Jump to content
Dogomania

kupie staffika suczke z rodowodem od 8 tyg go 7 mies na raty


Recommended Posts

Posted

A mi się wydaje, ze wszyscy uczestnicy tego wątku mają ostre problemy emocjonalne.....

to jakiś kosmos dla mnie!

Rodzinka daro czy jak im tam została wpisana do czarnych kwiatków więc po co to dalej ciągnąc?

Czy wy nie leczycie sobie własnych kompleksów ubliżaniem, poniżaniem innych w necie?

nie będę komentowac pani i pana daro, bo uważam, ze nie trzeba, ale też nie będę ich obrażac czy śledzic w necie czy snuc różne przypuszczenia na ich temat...
nie widze w tym sensu najmniejszego!


Jeśli komus sprawia przyjemnośc pastwienie się nad kimś, to chyba trzeba się nad sobą zastanowic....

  • Replies 669
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sylwio K -kazdy ma swoje problemy.
Daro nikt tutaj nie trzyma.
Ona jak na razie odpowiada na pytania wybiorczo i na te ktore sa dla niej wygodne.

Ja bym chciala zeby do dziewczyny dotarlo co robi i ze czasem trzeba poniesc konsekwencje.

Jak na razie to dobrze by bylo zeby oddala seterka bo jej na nic sie nie przyda.
Pieniedzy nie zaplacila za niego i grozi hodowczyni.
Hodowczyni osadzac nie bede jak sugeruje Daro. Wystarczy mi swiadomosc ze psy jakie byly w posiadaniu Daro nie byly zdobyte w uczciwy sposob.

Posted

Popieram Sylwie chyba wszystko co miało wyjść na światło dzienne już wyszło a ile czasu można ciągnąć ten sam wątek i doszukiwać się nowych sensacji, z własnego doświadczenia wiem ,że pewnego typu ludzi nie da się zmienić i szkoda chyba poświęcać na to czasu. Może lepiej dać im nową szansę albo też po prostu zignorować, bo nie da się uratować całego świata - niestety:shake::shake:

Posted

Anna k napisał(a):
Może lepiej dać im nową szansę albo też po prostu zignorować, bo nie da się uratować całego świata - niestety:shake::shake:


Jaka nowa szanse ???????? oczym Ty wogole piszesz? zawiedli tyle ludzi i mało tego ze robili z siebie idiotow to jeszcze z innych ludzi wciagajac ich w te swoje gierki:angryy: a Ty tu o szansie piszesz:shake:

Posted

Nowa szansa już była ...... tylko jak widać , dać palec , to rękę urwie :shake:
Teraz jeszcze seterka .... Mam nadzieje Daro , że załatwisz tą spreawe uczciwie .. nie strasząc tej kobiety allegro :angryy: i nie opchniesz psa cichaczem jak sbt.

Posted

To fakt masz rację ale myślę, że morze zignorowania Daro i jego wyrywkowych odpowiedzi na w miarę wygodne dla niego wątki sprawi, że poczuje się wreszcie poza marginesem ludzi którzy naprawdę kochają swoje zwierzęta.A to możliwe, że jednak czegoś go nauczy. Co nie znaczy ,iż seterka znajdzie u niego szczęśliwe zakończenie- niestety

Posted

acroba napisał(a):
Sylwio K -kazdy ma swoje problemy.
1.Daro nikt tutaj nie trzyma.
2.Ona jak na razie odpowiada na pytania wybiorczo i na te ktore sa dla niej wygodne.

3.Ja bym chciala zeby do dziewczyny dotarlo co robi i ze czasem trzeba poniesc konsekwencje.

4.Jak na razie to dobrze by bylo zeby oddala seterka bo jej na nic sie nie przyda.
5.Pieniedzy nie zaplacila za niego i grozi hodowczyni.
6.Hodowczyni osadzac nie bede jak sugeruje Daro. Wystarczy mi swiadomosc ze psy jakie byly w posiadaniu Daro nie byly zdobyte w uczciwy sposob.



