tak nie przykładacie!? ciocia ladnie prosi ... Noo............. muszę je pochwalić , bo w nocy ładnie zjadły :lol: Zobaczymy jak teraz nam pójdzie . U nas wieje jakiś pomiocik Emmy i nie mogę spać , bo Roki ma głupawkę . Co chwila chce na podwórko sprawdzić co się dzieje :mad: Quote
figa33 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 z Wypłoszkiem w porządku? mały rozrabiaka!:razz: on już nie pamięta walki o jego życie.. Quote
BIANKA1 Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 figa33 napisał(a):z Wypłoszkiem w porządku? mały rozrabiaka!:razz: on już nie pamięta walki o jego życie.. Już nie śpisz ? Wypłoszka boli , ale je i zaczyna się bawić . Może jakiś pies go capnął , bo on głupol , może żle skoczył , może kocury go napadły , bo nowy w okolicy . Ciągneło go na dwór jak do miodu . :cool3: I ma za swoje :roll: Musiał przemknąć się pod nogami . Quote
figa33 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 ano nie śpię ..za dużo przemyśleń i Tz ma pociąg 5.55 , więc zaraz wychodzi. Na dworze mokro i zimno. Cieszę się ,że Okruszki lepiej Quote
BIANKA1 Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 Przed chwilą wszystkie maluszki ładnie się zassały :lol: Zaraz startujemy na spacer z psami . Mam nadzieję , że wiatr nas nie porwie :roll: Quote
viktoria07 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Witam właśnie trafiłam na ten wątek.... Bianka życzę ci wytrwałości i trzymam kciuki za maluszki aby im się udało bo chyba tylko tyle mogę :roll: Ja też odchowywałam 2 razy oseski od drugiej doby życia, z tym że były to haszczaczki. Za pierwszym razem udało mi się odchować 5 z 6. Jeden miał niestety chorą wątrobę. Za drugim razem suczka po cesarce nie miała chęci opiekować się swoimi dwoma maleństwami i jedno przygniotła mimo że siedziałam obok i podałam je tylko do karmienia.... Jeden gwałtowny ruch i 3 dni ratowania maluszka niestety nie przyniosło skutku.... Został jedynak który już na butelce na szczęście wyrósł na fajnego psiaka :lol: Jeszcze raz życzę powodzenia i trzymam kciuki Quote
Mraulina Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Ja odchowuję notorycznie kocie niemowlęta, ale nie oseski! Z takimi tygodniowymi łatwiej sobie poradzić, niż z miniminimaluszkami. Wyrazy szczerego uznania! Quote
anula1959 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Ciocia Bianka, musisz ździebko poczekać na te insulinówki . Jak obiecałam , zeszłam do apteki i proszę o insulinówki , nawet się ucieszyłam bo były te z oddzielnymi igłami. Pani pyta: "ile podać" a ja "50 sztuk" , a Pani : "ILE????":crazyeye: a ja spokojnie : : "50":diabloti: . Pani mi na to , że nie ma tyle jeno z 10 sztuk i że mi na jutro ściągnie . Jak wróciłam do siebie , to sobie myślę : a czemu nie 100?:diabloti: Zadzwoniłam do apteki i proprosiłam o ściągnięcie 100 sztuk. Jak już, to już ! Jutro mają być , jak już kupię to od razu Ci wyślę;). Quote
fona Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 ale po co Wam tyle? przeciez mozna je myc, to nei do iniekcji... czy sie myle?... Quote
GreenEvil Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 fona napisał(a):ale po co Wam tyle? przeciez mozna je myc, to nei do iniekcji... czy sie myle?... to ja odpowiem teoretycznie, bo praktycznie nie mialam okazji przetestowac (ufffffffff) insulinowka sie "wyrabia" i wtedy robi sie nie do uzytku. zdalam? :) pzdr GreenEvil Quote
figa33 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Mam nadzieję,że z Okruszkami wszystko dobrze? Quote
kalcia Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Bianko, jestem pelna podziwu. Trzymaj sie tam, pamietaj zeby spac tez ;) Okruszki, zdrowka zycze!! :loveu: Quote
BIANKA1 Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 GreenEvil napisał(a):to ja odpowiem teoretycznie, bo praktycznie nie mialam okazji przetestowac (ufffffffff) insulinowka sie "wyrabia" i wtedy robi sie nie do uzytku. zdalam? :) pzdr GreenEvil Zdalaś . W insulinówkach po 2-3 razach przestaje chodzić tłoczek . Zaciera się i nie idzie gładko , tylko skokami , albo sie całkiem blokuje . Quote
BIANKA1 Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 figa33 napisał(a):Mam nadzieję,że z Okruszkami wszystko dobrze? Nie jest dobrze . Jedno praktycznie jest umierające :-( Quote
GreenEvil Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 BIANKA1 napisał(a):Nie jest dobrze . Jedno praktycznie jest umierające :-( Bianka :calus: Trzymaj sie. Kociuchy tez niech sie trzymaja. pzdr GreenEvil Quote
BIANKA1 Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Odszedł prawie zaraz po tym , jak napisałam poprzedni post .:-( Quote
Poker Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 ojej,ale smutno :placz::placz:,który to nie chciał żyć mimo usilnych starań cioci Bianki? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.