Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

PaulinaT napisał(a):

A czy Camara czasem teraz nie przewozi NIESWOJEGO psa do SWOJEGO kojca zasiedlonego przez NIESWOJE koty?? :hmmmm:


Nie przewozi!
NIESWOJEGO psa WYWOZI daaaaaaaleko, daaaaaleko. A w swoim kojcu buduje basenik ze względu na te wielo-ryby.
Tylko co z kotami????? Rzadko który pływa.

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PaulinaT napisał(a):
Nasz informatyk to łajza :p
Nie boję się go :diabloti:



Na proste stwierdzenie: Tu dostała się woda i się spaliło;
odpowiadam: Pan chyba ŻARTUJE, skąd tu woda????

Posted

Camara się nie bawi z nami. :shake:

... że niby ona tak pomnaża te koty i walenie, o skundlonych podhalanach nie wspominając - i ma z tym ręce pełne roboty - a my się tylko bawimy i bawimy :placz:

zadzwoniłam dziś do niej w jakiejś ważnej sprawie - nie dość, ze mi nie pomogła :shake:, to jeszcze na grzeczne moje zapytanie o watek wypłosza - usłyszałam tylko groźne:

- A COŚCIE ZNOWU TAM WYMYŚLIŁY? :angryy::mad:

a propos, drogie koleżanki - wy to jesteście dobre do pisania głupot :diabloti: - ale jak człowiek potrzebuje realnej pomocy - to pusto, można umrzeć, i nikogo człek nie znajdzie :placz:.
potrzebowalam was dziś na gwałt- obdzwaniałam wszystkie po kolei:

- Camara nie pomogła :shake:
- Kasie udała, ze mnie sobie za bardzo nie przypomina, bo PONOĆ była akurat w jakimś sekretariacie :cool3:
- Paulina to juz w ogóle PONOĆ była poza zasięgiem
- do samoglow nie miałam komórki :shake:
- do Drogiej Współwłaścicielki mar.gajko - również :placz:

...jak to mówią - nic bardziej złudnego, niż przyjaźnie internetowe... :-(

Posted

Kingo, w poczucie winy straszne mnie wpędziłaś. Nie wiem czy się otrząsnę w tym miesiącu.
Camara tak sie stara; pomnaża, wywozi, przewozi. Walenie (za przeproszeniem) chroni, wielo-ryby hoduje, koty w kojcu zamyka i wanny zapełnia i wszytsko Kontra jej się dzieje. A ja...
A ja pól psa wziąć nie chcę.
Ale po co mi pół psa??????? Czy ja zgłupiałam? Co niby, gulasz mam robić.

A Kinga to mogła się się z nami swoim problemem tu podzielić. Przeciez my twórczo myśłimy i pomożemy.

Posted

ta Kinga zmysla....przeciez maila mozna napisac, albo sygnaly dymne puszczac, albo tam-tamy uruchomic, albo golebie.......byleby listow nie pisac, bo tzw. Poczta Polska i tak nie dostarczy....:eviltong:

Posted

samoglow napisał(a):
ta Kinga zmysla....przeciez maila mozna napisac, albo sygnaly dymne puszczac, albo tam-tamy uruchomic, albo golebie.......byleby listow nie pisac, bo tzw. Poczta Polska i tak nie dostarczy....:eviltong:



Telepatia! Telepatia!

Jak się chce to można; chyba, że tak sie robi, żeby nie zrobić.

Posted

ot, goopie wy :shake:

przeciez jakbym siedziała przed monitorem - to bym Was miała na tzw. podorędziu, bo nie pracujecie, tylko plujecie na wyścigi w te monitory...

