pinczerka_i_Gizmo Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Czyli to rany od pogryzień, nie jakieś dziadostwo? Tyle dobrze... Ogółem wiadomości od weta nie są złe - bądźmy dobrej myśli! Po kąpieli Hubercik będzie jeszcze piękniejszy :loveu: Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 athlonea napisał(a):Z jedzeniem to pewnie trzeba by uwazac... Tzn. jesli pies byl zaglodzony, to raczej powinno sie podawac jedzonko kilka razy dziennie, w niewielkich ilosciach... to były małe miseczki, gdzies są na fotach, które wieczorem prześlę... a puszka animondy mini mini (taki raczej pasztecik) :pkupiona w celu podania leków. Quote
Kanzaj Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 AgaG napisał(a):to były małe miseczki, gdzies są na fotach, które wieczorem prześlę... a puszka animondy mini mini (taki raczej pasztecik) :pkupiona w celu podania leków. Tak, tak - moje poschroniskowce też jadły razem z ręką i opakowaniem :evil_lol: Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Własnie dzwonił doktor Słowiński. Wyniki krwi pozostałe - kompletne są już i wszystkie całkiem dobre.pies nie wymaga poza tym, co dzis dostał żadnego na razie leczenia, no chyba że wyjdzie coś co poprzez te wyniki nie może być stwierdzone. teraz trzeba by jadł dobrze i odpoczywał. dziś długo rozmawiałam z osobami, do których w czwartek zawożę z Olą Brunia niewidomego. Gdybym ten dom oceniła jako idealny (a mam nadzieję, ze tak będzie) to może uda się ubłagać Ewę, która ma Brunia na tymczasie, by wzięła na tymczas po tym tygodniu i już do momentu znalezienia mu domu Huberta. Jak wspominałam, w innym przypadku Hubert muwsiałby iść od niedzieli do hotelu tyle ze do boksu w środku. mam nadzieje, że się uda to wszystko, bo własnie dostałam telefon o suce rudej małej znalezionej w lesie przywiżanej, ma wielką rane na szyji i jest bardzo chuda. trzeba ją w piątek dac do hotelu, bo do tego czasu ci ludzie którzy ją znaleźli przetrzymają ją. Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 na razie na wszystkie badania i kompletna biochemią krwi, szelki, smycz, szampon, preparaty na skórę poszło 200. wziełam fakturę na AFN choć dziewczyny z Zywca zostawiły dla niego 300, ale gdyby były potrzebne fundusze na hotel to faktura się przyda, bo faktury za hotel są zawsze później i róznie z tym bywa. mam jednak nadzieję, że nie będzie musiał isc do hotelu jesli powiedzie się adopcja Brunia. Quote
majqa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Genialnie, że wyniki są tak dobre !!! Jejku, aż nie do wiary !!! :-o Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 on musi przytyć z 10 kilo, odbudowac sierść, skórę i powinno być dobrze... Quote
ocelot Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 A wiadomo, jak trafił do schroniska. Znana jest ta smutna historia? Quote
Asia_Klero Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 dobrze ze z wynikami ok:)Pozdrawiam psiaczka Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 ocelot napisał(a):A wiadomo, jak trafił do schroniska. Znana jest ta smutna historia? to pies z łańcucha.. ze sladami łańcucha na szyji. tyle wiem, tym bardziej godne podziwu, że siku czasem zrobi na polku... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Czyli jednak nie było tak źle, jak nam się wydawało. Najważniejsze, że Hubert jest bezpieczny, z daleka od schroniskowego chłodu i brudu. I że z każdym dniem będzie coraz lepiej! Trzymam kciuki za psiaka i za ten tymczasik! Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Hubert już wykapany, bal się ale był grzeczniutki i nie siusia w domu!!! ideał. Gosia mu dała na kolację kurczka z makaronem:razz:! Foty z dt wysłałam do fizi z prosbą o wstawienie. Robiłam je po wizycie u weta i wczesniejszym wyspaniu się przez Hubertusia. :p Quote
majqa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Czekamy na foty !!!!!!!!!!!! Ależ jestem ciekawa !!! :multi: :multi: :multi: Quote
fizia Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Proszę bardzo - oto przystojniak: :loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Pan jaki odświeżony... :) Ale ślepka te same :loveu: :loveu: :loveu: W górę Huberciku! Po zdrówko! I po domek! Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Pan jaki odświeżony... :) Ale ślepka te same :loveu: :loveu: :loveu: Hi hi hi tu jeszcze był śmierdxzacy i brudny ale pogodny już bo wygłaskany :p Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 na tej focie widać cała jego misiowata słodycz: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 On ma taką pocieszną mordkę... :loveu: A ziew jest super... ;) Nie możliwe, żeby ktoś nie pokochał takiej mordy! Quote
majqa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Boski pychol, najlepsze zdjęcie z miseczką! Taki cicho-ciemny misiak.:loveu: Spojrzenie niewinnego tajniaka... Quote
_bubu_ Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 [quote name='AgaG']to pies z łańcucha.. ze sladami łańcucha na szyji. tyle wiem, tym bardziej godne podziwu, że siku czasem zrobi na polku... tak dokładnie to pies z łańcucha.. a fotki super! Widać że czuje się lepiej. Bardzo się cieszę . Wiedziałam że psiak się nie podda. Quote
majqa Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Nowy, lepszy dzionek przed Tobą Hubercie !!! Quote
ocelot Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Bardzo słodki psiak. Hubercik oby DT wypalił Quote
Hund Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Hubert do schronu przyszedł z łańcucha, sama zdejmowałam mu to co miał na szyjce :( metalowe duże koło do którego musiał być przypięty :( ale koło było na normalnej skórzanej obroży, może wcześniej mieszkał w domu? zastanawiałam się nad tym już w schronisku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.