Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bubu, jeszcze raz ponawiam pytanie, bo chciałabym przesłać pieniądze na leczenie dla Kubusia, czy mogę to jakoś zaznaczyć i czy to zostanie uwzględnione? Wiem, że wiele piesków potrzebuje wsparcia, ale chciałabym teraz pomóc właśnie Kubusiowi... Zadeklarowałam, że wyślę pieniądze po 25 stycznia, ale ciągle nie mam odpowiedzi, jak mam zaznaczyć, że przelew jest dla Kubusia...

Posted

Chandler napisał(a):
bubu, jeszcze raz ponawiam pytanie, bo chciałabym przesłać pieniądze na leczenie dla Kubusia, czy mogę to jakoś zaznaczyć i czy to zostanie uwzględnione? Wiem, że wiele piesków potrzebuje wsparcia, ale chciałabym teraz pomóc właśnie Kubusiowi... Zadeklarowałam, że wyślę pieniądze po 25 stycznia, ale ciągle nie mam odpowiedzi, jak mam zaznaczyć, że przelew jest dla Kubusia...


trzeba podać tytuł przelewu taki jaki jest podany w pierwszym poście.
musi być "bielskie czworonogi" inaczej do nas pieniądze nie dotrą. Natomiast dzięki temu że wpiszesz swój nick z dogo , będę wiedziałą że to dla Kubusia :)

Posted

_bubu_ napisał(a):
trzeba podać tytuł przelewu taki jaki jest podany w pierwszym poście.
musi być "bielskie czworonogi" inaczej do nas pieniądze nie dotrą. Natomiast dzięki temu że wpiszesz swój nick z dogo , będę wiedziałą że to dla Kubusia :)



Dziękuję bardzo. Jutro wysyłam...

Posted

Kubuś wychodzi ale spacerki są krótkie i spokojne. Woli siedzieć w pomieszczeniu kliniki, ma tam ciepło i sucho. Pomieszczenie jest kwadratowe i duże na ok 10 metrów kwadratowych. ma apetyt mimo że przy przeŁykaniu odczuwa ból.

Posted

czy ktos widzial ostatnio Kubé? ja jednak nalegam na zabranie go jesli nadal siedzi w warunkach jak opisane na 1-szej stronie! transport nie transport, koszty - to wszystko mozna dogadac, a dla niego moze byc za pozno jesli bédziemy zwlekac!

Posted

Kubuś mieszka narazie w lecznicy , w pomieszczeniu jak napisałam ok 10 metrów kwadratowych wyłożonym kafelkami. Przywiozłam mu koc, legowisko i dywanik. Jest wyprowadzany na małe spacery na większe nie ma ochoty chodzić, w dalszym ciągu jest zamknięty w sobie. , do jedzenia dostaje puszki i suchą karmę. Ma apetyt mimo że przy przełykaniu boli go krtań.

Posted

tak Hund, to narazie najlepsze co mozna bylo dla niego zrobic. ale jak dlugo bédá trzymac tam biedaka? i czy oprócz Ciebie jest ktos kto sié nim zajmuje na codzien - chodzi mi o codzienny kontakt jaki pies ma w domu z czlowiekiem.

Posted

no niestety tymczasu nie mamy. To z pewnością byłyby warunki dużo lepsze dla Kuby i szybciej dochodziłby do zdrowia. No i koszty pobytu by odpadły..
Dalej prosimy o pomoc w znalezienu tymczasu dla Kuby - ale tymczasu na czas nieokreślony - do znalezienia domu stałego.

Posted

Kubuś powolutku nabiera pewności siebie, ale naprawdę powolutku ;)
Na spacerkach pruje do przodu zadowolony z ogonkiem do góry. Chętnie też zwiedza lecznicę i wychodzi z niego ta prawdziwa natura - czyli pieszczocha :evil_lol: Zaczyna reagować na imię i podchodzi na głaskanko :p
Niestety zapalenie krtani jest na tyle poważne że nadal wstrzymujemy się z rtg. Może w przyszłym tygodniu uda się od razu z kastracją.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...