Jump to content
Dogomania

kupie staffika suczke z rodowodem od 8 tyg go 7 mies na raty


Recommended Posts

Posted

[quote name='daro 25']Vectro jasno pisalam, ze nie bylo mnie stac na leczenie dalmata i dlatego go oddalam- nigdzie natomiast nie pisalam ze go leczylam.


Daro, na co chorował dalmat? że nie było cię stać na leczenie. Co mu dolegało?

Czy kontaktowałaś się z hodowcą dalmata?

  • Replies 669
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bosman mial dysplazje.
Choroba dosc zadka u dalmatow a jednak

"...Na szcz?¶cie inne popularne schorzenia, jak dysplazja stawów biodrowych czy kolanowych s± u dalmaty?czyków rzadko¶ci±. ..."

Posted

daro 25 napisalo:

Co do Verziego- jaka umowa? Miedzy mna a wlascicielami z Głogowa nie bylo zadnej umowy. O powrocie psa rowniez nie bylo mowy, ani o probie.


Taaaaaaak a świstak siedzi. Ale milo ze to napisałaś. Zawsze to lepiej czytać niż słuchać.

I zapewne oddal Ci dokumenty psa i powiedział nie chce mieć z Pania kontaktu i niech Pani sobie go sprzeda?
Umowa ustna jest tak samo zobowiązująca. To ze ich nie ma na forum to wcale nie znaczy ze nie maja w tej sprawie głosu.

O powrocie psa nie było mowy? A była mowa że możecie go sprzedać i osiągnąć korzyści. I że możecie mówić wszystkim że pies jest u Was? U cioci, babci ,wujka, teścia?

W sumie to nie chce mi się już ciągnąc tematu Verziego. To co potrzebowałam wiedzieć to wiem.
A losami Vezira ,obiegiem dokumentacji, ASTK-Ką która adoptowałaś z Fundacji , Sali -seterką itd..itp...zajmą się już odpowiedni ludzie do tego.

Posted

No widzisz tylko slow nie moge udowodnic, bo zawsze ktos moze powiedziec ze nie mowil... Jakie kozysci? Bo nie bardzo rozumiem...
Jaka Astka adoptowana? Teqiulla nie byla adoptowana przez fundacje.
A sprawa z Sali jest miedzy mna a hodowca- tak mi sie wydaje.

Acroba jak dobrze ze zostawilam rozmowy z Toba na pm- to tez umowa slowna, no nie?:cool3:

Jak jedno nie wychodzi zeby sie czepic to czepia sie drugiego.

Posted

Widze, ze wszyscy powinni chodzic z dyktofonami, bo wedlog ciebie rozmowa jest umowa slowna. To moze lepiej odrazu powiedziec- to umowa slowna: to mozesz, tego nie:lol: Troche bez sensu to brzmi nie?
Jesli czlowiek go oddaje i mowi wprost, ze nie moze psa trzymac to po problemie z psami ja do niego mam dzwonic i mowic zeby go wzial spowrotem do siebie? To nie trzyma sie kupy wedlog mnie. Nie dostalam dokumentacji bo jak sama pisalas metryka im sie zagubila wiec to jest powod. O probie rowniez nie bylo mowy, bo to za duza odleglosc na proby.

Posted

oj daro daro.....

I ja sie z umowy wywiązałam -wiesz. :roll:
Trzeba czytać ze zrozumieniem.
Ewentualnie możesz mnie podać do sadu- ze Cie okłamałam :evil_lol:

Jakie korzyści miałaś? Wiesz właściciele Verziego mogli sprzedać...ale nie zrobili tego.....

ASTKI -swojej nie uśpiłaś wcale. Pisząc o jej chorobie liczyłaś pewnie ze Ci kasy skapnie bo ktoś naiwny sie trafi i Ci pomoże finansowo.
Upsss

Sprzedałas ja....