Drogie Koleżanki - ja byłam w Świecie Realnym.
czyli we wlasnym samochodzie - a potrzebowałam na gwalt wielki sprawdzenia jednego maila z poczty schroniska koszalinskiego.
wszystko bym podała.
i adres.
i hasło.
...i nie było komu... :placz:

Posted

to nie wiesz, ze teraz kazdy, ale to kazdy ma laptopa! tak mowili w TV :evil_lol:[A Ty co???!!!!Nie masz???!!!

quote=kinga;9317563]ot, goopie wy :shake:

przeciez jakbym siedziała przed monitorem - to bym Was miała na tzw. podorędziu, bo nie pracujecie, tylko plujecie na wyścigi w te monitory...

Drogie Koleżanki - ja byłam w Świecie Realnym.
czyli we wlasnym samochodzie - a potrzebowałam na gwalt wielki sprawdzenia jednego maila z poczty schroniska koszalinskiego.
wszystko bym podała.
i adres.
i hasło.
...i nie było komu... :placz:[/quote]

Posted

samoglow napisał(a):
to nie wiesz, ze teraz kazdy, ale to kazdy ma laptopa! tak mowili w TV :evil_lol:


a wiesz, ze ja prawie nie oglądam TV :oops: - to i nie wiedziałam o tem :shake:
myślisz, ze powinnam dobrze poszukać w samochodzie? :-o

Posted

nie doczytałam wszystkiego, ale lojalnie uprzedzam, że to zrobie i wtedy :mad: z góry tak zakładam, bo was znam :diabloti:

dorzucę, że dziś po nocy patroszę niejaką Baśkę. Rano będzie wydmuszka, jak kota Kingi :p

nieswoich kotów nie patroszę i wyrażam głęboką nadzieję, że ony - te koty są rodzaju męskiego

Transport dla Wypłosza załatwiony. Dziękuję koleżankom Murce i jogi za pomoc :loveu:

Odpchlacz kupiony, szelki zedrę z Borysa. Resztę spraw weterynaryjno-pielęgnacyjnych (odrobaczenie i szczepienie) zlecę Murce :cool3: Socjalizacją i zrobieniem pięknych fotek - też zajmie się Murka :p

Mnie zostanie szukanie domu dla pięknego, grzecznego, niewypłoszowatego Brutusa :loveu:

i wreszcie się zajmię adopcjami waleni. Podkreślam, adopcjami nie ochroną bo od ochraniania jest Geeepeace!!

Posted

kinga napisał(a):
a wiesz, ze ja prawie nie oglądam TV :oops: - to i nie wiedziałam o tem :shake:
myślisz, ze powinnam dobrze poszukać w samochodzie? :-o



I ja nie wiedziałam o tym że każdy ma.
Kinga szukaj, proszę. Ja w samochodzie nie mam. Pztrzyłam. Mam słomę, karmę psią luzem, kontener na koty i jakies szmaty.

Posted

Camara napisał(a):
Transport dla Wypłosza załatwiony. Dziękuję koleżankom Murce i jogi za pomoc :loveu:

Odpchlacz kupiony, szelki zedrę z Borysa. Resztę spraw weterynaryjno-pielęgnacyjnych (odrobaczenie i szczepienie) zlecę Murce :cool3: Socjalizacją i zrobieniem pięknych fotek - też zajmie się Murka :p

Mnie zostanie szukanie domu dla pięknego, grzecznego, niewypłoszowatego Brutusa :loveu:




No wreszcie zajęłaś się profesjonalnie NASZYM psem.
A cośmy się naczekały, to szkoda gadać.

Posted

samoglow napisał(a):
jakby karme owinac szmatami i wsadzic do kontenera, to juz nie bedzie luzem...:razz:


i może jeszcze przysypać słomą?

Mnie to wszytsko OSOBNO jest potrzebne. Niezbędne!

Posted

mar.gajko napisał(a):

Kinga szukaj, proszę. Ja w samochodzie nie mam. Pztrzyłam. Mam słomę, karmę psią luzem, kontener na koty i jakies szmaty.