1. Trzyma mnie Vectra, ktora mam nadzieje ze odpowie na moje pytania, bo pierwsza powiedziala ze odpowiadam wybiorczo a teraz sama to robi.
2. Specjalnie teraz numeruje pytania i odpowiadam po kolei. Za to nie wszyscy sie do tego stouja!

3. Ja uwazam ze nic zlego nie robie- poprostu trzeba zaczac mi wierzyc! Bo skoro ktos sie kontaktowal z hodowca od Majorek to wie kogo byl pies i za jaka kwote poszedl i ile wzielam za transport a nie rzucac wszystko do jednego wora!
4. Ja nie patrze tylko na wystawy jak hodowcy- ja patrze na nia jak zwierze- psa wiec dlaczego ma mi sie nie przydac jak to brzydko okreslilas? Ja jej nie oddam w te warunki i napisalam to wprost hodowcy!
5. Nie goze- czekam az dopelni formalnosci! nie bede sie powtarzac!
6. Ukradlam je?

Posted

Vectra napisał(a):
Nowa szansa ju? by?a ...... tylko jak wida? , da? palec , to r?k? urwie :shake:
Teraz jeszcze seterka .... Mam nadzieje Daro , ?e za?atwisz t? spreawe uczciwie .. nie strasz?c tej kobiety allegro :angryy: i nie opchniesz psa cichaczem jak sbt.


Jaka nowa szansa? Zwierzylam Wam sie- napisalam o moim zyciu osobistym, a Wy zaczeliscie od nowa! Nawet jak pisze prawde to i tak to jest klamstwo.
Ja tylko czekam az ona wkoncu spelni warunki umowy!
Sami jak kupowal Darek Draco napisaliscie ze bez metryki nie placic!

Posted

daro 25 napisał(a):
Jaka nowa szansa? Zwierzylam Wam sie- napisalam o moim zyciu osobistym, a Wy zaczeliscie od nowa! Nawet jak pisze prawde to i tak to jest klamstwo.
Ja tylko czekam az ona wkoncu spelni warunki umowy!
Sami jak kupowal Darek Draco napisaliscie ze bez metryki nie placic!

a ja czegoś nie rozumiem , dlaczego zamiast pojechać do hodowczyni seterki , ugadać się w jedną czy drugą stronę , to ją straszysz ?
Oczywiście że bez kasy nie będzie metryki.Ta Pani martwi się o los Sali ..
Ja Ci nie będę odpowiadać na pytania , które są bez sensu , zresztą wiesz.
Kolejna rzecz , nikt ci nie wywleka problemów rodzinnych.Rozmawiamy tu tylko o psach.

Sylwia , Pani od seterki dzwoni do mnie, więc znam słowa które jej wysyłasz.I nie są fajne ... w dalszym ciągu to ta Pani jest prawnym właścicielem psa , nie Ty .... szczególnie po tych wszystkich akcjach.
Wygranie aukcji , ... no dowiedz się u władz ... zresztą sumienie własne , umowa ustna - to bardzo wiążące kwestie ....
Więc załatw to jak dorosły człowiek , nie jak gówniarz ... kopiący po kostkach.Ta kobieta chciała Ci zaufać , pokładała w Tobie nadzieje .. może nie jest 100% święta .. ale Ty również ....

Posted

Vectra napisał(a):
1.a ja czego? nie rozumiem , dlaczego zamiast pojecha? do hodowczyni seterki , ugada? si? w jedn? czy drug? stron? , to j? straszysz ?
2.Oczywi?cie ?e bez kasy nie b?dzie metryki.Ta Pani martwi si? o los Sali ..
3.Ja Ci nie b?d? odpowiada? na pytania , które s? bez sensu , zreszt? wiesz.
4.Kolejna rzecz , nikt ci nie wywleka problemów rodzinnych.Rozmawiamy tu tylko o psach.

