Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeszcze małe uzupełnienie nowego PPCI (Pakiecik Pomocy Ciotki Isadory)
Pakiecik podlinkowany. Czekam na noc żeby sobie wymienić.

wys. 100; szer. 100

wys. 80; szer. 50

:loveu:

  • Replies 886
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Banerki są świetne, ale ja też nie mogę wejść w edycję podpisu.
W tej chwili Dinuś śpi w koszyku suczydła i jest w nim taki malutki.

Posted

Ja już sama nie wiem, czy ten kaszel jest mniejszy, czy taki sam. Zaraz idę z nim do weta i zobaczymy, co powie. Jak wracam z pracy Dinuś szaleje i wtedy trochę kaszle. Trochę się bałam w poniedziałek, jak wracałm z pracy, ale nogdzie krwi nie było, a obydwa psy mnie witały, więc uznałam, że wszystko było w porządku. Dinuś już przestał powarkiwać na moją sukę i jest bardzo grzeczny.

Posted

Jomar napisał(a):
Bardzo bym chciała, żeby miał dom, ale jak pójdzie do nowego domu napewno się poryczę. Już teraz na samą myśl chce mi się płakać. Najbardziej chciałbym móc go zostawić, ale niestety nie jest to możliwe.


to zycze Ci, abys sie poplakala;)

Posted

Nie mogłam dzisiaj rano wejść na dogo i napisać nic wcześniej. Byłam wczoraj u weta. Dinuś dostał nowy lek Theovent działający rozkurczające na mięśnie gładkie dróg oddechowych i zapobiega skurczom oskrzeli. Poza tym dzisiaj, jak wróciłam z pracy to nie złapał go kaszel, tylko poszczekiwał sobie. Za tydzień mam zadzwonić di weta i powiedzieć, czy kaszel ustąpił, czy nie.
Zrobiłam mu ogłoszenie do wydrukowania, poza tym rozesłałam trochę jego ogłoszeń u siebie w pracy, może się coś znajdzie. Mysia do ogłoszenia wykorzystałam jedno Twoje zdjęcie. Czy nie masz nic przeciwko temu?
Mogę wysłać komuś, bo oczywiście nie wiem, co zrobić, żeby można było się do niego dostać z dogo. W tej chwili Dinuś śpi w szafie.

Posted

[quote name='Jomar']Nie mogłam dzisiaj rano wejść na dogo i napisać nic wcześniej. Byłam wczoraj u weta. Dinuś dostał nowy lek Theovent działający rozkurczające na mięśnie gładkie dróg oddechowych i zapobiega skurczom oskrzeli. Poza tym dzisiaj, jak wróciłam z pracy to nie złapał go kaszel, tylko poszczekiwał sobie. Za tydzień mam zadzwonić di weta i powiedzieć, czy kaszel ustąpił, czy nie.
Zrobiłam mu ogłoszenie do wydrukowania, poza tym rozesłałam trochę jego ogłoszeń u siebie w pracy, może się coś znajdzie. Mysia do ogłoszenia wykorzystałam jedno Twoje zdjęcie. Czy nie masz nic przeciwko temu?
Mogę wysłać komuś, bo oczywiście nie wiem, co zrobić, żeby można było się do niego dostać z dogo. W tej chwili Dinuś śpi w szafie.

Czyli tak jak po cichu podejrzewałam u Dinusia kaszelek astmatyczny. Ja jestem od lat m.in. na teovencie - jestem astmatykiem. Witaj Dino w Klubie. A plik jakikolwiek możesz wgrać zawsze tutaj: http://www.sendspace.pl/ i podac link na dogo.


:loveu:

Posted

Dinuś chyba dobrze spędził dzień. Jak wychodzę do pracy już nie popłakuje. Popłakał troszkę, jak wychodziłam z suczydłem do weta.
Jest bardzo grzeczny. Jak wracam z pracy jest szleństwo, skacze, biega, rozdaje buziaki. Jest słodki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...