Jomar Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Nie wiem, jak Dinuś przetrzymał rok w schronisku bez kanapy. On czas spędza głównie na kanapie. Dzisaj musiałam wyjść na ok 3 godz. i psy zostały same. Muszę przyznać, że denerwowałam się jak wracałam, ale wszystko było w porządku, Dinuś leżał na kanapie, czyli nie musiał się chować. Śmiesznie wyglada jedzenie psów. Dostają na wszelki wypadek narazie w odzielnych pomieszczeniach i jak skończą jeść ze swoich misek, suka biegnie do jego miski i wylizuje, a on biegnie do jej miski i też wylizuje. Codziennie do jego miseczki dodaję o jedną chrupkę więcej i zjada, poza tym zjada chrupki z ręki. Zdjęcia będą, ale jemu trudno robi się zdjęcia, bo jest mało okazji do uchwycenia całego psa, głównie można zrobić zdjęcie kanapy. Quote
Mysia_ Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 u Wandy to samo, ledwo wszedł do domu i już cyk i na kanapę :evil_lol: Quote
Jola_K Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Mysia_ napisał(a):u Wandy to samo, ledwo wszedł do domu i już cyk i na kanapę :evil_lol: zdjecia, jako potwierdzenie slow Mysi :lol: dowod rzeczowy nr1 dowod rzeczowy nr2 :loveu: Quote
Alicja Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:podał się na tacy ;) http://img99.imageshack.us/img99/8124/dino2uw5.jpg Quote
jusstyna85 Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 Mam zdj od Jomar :) dajcie mi chwilkę,to zaraz będą...Nie było mnie wcozraj,przepraszam... Quote
jusstyna85 Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 Za jakiś czas będzie reszta...musze zmniejszć i wrzucić na fotosika Quote
Jomar Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Dinuś niestety popłakuje, jak wychodzę. Będę musiała często wychodzić i wracać, to pewnie się przyzwyczai, że ktoś do niego wraca. Dzisiaj w nocy, ponieważ suka wskoczyła na łóżko w sypialni, Dinuś spedził całą noc na kanapie w drugim pokoju. Spał grzecznie całą noc. Dzisaj troszkę go puściłam na spacerze, to pobiegał sobie i był bardzo zadowolony. Jest bardzo, bardzo grzeczny. W windzie już jest prawie dobrze. Quote
Alicja Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 :shake:bidulek boi się sam zostawać http://images32.fotosik.pl/238/c3e39d2e6fd0a372.jpg słodziak :loveu: Quote
jusstyna85 Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 Pozostałe pliki są do odpakowania,a ja nie potrafie tego zrobić...:( mogę przesłać komuś, kto potrafi... Quote
Isadora7 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 jusstyna85 napisał(a):Pozostałe pliki są do odpakowania,a ja nie potrafie tego zrobić...:( mogę przesłać komuś, kto potrafi... wyślij na [email protected] Quote
jusstyna85 Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 jeszcze 1,które nie było spakowane... dzięki Isadoro, zaraz przesyłam Quote
Asia_Klero Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 :):)A jak tam Dino sie ma?:)dawno mnie tu nie bylo i nie wiem kiedy znowu sie pojawie przez moj zawirusowany komputer:(Mam fotki ale nie wiem czy dam rade je wrzucic na innym komputerze..no i czas....nie moge ludziom siedziec na komputerze caly dzien:P Quote
Jola_K Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 na watku zlotu u Wandy, znalazlam taka fotke Dino, pozowle sobi eja tutaj przekleic ;) tak wlasnie spedzil pierwszy wieczor poza schronem :) Quote
Asia_Klero Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Czesc Jolu:):):D:Dmam sporo fot jeszcze od wandy:Dm.in.jak lezy na łózku:Pale teraz juz musze mykac i nie wiem kiedy tu wroce:( Quote
Asia_Klero Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Moj komputerl padl pod wplywem wirusa i nikt nie chce mi go naprawic....:Pszkoda gadac...:) Quote
Mysia_ Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Jola_K napisał(a):tak wlasnie spedzil pierwszy wieczor poza schronem :) na fotce widać, że był bardzo zadowolony :loveu: Quote
Jomar Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Coś się dzieje z dogo. Wczoraj i dzisiaj rano nie mogłam wejść. Dinuś ma się całkiem dobrze. Faktycznie kaszle, ale ten kaszel pojawia mu się jak się trochę zdenerwuje, tzn. np jak wracam do domu, zaczyna się cieszyć i pojawia się kaszel. Jutro jeszcze raz idę z nim do weta. Dzisiaj gad warczał na moją sukę. Leżał obok mnie na kanapie i podeszła sunia, a on zaczął warczeć na nią. Mam jeszcze zdjęcia zrobione przeze mnie (tamte robiła córka), ale niestety do tego aparatu gdzieś mi wcięło kabelek. Muszę kupić, bo chyba będzie szybciej. Jeżeli są kłopoty z rozpakowaniem zdjęć, mogę je wysyłać rozpakowane, ale to bedzie trochę długo trwało, bo ja mam bardzo wolny i słaby komputer. Quote
jusstyna85 Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 Jomar napisał(a):Coś się dzieje z dogo. Wczoraj i dzisiaj rano nie mogłam wejść. Dinuś ma się całkiem dobrze. Faktycznie kaszle, ale ten kaszel pojawia mu się jak się trochę zdenerwuje, tzn. np jak wracam do domu, zaczyna się cieszyć i pojawia się kaszel. Jutro jeszcze raz idę z nim do weta. Dzisiaj gad warczał na moją sukę. Leżał obok mnie na kanapie i podeszła sunia, a on zaczął warczeć na nią. Mam jeszcze zdjęcia zrobione przeze mnie (tamte robiła córka), ale niestety do tego aparatu gdzieś mi wcięło kabelek. Muszę kupić, bo chyba będzie szybciej. Jeżeli są kłopoty z rozpakowaniem zdjęć, mogę je wysyłać rozpakowane, ale to bedzie trochę długo trwało, bo ja mam bardzo wolny i słaby komputer. Oj chyba Dinuś zaczyna czuć sie Panem w domku... Mnie sie to kojarzy z niewydolnością oddechową... Zdj wysłałam wczoraj chyba do Isadory, poczekajmy, pewnie wklei...:) Quote
patch75 Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 ciekawe, co dokladnie oznacza ten kaszel, mam nadzieje, ze to nic powaznego Quote
jusstyna85 Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 patch75 napisał(a):ciekawe, co dokladnie oznacza ten kaszel, mam nadzieje, ze to nic powaznego Mój pies prawie identycznie kaszlał.Okazało sie, że to niewydolność krążeniowo-oddechowa...Niestety w ciągu 2 miesięcy zmarł, mimo najlepszych lekarstw...:( Quote
patch75 Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 miejmy nadzieje, ze tak sie nie stanie w przypadku Dino Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.