dorotikus Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Jeżeli rozważamy na forum bezpieczeństwo psa to moim zdaniem to że pies został w Polsce nie jest gwarantem bezpieczeństwa . Ja znalazłam Harrego na allegro nikt mnie nie widział przed ani po adopcji ( i tak jest chyba w wielu przypadkach tego typu adopcji co nie znaczy że krytykuje znajdowanie domu przez allegro ). Wysyłam zdjęcia do ZuziM które wkleja na watek Harrego ale prawda jest taka że poza zdjęciami i tym co pisze nie macie żadnych informacji na temat tego w jakich warunkach żyje . Harry ma zdjęcia w sweterku i bucikach ale czy jesteście pewni że się nad nim nie znęcam że nie oddaje go na jakieś testy a może zamykam go na balkonie i bije ile tyko mam sił bo mam zły dzień czy ktoś z was to sprawdzał bo ja nie sadzę. Ilu z was odwiedza psy które znalazły dom na allegro albo zostały zaadoptowane ze schroniska ale oczywiście zostały w Polsce ? Więc mamy słowo przeciwko słowu. Co do barier językowych nie wiem czy to jest wystarczający powód żeby Gizmo zamiast być w domu miał siedzieć gdzieś na tymczasie albo w hotelu. Zakładając że trafi do polskiej rodziny oni zmienią mu imię na Misiek a do tej pory miał na imię Gizmo to skąd Gizmo ma wiedzieć że jest Miśkiem ? Jeżeli przyszli właściciele będą mówić noga zamiast równaj a dając jeść masz miskę zamiast jedzonko . Czy to nie jest bariera językowa ? Quote
dorotikus Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Ostania kwestia wizyta u weta . Gizmo ma być zabrany 18.02.08 a wizytę u okulisty ma mieć 21.02.08 i odwołaną dzisiejszą wizytę 07.02.08. ponieważ mam na względzie tylko dobro Gizma i jak najmniejszą ilość i tak nie uniknionego stresu zapadła decyzja o odwołaniu wizyty w Polsce. I jeszcze jedna rzecz której nie rozumiem . Kiedy była mowa o zabraniu Gizma przez fundacje Canis ( z której nie skorzystaliśmy ) to jednym z argumentów przeciw było to że Gizmo pojedzie do Warszawy potem do Szczecina a następnie do Niemiec a to za dużo zmian i tułaczki jak na takiego chorego i zestresowanego psa .Zabranie go natomiast z Piotrkowa do Warszawy na badania ( możliwe że bolesne ) znowu do Piotrkowa później do Niemiec i znowu do okulisty na badania to już nie jest stresujące. To na tyle bo na pewno posypią się zaraz słowa krytyki że chce koniecznie wydać psa za granice i na tym zarabiać . Quote
ocelot Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Myślę sobie tak w zasadzie to nigdy nie mamy pewności w jakie ręce oddajemy psa, nawet jak wizyta przed i po adopcyjna wyjdzie pomyślnie. Jeśli ma mu być dobrze w Niemczech to niech jedzie. Quote
epe Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Doroticus! Masz rację,z tą różnicą,że adopcje polskie zawsze moga zostać sprawdzone! A tam nigdy nie dostaniesz namiarów na domek,który go wziął i musisz wierzyć na słowo i przesłane zdjęcia,że to prawda! Dla mnie mimo wszystko jest dziwne,że organizacje niemieckie biorą tak duże ilości naszych psów,zwłaszcza starych i kalekich,jeszcze za to płaca schronom poprzez pomoc,nie wiem,czy finansowo też. Czyżby Ci zimni Niemcy mieli tak wielkie serca,że nie chcą wcale zdrowych,młodych,tylko stare,chore i kalekie? Po wątkach przewijał się problem,czy aby nie sa brane na doświadczenia. A ładne zdjęcia można robić- ile to "roboty" ułozyć psa w ogrodzie,lub na kanapie? Quote
