ElzaMilicz Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 _bubu_ napisał(a):masz PW :) Ok. Odpisałam. Czekam na odpowiedź. Quote
Chandler Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Jeżeli będą potrzebne pieniądze na leczenie Kubusia, proszę o info na PW... Spróbuję pomóc... Quote
KIWI2023 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Pomoge finansowo w leczeniu Kuby. Dajcie znac na PW. Quote
jola od jadzi Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Czyli Kubuś już nie jest taki zapomniany, dobrze widzieć nas tak dużo... Jeśli podjęłyście już jakąs decyzję w jego sprawie, poproszę o nr konta Quote
_bubu_ Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 niestety zaproponowany tymczas to tylko max. 2-3 tygodnie. Po tym czasie trzebaby jechać po Kube i zabrać go gdzieś.. i tu znowu jest problem. tymbardziej że wiąże się to z dwoma długimi transportami. Quote
Esia Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 ocelot napisał(a):Jest to jednak mała sznasa może w 2-3 tygodnie dałoby radę skombinować inny domek, stały lub tymczas Quote
ElzaMilicz Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Może zgłosi się ktoś z następnym tymczasem na Dolnym Śląsku, lub w okolicy Łodzi. Dowiozę go gdzie trzeba(oczywiście po wyleczeniu). Przykro mi, że więcej nie mogę zrobić. Quote
_bubu_ Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 no tak, może się ktoś zgłosi a może nie. A jeśli nie to co. Ja go do mu nie mogę zabrać. Quote
emilia2280 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 niech będzie 3 tygodnie chociaz i dalej będziemy szukac Quote
Hund Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Niestety po 2-3 tygodniach pies będzie do zabrania w niewiadome miejsce. Quote
maggiejan Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Może dać mu szansę chociaż na 3 tygodnie, aby go wyleczyć, a może się coś znajdzie...? Jeśli zostawicie go tam gdzie jest to pewnie umrze... Quote
Hund Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Nie zostawimy go tylko szukamy lepszego rozwiązania, po 2-3 tyg inny pies przychodzi w to miejsce więc my musimy swojego zabrać, kto po niego pojedzie? kto da na benzyne na tyle kilometrów? już samo leczenie duzo wyjdzie. Quote
maggiejan Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 A może dogomaniacy złożą się? Pytaliście? Quote
Hund Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Jest kilka osób które tu zaoferowały pomoc finansową ale zdaje sobie sprawę że jest to długie lecznie (przykład Kajtka) a my już jesteśmy na długach. Quote
Chandler Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Hund napisał(a):Jest kilka osób które tu zaoferowały pomoc finansową ale zdaje sobie sprawę że jest to długie lecznie (przykład Kajtka) a my już jesteśmy na długach. Przemyśl i przedstaw sytuację. Kilka osób zaoferowało pomoc. Trzeba zobaczyć, jakie są przewidywane koszty leczenia, a jakie możliwości Dogomaniaków z wątku Kubusia. Nie poddawaj się z góry, proszę... Quote
emilia2280 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Chandler napisał(a):Przemyśl i przedstaw sytuację. Kilka osób zaoferowało pomoc. Trzeba zobaczyć, jakie są przewidywane koszty leczenia, a jakie możliwości Dogomaniaków z wątku Kubusia. Nie poddawaj się z góry, proszę... ja również zgłaszam chęc pomocy finansowej Quote
Hund Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 dzięki za wsparcie, ja się nie poddaję cały czas próbujemy znaleźć tymczas na miejscu. Quote
Edi100 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Może zgłosi się ktoś z następnym tymczasem na Dolnym Śląsku, lub w okolicy Łodzi. Dowiozę go gdzie trzeba(oczywiście po wyleczeniu). Przykro mi, że więcej nie mogę zrobić. ElzaMilicz, ja mieszkam w Żmigrodzie to jakieś 30 km od Ciebie. Mam cudowna wetkę w Rawiczu, która mogłaby Go leczyć. Pomogę w ogłaszaniu i szukaniu domku w Miliczu i Rawiczu. Może Nam się uda. Tylko tyle moge niestety:( Quote
Hund Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Dziękuję !! Tyle że to są 2 tygodnie , 14 dni na znalezienie czegoś nowego, jeśli jutrzejsze rozmowy u nas nie przyniosą rezultatu piesek jednak pewnie pojedzie do Was. Quote
Edi100 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Ja mogę rozplakatować Rawicz.( mam do Rawicz tylko 16 km ) Dac ogłoszenia do gazet i u Mojej wetki. Był ktos na dogo z Rawicza, moze tez pomoże. Pytać i szukać. Elza mogłaby w Miliczu. Może jakoś się uda. Tylko ten bidus musi wyzdrowieć. Quote
_bubu_ Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Jutro idę na rozmowę w sprawie Kuby do lecznicy. Może uda się go tam umieścić do czasu znalezienia tymczasu, ale to już będzie musiał być tymczas aż do czasu znalezienia domu stałego. Bardzo wszystkich proszę o pomoc w znalezieniu takiego tymczasu. W tej lecznicy Kuba będzie musiał być jak najkrócej ze względu na naszego poprzedniego lokatora Fionę- była tam 3 miesiące a miała być tylko na zabieg.. Musimy również zacząć zbierać pieniądze na leczenie. Jeśli ktoś chce pomóc Kubie proszę o wpłąty na konto AFN: Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA ! Tytuł przelewu musi wygladać tak , inaczej pieniążki do nas nie dotrą ! : " od: (twój pseudonim na dogo) dla: bielskie czworonogi " [SIZE=3]np.: od: bubu dla: bielskie czworonogi Quote
Karilka Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Super! Niech Kubuś pojedzie na te 3 tygodnie na DT. Sprawa bedzie jaśniejsza co do jego choroby, troche sie podleczy... I będziemy szukać dalej. To jakaś SZANSA. Przecież w ciągu kilku dni, stary psiak w takim stanie szybko zejdzie:shake:. Co do usypiania: Nie da sie pomóc wszystkim psom.... Za dużo jest CIERPIENIA, BÓLU, samotności... Chorują młode psy, rasowe... Cholerna rzeczywistość.:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.