Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Był telefon z Allegro. Bardzo sensowny. Dom z dobrze ogrodzonym ogrodem, pod Krakowem, zero zwierząt, zero dzieci, samotny Pan w wieku 58 lat, cały czas w domu, miał dominującego rottweilera z którym dał sobie radę.

Posted

Trzymaj kciuki, bardzo się przydadzą. Zapoznawanie się pana z Fobosem może trochę trwac więc nie należy się spodziewać szybkiego happy endu. Tym bardziej, że już tyle osób rozmyśliło się w ostatniej chwili:roll:.

Posted

Bardzo bym chciała żeby Fobos trafił właśnie do tego człowieka. Nie wiem jednak czy tak się stanie, bo Pan ogląda też inne psy. Coś czuję, że Fobosowi znowu się nie uda...

  • 2 weeks later...
Posted

qrcze, no! dlaczego nikt nie może dać zdjęć fobosa?:shake:
czy nie zależy nikomu żeby ten pies w końcu znalazł dom?czy może nikt u niego nie bywa?przecież w tym hotelu chyba wiedzą co to aparat i mogliby przesłać foty mailem do kogoś.fobos tak naprawdę nie ma prawie żadnego dobrego zdjęcia.jak mam aktualizować allegro jak nie pojawiają się tu ani zdjęcia ani żadne istotne informacje o psie.chyba ktoś się nim zajmuje?czy może fobos siedzi całymi miesiącami sam w klatce i tylko jest karmiony?:???:

Posted

Zaktualizujemy zdjęcia ale wątpię, żeby to coś dało. Miał parę ładnych zdjęć na plakatach i w ogłoszeniach ale nie przyniosło to rezultatu. Co do informacji o psie ciężko napisać coś nowego. Fobos jest bardzo specyficznym psem. Nie zmienia się. Od początku jest taki sam - trochę w swoim świecie, początkowo cieszy się gdy widzi człowieka ale nie jest jakoś bardzo nastawiony na nawiązanie kontaktu. Z psami również bez zmian - jeśli zobaczy inne zwierzę robią mu się niewidome oczy, ogon sztywnieje i nie widzi już nic innego tylko cel na który zmierza. To jest niemłody pies z określonymi nawykami i ciężko oczekiwać, że coś się zmieni. Coraz bardziej wydaje mi się, że jeśli Fobos znajdzie dom to tylko u kogoś z wolontariuszy. Tylko że chętnych nie widać...

Będzie dzisiaj u Fobosa Paulina B z KTOZ więc zrobi mu nowe zdjęcia.

Posted

może fobos jest taki chłodny w stosunku do ludzi bo tak naprawdę nie ma swojego człowieka.może to się zmieni jak zamieszka w domu.
czy ktoś próbuje z nim pracować, poświęca mu czas?
koniecznie dajcie ładne zdjęcia-korzystne najlepiej w plenerze.wtedy nikt się nie znalazł ale teraz może ktoś się znaleźć.przecież on n ie może do końca życia siedzieć w hotelu.

Posted

Masa ludzi pracowała i pracuje nad Fobosem. Napewno Fobos zmieniłby się w domu tylko najpierw ktoś musiałby go tam wpuścić a to może nie być proste bo Fobos w zamkniętych pomieszczeniach śledzi ludzi. Nikogo nie ugryzł ale nie wygląda to ciekawie.

Posted

agaga21 napisał(a):
jak to rozumieć?
może chodzi krok w krok bo chce być blisko?


Nie chodzi o to żeby być blisko tylko żeby wybadac czy nie robisz czegoś podejrzanego. Podczas śledzenia nie macha ogonem tylko stoi z ogonem na takiej wysokości na jakiej ma kręgosłup (kiedy atakuje psy ma ogon wyżej) i uporczywie się w Ciebie wpatruje. W ten sposób przemieszcza się za Tobą po mieszkaniu, zachowując dystans ok. 1,5 m. Czasem jak coś się do niego powie podbiega i cieszy się jak zwykle ale czaem kompletnie nie reaguje na to co do niego mówisz i dalej śledzi.

Posted

Ksera użyła dobrego określenia, że Fobos się "zawiesza", nie widzi i nie słyszy nic tylko obiekt, na którym się skupia. Z takiego zawieszenia często nie da się go wybić (np. przez wołanie, głaskanie, proponowanie zabawy). Musi sam się "odwiesić". To bardzo zraża ludzi, zwłaszcza gdy zawiesi się podczas śledzenia.

Posted

Frotka napisał(a):
Ksera użyła dobrego określenia, że Fobos się "zawiesza", Musi sam się "odwiesić". To bardzo zraża ludzi, zwłaszcza gdy zawiesi się podczas śledzenia.

:lol::lol::lol:

dobrze to określiłas Frotka.to jest właśnie cały Fobos.
Pies ma swój świat ale nie dlatego ze człowiek nie chce go wpuścic do swojego.widziałam różne psy.takiego jak Fobosa jeszcze nie.
jak patrzysz w jego oczy nic nie widac.nie reaguje w oczekiwany sposób.jest po prostu dziwny.i już.
większośc osób które go widziały po prostu przeraża.
to nie jest ast przytulak.i chęci tego nie zmienią.

Posted

a mnie nie....może sledzona osoba by mogła wydawać mu komendy podczas śledzenia i wtedy nie było by to takie natarczywe...np.siad-smakołyk, waruj-smakołyk....trochę podagać do niego, coś mu pokazać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...