Elring Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 roz2 napisał(a):Odesłałam 60zł Osobie, która zasiliła moje konto w ramach zrzutki na benzynę. Więcej przelewów nie było. Witam wszystkich. To ja przesłałam te pieniądze. Tak sie cieszyłam, że moge pomóc chociaż tak. Czy naprawde ten pies nie potrzebuje jedzenia, lekarstw? Czy te wizyty u okulisty nic nie kosztowały? Ostatecznie można było to przeznaczyć na innego chorego psiaka... Przykro mi, że przelane pieniądze okazały sie niepotrzebne... Chcialabym mieć nadzieje, że Gizmo znajdzie w Niemczech kochającego opiekuna, ale informacja o fundacjach "adoptujących" chore psy z Polski do doświadczen po prostu mnie zmroziła. Oby to okazało sie kompletną nieprawdą w tym przypadku. Szkoda, że nie moglam pomóc. Quote
dorotikus Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Adres domu mam ale podawać nie będe bo myśle że to i tak nic nie zmieni. Właśnie chodzi o to że owszem może być sprawdzana ale ile jest rzeczywiście sprawdzanych bo ja myślę że wcale nie tak dużo, mnie nikt nie sprawdzał. Co z tego że ktoś miał mój adres skoro nie musiał być prawdziwy i może w tym samym czasie znalazłam inne psy na allegro i w tydzień uzbierałam 15 i wywiozłam nikt nie jest w stanie tego sprawdzić . Skąd wiesz czy tak nie robie ? Mój Harry też kaleka nie zastanawia cię to dlaczego nie wzięłam zdrowego ? Ja widzę taką różnice : jak ja wzięłam kalekę to mam dobre serce a jak Niemiec to na pewno na doświadczenia. Trochę to dziwne nie sądzisz ? Gdybym ja była tym złym Niemcem to nie chciało by mi się jeździć przez połowę polski po 4 psy .Wybrała bym schron pod granicą wzięła kilka suk kilka psów rozmnożyła i jak bym chciała to okaleczyła i nie musiała bym sobie zawracać głowy jazdą do polski po 4 psy i płacenia schronisku albo zrobiła bym rundę po polskich wsiach i samochód psów załatwiony .Co nie zmienia faktu że również obawiam się o los Gizma ale było by tak samo gdyby zadzwonił ktoś z allegro i go zabrał. Quote
Selenga Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Elring napisał(a):Witam wszystkich. To ja przesłałam te pieniądze. Tak sie cieszyłam, że moge pomóc chociaż tak. Czy naprawde ten pies nie potrzebuje jedzenia, lekarstw? Czy te wizyty u okulisty nic nie kosztowały? Ostatecznie można było to przeznaczyć na innego chorego psiaka... Szkoda, że nie moglam pomóc. Kochana Elring :) Możesz pomóc, samo to że się tu zarejestrowałaś to już jest pomoc :) A psiaków, którym mogą się przydać Twoje pieniądze na dogomanii jest kilkadziesiąt pewnie, jak nie więcej :) Każdy banerek w postach to kolejne nieszczęście czekające na pomoc, możesz pomóc :) A jeśli jesteś tą Elring, o której myślę to... hannon le :) Quote
Seaside Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Dorotko to ja mówiłąm o tych przeprowadzkach, ale nie miałam na myśli wyjazdu do lekarza na jeden dzień. Chodziło mi o dłuższe pobyty podczas których pies zaczyna przyzwyczajać się do reki która go karmi i głąszcze. tyle sprostowania ;) Quote
baffi2 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 dorotikus, po raz trzeci spytam Cię czy schronisko w piotrkowie ma swoje konto? Quote
rozi Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Elring napisał(a):można było to przeznaczyć na innego chorego psiaka... Ja pytałam, co mam zrobić z tymi pieniędzmi, widocznie nie zauważyłaś mojego postu. Nie wiedziałam, kto je przesłał, a w obliczu padających oskarżeń, że ktoś (Dorota? Schronisko?) bierze pieniądze za przekazywanie psów do Niemiec, wolałam zwrócić nadawcy. W Piotrkowie potrzeby finansowe są ogromne, skontaktuj się z Dorotą, na pewno możesz pomóc. Pozdrawiam serdecznie. Quote
mulinka Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 amyszka z forum miau podarowała psiakowi bannerek: kod: [noparse][/noparse] aby umieścić bannerek w podpisie trzeba skopiować powyższy kod, kliknąć na Panel Użytkownika na górze strony, potem na Edytuj Podpis i już można wkleić kod Quote
Jola_K Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 dziekujemy mulinka, to ostatnie dni by psa naglosnic w Polsce... :roll: Quote
