Jump to content
Dogomania

ktrebor

Members
  • Content Count

    1,046
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

11 Good

About ktrebor

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.hokkaido.pl

Converted

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzisiaj ostatni maluch opuścił nasz dom. Ursa wylądowała już szcześliwie wraz z swoją nową Panią w Helsinkach - właśnie jedzie poznać jej stado akit. Czekamy z niecierpliwością na info jak maluch radzi sobie z wielkoludami :) A w domu ostał się smutny FuFu, który nie ma teraz kogo męczyć - shiba się na niego drze a Kiba i JaJa go ignorują.
  2. W końcu różne rasy rasy powstały z różnych mieszanek. Faktycznie ma sporo wspólnych cech z hokkaido - no może ciut za duża bo suczki tej rasy zazwyczaj są niższe - co do języka - to hokkaido jako jedyna rasa japońska posiada filetowe plamy na różowym języku - co wskazuje na ich pokrewieństwo z Chow-Chow. Skąd się takie cudo mogło wziąć? Różnie bywa - mezalians na podwórku? :) A powiedz, jeszcze czy suczka ma tendencję do wycia - ale nie w momentach kiedy jest smutna, ale własnie wtedy gdy jest zadowolona - wszystkie nasze hokkaido tak pohukują - generalnie są dość hałaśliwe.
  3. FuFu dorasta, zmieniają się układy w stadzie. Już nie kumpluje się z Kibą, który go goni. Największe harce uskutecznia z JaJa. Nasze dwa staruchy (Kiba i Amandil leżą bezładnie) gdy FuFu i JaJa przestawiają meble :) Ostatnio FuFu razem z Amandilem pogonily Kibę który miał wyjątkowo marudny charakter. FuFu spędza także dużo czasu z Ursą obecnie, mała cały czas go zaczepia - ostatni zauważyliśmy, że gryzie go w język jak dyszy - skutecznie go to denerwuje :)
  4. O a to szkolenie dla dzikarzy to gdzieś w okolicy Warszawy, a jaki jest jego koszt, jeśli się można zapytać?
  5. FuFu przyjechał do nas w kwietniu. Ponownie udało nam się zorganizować import z Japonii. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f700/nowe-hokkaido-w-europie-126077/index3.html"]Tutaj[/URL] jest trochę jego zdjęć. Jesteśmy teraz w trakcie opracowywania nowej wersji strony - tak więc opuścilismy się trochę z aktualizacjami :( Ale już wkrótce znajdzie się tam miejsce dla FuFu :) - atak by the way jak tu nie wieżyć w magię imion - Kiba, JaJa - Odpowiednio Kieł i Łobuzica mają charaktery zbliżone do imion - a FuFu to taki nasz Pluto - wpada na przedmioty, potyka się o własne łapy, gra słodkiego idiotę w wszystkich sytuacjach konfliktowych :)
  6. Co do zainteresowania, fakt większe jest zainteresowanie z zachodu pod względem hodowli, ale i tu staramy się odsiewać w pewnym stopniu hodowle masowe, od fascynatów ras japońskich. Faktycznie praktycznie wszystkie osoby z Polski nie są szczególnie zainteresowane wystawami - trudno się zresztą temu dziwić, z boku nie wygląda to na ekscytujące zajęcie - kilka godzina jazdy, trochę oczekiwania, 5 minut na ringu z osobą która rzekomo ma zdecydować o zgodności psa z standardem i do domu :) jako element spotkania znajomych jest to fajne oczywiście, ale poza tym... :) Co do dzisiejszej Warszawy. Hokkaido zabrakło, gdyż: JaJa po ciąży wygląda jak zdechły kot przeciągnięty przez kosiarkę. Kiba nasz wariatuńcio ma wszystko co mu potrzeba by być reproduktorem, a nie jest co i ja i Kasia stwierdzamy psem który nadaje się na wystawy - i Kasia i Kiba przeżywają gigantyczny stres gdy znajdują sie na ringu - Kasia głównie stresuje się Kibą, który bryka na wszystkie strony. FuFu (Fujin) zgodnie z nowym regulaminem nie może być wystawiany dopóki nie dostanie rodowodu - Japończykom zajęło to tydzień, u nas jeszcze trawa :) Dzisiaj na ringu pojawiła się ylko nasza shibka - Amandil - niespotykanie spokojny pies (poza domem oczywiście :)
