Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Odwiedziła nas Ciocia Poker i przywiozła całą reklamówkę mleczka w proszku . Bardzo dziękuję w imieniu Okruszków :loveu:

napisała Bianka :lol:

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z dwoma jest problem , nie chcą jeść . Dostają Portagen na siłę po troszku pipetą . Trzeci jeszcze je . Wetka mówi , że to może być zamieranie młodych osobników . Mają dostawać płyny podskórnie i wysokoenergetyczny portagen po troszku . Może ruszą . Jak dotrwają do jutra , to można dać im odrobinkę sterydu , ale to niebezpieczne i mogą po nim umrzeć . Dlatego dostają ostatnią szansę z portagenu . Jest jeszcze jakaś specjalna wysokoenergetyczna pasta , ale ja tego nie mam i wetka też .
Na dodatek Wypłosz uciekł mi z domu i znalazłam go obolałego o 1 w nocy .Dostał metacalm , wetka kazała mi dać , a jak mu nie przejdzie , to jutro wizyta . Albo się przeziębił , albo jakiś uraz . Teraz za to nie czatuje pod drzwiami . Siedzi w domu jak aniołek .Nawet nie zorientowałam się , że nawiał . Dopiero jak nie pojawił się w nocy w łóżku , to zaczełam go szukać . Za dużo ich , tracę rachubę i przestaję panować na tym wszystkim :cool1:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Moja wetka ma takie z igłą na stałe , a gęsty antybiotyk nie przechodzi . Igła się zatyka , a tłoczek zaciera . Muszę wymieniać igłę na grubą .
Zajoba idzie dostać . Ciągle mam problemy z durnymi insulinówkami :cool1:


Mam
Ale tylko 30 sztuk
Więcej nie było ......

Posted

BeataSabra napisał(a):
Pociąg mam o 8:53
We Wrocławiu na Dworcu Głównym będę około 13:30 -14:00.
Zadzwonię z wyprzedzeniem

Do zobaczenia

Dobrze , będę czekać
pucka69 napisał(a):
ojejku - maluchy! co wy się tak nie przykładacie!? ciocia ladnie prosi ...

Noo............. muszę je pochwalić , bo w nocy ładnie zjadły :lol:
Zobaczymy jak teraz nam pójdzie .

U nas wieje jakiś pomiocik Emmy i nie mogę spać , bo Roki ma głupawkę . Co chwila chce na podwórko sprawdzić co się dzieje :mad:

Posted

figa33 napisał(a):
z Wypłoszkiem w porządku?
mały rozrabiaka!:razz:
on już nie pamięta walki o jego życie..

Już nie śpisz ?
Wypłoszka boli , ale je i zaczyna się bawić . Może jakiś pies go capnął , bo on głupol , może żle skoczył , może kocury go napadły , bo nowy w okolicy .
Ciągneło go na dwór jak do miodu . :cool3: I ma za swoje :roll: Musiał przemknąć się pod nogami .

Posted

Witam właśnie trafiłam na ten wątek.... Bianka życzę ci wytrwałości i trzymam kciuki za maluszki aby im się udało bo chyba tylko tyle mogę :roll: Ja też odchowywałam 2 razy oseski od drugiej doby życia, z tym że były to haszczaczki. Za pierwszym razem udało mi się odchować 5 z 6. Jeden miał niestety chorą wątrobę. Za drugim razem suczka po cesarce nie miała chęci opiekować się swoimi dwoma maleństwami i jedno przygniotła mimo że siedziałam obok i podałam je tylko do karmienia.... Jeden gwałtowny ruch i 3 dni ratowania maluszka niestety nie przyniosło skutku.... Został jedynak który już na butelce na szczęście wyrósł na fajnego psiaka :lol:
Jeszcze raz życzę powodzenia i trzymam kciuki

Posted

Ciocia Bianka, musisz ździebko poczekać na te insulinówki . Jak obiecałam , zeszłam do apteki i proszę o insulinówki , nawet się ucieszyłam bo były te z oddzielnymi igłami. Pani pyta: "ile podać" a ja "50 sztuk" , a Pani : "ILE????":crazyeye: a ja spokojnie : : "50":diabloti: . Pani mi na to , że nie ma tyle jeno z 10 sztuk i że mi na jutro ściągnie .
Jak wróciłam do siebie , to sobie myślę : a czemu nie 100?:diabloti: Zadzwoniłam do apteki i proprosiłam o ściągnięcie 100 sztuk. Jak już, to już !
Jutro mają być , jak już kupię to od razu Ci wyślę;).

Posted

fona napisał(a):
ale po co Wam tyle? przeciez mozna je myc, to nei do iniekcji...
czy sie myle?...

to ja odpowiem teoretycznie, bo praktycznie nie mialam okazji przetestowac (ufffffffff)
insulinowka sie "wyrabia" i wtedy robi sie nie do uzytku.

zdalam? :)

pzdr
GreenEvil

Posted

GreenEvil napisał(a):
to ja odpowiem teoretycznie, bo praktycznie nie mialam okazji przetestowac (ufffffffff)
insulinowka sie "wyrabia" i wtedy robi sie nie do uzytku.

zdalam? :)

pzdr
GreenEvil

Zdalaś . W insulinówkach po 2-3 razach przestaje chodzić tłoczek . Zaciera się i nie idzie gładko , tylko skokami , albo sie całkiem blokuje .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...