Chandler Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 bubu, jeszcze raz ponawiam pytanie, bo chciałabym przesłać pieniądze na leczenie dla Kubusia, czy mogę to jakoś zaznaczyć i czy to zostanie uwzględnione? Wiem, że wiele piesków potrzebuje wsparcia, ale chciałabym teraz pomóc właśnie Kubusiowi... Zadeklarowałam, że wyślę pieniądze po 25 stycznia, ale ciągle nie mam odpowiedzi, jak mam zaznaczyć, że przelew jest dla Kubusia... Quote
_bubu_ Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Chandler napisał(a):bubu, jeszcze raz ponawiam pytanie, bo chciałabym przesłać pieniądze na leczenie dla Kubusia, czy mogę to jakoś zaznaczyć i czy to zostanie uwzględnione? Wiem, że wiele piesków potrzebuje wsparcia, ale chciałabym teraz pomóc właśnie Kubusiowi... Zadeklarowałam, że wyślę pieniądze po 25 stycznia, ale ciągle nie mam odpowiedzi, jak mam zaznaczyć, że przelew jest dla Kubusia... trzeba podać tytuł przelewu taki jaki jest podany w pierwszym poście. musi być "bielskie czworonogi" inaczej do nas pieniądze nie dotrą. Natomiast dzięki temu że wpiszesz swój nick z dogo , będę wiedziałą że to dla Kubusia :) Quote
Chandler Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 _bubu_ napisał(a):trzeba podać tytuł przelewu taki jaki jest podany w pierwszym poście. musi być "bielskie czworonogi" inaczej do nas pieniądze nie dotrą. Natomiast dzięki temu że wpiszesz swój nick z dogo , będę wiedziałą że to dla Kubusia :) Dziękuję bardzo. Jutro wysyłam... Quote
Hund Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 Może kogoś zainteresują zestawy kosmetyków do golenia dla Pań i Panów oraz kosmetyki pachnące ;-) ZAPRASZAM NA BAZAREK !!! http://www.dogomania.pl/forum/showth...41#post9385541 CIUCHY CIUSZKI: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104906 Quote
ocelot Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Jakieś nowe wiadomości? Lepsze samopoczucie, wychodzi z kliniki, czy nadal siedzi bidulek przestraszony? Quote
Hund Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Kubuś wychodzi ale spacerki są krótkie i spokojne. Woli siedzieć w pomieszczeniu kliniki, ma tam ciepło i sucho. Pomieszczenie jest kwadratowe i duże na ok 10 metrów kwadratowych. ma apetyt mimo że przy przeŁykaniu odczuwa ból. Quote
emilia2280 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 czy ktos widzial ostatnio Kubé? ja jednak nalegam na zabranie go jesli nadal siedzi w warunkach jak opisane na 1-szej stronie! transport nie transport, koszty - to wszystko mozna dogadac, a dla niego moze byc za pozno jesli bédziemy zwlekac! Quote
Hund Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Kubuś mieszka narazie w lecznicy , w pomieszczeniu jak napisałam ok 10 metrów kwadratowych wyłożonym kafelkami. Przywiozłam mu koc, legowisko i dywanik. Jest wyprowadzany na małe spacery na większe nie ma ochoty chodzić, w dalszym ciągu jest zamknięty w sobie. , do jedzenia dostaje puszki i suchą karmę. Ma apetyt mimo że przy przełykaniu boli go krtań. Quote
emilia2280 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 tak Hund, to narazie najlepsze co mozna bylo dla niego zrobic. ale jak dlugo bédá trzymac tam biedaka? i czy oprócz Ciebie jest ktos kto sié nim zajmuje na codzien - chodzi mi o codzienny kontakt jaki pies ma w domu z czlowiekiem. Quote
Hund Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Codziennie to ma kontakt z pracownikami lecznicy (3 lekarki i pani z rejesteracji) Quote
emilia2280 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 wiem, ale to nie tak jak na tymczasie, kiedy jest sié kochanym... ale nie bédé narzekac - nie jest zle narazie! Quote
_bubu_ Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 no niestety tymczasu nie mamy. To z pewnością byłyby warunki dużo lepsze dla Kuby i szybciej dochodziłby do zdrowia. No i koszty pobytu by odpadły.. Dalej prosimy o pomoc w znalezienu tymczasu dla Kuby - ale tymczasu na czas nieokreślony - do znalezienia domu stałego. Quote
_bubu_ Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Kubuś powolutku nabiera pewności siebie, ale naprawdę powolutku ;) Na spacerkach pruje do przodu zadowolony z ogonkiem do góry. Chętnie też zwiedza lecznicę i wychodzi z niego ta prawdziwa natura - czyli pieszczocha :evil_lol: Zaczyna reagować na imię i podchodzi na głaskanko :p Niestety zapalenie krtani jest na tyle poważne że nadal wstrzymujemy się z rtg. Może w przyszłym tygodniu uda się od razu z kastracją. Quote
_bubu_ Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 mniam mniam.. apetyciku to Kubusiowi nie brakuje ;) i uśmiech Hund , może zmień tytuł, nasz "staruszek" ma max 6 lat ;) Quote
Hund Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 Zmieniam tytuł :) 6 lat to młodzież :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.