modliszka84 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 [quote name='zuziaM']A tu strona internetowa Fundacji i szczegolnie - strona poswiecona Schronisku w Piotrkowie Trybunalskim ZDJECIA ... MAKABRA :placz::placz::placz:..... http://www.hundehilfe-polen.de/html/piotrkow_trybunalski.html A tu - PSIAKI, ktore juz przez Fundacje zostaly zabrane z polskich schronisk : http://www.hundehilfe-polen.de/html/januar1.html#Januar08 ::::::::::::::::::: Fundacja ta pomaga rowniez schroniskom w : Pabianicach : http://www.hundehilfe-polen.de/html/pabianice.html Swarzedzu : http://www.hundehilfe-polen.de/html/swarzedz.html Belchatowie : http://www.hundehilfe-polen.de/html/belchatow.html Lodzi : http://www.hundehilfe-polen.de/html/lodz_.html Fundacja Hundehilfe Polen od kilku lat współpracuje i pomaga schronisku w Pabianicach. To dzięki nim dziesiątki psów, często przypadków "beznadziejnych" znalazło cudowne domy. Ja mogę poświadczyć za nich i nie widzę powodu do paniki. Zdjęcia z Piotrkowa widziałam jeszcze zanim stało się o nim głośno na dogo - fundacja wtedy znalazła to miejsce i rozpoczęła swoją pomoc. Ostatnio juz niewiele psów z Pabianicach zabierają, bo jest cała masa schronisk, które mają baaardzo gorsze warunki niż są u nas. Stąd pomoc w Swarzędzu, Łodzi a teraz w Piotrkowie. W lutym do Niemiec jadą od nas 2 psy - ok 10 letni mały staruszek z ciągła choroba skóry oraz Kajtek, który ma wątek na dogo i od roku nie może znaleźc domu. Domy w Niemczech są sprawdzane przez Fundację. Popatrzcie sobie w zakładke Grube von na stronie... Zresztą to i tak nie wszystkie psy i nie wszystkie zdjęcia, które znalazły domy. Quote
jestem_wredna Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 epe napisał(a):Doroticus! Masz rację,z tą różnicą,że adopcje polskie zawsze moga zostać sprawdzone! A tam nigdy nie dostaniesz namiarów na domek,który go wziął i musisz wierzyć na słowo i przesłane zdjęcia,że to prawda! Dla mnie mimo wszystko jest dziwne,że organizacje niemieckie biorą tak duże ilości naszych psów,zwłaszcza starych i kalekich,jeszcze za to płaca schronom poprzez pomoc,nie wiem,czy finansowo też. Czyżby Ci zimni Niemcy mieli tak wielkie serca,że nie chcą wcale zdrowych,młodych,tylko stare,chore i kalekie? Po wątkach przewijał się problem,czy aby nie sa brane na doświadczenia. A ładne zdjęcia można robić- ile to "roboty" ułozyć psa w ogrodzie,lub na kanapie? Dobrze to ujęte. O to samo się martwię :( Quote
ARKA Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 modliszka84 napisał(a):Fundacja Hundehilfe Polen od kilku lat współpracuje i pomaga schronisku w Pabianicach. To dzięki nim dziesiątki psów, często przypadków "beznadziejnych" znalazło cudowne domy. Ja mogę poświadczyć za nich i nie widzę powodu do paniki. Zdjęcia z Piotrkowa widziałam jeszcze zanim stało się o nim głośno na dogo - fundacja wtedy znalazła to miejsce i rozpoczęła swoją pomoc. A czy wczesniej wiedzieli o GIZMO czy o kalekiej Sally? Quote
ARKA Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 [quote name='modliszka84']Fundacja Hundehilfe Polen od kilku lat współpracuje i pomaga schronisku w Pabianicach. To dzięki nim dziesiątki psów, często przypadków "beznadziejnych" znalazło cudowne domy. Ja mogę poświadczyć za nich i nie widzę powodu do paniki. Zdjęcia z Piotrkowa widziałam jeszcze zanim stało się o nim głośno na dogo - fundacja wtedy znalazła to miejsce i rozpoczęła swoją pomoc. Czy pomagali tez w kastracji suk, czy suki sa w pabienickim schronisku kastrowne? Quote
