Hund Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 KUBUŚ Kiedy leżysz w pościeli w gorączce chcesz mieć spokój i ciszę, chcesz zasnąć wiedząc że jest w pobliżu osoba która poda Ci leki i ciepły napój. Chcesz wiedzieć że nie jesteś sam. Że jest ktoś kto zajmie się Tobą, poprawi pościel i pomoże kiedy nie będziesz w stanie podnieść się wykończony walką z chorobą. Kubuś leży w budzie dusząc się kaszlem.Podnosi się , siada, wtedy łatwiej mu oddychać.Ale kaszel nie ustępuje a gorączka nie przechodzi.Licha buda nie chroni nawet przed wiatrem a co dopiero przed mrozem. Ale to i tak lepsze niż to co Kubuś miał do tej pory. Bezdomność. kilka dni wczesniej Straż Miejska przywozła do schroniska małego kudłatego staruszka z zapaleniem płuc. Były mrozy a on koczował kilka tygodni koło śmietnika na jednym z osiedli. Ktoś zadzwonił po pomoc. Biedak resztką sił uciekał na 3 nóżkach wycieńczony chory jednak w takim stanie nie zdołał uciec i złapanie go nie stanowiło problemu. Kubuś czeka na leczenie i ciepły kąt. W schronisku nie ma na to możliwości.Nie wiemy dlaczego chodzi na 3 łapkach , od czasu do czasu stara się podpierać czwartą. Wczoraj uciekał w kącik, za budę , chował się i odwracał pleckami i nieprzestawał kaszleć KUBA jest mały, sięga do połowy łydki, czeka choćby na tymczas! PROSZĘ NIE ZOSTAWIAJ GO!!! KUBUŚ ZOSTAŁ ZABRANY DO LECZNICY NA DIAGNOSTYKĘ W DALSZYM CIĄGU TYMCZAS I DOM STAŁY SĄ BARDZO POTRZEBANE!!!! TO JA KUBUŚ :( W NIC JUŻ NIE WIERZĘ :( TA BUDA TO WSZYSTKO CO MAM :( ZOSTAWCIE MNIE :( CHCĘ BYĆ SAM :( I TAK NIE MA DLA MNIE RATUNKU :( Jeśli ktoś chce wesprzeć leczenie KUBUSIA proszę o wpłaty na konto AFN Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA ! Tytuł przelewu musi wygladać tak , inaczej pieniążki do nas nie dotrą ! : " od: (twój pseudonim na dogo) dla: bielskie czworonogi " [SIZE=3]np.: od: bubu dla: bielskie czworonogi Quote
agusiazet Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Czy jest w schronisku, czemu go nie leczą? Quote
Hund Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Niestety w schronisku nie ma możliwości leczenia :( nie ma też możliwości przeniesienia go w suche i ciepłe miejsce. Quote
Kanzaj Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 O matko, czy Wy tam wysyp nieszczęść macie...:-( Jemu na gwałt potrzebny antybiotyk! Quote
Hund Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Wiem :( ten kaszel znam doskonale :( nic dobrego nie wróży :( Wczoraj odkryłyśmy z bubu tego biedaka :( Quote
Izis Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Nikt go nie szuka? Moze sie komus zgubil spanikowany strzalami przed sylwestrem i odtąd się błąka. Quote
Kanzaj Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 A hotelik jakiś, dalej gdzieś, bo wiem, że w pobliżu klops... Kurcze, tu trzeba coś szybko zaradzić! Quote
Hund Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Nikt się nie pytał o niego niestety :( Quote
ulvhedinn Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Jeśli on szybko nie będzie leczony w ciepłym i suchym miejscu... :shake: Quote
jola od jadzi Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Cioteczki, a nie mogłybyście zabrać psiaczka do lekarza, żeby chociaż jakieś leki mu dał? Jeśli uda Wam się, dorzucę się do leczenia, jeszcze jakieś 30 zł znajdę w portfeliku... Quote
Hund Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Nie ma możliwości zabranie psa do weterynarza i oddania go do schroniska:( Quote
ocelot Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 A schroniskowy wet nie przepisałby mu jakiegoś leku? Quote
jola od jadzi Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Czyli co, nie można mu pomóc bo nie ma możliwości by obejrzał go lekarz? Quote
Hund Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Można mu pomóc jeśli się go wyciągnie :( Quote
jola od jadzi Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 No to zbierajmy pieniążki na wyciągnięcie go ze schronu i na leczenie w lecznicy, nadal deklaruję 30 zł, psiak jest śliczny i wcale nie wygląda na staruszka. Trzeba mu pomóc bo nie leczony umrze... Quote
_bubu_ Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 tylko że on gdzies musi przebywać na czas leczenia a w lecznicy nie ma miejsca. Quote
ocelot Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Dobra, ja trochę jestem spłukana, ale jeśli jest dla niego szansa - to też 30 zł wyślę. Quote
jola od jadzi Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Cioteczki, tylko jedną lecznicę macie? Proszę,pomyślcie co można zrobić, macie już zadeklarowane 60 zł ode mnie i ocelota, może jeszcze ktoś się dorzuci... Quote
jola od jadzi Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Podnoszę! Pomoc dla chorego psiaka pilnie potrzebna! Quote
Hund Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Jedna lecznica jest w stanie go przyjąć ale jedynie na maxymalnie tydzień potem musiałby wrócić do schroniska a takiej mozliwości nie ma . Quote
Hund Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Niestety :( nie ma powrotu do schroniska. Dlatego w tej chwili mamy 3 psy i kota po leczeniu zalegające w lecznicach :( niestety nikt ich nie chce mimo ogłoszeń, występu w telewizji i wątków na dogo. Nie mamy więc możliwości umieszczenia następnego zwierzaka w lecznicy bo już na te krzywo patrzą :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.