5.Sylwia , Pani od seterki dzwoni do mnie, wi?c znam s?owa które jej wysy?asz.I nie s? fajne ... w dalszym ci?gu to ta Pani jest prawnym w?a?cicielem psa , nie Ty .... szczególnie po tych wszystkich akcjach.
Wygranie aukcji , ... no dowiedz si? u w?adz ... zreszt? sumienie w?asne , umowa ustna - to bardzo wi???ce kwestie ....
6.Wi?c za?atw to jak doros?y cz?owiek , nie jak gówniarz ... kopi?cy po kostkach.Ta kobieta chcia?a Ci zaufa? , pok?ada?a w Tobie nadzieje .. mo?e nie jest 100% ?wi?ta .. ale Ty równie? ....



1. Vectra ja jej nie strasze. Jesli ona tak to rozumie to jak ja mam rozumiec jej slowa? Jako grozenie? Pojechac nie pojade, bo umawialam sie z nia inaczej. I ja tej umowy dotrzymam- tylko druga strona musi jej tez dotrzymac (co prawda i tak juz za pozno do dotrzymania, bo metryke powinnam miec 3 tyg temu).
2. Oczywiscie tylko umowe tez trzeba dotrzymac i ja na tpo czekam do tej pory. Jesli martwi ja los to niech ktos z Lublina sie ze mna spotka i obejzy Sali czy nie jest chora, zaglodzona itp Zreszta bedzie prawdopodobnie z nami w Kielcach, bo nie mam nic do ukrycia.
3. Dla mnie ma sens jedno pytanie i mam nadzieje ze odpowiesz: Skad masz numer do ludzi, ktorzy biora ode mnie Olo (shih tzu)? Czy bylo to klamstwo? Bo ja wiem, ze tak i Ty tez wiesz. Bo przez internet nie moglas tego sprawdzic, a tylko w jeden sposob- bedac u nas kiedy przyjechali.
4. I staram sie wam wszystko dokladnie opisywac, ale sytuacja z Yorka mnie juz dobila, bo Pani nie ma tego psa to raz, a drugi ze nie dzwonilismy do niej.
5. Z tego co wiem to rozmawialam z jej mezem, a nie z Pania. Nie bylo tam zadnych grozb, a jedynie proszenie o dotrzymanie umowy i termin do kiedy, bo nam zalezy na tej metryce i rozwiazaniu sprawy. Niestety osoba chce zmienic ta umowe, a ja nie zgadzalam sie na to. Skoro byla umowa ustna to nalezy ja spelnic jak sama napisalas, a nie zmieniac.
6. Probuje to zalatwic, ale nie bede ulegac na zmiane umowy. Nie kopie po kostkach, ale tez nie pozwole sie obrazac. I nie pozwole odebrac psa. Miala to byc spokojna rozmowa, ale ktos zaczal mnie straszyc odbiorem psa wiec zmienila ton.

Posted

Obserwowałam wątek na staffikowym forum. I myślałam, że wszystko (albo przynajmniej większość) wyjaśniła się.
Ale widzę, że daro25 nadal kręci i co chwilę wychodzą nowe historie, nowe adopcje psów, dziwne ich zniknięcia, bezprawne sprzedaże, umowy, itp :shake: Jestem po prostu w szoku! Na to wszystko brak słów i myślę, że odpowiednie osoby powinny całą tą sytuacją się zająć. :mad:
Również zgadzam się z Sylwią K, że bez sensu jest co chwilę naskakiwać na daro, ale z drugiej strony nikt nie może się dowiedzieć gdzie są psy, które adoptowała a później sprzedała. No i co chwilę jakieś nowe kłamstwo ze strony daro. Po co to robi? Jeśli nie ma się nic na sumieniu, to się nie kłamie.
Vectra - podziwiam Cię, że tak angażujesz się w tą sprawę i masz cierpliwość do daro. (Należy Ci się podwójna porcja placka w P-ń :lol:)

Prosiłam daro25 na staffikowym, ale nie otrzymałam odpowiedzi - właściciele Carmen Ewimark to Twoi znajomi, więc proszę o jej aktualne zdjęcie.
Zapewne osoby zainteresowane losem Bosmana, również chciałaby chociaż zobaczyć jego aktualne zdjęcie. Skoro jest u rodziny w Lublinie, to nie problem fotkę załatwić, prawda?

