Jump to content
Dogomania

kupie staffika suczke z rodowodem od 8 tyg go 7 mies na raty


Recommended Posts

Posted

bea_m napisał(a):
A niby do czego? Chodzi o zdjęcia, adres czy moich studiów?

pierwsze i drugie :lol:
przecież nie tylko na zdjęcia Bosmana czekamy ...... ponad miesiąc już :hmmmm: gdyby daro wiedziała gdzie jest pies , to by nie robiła tajemnic , prawda ? ;)

  • Replies 669
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:razz:[FONT=Arial]:razz:eee nie znacie się :p daro teraz nie ma ....bo szuka Bosmana :diabloti:....i jak wróci zasypie nas jego fotkami :diabloti:..... bosh .... odzywa się we mnie instynkt :roll:;)...... oj wystawa już niedługo :roll:[/FONT]

Posted

Vectra napisał(a):
pierwsze i drugie :lol:
przecież nie tylko na zdjęcia Bosmana czekamy ...... ponad miesiąc już :hmmmm: gdyby daro wiedziała gdzie jest pies , to by nie robiła tajemnic , prawda ? ;)


Vekra to trzecie to bajka :evil_lol: ale ja w innych wierzę i mam nadzieję że sie doczekamy :diabloti: . W sumie choć troche godności powinn mieć i jak widzą że udowodniono im kłamstwa to powinni pokory nabrać, skruchę walnąć i powiedziec prawdę. To jedyny ratunek bo widzę że odsiecz się biera.

Przewiduję koniec działalności daro i spółki. A kara będzie bolesna zarówno fiinansowo jak i w "zawiasach".

A to na przyszłoścć zawodową może źle wpłynąć. W końcu ktoś tu ma być prawnikiem :cool3:

Posted

bea_m napisala:

W sumie choć troche godności powinn mieć i jak widzą że udowodniono im kłamstwa to powinni pokory nabrać, skruchę walnąć i powiedziec prawdę.


Jakie klamstwa?
Toc to wszystko szczera prawda :evil_lol::evil_lol:
Pokora,skrucha,prawda............. taaaak :roll:

Posted

bea_m napisał(a):
Vekra to trzecie to bajka :evil_lol: ale ja w innych wierzę i mam nadzieję że sie doczekamy :diabloti: . W sumie choć troche godności powinn mieć i jak widzą że udowodniono im kłamstwa to powinni pokory nabrać, skruchę walnąć i powiedziec prawdę. To jedyny ratunek bo widzę że odsiecz się biera.

Przewiduję koniec działalności daro i spółki. A kara będzie bolesna zarówno fiinansowo jak i w "zawiasach".

A to na przyszłoścć zawodową może źle wpłynąć. W końcu ktoś tu ma być prawnikiem :cool3:

no skoro dalej mamy być naiwni :evil_lol: :evil_lol: i tępi i głupi :cool3:
to niech tam daro się jeszcze pobawi w robienie z nas balonów :evil_lol:
a co mi tam :diabloti:

Posted

acroba napisał(a):
bea_m napisala:


Jakie klamstwa?
Toc to wszystko szczera prawda :evil_lol::evil_lol:
Pokora,skrucha,prawda............. taaaak :roll:


[FONT=Arial]:roflt: :roflt: nie ma to jak pozytywnym akcentem rozpocząć dzień :p[/FONT]

Posted

Art. 286. § 1

[FONT=Arial Narrow]Nie mam zamiaru tu juz nic pisac[/FONT][FONT=Arial Narrow]- tlumaczyc sie, wyjasniac itp bo to bez sensu jest. Kazdy moj post rozwija wasza ironie:evil_lol: co widac w pisaniu.[/FONT]
Jesli chodzi o Bosmana- jaki jest sens szukac mu nowego dobrego domu jak ma super dom i swietnych wlascicieli? Mija sie z celem. Ja wiem gdzie on jest- mialam zdjecia zrobic, ale ktos stwierdzil ze mu niepotrzebne wiec nawet tam nie jade, a mieszkam teraz dosc blisko Bosmana- jakies 20 min autobusem;)

Jesli chodzi o dom, ktory wynajelismy- wiemy jakie mielismy prawa, ale w umowie pisze, ze strony maja prawo odstapic od umowy poprzedzajac to tydzien wiec wszystko jasne.

