Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cantadorra napisał(a):
Gonia, ty nie bądź taka troskliwa, bo potem klub AA będzie pękał w szwach, baby rozpustne :mad:

Heheheh:D..no cos Ty...my rozpustne..??;):o
My nadzwyczaj grzeczne dziewczynki jestesmy, ale z malibu jakoś fajniej jest byc grzecznymi;):P

Posted

WITAJ, Cantadorra :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jak miło widzieć, że nie wszyscy oddają się rozpuscie spania o tak wczenej porze:angryy::angryy: Witaj w klubie.Pobędziesz z nami? Dziś możemy tylko zaoferować Ci tylko- aż ?- swoje towarzystwo. Reszta- ta, co wiesz....- przyjdzie z czasem.

Posted

marysia55 napisał(a):
Coś Irenki długo nie widzę, nie wróży to dobrze. Jak się Irenka zamyka w sobie to na pewno coś ją gryzie.
Jak nic trza dzwonić


To ja już dzisiaj wiem, komu zawdzięczam ten wczorajszy totalny nalot:cool3:. Gdybym nawet próbowała w zaciszu domowym powyć do księżyca to jestem bez szans:evil_lol:.
A przyczyna zniknięcia jest prozaiczna, trochę więcej pracy + wet. nr1+ wet. nr2 i padłam. Ale tak poważnie pisząc, to mogę się tylko cieszyć, że dbacie o mnie i pilnujecie, zwłaszcza, że kolejną noc mam zarwaną. Marcyś doszedł do wniosku, że pół dywanu zasikanego nie wystarczy, trzeba załatwić drugą połowę. [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Oczywiście nocny koncert mam w pakiecie z sikaniem i tylko jedno może mnie uratować: noszenie na rączkach i przytulanie[/FONT]:). [/FONT]


gonia66 napisał(a):
Taaaaaa...Marynia dziś zagadała Irenakę , a ja biedna dzis musiałam czekać na "audiencję";)..Donosze więc, że u Irenaki wszystko ok:) Nie mogła wejśc na dogo, bo non stop na telefonie "wisiała";)A teraz to juz nie ma "bata", coby tu przybyła-Irenaka to skowronek=o tej porze na drugi boczek sie przewraca, zeby od 6.00 na spacerek Marcysia wyprowadzać:)


Czy wiesz jak Artur skwitował te nasze wczorajsze rozmowy:cool3::
" Czy nie masz wrażenia, że mieszkamy na dworcu PKP? Daj znać, jak skończysz rozmowę z ostatnią z dziewczyn, może i ja dostąpię zaszczytu pogadania z własną żoną".


danka4u1 napisał(a):
Ja ze swej strony moge zapewnić dokładne szczegóły anatomiczne- kościec-:placz: do wglądu:placz:


Ja jestem chętna:multi:. Koniecznie potrzebuję zdjęcie takiego monstrum. Może uda się Danuś, zrobić choć jedno, wykorzystam do bazaku z biżuterią:evil_lol:.


gonia66 napisał(a):
DAnuś!!!!!!Z nieba mi spadłaś:):) TOc ja wlasnie chcialbym sie podzielic z kims swoim "majatkiem", czyt wszystkim, czego mam pod dostatkiem:):)Ale suuuuuuuuuper:):) Bedę laska wreszcie;)
Patosku..Ty nie słuchaj tego bełkotu ciotek;)
CIocia Irenka tu z rańca wejdzie i wszystkich nas uspokoi konstruktywnym postem:):) Ale dopoki jej nie ma, to my jak chochliki sobie pobuszujemy troszkę i pozałatwiamy prywatę..mam nadzieję, ze się nie gniewasz:) Jutro w ramach rekompensaty- zabiorę Cie na dwa spacerki;)


Damski majątek mnie nie interesuje, przerzuciłam się na męskie:evil_lol:. W tym celu planuję niecnie wykorzystać majątek Przemka, Marysia już wie, co ma robić;).
Zobaczymy tylko na ile Przemek jest otwarty na współpracę z ciotką wariatką, może się skończyć na tym, że faceta trzeba będzie przekupić, ale to też się da zorganizować:eviltong:.
A teraz będzie bardzo konstruktywnie:laugh2_2:.
Jutro organizuję zlot czarownic z Krakowa, obecność obowiązkowa:mad:. Nie ręczę jak się ten zlot zakończy, bo mam mega dobry humor i jeżeli w takim stanie ducha zacznę jutro szaleć, to impreza może mieć bardzo ciekawy przebieg:grab:.

