Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 303
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dinka napisał(a):
ZA ogon?! Jeszcze mnie ugryzie... :razz::razz: A nie lepiej za tulow? :evil_lol::evil_lol:

Łapiesz dupelka za ogon i unosisz. Taki dupelek waży max 5-7 kg. Tylne nogi ma w powietrzu, łepek mu zwisa, spoko. Nie użre :lol:. Wypróbowałam.
Najgorzej jak to jest pies BEZ OGONA, bo mu jakis sadysta obciachał :diabloti:.

Posted

Niceravik, ty może lepiej jednak wróć do wątku o kopiowaniu, zamiast pisać bzdury gdzie indziej, bo tam nikomu nie szkodzisz, a tu jeszcze ci ktoś uwierzy z tym podnoszeniem, a później błędzie płacił grzywnę za uszkodzenie psu kręgosłupa...

Posted

Ale takie male gownienko (:evil_lol: ) chyba nie gryzie mocno... Wiec mozna je jakos delikatniej odciagnac.. A sa jakies inne sposoby? A skad ty tyle wiesz?:razz::razz:

Posted

Dinka napisał(a):
Ale takie male gownienko (:evil_lol: ) chyba nie gryzie mocno... Wiec mozna je jakos delikatniej odciagnac.. A sa jakies inne sposoby? A skad ty tyle wiesz?:razz::razz:

Uwierz, takie małe są najgorsze, żrą jak diabli!
Weź na przykład taką Amber :evil_lol:.
Już kąsa :eviltong: .

Posted

Jesuuu podnosić psa za ogon do gory :crazyeye: horror, szczególnie na jamnika fajny sposob :diabloti:
ja bym złapala za obroze, lubo za skore na karku i podnioła do gory, najlepiej oba naraz każdy na jedną reke. Jak straca grunt pod nogami to im zaraz przejdzie :evil_lol:

Posted

[quote name='Brucio']An1a,nie wiem czemu u Ciebie ten sposob nie dziala.Jesli zlapiesz psa za nogi i on w koncu pusci to co gryzl( innego psa lub niestety i czlowieka) to to jest sukces.Niektore psy puszcza odrazu ,inne po dluzszej chwili. I czasem trzeba tak z wiszacym psem postac dla bezpieczenstwa wszystkich .Kazda sytuacja jest inna, ale ja uwazam to za najbezpieczniejsza znana mi metode odciagniecia psa.Za obroze nigdy bym nie lapala, a pistoletu nie nosze.
Dodam, ze mowie o wiekszych psach bo ciezko np byloby zlapac jamnika ;),tak mysle
Miałam wrażenie że mój pies wisiał w takiej pozycji wieczność zanim puścił... Jeszcze tamten pies próbował się wyrywać... masakra :shake:

ja bym złapala za obroze, lubo za skore na karku i podnioła do gory, najlepiej oba naraz każdy na jedną reke. Jak straca grunt pod nogami to im zaraz przejdzie :evil_lol:

najgorsze co może być... w momencie ciągnięcia za obrożę w psie wzmaga się agresja... Zresztą.. ja nie widziałam jeszcze jakiejś poważnej walki małych psów :eviltong:

Posted

Dinka napisał(a):
Ale takie male gownienko (:evil_lol: ) chyba nie gryzie mocno... Wiec mozna je jakos delikatniej odciagnac.. A sa jakies inne sposoby? A skad ty tyle wiesz?:razz::razz:

Mnie ostatnio chcial ugryzc jamnik, z tych puszczanych-niech-sie-wybiega.
Dostal kopa az podfrunal. To taki OFF.
A najbardziej podobala mi sie reakcja moich suk. Polozyly sie na ziemi i patrzyly jak pancia toczy walke z jamnikiem:evil_lol: A walka byla zazarta, bo po kopniaku "bydle" chcialo zawrocic i walczyc dalej ale mu to wyperswadowalam wiazanka kwiatow polskich.

Posted

[QUOTE=ktrebor;9542974Zamiast twierdzić tak kup sobie pitbulla, tylko go dobrze socjalizuj i trenuj to nie będziesz miał problemu, zadajmy pytanie jaka tak naprawdę cecha i funkcjonlaność pitbulla jest ci potrzebna w mieście, ba nawet na wsi (bo generalnie z tego ci wiem ta rasa nie należy do psów stróżujących)

Psy tego typu nie były hodowane do walk z ludzmi, a z PSAMI... a to naprawde duza roznica...

