bea_m Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Przebrnąć przez to nie mogę w pogoni za info które mnie interesuje. Co z Bosmanem - dalmatem? Żyje? Quote
andzia69 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Vectra napisał(a):staffik , jorczek , briard , seter ..... była amstaffka i dalmatyńczyk ... co jeszcze , nie wiem .... aaaa staffik dorosły ... a na pewno stafficzka w planach ........ przyczłapałam tu.....boshe to jakiś horror:shake: ( ja jako jedna z niewielu nie wierzyłam w agresję u Tekilki - za bardzo to bajkopisaniem podchodziło...na dodatek tak to wszystko pisała, zeby właśnie u użytkowników wzbudzic litosć, jaka to ta sunia niedobra, agresywna - tylko po to, zeby nikt po niej nie jeździł za decyzję o uśpieniu - na moje konkretn pytania niestety nie odpowiadała...szkoda suni, szkoda tych wszystkich psów:-() Quote
Poli Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Przeczytalam ten watek i jestem w szoku :crazyeye:. Jak mozna byc tak klamliwa i nieodpowiedzialna osoba . Uwazam, ze tacy ludzie nie powinni miec zadnych zwierzat , to nie przedmioty tylko zywe istoty:angryy:. Nie mozna na okraglo usypiac, wymieniac i zamieniac bez konca zywych istot . To nie sa zabawki :mad:. Quote
bea_m Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 No i co z Bosmanem? Łatwo przyszło - łatwo poszło? Quote
andzia69 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 jeszcze miała ca de bou...:angryy: " ca de bou z rodowodem- okazja email: [email protected] host: public-gprs16749.centertel.pl tel.: 785466989 miejscowość: lublin cena: 700zl CA DE BOU szczenie z rodowodem- tylko 700zl urodzona 20.07.2007r umaszczenie: kawa z mlekiem imie: ACTE Fuerte Chica matka: DELTA DYNAMICA Logones ojciec: Ml.Ch.Pl,Ch.Pl, Int.Ch. BIG CARDINALITY Toldi W razie pytan prosze o kontakt pod numerem telefonu 785466989 Istnieje mozliwosc dowozu za zwrot kosztow paliwa Do suczki nowy wlasciciel dostanie smycz, obroze oraz karme. Suczka jest wystawowa, mocna i zadbana. Oczywiscie ma ksiazeczke zdrowia. Ca de bou dobrze znosi polski klimat. Oprócz stosunkowo krótkiego włosa okrywowego, ma bardzo gęsty podszerstek, który skutecznie chroni go przed mrozami. Latem trzeba go chronić przed słońcem i zbyt wysoką temperaturą, ale to dotyczy wszystkich ras. Ca de bou to świetny kompan do zabawy dla dzieci. Jak każdy moloss jest bardzo cierpliwy, wyrozumiały i ostrożny w stosunku do słabszych od siebie członków stada. Jeśli znudzi go zabawa z dzieckiem - po prostu ucieknie, ponieważ tak właśnie postępują dorosłe psy, jeśli szczenięta zachowują się zbyt natarczywie. Ca de bou łatwo i chętnie się uczy. Nie wymaga specjalnego szkolenia, ale, jak każdy pies, powinien być dobrze wychowany. Niemal każdy właściciel, po obejrzeniu kasety : " skuteczne szkolenie - metoda przysmakowa " jest w stanie sam wychować swojego ca de bou na wspaniałego członka rodziny, pod warunkiem, że zacznie pracować już od szczenięcia, tak jak pokazano na filmie. Oprócz typowego wychowania, psa tej rasy można nauczyć wielu sztuczek. Ca de bou nie wymaga codziennego , intensywnego ruchu, ale lubi pobiegać na spacerze. Quote
andzia69 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 tekilka20 vel insze nicki - kiedy będziesz handlować seterką??? ile jeszcze tych biednych psów "przerobiłaś"? Quote