Posted

No i znów nie dostąpię zaszczytu przyłączenia się do zlotu czarownic, bo jutro odwożę "moją" Kreseczkę do nowego domku. Wy będziecie imprezować, a ja się będę zalewać łzami :-(:placz::-(

Posted

AMIGA napisał(a):
No i znów nie dostąpię zaszczytu przyłączenia się do zlotu czarownic, bo jutro odwożę "moją" Kreseczkę do nowego domku. Wy będziecie imprezować, a ja się będę zalewać łzami :-(:placz::-(


Zapomniałam:wallbash:. Ale nie ma tego złego.... jak wrócisz zorganizujemy zlot bis.
Każdy argument jest dobry, żeby pobalować;)

Posted

irenaka napisał(a):
Zobaczymy tylko na ile Przemek jest otwarty na współpracę z ciotką wariatką, może się skończyć na tym, że faceta trzeba będzie przekupić, ale to też się da zorganizować


ja to koniecznie muszę zobaczyć!!! te włosy na klacie przeplatające sie z biżuterią :megagrin:

Posted

irenaka napisał(a):
]
A teraz będzie bardzo konstruktywnie:laugh2_2:.
Jutro organizuję zlot czarownic z Krakowa, obecność obowiązkowa:mad:. Nie ręczę jak się ten zlot zakończy, bo mam mega dobry humor i jeżeli w takim stanie ducha zacznę jutro szaleć, to impreza może mieć bardzo ciekawy przebieg:grab:.

No dzieki....dzięki serdeczne...z Krakowa...dobra <foch> I tak Wam impra nie wyjdzie, bo głownej czarownicy nie będzie:p Ale i tak zemszczę się a zemsta będzie słoooodka:D
AAAAAA..mam jeszcze pytanko...mozesz sprecyzować, co kryje sie pod hasłem "czarownice z Krakowa"..WSZYSTKIE..??Jelsi tak , to serdecznie współczuję;)

Posted

gonia66 napisał(a):

AAAAAA..mam jeszcze pytanko...mozesz sprecyzować, co kryje sie pod hasłem "czarownice z Krakowa"..WSZYSTKIE..??Jelsi tak , to serdecznie współczuję;)


nie uwierzysz.. :D o to samo spytałam Irenki?? Czy główna czarownica krakowska będzie :megagrin:

Posted

Asior napisał(a):
nie uwierzysz.. :D o to samo spytałam Irenki?? Czy główna czarownica krakowska będzie :megagrin:

I co??IO co???Bo to podstawowe pytanie:D
Od tego zależy, czy po wypiciu toastu za nasze zdrowie, będę żyła;)

Posted

gonia66 napisał(a):
I co??IO co???Bo to podstawowe pytanie:D
Od tego zależy, czy po wypiciu toastu za nasze zdrowie, będę żyła;)


Będziesz żyła, bo to zlot dobrych czarownic, te pozostałe, nawet nie zostaną zaproszone, nie mówiąc już o piciu Waszego zdrowia:smile:.

Posted

irenaka napisał(a):
Będziesz żyła, bo to zlot dobrych czarownic, te pozostałe, nawet nie zostaną zaproszone, nie mówiąc już o piciu Waszego zdrowia:smile:.
Prosze sobie zapisać na czole: ZDROWIE BABY GOGI Z DOGA;)
JAko czołowa czarownica dogo, będę doskonale wiedziala, czy i ile razy było pite moje zdrowie..i biada Wam, jeśli za mało toastów będzie;)
Ja za Wasze zdrowie będę piła w Wiedniu;):D:p i nawet walca zatańcze na Waszą cześć;)

Posted

gonia66 napisał(a):
będzie;)
Ja za Wasze zdrowie będę piła w Wiedniu;):D:p i nawet walca zatańcze na Waszą cześć;)


Tylko nie to ! tylko nie to! jeszcze sobie coś zrobisz W TYM STANIE i kto będzie manipulował ?