  7. Religia, filozofia, przekonania polityczne są wynikami rozumu i wolnej woli. Świadomego podejmowania decyzji. Przenoszenie swojego światopoglądu na bądź co nie bądź istotę pozbawioną wolnej woli jest bez sensu. Jeśli posiadanie psa, kota koliduje z twoim poglądem żywieniowym przerzuć się na króliki - wszyscy będą szczęśliwi - ty, królik i my. Jeżeli stwierdzenia powyższe uważasz za bezsensowne proponuję byś psom dodatkowo wpoił swoje poglądy polityczne lub religijne.
  8. My tez możemy podłączyć się pod shibią wizytę.
  9. Ja używam terminu UFO, a nie oznacza to, że te zjawisko istnieje. Teoria dotycząca "przbiałkowania" to stary pogląd, który nie ma odbicia w rzeczywistości. Co najwyżej pies może być uczulony na pewien typ białka. Zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama, że najbardziej oczywiste są najprostsze rozwiązania, sprawdź po prostu czy szczeniak nie ma pcheł
  10. Dzisiaj jadą na testy behawioralne tak by określić ich profile zachowań, po powrocie pewnie zamieścimy fachowe opinie :) zdjęć mamy co niemiara, tylko czasu brak na publikacje :)
  11. Maluchy już coraz chętniej opuszczają rodzinne gniazdo. Przoduje w tym Ursa, która tylko czycha na otwarcie drzwi do pokoju. Wtedy może pobyć trochę z tymi wielkimi psami :) To będzie wyjątkowo pewny siebie pies już teraz widać jak stawia się Fufu lub Amandilowi. Ma wiele cech ojca, podobnie jak Kiba ma motorek w pupie :) Biega wyjątkowo szybko. Pozostałe dwa maluchy na razie mają nasze "domowe" imiona: Słodziak (ulubieniec Kasi - początkowo najmniejszy w miocie) i Mutant, który jest wyjątkowo pro-ludzkim psem - bardzo żywiołowo reaguje na nawoływanie, wspina się do twarzy - jednocześnie w porównaniu do Ursy jest o wiele mniej pewny wobec innych psów.
  12. Możemy "poszybować" w Parku Skaryszewskim :)
  13. Niebieski kordonek, czyli po domowemu - Mutant - urodził się ostatni, w porównaniu z pozostałymi maluchami był olbrzymi :) Teraz waga z drugim samczykiem się wyrównała. Mamy już imiona dla szczeniaków. Suczka będzie się nazywała Ursa, a samczyki będą nosiły imiona U'Akagi i Ungund (Wąż Tęcza z mitologii aborygenów z Australii :) Nie wiemy które imię męskie przypadnie w udziale "mutantowi" :) na razie sprawia wrażenie bardzo "pro człowieczego" jako pierwszy zaczął merdać ogonkiem na nasz widok, pełznie w naszą stronę gdy nas widzi :)
  14. Niezmiernie rzadko wypowiadam się w wątkach poświęconych akitom, muszę przyznać że czasem nie nadążam z czytaniem nowych postów :) Ale to co teraz czytam przechodzi wszelkie granice. Ludzka pazerność, chciwość, cwaniactwo, przechodzą już wszelkie granice. Powołuje Pani do życia szczeniaki - nie interesuje mnie czy celowo, czy przez przypadek - a potem KŁAMIE PANI I OSZUKUJE - ZKWP próbując wyrobić kundelkom metryki, KŁAMIE PANI I OSZUKUJE - Klientom wmawiając im, że szczenięta są rasowe i otrzymają metryki. Proszę się nie fatygować z edycją / kasowaniem postów - wykonałem zrzuty ekranowe które mogą być podstawą do sprawy w sądzie koleżeńskim ZKWP.
  15. O proszę shiba na pudle :) super że maluch wygrał w finałach. Rzadko jakaś shiba sobie tam walczy. Gratulacje!
×
×
  • Create New...