Posted

A gdzie ja piszę, że były hodowane do walk z ludźmi? Były hodowane do walk z innymi psami, mają podniesiony poziom agresji wobec przedstawicieli swojego gatunku, niektóre spaczone osobniki mają ogólnie podniesiony poziom agresji.

Pitbull w amoku, w trakcie bójki nie patrzy gdzie kłapie (podobnie jak 90% innych psów).

Posted

u pitów są osobniki z cechą gameness... mają niepohamowaną agresję.
dogo canario walczyły z ludźmi i nie słyszałam o przypadku pogryzienia. Kwestia odpowiedzialnej hodowli i doboru psów a także wychowania.

Posted

ktrebor napisał(a):
Pitbull w amoku, w trakcie bójki nie patrzy gdzie kłapie (podobnie jak 90% innych psów).


Dokładnie, psy w amoku gryza wszystko i wszystkich... mało jest psiakow ktore nagle zaprzestana gryzc.. ja mam 7 kg pieska ktory lat ma 16 w trakcie bujki pewien czlowiek wlozyl miedzy dwa psy reke, efekt palec do szycia, niby moj, ale tak samo moglbyc to pies owego wlasiciela.. a swojego bronic nie bede bo wiem ze mogl rowniez to zrobic...

Co do pitbula w miescie, jaka ma spelniac funkcje? jak kazdy inny pies, ma byc TOWARZYSZEM człowieka, mało kto twierdzi ze pitbule i asty sa lagodne do zwierzat, toleruja swoch psich kumpli, obcy pies do niczego im nie potrzebny, a socjalizacja duzo daje, nie kazdy pit na widok obcnego psa zarzyna sie rzucac na smyczy...:roll: ja takowego na całe szczescie nie spotkałam... wiec socjalizacja w przypadku tej rasy MA SENS.

Tak samo mozna zadac pytanie po jaka cholere trzymac w miescie psy rasy husky, malamuty, beagle, poskowce... wiekszosc tych psow na oczy zaprzegu nie widziala, ba! nawet przy rowerach nie biegaja, a psy mysliwskie? :roll:szczury łapia? na kackzi poluja... Taka prawda ze swiat sie zmienia i psy roznych ras zaczynaja sie przystosowywac do zycia całkiem innego niz było im dane... :roll:

Posted

zaba14 napisał(a):
...
Tak samo mozna zadac pytanie po jaka cholere trzymac w miescie psy rasy husky, malamuty, beagle, poskowce... wiekszosc tych psow na oczy zaprzegu nie widziala, ba! nawet przy rowerach nie biegaja, a psy mysliwskie? :roll:szczury łapia? na kackzi poluja... Taka prawda ze swiat sie zmienia i psy roznych ras zaczynaja sie przystosowywac do zycia całkiem innego niz było im dane... :roll:


I niestety w tym jest wina człowieka, bo stara się zmieniać zwierzęta wbrew ich naturze. Tworzy krzyżówki, (w imię tworzenia nowej rasy) z których nie widomo co wyjdzie. Tresura tylko do pewnego stopnia wygłusza instynkt.

Posted

werty>;9629902 napisał(a):
I niestety w tym jest wina człowieka, bo stara się zmieniać zwierzęta wbrew ich naturze. Tworzy krzyżówki, (w imię tworzenia nowej rasy) z których nie widomo co wyjdzie. Tresura tylko do pewnego stopnia wygłusza instynkt.


To juz sprawa sprzeczna.. mnie nie przeszkadza ze beagle mieszkaja w miastach, ze juz nie poluja... one rownie dobrze sprawdzaja sie w roli przyjaciela rodziny, pod warunkiem ze zapewni sie im wystarczajaco duzo ruchu...

Posted

Ja też nie mam nic przeciw temu, ale po warunkiem, że daje sie psom więcej swobody ruchu, a nie ogranicza do 4 ścian w bloku, z przerwą na 5-minutowe siusiu.

Posted

werty>;9630198 napisał(a):
Ja też nie mam nic przeciw temu, ale po warunkiem, że daje sie psom więcej swobody ruchu, a nie ogranicza do 4 ścian w bloku, z przerwą na 5-minutowe siusiu.