bea_m Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Bosman też był z hodowli. Dostali go za darmo albo za psie pieniądze. Hodowca nie był taki jak powinien być więc oddał pomimo naszego (czyli Łaciatych) wielkiego zdziwienia. Chyba czas poszperać. Quote
ruda76 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 bea_m napisał(a):Bosman też był z hodowli. Dostali go za darmo albo za psie pieniądze. Hodowca nie był taki jak powinien być więc oddał pomimo naszego (czyli Łaciatych) wielkiego zdziwienia. Chyba czas poszperać. oj jest w czym szperac;) Quote
acroba Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Daro25 pytanie do Ciebie: Jak zgodnie z wszystkimi procedurami zamierzasz zalatwic sprawe rejestracji Verziego w Zwiazku? Quote
ruda76 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Daro25, zastanawia mnie czemu straszysz "hodowczynię seterki" kiedy kobieta chce Ci psa odebrac.W sumie nie jestes prawnym włascicielem psa , nie posiadasz nawet metryki, bo o jakiejkolwiek umowie juz nie wspomnę:p Quote
acroba Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 ruda76 napisala: Daro25, zastanawia mnie czemu straszysz "hodowczynię seterki" kiedy kobieta chce Ci psa odebrac.W sumie nie jestes prawnym włascicielem psa , nie posiadasz nawet metryki, bo o jakiejkolwiek umowie juz nie wspomnę:p Ja mysle ze z przyzwyczajenia..taki odruch ma Quote
Vectra Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 ruda76 napisał(a):Daro25, zastanawia mnie czemu straszysz "hodowczynię seterki" kiedy kobieta chce Ci psa odebrac.W sumie nie jestes prawnym włascicielem psa , nie posiadasz nawet metryki, bo o jakiejkolwiek umowie juz nie wspomnę:p zastraszanie jest karalne :cool1: a hodowczyni ma prawo odebrać psa .. warunki umowy zostały złamane :cool1: Quote
ruda76 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Vectra napisał(a):zastraszanie jest karalne :cool1: a hodowczyni ma prawo odebrać psa .. warunki umowy zostały złamane :cool1: czyzby ktos nie zapłacił:cool3:? Quote
Vectra Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 ruda76 napisał(a):czyzby ktos nie zapłacił:cool3:? nom i jeszcze śmie straszyć :cool1: Quote
bea_m Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 A Bosmana za darmo chyba dostali. Z papierami :roll: Quote
Vectra Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 bea_m napisał(a):A Bosmana za darmo chyba dostali. Z papierami :roll: no z forum kropkowego , tak wynika .... :cool3: Quote
ruda76 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 bea_m napisał(a):A Bosmana za darmo chyba dostali. Z papierami :roll: był ponoc marzeniem męża:diabloti: ale chyba nie spełnił ich oczekiwan:cool3: Quote
daro 25 Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Powolutku jakie warunki umowy? Umowy nie bylo... Po drugie nie oddam Sali w to miejsce napewno. A jesli chodzi o zaplate- zostala kupiona za zlotowke, ktora Pani dostala. A umawialysmy sie na pewna kwote zeby Pani nie byla stratna, ale po otrzymaniu metryki. Rozmawiajac z Pania za kazdym razem slyszalam, ze jeszcze nie odebrala ze zwiazku,a metryke mialam dostac gora tydzien po wzieciu Sali. Wiec kto nie dotrzymal umowy? Czym strasze Pania? Mozna cierpliwie prosic przez miesiac, ale kiedys cierpliwosc sie konczy. Jesli chodzi o umowe to kupno przez allegro to umowa cywilno-prawna- tu Pani jej nie dotrzymala gdyz pisze szczenieta z metrykami, a metryki ani widu ani slychu. W ostatnim telefonie uslyszalam, ze Pani nie stac na pojechanie do zwiazku wiec jestemciekawa czy stac ja na wykarmienie psow...w takiej ilosci... Napisze odrazu, ze Sali nie oddam i nie zlamie jej serca- to nie pies do kojca! Hodowca zreszta powinien o tym wiedziec hodujac setery. Jesli chodzi o Bosmana mielismy swoje powody oddania go- napewno nie to ze sie znudzil, mial zly charakter czy ze byl nie wystawowy. calkowicie inne. Quote