Rowniez wiem co mi grozi, ale sad inaczej patrzy jesli ktos nie doinformowany jest i nie czytal umowy, a wrecz odrazu schowal;) Przedstawiajac wqarunki w jakich pies przebywal u hodowcy, zdjecia jak wygladal gdy przyjechal, wiadomosc ze suka zostala oddana chora zaraz po szczeniakach i cala dokumentacje choroby:loveu: Myslicie ze sad uzna ze pies ma wrocic do hodowlii z kanapy?
Jako ze studiuje to co studiuje dostane pouczenie na przyszlosc;)

Posted

I tu się moja droga mylisz. Zerwałaś warunki umowy. I zostaniesz pociągnięta do odpowiedzialności z tego tytułu. Ja także przedstawię pewne fakty, między innymi to co piszesz na tym oraz innych forach. Skoro Bosman ma taki suuuuuuuuuuuuuuuper dom, to w czym tkwi problem. Dlaczego nie dałaś mi jego adresu. To ja ocenię czy jest taki suuuuper i dowiem się przy okazji na jakich warunkach został tam przekazany. Jeśli uznam, że jest OK, tam zostanie, jeśli nie, no to już wiesz co, bo pisałam o tym wielokrotnie.

Posted

Jeśli chodzi zaś o twojego doradcę prawnego, to radzę go zmienić, bo doradza ci jakieś bzdury. W tym przypadku nie ma mowy tylko o pouczeniu. Są to twoje pobożne życzenia. Ale co ja się będę rozpisywać. Dowiesz się w swoim czasie. Nie mogę się doczekać sprawy.

Posted

Wiec zobaczymy co bedzie sie dzialo. Ja wiem, ze Bosman ma bardzo dobre warunki i nic mu nie brakuje, a Twoje warunki przedstawie odpowiednio do tego jakie mialas/masz i psa Ci nie oddadza. Wszystkie szczeniaki byly zolte jak i matka z choroba skory. W umowie pisze ze szczenie jest wydawane w dobrym stanie zdrowia, zadbane a tu mozna polenizowac. Zreszta mysle ze bez sensu jest ta dyskusja- podyskutujemy w sadzie tylko wez dobrego prawnika;)
Z acroba moglam sie dogadac- dalam jej kontakt z Krzyskiem itp. Niestety Ty nie dalas mi dojsc do glosu, a ja takich krzykliwych ludzi nie lubie i dlatego nie dostalas adresu ani telefonu.

Posted

daro 25 napisala:

Z acroba moglam sie dogadac- dalam jej kontakt z Krzyskiem itp.


Co to jest itp?
Jaki kontakt?
Adres zamieszkania 300 km ode mnie ze stwierdzeniem -moze sie wyprowadzil?
Wczesniej pisalas ze pies jest w Kielcach, Krakowie a okazalo sie ze jest w Jaworznie.

Numeru telefonu nie dalas....

Posted

No co Ty, nie pamiętasz jak się z Tobą dogadała? :evil_lol: To tak jak ja nie prosiłam o adres Bosmana. Może ty też masz sklerozę albo amnezję jak ja:evil_lol::lol::-o Teraz już wiesz, daro Cię oświeciła. Powinniśmy jej wszyscy być za to wdzięczni, a my się czepiamy. Fe, jak nieładnie z naszej strony. Biedna Sylwia.:-(

Posted

acroba napisał(a):
daro 25 napisala:


Co to jest itp?
Jaki kontakt?
Adres zamieszkania 300 km ode mnie ze stwierdzeniem -moze sie wyprowadzil?
Wczesniej pisalas ze pies jest w Kielcach, Krakowie a okazalo sie ze jest w Jaworznie.

Numeru telefonu nie dalas....



Napisalam w okolicach Kielc, a o Krakowie napisalas Ty ze slyszalas ze tak jest. Ja napisalam ze moze sie przeprowadzili i ze tego nie wiem. Jesli chodzi o numer napisalas ze ktos tam pojedzie wiec numeru juz nie pisalam jak mialam juz telefon. Ale dokladny adres dostalas jak i umowe.
I sprawe zalatwilysmy spokojnie

Posted

magicznaoaza napisał(a):
No co Ty, nie pami?tasz jak si? z Tob? dogada?a? :evil_lol: To tak jak ja nie prosi?am o adres Bosmana. Mo?e ty te? masz skleroz? albo amnezj? jak ja:evil_lol::lol::-o Teraz ju? wiesz, daro Ci? o?wieci?a. Powinni?my jej wszyscy by? za to wdzi?czni, a my si? czepiamy. Fe, jak nie?adnie z naszej strony. Biedna Sylwia.:-(


Magiczna Oazo mysle ze narozmawiamy sie w sadzie, a hodowlii o takiej slawie nie wypada robic z siebie takiego ironicznego chlowieka:evil_lol:

Pozdrawiam

Posted

Dziewczyno - pograzasz sie! :shake:
Skoro Bosman ma tak suuuper, to dlaczego nie wstawisz jego zdjecia? Przeciez nie tylko hodowczyni chce sie dowiedziec co z psem, ale tez sporo ludzi z forum! No tak, tylko Ty zapewne nie wiesz gdzie jest pies. Bo gdyby bylo inaczej, to przez miesiac nie wodzilabys wszystkich za nos tylko pojechala do psa i pokazala wszystkim, ze wiesz co sie dzieje z nim.
I przestan w kolko pisac jak psy z hodowli, ktore do Ciebie trafily mialy strasznie, bo to juz sie robi nudne. Jesli masz watpliwosci co do hodowli i warunkow w jakich trzyma psa, to po prostu nie kupuje sie psa i tyle.
Poza tym, jesli studiujesz prawo, to powinnas byc swiadoma, ze naruszylas umowe nie tylko dotyczaca Bosmana, ale takze adopcyjna Verziego!