Posted

[quote name='Vorph']1.Obserwowa?am w?tek na staffikowym forum. I my?la?am, ?e wszystko (albo przynajmniej wi?kszo??) wyja?ni?a si?.
2.Ale widz?, ?e daro25 nadal kr?ci i co chwil? wychodz? nowe historie, nowe adopcje psów, dziwne ich znikni?cia, bezprawne sprzeda?e, umowy, itp :shake: Jestem po prostu w szoku! Na to wszystko brak s?ów i my?l?, ?e odpowiednie osoby powinny ca?? t? sytuacj? si? zaj??. :mad:
3.Równie? zgadzam si? z Sylwi? K, ?e bez sensu jest co chwil? naskakiwa? na daro, ale z drugiej strony nikt nie mo?e si? dowiedzie? gdzie s? psy, które adoptowa?a a pó?niej sprzeda?a. No i co chwil? jakie? nowe k?amstwo ze strony daro. Po co to robi? Je?li nie ma si? nic na sumieniu, to si? nie k?amie.
4.Vectra - podziwiam Ci?, ?e tak anga?ujesz si? w t? spraw? i masz cierpliwo?? do daro. (Nale?y Ci si? podwójna porcja placka w P-? :lol:)

5.Prosi?am daro25 na staffikowym, ale nie otrzyma?am odpowiedzi - w?a?ciciele Carmen Ewimark to Twoi znajomi, wi?c prosz? o jej aktualne zdj?cie.
6.Zapewne osoby zainteresowane losem Bosmana, równie? chcia?aby chocia? zobaczy? jego aktualne zdj?cie. Skoro jest u rodziny w Lublinie, to nie problem fotk? za?atwi?, prawda?

Wiec znowu po kolei odpowiem zeby znow nie bylo,ze pomijam pytania.

1.Wyjasnila sie z tym ze uslyszalam, ze Mika nie byla u mnie i ze dzwonilam do wlascicieli bylych, ze prosilam ich o to zeby powiedzieli ze w razie czego suka jest u mnie po operacji co jest zupelnym klamstwem.
2. Nic nowego nie wyszlo- dalej jest o Verzim i Sali oraz Bosmanie- te psy nie zostaly wziete dla zarobku! Zaden pies nie znikl- na kazdego mam umowe wiec interesuje mnie ich dalszy los.
3. Nie mam nic na sumieniu i caly czas pisze chochby enty raz na to samo pytanie. Napisalam gdzie jest kazdy pies i w jakich warunkach mieszka.
4. Od Vectry oczekuje odpowiedzi na pytanie, bo skarzyla mnie rowniez o dzwonienie do Yorka jak i napisala ze ma tel do przyszlych wlasciceli Olo. Wiec czekam na jej wyjasnienia, ale widze ze unika tego, a kto mowi prawde nie unika.
5.Odpisalam Ci na te pytania na staffikowym- sa to moi znajomi co nie oznacza, ze bardzo bliscy i sie widujemy co tydzien. Kazdy ma swoje zycie, a z naszego domu do Urzedowa mamy kilkadziesiat kilometrow i jesli mamy objechac Bosmana i Carmenke to troszke nam to zajmie wiec nie wymagajcie tego ode mnie ze mam w ciagu kilku dni objechac i robic zdjecia. Natomiast napisalam Ci rowniez gdzie ona sie znajduje. Wiec nie pisz ze nie odpisalam na Twoje pytania.
6. Ta rodzina nie ma internetu wiec mysle ze problem- tak jak juz komus napisalam.
Polecam na przyszlosc narpierw przeczytac wczesniejsze posty, a nie pisac ze ktos czegos nie zrobil bo tak to wszystko sie zaczyna od nowa, a ja od nowa pisze co gdzie i jak.
Nie mam zamiaru sie z Wami tu klocic i pisac poraz enty to samo wiec zapraszam do lektury.

