Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem, jak Dinuś przetrzymał rok w schronisku bez kanapy. On czas spędza głównie na kanapie. Dzisaj musiałam wyjść na ok 3 godz. i psy zostały same. Muszę przyznać, że denerwowałam się jak wracałam, ale wszystko było w porządku, Dinuś leżał na kanapie, czyli nie musiał się chować. Śmiesznie wyglada jedzenie psów. Dostają na wszelki wypadek narazie w odzielnych pomieszczeniach i jak skończą jeść ze swoich misek, suka biegnie do jego miski i wylizuje, a on biegnie do jej miski i też wylizuje. Codziennie do jego miseczki dodaję o jedną chrupkę więcej i zjada, poza tym zjada chrupki z ręki.
Zdjęcia będą, ale jemu trudno robi się zdjęcia, bo jest mało okazji do uchwycenia całego psa, głównie można zrobić zdjęcie kanapy.

  • Replies 886
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mysia_ napisał(a):
u Wandy to samo, ledwo wszedł do domu i już cyk i na kanapę :evil_lol:


zdjecia, jako potwierdzenie slow Mysi :lol:

dowod rzeczowy nr1



dowod rzeczowy nr2




:loveu:

Posted

Dinuś niestety popłakuje, jak wychodzę. Będę musiała często wychodzić i wracać, to pewnie się przyzwyczai, że ktoś do niego wraca.
Dzisiaj w nocy, ponieważ suka wskoczyła na łóżko w sypialni, Dinuś spedził całą noc na kanapie w drugim pokoju. Spał grzecznie całą noc.
Dzisaj troszkę go puściłam na spacerze, to pobiegał sobie i był bardzo zadowolony.
Jest bardzo, bardzo grzeczny. W windzie już jest prawie dobrze.

Posted

:):)A jak tam Dino sie ma?:)dawno mnie tu nie bylo i nie wiem kiedy znowu sie pojawie przez moj zawirusowany komputer:(Mam fotki ale nie wiem czy dam rade je wrzucic na innym komputerze..no i czas....nie moge ludziom siedziec na komputerze caly dzien:P

Posted

Coś się dzieje z dogo. Wczoraj i dzisiaj rano nie mogłam wejść.
Dinuś ma się całkiem dobrze. Faktycznie kaszle, ale ten kaszel pojawia mu się jak się trochę zdenerwuje, tzn. np jak wracam do domu, zaczyna się cieszyć i pojawia się kaszel. Jutro jeszcze raz idę z nim do weta.
Dzisiaj gad warczał na moją sukę. Leżał obok mnie na kanapie i podeszła sunia, a on zaczął warczeć na nią.
Mam jeszcze zdjęcia zrobione przeze mnie (tamte robiła córka), ale niestety do tego aparatu gdzieś mi wcięło kabelek. Muszę kupić, bo chyba będzie szybciej.
Jeżeli są kłopoty z rozpakowaniem zdjęć, mogę je wysyłać rozpakowane, ale to bedzie trochę długo trwało, bo ja mam bardzo wolny i słaby komputer.

Posted

Jomar napisał(a):
Coś się dzieje z dogo. Wczoraj i dzisiaj rano nie mogłam wejść.
Dinuś ma się całkiem dobrze. Faktycznie kaszle, ale ten kaszel pojawia mu się jak się trochę zdenerwuje, tzn. np jak wracam do domu, zaczyna się cieszyć i pojawia się kaszel. Jutro jeszcze raz idę z nim do weta.
Dzisiaj gad warczał na moją sukę. Leżał obok mnie na kanapie i podeszła sunia, a on zaczął warczeć na nią.
Mam jeszcze zdjęcia zrobione przeze mnie (tamte robiła córka), ale niestety do tego aparatu gdzieś mi wcięło kabelek. Muszę kupić, bo chyba będzie szybciej.
Jeżeli są kłopoty z rozpakowaniem zdjęć, mogę je wysyłać rozpakowane, ale to bedzie trochę długo trwało, bo ja mam bardzo wolny i słaby komputer.



Oj chyba Dinuś zaczyna czuć sie Panem w domku...
Mnie sie to kojarzy z niewydolnością oddechową...

Zdj wysłałam wczoraj chyba do Isadory, poczekajmy, pewnie wklei...:)

Posted

patch75 napisał(a):
ciekawe, co dokladnie oznacza ten kaszel, mam nadzieje, ze to nic powaznego


Mój pies prawie identycznie kaszlał.Okazało sie, że to niewydolność krążeniowo-oddechowa...Niestety w ciągu 2 miesięcy zmarł, mimo najlepszych lekarstw...:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...