Aha, a sadem nie strasz porzadnych ludzi, bo to raczej Ty tam bedziesz miala problemy a nie ktos inny :mad:

Posted

Dokładnie ..
Dziwi mnie to , że jakoś dziwnym trafem , co wyjdą jakieś nie przyemności z hodowlą , z której masz jakiegoś psa .. wychodzi na to że Ci hodowcy mają okropne warunki .. tylko czemu wczesniej o tym nie wspominasz ? .. Ja jabym miala zastrzeżenia do hodowli , poprostu nie kupiłabym/wziełabym od nich psa .. i tyle :roll: A nie robiłabym jakiś dziwnych konfrotacji .. :roll:

Posted

Pani z Magicznej Oazy nie chciala zdjec, czyli nie chciala zobaczyc jak pies wyglada. Interesuje ja tylko czy Bosman byl naprawde chory- w kazdym razie ja mam takie odczucie:cool1: moze mylne- wtedy przeprosze i wstawie zdjecia.

Posted

Ale 10 innych osob chce zobaczyc zdjecia i caly czas o tym pisze! Widze, ze argumentujesz sie tym, co dla Ciebie jest na reke!
Odnosnie choroby, nie dziwi mnie fakt, ze hodowca chce wiedziec, bo to bardzo rzadkie u dalmatow i dziwnym trafem taki "wyjatkowy" pies akurat trafil do Ciebie... Ty to masz szczescie :evil_lol:
Prosze Cie, juz nawet 5-letnie dziecko w Twoje historie przestaloby wierzyc :shake:

Posted

Manta pies podobno sie zasiusial po drodze- dlatego byl zolty wiec przyjelam to i zabralam psa. W domu po kapieli dalej zolta pupa. Po trzech tez. I okazalo sie ze kazdy szczeniak tak mial... Dopiero pozniej przeczytalam watek na dalmatach o tej hodowlii. I nawet sie nie wypowiedzialam publicznie jak on wygladal wiec nie pisz ze obsmaruje kazda hodowle. Bo ktos wczesniej, duzo wczesniej pisal na jej temat. Link podalam wczesniej do tego tematu. Pisalam wtedy prywatnie z jedna osoba co mam z tym robic.

Posted

daro 25 napisał(a):
wiec nie pisz ze obsmaruje kazda hodowle.

A hodowla seterki? A pani od yorka? Nie wspominajac juz o hodowli Bosmana. Prosze Cie, na kazdego cos masz! Przestan oszukiwac innych i siebie, bo to wszystko jest tylko na Twoja niekorzysc :shake:
Tylko na hodowle Draco nic nie masz. No, bo pies jest u Ciebie... jeszcze.

Posted

Patrz Sali tez u mnie a mam tez cos:angryy: okropna jestem. A moze porprostu nie lubie pseudohodowcow, hodowlii ktore traktuja zle zwierzeta itp? Patrzycie w tym momencie na mnie jak na wroga, ale zastanowcie sie co byscie powiedzieli na tak "zadbane" szczenieta w przypadku innej osoby.
Np. W przypadku Magicznej Oazy. Miot caly zaniedbany, suka z egzema- oddana po oddaniu szczeniat. Czy tak robi dobra hodowla?
York- sunia z guzem sutka do oddania- dlaczego Pani ja oddaje majac tyle yorkow? Szkoda jej na operacje czy za malo szczeniat rodzi?

Zreszta co ja bede sie rozpisywac- szkoda mojego czasu/

Posted

Zapomnials o agresywnym Verzim ktory tez pewnie mial baaardzo zle
i o Vezirze.

Kurcze, ze tez bardziej Ci zal tylko tych rasowych i z rodowodem.
Ze tyle energi ,czasu i dobrego serca im poswiecilas.

A tyle jest bid ktore prosza o pomoc i bez niej umieraja w schronie.....bez papierow.
Jak masz tylu znajomych i taka rodzine z wielkim sercem to czemu nie pomozesz np. biednemu 12-14 letniemu psu ktory trafia do schronu po smierci wlasciciela? Psu z normalna psychika ktory nie wymaga kosztownego leczenia, a potrzebuje tylko ciepłego kąta na resztę swoich dni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...