Takiego czegos to ja nawet mopsowi nie życze ;)

Posted

Jak obejrzałam ten film to sie we mnie zagotowało, jak ludzie mogą być tak nieodpowiedzialni :shake: niestety przez głupotę ludzką cierpi(ał?) pies.

Na moim osiedlu jest pełno pogryzień przez psy. Zazwyczaj jest sytuacja jak suka ma cieczke, dwa samce przychodzą, ten większy zaczyna rozrywać pekińczyka jak poduszke, a właściciel tegod użego psa stoi daleko i czeka jak jego piesek skończy "zabawę" :placz:

Mój pies w swoim życiu był dużo razy atakowany przez obce suki. Kiedyś pewna bokserka wpadła w taką furie, że rzuciła sie na nas, Bianka wyślizgnęła się z obroży i zaczęła uciekać, ona ją zaczeła gryść, szarpać, mała piszczała, właściciel tego boksera stał obok i nic sobie z tego nie robił, ja jego psa odciągałam od mojej suni, łapałam psa za kręgosłup, i szarpałam za skóre. Wtedy pies puścił i uciekł. Sunia naszczęście nie miała żadnych ran otwartych, była przez kilka dni w szoku, obolała, wet jej dał jej wtedy leki przeciwbólowe i uspokajające. :(

Posted

I co się dziwić że psy ras uznawanych za "agresywne" atakują ludzi.
Moim zdaniem żaden pies nie rodzi się agresywny.. Agresję wzbudza człowiek!
Przez nie odpowiednie wychowanie. Zgadzam się z tym że są rasy psów bardziej podatnych na agresje typu:rottek, pitbull... To co robili temu psu na filmie to skandal!

Posted

Tak te psy sa bradziej agresywne, ale to wlasnie przez czlowieka gryza inne psy i ludzi:shake::shake: To okropne.. A pozniej psy cierpia chociaz nie wiedza za co..:-( Przeciez one nie wiedza, ze zle robia, bo człowiek je nauczyl i chwail za to..

Posted

Aż się we mnie gotuje. Masakra :angryy: ... Skrajna nieodpowiedzialność. Najlepiej kupic sobie rasę uznawaną za agresywną ,a potem szpanować , że ma się groźnego psa.. No i kończy się albo schronem,albo śmiercią :angryy:.

  • 4 weeks later...
Posted

mieszaniec podobny do pitbulla

ten cytat już mi się podoba... może trafi do niektórych.
Ale okoliczności wypadku wszędzie są inne, nie przesłuchali jeszcze matki, która jest w szoku a podają miliony wersji...

Guest Mrzewinska
Posted

Jakich by wersji nie podawano, znowu powtarza sie pogryzienie dziecka w domu przez domowego psa.
Takich przypadkow jest najwiecej.
Nie na ulicy, ale wlasnie w domu, domowy pies, domowe dziecko.
Psy ras trudnych nie sa dla kazdego. Nie kazdego psa da sie dowolnie uksztaltowac, jesli ktos sadzi ze jest inaczej, niech uczy charta pasienia krolikow.
Dramaty w domu wywolane są histeryczna modą na posiadanie psow i wiarą, ze kazdy wlasciciel poradzi sobie z kazdym psem.

A psy - wszelkich ras - pownny byc dopuszczone do hodowli nie na widzi mi sie wlasciciela, nie po uzyskaniu championatow urody, ale po rzetelnych testach psychiki - badajacych zachowania socjalne w nowych sytuacjach i mozliwosc wytworzenia sie w zwierzeciu checi wspolpracy, bycia razem, czyli funkcjonowania popedow wiązących adresowanych do ludzi.

Zofia.

Posted

infers1995 napisał(a):
I co się dziwić że psy ras uznawanych za "agresywne" atakują ludzi.
Moim zdaniem żaden pies nie rodzi się agresywny.. Agresję wzbudza człowiek!
Przez nie odpowiednie wychowanie. Zgadzam się z tym że są rasy psów bardziej podatnych na agresje typu:rottek, pitbull... To co robili temu psu na filmie to skandal!


Niestety - wieloletnie doświadczenia hodowców mówią wyraźnie, że agresja jest cechą dziedziczną. Dlatego zgodnie z przepisami ZKwP eliminuje się z rozrodu egzemplarze agresywne.
I niestety na agresję i podwyższenie progu odczuwania bólu była ukierunkowana hodowla niektórych ras.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...