Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Madzia_K']Jak tam dziewczynki plus Książę? Radzicie sobie?:cool3: Przede mna w piątek Katowice, a nasz bydlak totalnie olewa rangę tej wystawy i jakby nigdy nic...zaczął udawać, ze biedulek nie potrafi stać na ringu i bardzo go denerwuje zaglądanie w jajeczka:angryy:...więc niestety mam 3 dni na przekonanie go, że to będzie świetna zabawa...ale sollenie obiecuję, że po tym cyrku już na luzie wybiegam moje kundle z Cezarkiem i Maleńką:loveu:...no, chyba, że Fanfanowi do tego czasu urwę klejnoty, bo mnie bałwan doprowadza do obłędu:mad:...więc jak coś...to przyjadę po planowanym morderstwie sama wycacać towarzystwo:lol:[/quote]
Weź na odwiedzinki aparacik i pocykaj kilka foteczek:loveu:
Ja tez sie wybieram w odwiedzinki, jak sie wiosenka zrobi:evil_lol:

  • Replies 557
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sati chora:( Krwawa biegunka wymioty, apatia:(
Saticzarwonica była u weta ale ten nie podał nic w kierunku parwo, wiec jadą jeszcze raz żeby podać coś na parwo i kroplówkę żeby małą nawodnić. Sati była szczepiona ale po konsultacjach telefonicznych z moją wetką nie mozna tego wykluczyć:( Moja wetka mówi że to parwo z koronowirozą ( sorki jak pomyliłam nazwę)i że trzeba podawać leki p/krwotoczne i nawadniać kroplówkami:( Biedna Satunia:( Jeśli wiecie jak Zabezpieczyć Cezarka przed parwo to piszcie, On nie szczepiony na wirusówki:( Bo miał się zaklimatyzować i dopiero. Help!!!!:placz:
Trzymajcie kciuki za zdrówko Sati, to jej bardzo potrzebne:(

Posted

Dzwoniłam do mojej wetki przed chwilą...powiedziała cyt:" do diabła z aklimatyzacją...jeśli dom jest okay, to przyjdzie samo". Natychmiast do weta i podać leki surowiczne!

Posted

[quote name='maggie1971']A to malutka Sati nie była szczepiona na parwo?:-(
Cezarkowi może można podać surowicę,jak najszybciej.
Trzymam kciuki za pieski, mój piesek wyszedł z parwo.[/quote]
Sati szczepiona, oczywiście
Dzwonię do Magdy ale chyba ma wyłączony telefon:( Cała jestem w nerwach:( Napisałam jej żeby Cezarowi surowice podać

Posted

[quote name='Madzia_K']Dzwoniłam do mojej wetki przed chwilą...powiedziała cyt:" do diabła z aklimatyzacją...jeśli dom jest okay, to przyjdzie samo". Natychmiast do weta i podać leki surowiczne![/quote]
Dzwoniłam do Ciebie kochana, ale automat gada" numer nieprawidłowy":( Jesli masz dobrą wetkę, to podaj Magdzie namiary. Ten u którego były wczesniej dał d.....
Magda wczesniej mi napisała że jest załamana bo sati chora i po wielu telefonach do wetów pojechały znowu. Mam nadzieję że będzie dobrze!

Posted

Wrócili od weta. Sati dostała leki p/parwo u teraz kciuki za zdrówko potrzebne!!!! Cezar dostanie jutro surowicę, bo brakło w lecznicy.
Satuniu zdrowiej! Cezar, nie wolno zachorować.
Magda z Nimi na piechotkę była a to kawał drogi:( Dzielna cioteczka!:loveu:

Posted

uuoooo.:crazyeye:..ale się cieszę, że spanielka od Madzi ma się lepiej:multi:. Ukradli mi telefon na wystawie...więc przez kilka dni nie będzie ze mną kontaktu werbalnego, ale będę tu kukać

Posted

Madzia_K napisał(a):
zi jeśli Magda jest zainteresowana moimi wetami, to chętnie jej podam namiary. To sprawdzeni lekarze.

Sati zdrowa i znów ADHD:diabloti: Cezar ma ogromny apetyt i juz nie mogę sie doczekac kiedy Go wygłaskam:loveu:
Myśle że Madzia jest zainteresowana dobrymi wetami:)

Posted

ewatr napisał(a):
Jej Cezarku dobrze , że sie wszystko wreszcie układa ze zdrowiem .........
Chwile człowiek gdzies nie zajrzy a tu tyle nowego !

Cezar nie chorował ( odpukać!) Sati była chora:(
Ale już wszystko dobrze:):loveu::loveu::loveu:

Posted

Potrzebne rady. Cezar od wczorajszego wieczora, pokazuje zęby:( Warczy bez przyczyny, nawet jak sie koło Niego przechodzi:( Magda była z Nim dziś u wetki żeby zbadać czy to nie z bólu, ale nie:( Jak reagować????

Posted

Widocznie Cezar ma 'za dobrze', czuje sie osobnikiem alfa w stadzie. Wiec nie zyczy sobie, zeby mu przeszkadzac, gdy odpoczywa w jego poslaniu.

Proponuje 'olewac' Cezarka, gdy przychodzi np. na glaskanie.
Czyli pieszczoty, glaskanie, mizianie, zabawa TYLKO kiedy chce Pancia, a nie pies. Jedzenie nalezy podawac dopiero, jak Pancia skonczy jesc, psy czekaja. Kilka dni chlodu ze strony wlasciciela powinno ostudzic zapaly 'rzadowe' psa.

Posted

madzia828 napisał(a):
oooo Cezar chce rządzić:crazyeye: Ulka ma racje olewka i trzeba Cezarowi pokazać że Magda jest "szefem" mam nadzieję ze to pomoże:roll:

Ja tez mam taka nadzieję!
Madziu może znajdziesz chwilkę i odwiedzisz Madzię?:)

Posted

Ludzie bez paniki ! Czemu od razu niedobrze?
W jakiej sytuacji to zrobil? Czy mala mu przeszkadzala np. w spaniu, jedzeniu, itd? Troche za malo informacji, zeby od razu pisac, ze jest niedobrze. Psy w stadzie sa jak dzieci - rodzenstwo...czy rodzenstwo zawsze jest zgodne, nie bije sie, nie kloci?

Posted

Ulka18 napisał(a):
Ludzie bez paniki ! Czemu od razu niedobrze?
W jakiej sytuacji to zrobil? Czy mala mu przeszkadzala np. w spaniu, jedzeniu, itd? Troche za malo informacji, zeby od razu pisac, ze jest niedobrze. Psy w stadzie sa jak dzieci - rodzenstwo...czy rodzenstwo zawsze jest zgodne, nie bije sie, nie kloci?

Capnął na spacerku:(
Konsultowałam jego zachowanie z Moją wetka, poniewaz Cezar jak okazało się miał jakies złamanie tylniej łapy i Ula kazała podac środki p/ bólowe i zobaczyc jaka będzie reakcja

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...