Mi chodzilo o inna AST-ke

Posted

daro - idź już stad i nie grzesz!:angryy: jesteś drugim wcieleniem Kasi_M:angryy::angryy:
jestes kłamcą, oszustką itd - bazujesz na naiwności ludzi, na ich dobrym sercu, wymyślasz takie bajki, żeby cie inni załowali jaka to ty bidna jesteś - weź idź się lecz - póki jestes młoda - może ci pomogą:shake:

Posted

Jesli czlowiek go oddaje i mowi wprost, ze nie moze psa trzymac to po problemie z psami ja do niego mam dzwonic i mowic zeby go wzial spowrotem do siebie?


Jezeli ten ktos dzwoni do Ciebie i pyta czy wszystko ok to sie mowi ze nie.
A nie daje ogloszenie na drugi dzien.
I nie oklamuje sie tyle czasu piszac ze pies jest u Was lub u tesciow.

A zreszta,szkoda mojego czasu na to.

Nie mnie to wyjasniac.....

Co do seterki- to pierwsze slysze zeby jakikolwiek hodowca zgodzil sie wyslac metryke i czekac na pieniadze. I jak rozmawialam z ta hodowczynia 2 tyg temu to inaczej mi mowila ze sprawa wyglada.

Wygląda prawie tak samo jak z majorką.

Posted

[quote name='daro 25']Bosman mial dysplazje.
Choroba dosc zadka u dalmatow a jednak

"...Na szczę¶cie inne popularne schorzenia, jak dysplazja stawów biodrowych czy kolanowych s± u dalmatyńczyków rzadko¶ci±. ..."

Niestety Bosman ja mial...


Wiesz, co ja myślę, ze ty ściemniasz.... powiedz mi w takim ukłądzie od kiedy ujawiniała się u niego dysplazja?

Pierwszy raz słyszę, że dalmat choruje na dysplazję. Wiesz kiedy bym jeszcze w to uwierzyła, kiedy byłby to pies z pseudohodowli.

Weszłam na stronkę którą podałaś. Owszem występuje tam zdanie, że: [FONT=verdana]

"szczęście inne popularne schorzenia, jak dysplazja stawów biodrowych czy kolanowych są u dalmatyńczyków rzadkością."


[SIZE=2]źródło
[/FONT][FONT=verdana] M�j Blog
[/FONT]
[FONT=verdana]
[SIZE=2]wiesz czemu również ci nie wierzę, bo za dużo tego krętactwa[SIZE=1].[SIZE=2] Czy pies, miał operację i jak się miewa?


[/FONT]

Posted

Wiec wedlog Ciebie Acroba sprzedalam Teqiulle, a nie uspilam? Zeby kogos o cos osadzic trzeba miec dowody wiec pokaz mi je.
Jesli ja dzwonie w sprawie Verziego i slysze ze zgodzi sie z drugim psem bez problemu to tez tak powinno byc, prawda? Gdybym o tym wiedziala ze pies nie lubi samcow nie pojechalabym po niego tyle kilometrow i nie bylo by calej afery. Niestety ktos tu nie powiedzial mi calej prawdy, a dlaczego? Tu mozesz sie domyslec.

Andzia nie pojde, bo ja poszlam to wyszlo na to ze dzwonilam do Pani od yorka i kazalam klamac!

Posted

[quote name='Diana S']Wiesz, co ja my?l?, ze ty ?ciemniasz.... powiedz mi w takim uk??dzie od kiedy ujawinia?a si? u niego dysplazja?

Pierwszy raz s?ysz?, ?e dalmat choruje na dysplazj?. Wiesz kiedy bym jeszcze w to uwierzy?a, kiedy by?by to pies z pseudohodowli.