Posted

danka4u1 napisał(a):
Tylko nie to ! tylko nie to! jeszcze sobie coś zrobisz W TYM STANIE i kto będzie manipulował ?

Hehehhe...masz rację..ja musze na się uważać;) Dobra, walca se odpuszczę...z bólem serca, ale dla dobra sprawy- jak mus- to mus;)

Posted

irenaka; napisał(a):
Damski majątek mnie nie interesuje, przerzuciłam się na męskie:evil_lol:. W tym celu planuję niecnie wykorzystać majątek Przemka, Marysia już wie, co ma robić;)
Wiedzieć to niby wiem tylko nie wiem czy podołam.
Zobaczymy tylko na ile Przemek jest otwarty na współpracę z ciotką wariatką, może się skończyć na tym, że faceta trzeba będzie przekupić, ale to też się da zorganizować:eviltong:
otwarty to on może i jest, ale nie wiem czy klatę nadstawi.
Jutro organizuję zlot czarownic z Krakowa, obecność obowiązkowa:mad:. Nie ręczę jak się ten zlot zakończy, bo mam mega dobry humor i jeżeli w takim stanie ducha zacznę jutro szaleć, to impreza może mieć bardzo ciekawy przebieg:grab:.
czas znamy, ale miejsce nieznane. Nie wiadomo w która strone te miotły skierować.
[quote name='Asior']ja to koniecznie muszę zobaczyć!!! te włosy na klacie przeplatające się z biżuterią :megagrin:Asia a chcesz to zobaczyć przed czy po wypiciu Malibu, a może tylko bigosik ??

Posted

gonia66 napisał(a):
Ale Wam zazdroszcze..:(


Czego? Tego zwracania?
Ale dobrze, niech czarownice pocierpią trochę, skoro ja będę cierpieć żegnając się z moją jamniorką :-(

Posted

AMIGA napisał(a):
Czego? Tego zwracania?
Ale dobrze, niech czarownice pocierpią trochę, skoro ja będę cierpieć żegnając się z moją jamniorką :-(

OJ..Tobie to nie zazdroszczę..:( NA twoim miekscu bym się dopiero po wszystkim napiła...

Posted

marysia55 napisał(a):

Asia a chcesz to zobaczyć przed czy po wypiciu Malibu, a może tylko bigosik ??


kochana, przed MUSZĘ być trzeźwa umysłowo :D
Poza tym bigosik ma być gotowany na specjalne zamówienie, więc musi być skonsumowany z odpowiednim przygotowaniem ;p

AMIGA napisał(a):

Ale dobrze, niech czarownice pocierpią trochę, skoro ja będę cierpieć żegnając się z moją jamniorką :-(


oj Amiguś kochana, pomyśl, że niedługo znowu Ci coś wcisnę :megagrin:

Posted

[quote name='marysia55']Freya, przy najbliższych odwiedzinach w Polsce zapraszam do Krakowa np. na zwiedzanie kopalni soli w Wieliczce, a stamtąd to już bliziutko do mnie. Może Irenka tez się da porwać. Jak znam życie to niejedna cioteczka dopisze się do tej listy i zrobimy sobie sabat. (...).

Dziekuje Marysiu, juz masz mnie na karku. Takich okazji nie odpuszczam.

Ile bym dala, by bylo to wykonalne, ale kto wie ...

Zabieram Patosa, a Wam zycze spokojnej nocy. Oczywiscie, do zobaczenia jutro.

Posted

[quote name='Freya73']Dziekuje Marysiu, juz masz mnie na karku. Takich okazji nie odpuszczam.
Ile bym dala, by bylo to wykonalne, ale kto wie ...
Zabieram Patosa, a Wam zycze spokojnej nocy. Oczywiscie, do zobaczenia jutro. Freya, ja bardzo liczę na te odwiedziny.Trzymam Cie za słowo :-) i wierzę , że to jest wykonalne. Tylko pozwólmy losowi aby się spełnił.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...