ARKA Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 zuziaM napisał(a):. Np., ze ta Fundacja zabiera psiaki do schronisk niemieckich i tam pomaga znajdowac domki. Jak pisala dorotikus - to nie wchodzi absolutnie w gre w przypadku Gizma. Ale Gizmo nie bedzie zabierany przez Fundacje Canis. zuziaM, mnie sie wyddawalo,ze Ty znasz fundacje "Canis", ze wiesz kto to jest p.Agnieszka Drabbe? I, ze doskonale tez wiesz, ze p. Drabbe ma WŁASNE schronisko, legalne, pod Hamburgiem, mylę sie,ze znasz p. Agnieszkę? Wszyscy ją znają i w Polsce i w Niemczech z bardzo pozytywnej strony. Quote
oktawia6 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 szkoda, że nikt tutaj w Polsce nie może dac supr domu Gizmo-taka okazja jak on nie zdarza się często a jest do tego malutki! nie rozumiem:shake: mam 2 ślepe psy (mają oczy) i jestem z nich dumna-bo sama w sobie jestem ozdobna by jeszcze mnie pies ozdabiał, :motz: ARKA dlaczego ludzie w Polsce są płascy? idą na bazary do rozmnażaczy kupują w podskokach a nie widzą reszty?:mad: a jeśli już to są naprawdę wyjątki..... Quote
Selenga Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 ARKA napisał(a):zuziaM, mnie sie wyddawalo,ze Ty znasz fundacje "Canis", ze wiesz kto to jest p.Agnieszka Drabbe? I, ze doskonale tez wiesz, ze p. Drabbe ma WŁASNE schronisko, legalne, pod Hamburgiem, mylę sie,ze znasz p. Agnieszkę? Wszyscy ją znają i w Polsce i w Niemczech z bardzo pozytywnej strony. Nie chodziło o to, że ta fundacja jest podejrzana, nie wszyscy zainteresowani ją znali co prawda, ale to nie był problem. Problem był w tym, że pani Agnieszka nie miała na już domu dla Gizma. Pojechałby do schroniska i tam czekałby dopiero na dom. A choćby to nawet było bardzo luksusowe schronisko to nie o to nam przecież chodziło. Quote
ARKA Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Selenga napisał(a):Nie chodziło o to, że ta fundacja jest podejrzana, nie wszyscy zainteresowani ją znali co prawda, ale to nie był problem. Problem był w tym, że pani Agnieszka nie miała na już domu dla Gizma. Pojechałby do schroniska i tam czekałby dopiero na dom. A choćby to nawet było bardzo luksusowe schronisko to nie o to nam przecież chodziło. Ja rozumim problem ale w tym co napisalm, chodzilo mi o sam organizacje "canis'I p.Agnieszke aby byla porostu jasnosc-byly jakies niedomowienia-o jej dzialalnosci na rzez zwierzat-tak to odczytalam. Quote
niufek Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Pani Agnieszka Drabee cieszy sie wielkim poszanowaniem u Niemcow jak i u Polakow .Naturalnie dotyczy to ludzi zaznajomionych w tematyce pomocy psom .Ja osobiscie przez respekt przed nia nie podjelabym sie sprawdzania jej . Quote
niufek Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 ARKA napisał(a):zuziaM, mnie sie wyddawalo,ze Ty znasz fundacje "Canis", ze wiesz kto to jest p.Agnieszka Drabbe? I, ze doskonale tez wiesz, ze p. Drabbe ma WŁASNE schronisko, legalne, pod Hamburgiem, mylę sie,ze znasz p. Agnieszkę? Wszyscy ją znają i w Polsce i w Niemczech z bardzo pozytywnej strony. Jej schronisko pod Hamburgiem jest jej prywatnym schroniskiem .Z racji majatku jaki posiada ,stac ja na takie . Quote
oktawia6 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 niufek napisał(a): Pani Agnieszka Drabee cieszy sie wielkim poszanowaniem u Niemcow jak i u Polakow .Naturalnie dotyczy to ludzi zaznajomionych w tematyce pomocy psom .Ja osobiscie przez respekt przed nia nie podjelabym sie sprawdzania jej . aaa to ta kobieta! słyszałam wiele dobrego o niej!!! ma piękne warunki dla psów. Quote
basia0607 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Jezeli jest w niemczech taka wspaniała osoba, napiszcie coś o niej, nie wszyscy ją znamy ! Quote
Jola_K Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 nadal nie jestem przekonana uwazam, ze GIZMO powinien znalezc dom w Polsce Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.