Wesz?am na stronk? któr? poda?a?. Owszem wyst?puje tam zdanie, ?e:

[FONT=verdana]"szcz??cie inne popularne schorzenia, jak dysplazja stawów biodrowych czy kolanowych s? u dalmaty?czyków rzadko?ci?." [/FONT]


[FONT=verdana][SIZE=2]?ród?o[/FONT][FONT=verdana] M?j Blog[/FONT]


[FONT=verdana][SIZE=2]wiesz czemu równie? ci nie wierz?, bo za du?o tego kr?tactwa[SIZE=1].[SIZE=2] Czy pies, mia? operacj? i jak si? miewa?[/FONT][SIZE=1]




Skoro mi nie wierzysz to po co pytasz? Jedno drugiemu przeczy

Posted

daro napisala:

Wiec wedlog Ciebie Acroba sprzedalam Teqiulle, a nie uspilam? Zeby kogos o cos osadzic trzeba miec dowody wiec pokaz mi je.
Ja nie osadzam. Ja snuje przypuszczenia.
Jesli ja dzwonie w sprawie Verziego i slysze ze zgodzi sie z drugim psem bez problemu to tez tak powinno byc, prawda? Gdybym o tym wiedziala ze pies nie lubi samcow nie pojechalabym po niego tyle kilometrow i nie bylo by calej afery. Niestety ktos tu nie powiedzial mi calej prawdy, a dlaczego? Tu mozesz sie domyslec.
Ja sie nie domyslam....
I nie domyslam sie dlaczego na drugi dzien juz pies byl na sprzedaz.

I nie domyslam sie dlaczego trafil do domu ,,bez sprawdzania'' z pitka i bullka.
Moze do suk tez byl agresywny.
Z tego co czytalam byl agresywny jak mial pilke,kijek...... dziwak jakis....:evil_lol:
Wystarczylo napisac ze sobie nie dasz rady.
Sama bym go wziela jak by nie bylo wyjscia-wiesz?

Ani razu nie probowalas zalatwic spraw formalnych z dokumentami psa.

Masz jego rodowod przy sobie czy jest u wlasciciela..........?

Posted

acroba napisał(a):
daro napisala:
Ja nie osadzam. Ja snuje przypuszczenia.
Ja sie nie domyslam....
I nie domyslam sie dlaczego na drugi dzien juz pies byl na sprzedaz.

I nie domyslam sie dlaczego trafil do domu ,,bez sprawdzania'' z pitka i bullka.
Moze do suk tez byl agresywny.
Z tego co czytalam byl agresywny jak mial pilke,kijek...... dziwak jakis....:evil_lol:
Wystarczylo napisac ze sobie nie dasz rady.
Sama bym go wziela jak by nie bylo wyjscia-wiesz?

Ani razu nie probowalas zalatwic spraw formalnych z dokumentami psa.

Masz jego rodowod przy sobie czy jest u wlasciciela..........?


Do suk nie byl agresywny- zostalo przeze mnie to sprawdzone
Nie musialam go sprawdzac skoro mial psa z Fundacji juz
To dlaczego go nie wzielas?
Jestes nie doinformowana bo pies nie mial rodowodu tylko metryke

Posted

daro napisal:

Do suk nie byl agresywny- zostalo przeze mnie to sprawdzone


Taaaak? To masz w domu pitkę ,bullkę i bawilas sie pileczkami?

Nie musialam go sprawdzac skoro mial psa z Fundacji juz


Tak? A jakiego?
Z jakiej Fundacji?

To dlaczego go nie wzielas?


A poinformowałas mnie ze cos jest nie tak? Dalas komus szanse na adopcje?
Nie kasa sie liczyla tylko...

Jestes nie doinformowana bo pies nie mial rodowodu tylko metryke


No popatrz...:cool1:
To on nie mial wyrobionego rodowodu jeszcze?
To na ta metryke z ktora sprzedalas ,wlasciciel obecny moze wyrobic rodowod?
I moze psa wystawiac i zrobic mu repa-tak?