Posted

Z racji ze co drugi dzien pracuje i nie mam dostepu do internetu wiec nie odpisuje od godz 17 do 8 rano tak jak dzis. W kazdym razie od 2 dni staram sie odpowiadac na kazde pytanie- jesli ktores pomine prosze sie odrazu nie oburzac, a zacytowac.


Vectra oczekuje na odpowiedz.

Rowniez oczekuje tego ze jesli ja odpowiadam to ktos tez, bo jesli ktos oskarza to powinien odpowiadac rowniez.
Vectra od Ciebie wyszlo z Mika ze do Ciebie dzwonila wlascicielka o zebkomym proszeniu jak i o tym ze masz numer do przyszlych wlascicieli Olo. Wiec czekam na wyjasnienia co i jak

Posted

4. Od Vectry oczekuje odpowiedzi na pytanie, bo skarzyla mnie rowniez o dzwonienie do Yorka jak i napisala ze ma tel do przyszlych wlasciceli Olo. Wiec czekam na jej wyjasnienia, ale widze ze unika tego, a kto mowi prawde nie unika.

O yorka zapytaj Rudą76 :cool3: ona dzwoniła , więc przestań kłamać.
O szit su , też nie ja pisałam do Ciebie na gg :diabloti: wiec skwitowałam , że fajnie że w jednym dniu , dwie rodziny z Lublina z 5 letnim dzieckiem się trafiły :multi: nie tylko ja się zajmuję Twoją osobą .... dużo osób się zaangażowało w tą "zabawę" w Twoje pieski ..

Więc już odpuść sobie te bzdurne tłumaczenia , bo szkoda czasu , którego podobno masz mało :razz: nie tylko JA cię po prześladowałam :diabloti: więc nawet nie próbuj teraz mi zarzucać kłamstwa , bo się ośmieszasz !!!!

Przez ten czas co tu usiłujesz się tłumaczyć ,wsiadła byś w busa i dla świętego swego spokoju , pokazała psy ....
ale nic , ty będziesz się upierać , że ktoś Cię wkręca ...

dla mnie EOT , bo szkoda czasu ...

Mam nadziej , że tak dużo osób przeczytało ten temat i będzie miało przestrogę by BARDZO uważać komu powierzają psa do adopcji ...
I wielkie brawa dla hodowców SBT , że coś im mówiło żeby NIE :multi:

Tyle z mojej strony .....

Mogę teraz podziękować WSZYSTKIM którzy poświęcili swój cenny czas , telefony , zdrowie , oczy - aby udowodnić Daro że kłamie ...
Może ku przestrodze dla innych , by nie myśleli sobie iż mogą czuć się anonimowi i bezkarni , zabawiając się w ten sposób.

Posted

daro ja rowniez moge zapewnic Cię, ze kłamiesz w sprawie suki york z allegro. Robisz to nadal mimo, ze piszemy Ci cały czas,ze znamy prawde,
Suka u Ciebie nie była i nie jest, bo nie opusciła domu swojej włascicielki.
Nie miała rak i nie ma miała jedynie przepuklinę.
NADAL PRZEBYWA W DOMU WŁASCICIELKI

Posted

[quote name='daro 25']Odpisalam Ci na te pytania na staffikowym- sa to moi znajomi co nie oznacza, ze bardzo bliscy i sie widujemy co tydzien. Kazdy ma swoje zycie, a z naszego domu do Urzedowa mamy kilkadziesiat kilometrow i jesli mamy objechac Bosmana i Carmenke to troszke nam to zajmie wiec nie wymagajcie tego ode mnie ze mam w ciagu kilku dni objechac i robic zdjecia. Natomiast napisalam Ci rowniez gdzie ona sie znajduje. Wiec nie pisz ze nie odpisalam na Twoje pytania.

Owszem, odpisałaś gdzie mieszka, ale na prośbę o zdjęcie - już nie. Nie każę Ci do nich jechać. Wystarczy, aby wysłali Ci mailem zdjęcie suni i po sprawie. Ja problemu nie widzę, a Ty?