strumyk Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 daro 25 napisał(a):W ostatnim telefonie uslyszalam, ze Pani nie stac na pojechanie do zwiazku wiec jestemciekawa czy stac ja na wykarmienie psow...w takiej ilosci... czyli w sumie jezeli mowisz prawde, to moze byc to osoba twojego pokroju - nie stac cie bylo na ubranka dla dziecka czy krem, ale na wystawe jak najbardziej przyjmij do wiadomosci, ze nie wszyscy mysla twoimi kategoriami; sa jeszcze na swiecie ludzie dobrzy i bezinteresowni :roll: Quote
daro 25 Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Strumyk byl taki okres ze nie bylo mnie stac, bo rozne niespodzianki w zyciu wychodza. Napewno nie bralam tch rzeczy do sprzedazy, a ubranek zadnych nie dostalam. Jesli liczysz mnie ta sama kategoria prosze bardzo, ale ja nie mecze chorej suki miotami jak Pani od seterow i nie porywam sie na taka ilosc psow wiedzac ze nie bede mogla im zapewnic warunkow. Chcialabym zeby stanely szczenieta z miotu Sali obok niej, bo roznice pewnie bedzie widac. I to dosc spora. Wiec nie pozwole na to zeby Sali wygladala znow tak jak wygladala. Uwierz, ze nie chcialabys zeby Twoj pies tam byl chodzby 5 min w warunkach jakie miala Sali. Jak widac Sali juz wyglada jak powinna wygladac moze pomijajac jej wzrost, ale w ciagu mies nie mozna miec wszystkiego. Dodam jeszcze to: ...To pies wrzliwy, nie nadaje sie do trzymania w kojcu, pozbawiony bliskosciopiekuna bedzie nieszczesliwy... - z gazety moj pies pazdziernik 2004 Hodowca powinien to wiedziec. Quote
strumyk Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 [quote name='daro 25']Strumyk byl taki okres ze nie bylo mnie stac, bo rozne niespodzianki w zyciu wychodza. Napewno nie bralam tch rzeczy do sprzedazy, a ubranek zadnych nie dostalam. nikt nie wie jak bylo i jak bedzie, a ty juz swoja szanse zaprzepascilas i nasze zaufanie nadwyrezylas, i to bardzo Jesli liczysz mnie ta sama kategoria prosze bardzo, ale ja nie mecze chorej suki miotami jak Pani od seterow i nie porywam sie na taka ilosc psow wiedzac ze nie bede mogla im zapewnic warunkow. i twoje slowa przeciwko wielkiej niewiadomej - moze gdyby ktos inny mogl powiedziec jak tam jest naprawde ale niestety, tobie raczej juz nikt nie uwierzy Quote
daro 25 Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 No wlasnie, tylko ktos mial tam pojechac... I albo byl i zobaczyl ze pisalam prawde tylko nie potrafi tego napisac, albo olal sprawe. Quote
bea_m Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 To jeżeli jestes taka szczera i prawdomówna to może daj mi nowy adres Bosmana. Możemy zrobić wizytę poadopcyjną. Przekonać się czy on żyje. Z sumie przecierż Łaciata Strona działa na rzecz dalmatyńczyków więc myślę że możemy to zrobić. Quote
strumyk Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 daro 25 napisał(a):No wlasnie, tylko ktos mial tam pojechac... I albo byl i zobaczyl ze pisalam prawde tylko nie potrafi tego napisac, albo olal sprawe. a to juz nie mi powinno na tym najbardziej zalezec Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.