Posted

Ja nie rozumiem jednego ... Skoro nie stać Was na leczenie psa , to po co jakiekolwiek psy bierzecie/kupujecie ?
Takie jest życie , wszystko się może zdarzyć - psy często zapadają na choroby - lżejsze ,lub cięższe no ale to jest "ryzyko" posiadania psa ...:roll:
Skoro nie stać was na leczenie psa , to znaczy że nie możecie mu zapewnić godziwych /odpowiednich warunków ..Okej , może i kochacie psy , ale to miejcie jednego ..a co jeśli teraz naraz rozchorowałaby się i Sali i Draco ? Oba byście wydali/sprzedali?:roll: Brak slów ...:roll:

Posted

Klaudia wtedy byla ta sytuacja z Tekila wiec bylismy splukani i druga sytuacja ktorej nawet nikt by sie nie spodziewal.
Teraz jak widzisz mozemy wylozyc co miesiac po 500 zl na wystawe

Posted

Rozumiem , ale chodziło mi o coś innego ..
Skoro wtedy mieliście jak mówisz trudną sytuację z Tekilą , to czy mieliście już u siebie Bosmana ?

Dziwi mnie też to , że mając jedną tak (przynajmniej jak dla mnie) bardzo przykrą sytuację , że musieliście "pozbyć" się psa , mieliści "odwagę" na przyjęcie nastepnego , i nastepnego ...

druga sytuacja ktorej nawet nikt by sie nie spodziewal.


A skąd pewność że teraz sytuacja której nikt się nie będzie spodziewał , bedzie jednak miała miejsce ? :razz:

Posted

Sorry, kto jest właścicielem Bosmana Zbia czy daro ?


daro

Teraz jak widzisz mozemy wylozyc co miesiac po 500 zl na wystawe


Czy to jest ironia, czy faktycznie tyle wydajesz co miesiąc na wystawy?

Wcześniej pisałaś, ze nie stać cię było na operację Bosmana. Więc sorry, ale ja już ciebie nie rozumiem.... :shake:

Kiedy on miał ta operację? na tą rzekomą dysplazję? no i czy w ogóle ją miał?

Posted

[quote name='Diana S']Sorry, kto jest właścicielem Bosmana Zbia czy daro ?



ziba i daro , to ta sama osoba :cool3:
znaczy Tekilka20 zmieniła nick na *ziba* a mąż Tekilki20 vel *ziba* zalogował się jako daro 25

Więc tak , na dogo nie wolno mieć 2 kont ... oba powinny zostać zbanowane , jednak w tej sytuacji , do czasu wyjaśnienia pewnych okoliczności , jest że tak nazwę "ulga" dla tych nicków.

A to ciekawe , że spoko możesz wybulić 500zł na wystawę , a nie mogłaś zapłacić za seterkę 400 zł :cool3:

Daro , o Bosmanie i opowieści ile wydałaś na jego leczenie , na leczenie INNYCH swoich psów (nieistniejących), pisałaś na stafficzym forum .. jak znajdę chwilę i wenę , to skopuje ci to wszystko w jeden post , co byś pamięć sobie odświeżyła ....

Bo widzę , że gubisz się odrobinę w zeznaniach , ja wiem że kłamać jest trudno i można się pogubić , ale żeby AŻ tak :crazyeye: :evil_lol:
Pamiętaj , że są osoby które pilnie śledzą oba wątki i mają świetną pamięć :cool3:

Nie powiem , przy tym bełkocie który tu wklepujesz , można się pogubić i jak ktoś czyta jednym ciągiem i tylko na TYM forum , to może dostać zawrotu głowy ....

Bardziej rozmowna i pełna fantastyki byłaś na forum staffik.pl :diabloti:

Posted

daro 25 napisał(a):
Mowimy o 2 sytuacjach- rok temu i teraz.
Wliczajac paliwo tak wychodzi.


Sorry, ale dalej nie rozumiem. Wcześniej Bosman był u osoby, kóra go odebrała od hodowcy, później do ciebie trafił.

A gdzie jest teraz?

Co do wystaw to bardzo dużo cię kosztują. Ja również jeżdżę ze swoimi sukami na wystawy, a tyle mnie nie wynoszę....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...