[quote name='daro 25']Ta rodzina nie ma internetu wiec mysle ze problem- tak jak juz komus napisalam.

Ale ta, z tego co pamiętam, jest z Lublina więc już nie tak daleko. Zdjęcie zrobić to 5 minut. Można umówić się na wspólny spacer np. Cokolwiek, żeby oczyścić się z zarzutów, że Bosman przepadł bez wieści. Powinno Ci na tym zależeć.
Tak jak napisała Alicja - brak internetu to nie przeszkoda w umówieniu się z rodziną i zrobieniu zdjęcia psu.

[quote name='daro 25']Polecam na przyszlosc narpierw przeczytac wczesniejsze posty, a nie pisac ze ktos czegos nie zrobil bo tak to wszystko sie zaczyna od nowa, a ja od nowa pisze co gdzie i jak.
Nie mam zamiaru sie z Wami tu klocic i pisac poraz enty to samo wiec zapraszam do lektury.

A ja wszystko dokładnie przeczytałam i niektóre rzeczy przedstawiasz w różnym świetle za każdym razem jak Cię ktoś zapyta. Ale mniejsza z tym.

Ja tylko chcę zobaczyć aktualne zdjęcia psów i tyle. Bo z Verzim też kręciłaś, wymyślałam gdzie jest i obiecywałaś że zrobisz mu zdjęcie. Dopiero później się przyznałaś, że go sprzedałaś. Więc sama widzisz, że jedynie zdjęcie psa może udowodnić, że ma się dobrze i żyje.

Posted

[quote name='Vorph']
Ale ta, z tego co pamiętam, jest z Lublina więc już nie tak daleko. Zdjęcie zrobić to 5 minut. Można umówić się na wspólny spacer np. Cokolwiek, żeby oczyścić się z zarzutów, że Bosman przepadł bez wieści. Powinno Ci na tym zależeć.
Tak jak napisała Alicja - brak internetu to nie przeszkoda w umówieniu się z rodziną i zrobieniu zdjęcia psu.

Co u Bosmana? chętnie bym się czegoś o nim dowiedziała.

Posted

Daro 25 toż to dogomiania czyli ludzie z całej Polski i jeszcze dalej.

Jeżeli masz problem z kontaktami z domami to Ci pomożemy. Wszędzie sie ludzie znajdą coby sie spotkać z nowymi właścicielami przy ciachu (wolontariusze ciacha przyniosą). Daj tylko znać na pw. Rozwijemy wszelką wątpliwość.

Posted

Mi ta sprawa strasznie się niepodobna. Skoro daro 25 twierdzisz, że z psem wszystko ok, to naprawdę wstaw jego zdjęcia i będzie po problemie.

Mam jakoś dziwnie złe przeczucia....:shake:

Ilości psów, które przewijały się z niewiadomych przyczyn ( i pewnie przewijają nadal) przez ręce daro po prostu mnie przerażają.

Posted

W umowie dalmata nie pisalo, ze musze informowac hodowcy o zmianie wlasciciela, ani o pierwokupie.

A to ciekawe. Dziewczyny z forum dalmatów poinformowały mnie o Bosmanku. Zalecam ponowną lekturę naszej umowy - punkt 5 - Nabywca ..... zobowiązuje się do zarejestrowania psa we właściwym oddziale ZKwP, odpowiedniego żywienia psa, utrzymywania, pielęgnacji i opieki weterynaryjnej w przyszłości, a także w przypadku chęci zbycia lub oddania psa do poinformowania o tym Hodowcy, który ma prawo pierwokupu.

Podpisałaś to 05.01.2008

Nie przypominam sobie abyś się z nami kontaktowała w sprawie Bosmana i chęci oddania go. Oczekuję, wobec powyższego, numeru telefonu, nazwiska oraz adresu osoby, u której obecnie mieszka Bosman Magiczna Oaza

Posted

[quote name='daro 25']na te pytania odpowiem jutro, bo wychodze.
[FONT=Arial]
jutro już było ......dziś byłaś na dogo .... są nowe fakty .... czekamy :razz::razz:
[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...