Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wytrzyma wytrzyma...musi wytrzymac!
martaa2 zwroc uwage na to jak sie ma faflowaty z watku zamojskich boksiow, on jest w trzecim boksie na kwarantannie...
popatrz tez czy nie ma zadnego szczeniaka wilczurowatego bo mam chetnego...no i wyzelek Fryzio z watku zamojskich wyzelkow...moze akurat wyjdzie (sprobuj pogwizdac przy boksach ogolnych, na mnie reaguje i wyskakuje jak oszalaly:) )
troche sie tego nazbieralo...przepraszam, ze tak ciebie wykorzystuje haha ale mam urwanie glowy teraz w lublinie...

  • Replies 631
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zawoziłam kota ze schroniska w Mielcu do nowego domu do Zamościa ;) To było z miesiąc temu :roll:
W Zamościu bywałam czasem i przejeżdżałam nieraz, ale w schronisku nigdy nie byłam...

Posted

martaa2 napisał(a):
Czyli jest nadzieja, ze i nas z czasem cos drgnie...

oni mieli fuksa...siec hipermarketow zamarzyla sobie pod swoja dzialanosc teren na ktorym bylo dawne schroniko...w zamian za udostepnienie terenu wybudowali im nowoczesne schronisko w innymmiejscu...przy okazji zmienil sie dyrektor,kierownik,wszyscy pracownicy itp itd
martaa2 napisał(a):
A kiedy Murka byłas z Zamosciu? Byłaś w schronie po psa?

Murka przejezdzala nie raz przez zamoscia wiozac gdzies zwierzaka lub odbierajac go...Zamosc to pkt strategiczny:cool3:

Posted

Niki-lidka napisał(a):
no i wyzelek Fryzio z watku zamojskich wyzelkow...moze akurat wyjdzie (sprobuj pogwizdac przy boksach ogolnych, na mnie reaguje i wyskakuje jak oszalaly:) )

Nie umiem gwizdać:evil_lol: Ale mysle ze dam rade wywołać Fryzia.
Zamawiać go czy cos sie zmieniło?

Posted

martaa2 napisał(a):
Nie umiem gwizdać:evil_lol: Ale mysle ze dam rade wywołać Fryzia.
Zamawiać go czy cos sie zmieniło?

hehe to krzycz,piscz itp itd:cool3:
nic sie nie zmienilo...rezerwowac na mnie i dowiedziec sie reszty o ktorej pisalam:diabloti:

Posted

narazie tylko Bonus znalazl domek...Magia i Nordw hotelikach..Rodzynek siedzi i szczeka...i nic z tego nie wynika hehe...takze gdzie ta moja szczesliwa reka?

a jesli chodzi o bidy do oglaszania...nowy boksiowaty...no i jest taka jedna sunia...mloda Onka potwornie chuda...siedzi w bokise z Magia...:(:(:(

Posted

Wspaniałe wiadomości!!! :loveu:
Od jutra Magia zaczyna nowe życie. :multi::multi::multi:
ps. Agusiu czy to znaczy , że zdecydowałaś się na nowy tymczas? :evil_lol:

Posted

Magia jest w drodze po nowe życie:multi: Opusciła schronisko i mam nadzieję ze rónież wszystko złe, co ją do tej pory spotkało.
Wyjechała z Murką i jej TZ - bardzo ciesze się ze mogliśmy się poznac:lol:
Magia będzie u Was miała troskliwą opiekę i ciepło, a i domek szybko się znajdzie , bo to urocza sunia.

Posted

Magia bardzo chuda, to nie ta kluseczka, której robiłam zdjęcia:-( Ale po wyprowadzeniu z boksu skakała radośnie, machała ogonkiem.
Ale chociaż te ostatnie godziny w schronisku miała spokojne, bo poprosiłam raniutko o zabranie suni do odzielnego boksu.

Posted

Boże jaka ona jest śliczna... Jak cudownie, ze udalo sie ja wyciagnac z tego koszmaru.. Wiem, ze moje "dziekuje" nic nie znaczy w stosunku do dobra, ktore czynicie... ale serce rosnie jak widzi sie pomoc..
dziekuje WAM w imieniu Magii :Rose:

Posted

Dowiedziałam sie wiecej o historii suni; została przygarnieta przez jakąś rodzinę, bo błąkała się po okolicy. Ludzie ci trzymali ją jednak w piwnicy no i po pewnym czasie zaczęło to przeszkadzac sąsiadom...
Magia została odwieziona do schroniska.
Dalej juz znamy jej losy.

Posted

witam!
weszlam szybko na chwile na dogo...
narazie nie mamy zadnych pieniazkow, Murka wziela Magie na kredyt hihihi
wieczorem pojawi sie na dogo i poda mi na PW nr swojego konta....wszystkich zainteresowanych prosze wiec o PW-bede odsylac:) ()
z najnowszych wiesci od Magii....zaraz po powrocie opylila cala miche jedzenia i odpoczywa...w koncu stresujacy dzien miala:)
Murka mowi, ze brala ich na ladne oczy jak jedli czekolade w samochodzie:):):) spryciara:)
wieczorkiem Murka wklei nowe fotki:)

Posted

Już jestem ;)

Magia bardzo dobrze zniosła podróż, żadnych wymiotów, żadnej paniki. Trochę przespala, trochę pogapiła się w okno, trochę posępiła czekoladę :evil_lol:

Na fotkach marty (mi również baaardzo miło było poznać) nie widać jak bardzo ona jest chudziutka :-(
Psy musiały ją odganiać od jedzenia, bo jest tu i ówdzie pogryziona.
Na fotkach ma jeszcze schroniskową obróżkę, z nią podobno trafiła do schroniska.
Po apatyczności śladu nie ma, opyliła całą miskę jedzonka (szubko nabierze masy!), obsikała cały ogród, przywitała się z psami ;)

Fotek mam na razie tylko kilka z podróży. Jutro porobię nowe na spokojnie.








Na pewno trzeba będzie ją odrobaczyć.
Pod koniec wybieramy się z dwoma psami do lecznicy do Stalowej Woli, to weźmiemy ją także na ogólny ogląd (zważymy, określimy wiek).

Za kilka dni jak tylko będę mogła coś o niej powiedzieć poogłaszam ją w swoim miejscach. Suńka powinna szybko dom znaleźć, bo ma oryginalną urodę i wygląda na to, że fajny charakter ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...