Mariolu - a słomę też masz luzem? :-o
- toż to luksus, taki wymoszczony na zimę samochód...

ja karmę psią luzem mam w torebce, razem z z tiktakami i gumami do żucia (luzem) - a że cholery podobnych gabarytów - to i aplikuję sobie co i rusz nie to, co trzeba :shake:

- a poza tym - to mam podobne wyposazenie samochodu.
Z tym, ze jutro będę tam jeszcze miała przez paręset km rottweilera - rottweilerzycę, dla ścisłości.
też sobie ją wywiozę GDZIES, skoro to takie modne...

Posted

kinga napisał(a):
Mariolu - a słomę też masz luzem? :-o
- toż to luksus, taki wymoszczony na zimę samochód...

ja karmę psią luzem mam w torebce, razem z z tiktakami i gumami do żucia (luzem) - a że cholery podobnych gabarytów - to i aplikuję sobie co i rusz nie to, co trzeba :shake:

- a poza tym - to mam podobne wyposazenie samochodu.
Z tym, ze jutro będę tam jeszcze miała przez paręset km rottweilera - rottweilerzycę, dla ścisłości.
też sobie ją wywiozę GDZIES, skoro to takie modne...


Słoma luzem, luksus jedna sprawa; ale facet od rejestracji mial nieco inne zdanie na ten temat.

A ten rottunio-dziewczynka to .... może gdzieś tu niejako blisko wanny z waleniami w tem kocim kojcu by był????

Posted

samoglow napisał(a):
jak sobie aplikujesz karme, to wtedy psom gume do zucia....To jest jakis pomysl, zwlaszcza na te szczekajace......Rotweilerke tez zakleisz? :-o


E tam. Psy nie glupie. Gumy nie zezra.

Posted

Camara napisał(a):


nieswoich kotów nie patroszę i wyrażam głęboką nadzieję, że ony - te koty są rodzaju męskiego
...
i wreszcie się zajmię adopcjami waleni. Podkreślam, adopcjami nie ochroną bo od ochraniania jest Geeepeace!!


a co Ty taka szowinista się zrobiłaś?
co tylko: rodzaju męskiego?
mało to przez stulecia kwitła dyskryminacja kobiet? :razz:

i jeszcze bardzo Cię prosimy - przedstw tu na forum, jak zamierzasz kontrolować rozmnażanie tych rozlicznych waleni, co to je tam u siebie bez opamiętania nawściubiałaś...:placz:

Posted

wychodze Ci naprzeciw i wyciagam pomocna dlon:
Rozmnażanie

Walenie rodzą zawsze jedno młode. Czas ssania jest przeważnie długi (u wielu gatunków ponad rok), sprzyjając powstawaniu mocnych więzi matki z potomstwem. Większość waleni osiąga dojrzałość płciową późno, zwykle po siedmiu do dziesięciu lat. Ta strategia rozrodcza polega na płodzeniu nielicznego potomstwa, gwarantując mu wysokie szanse przeżycia.

Narządy płciowe podczas pływania spoczywają wciągnięte do wnęk wewnątrz ciała, co obniża opór. Większość waleni nie zawiera trwałych związków podczas parzenia się, zamiast tego samice wielu gatunków mają kilku partnerów w ciągu pory rozrodczej. Poród odbywa się ogonem naprzód, czyli sposobem o najniższym niebezpieczeństwie utopienia się noworodka. Matki karmią młode wtryskując im mleko o wysokiej zawartości tłuszczu do pyska.

Posted

mar.gajko napisał(a):

A ten rottunio-dziewczynka to .... może gdzieś tu niejako blisko wanny z waleniami w tem kocim kojcu by był????


Mariolu kochana, przecie gdybym jechała do Krakowa - to:

a. wiozłabym nie jakiegoś grubego rottweilera
b. tylko starego kaukaza bez budy
c. i starego kaukaza z budą
d. i coś specjalnie tylko dla Ciebie, choć w braku malamutów - mam jedynie haszczaka

- no i przecież bym Ci kazała zmieniać plany na sobotni wieczór - zebyśmy wreszcie na spokojnie omówiły wszystko jako Współwłaścicielki

...ale aż tak daleko to ja nie dojadę :shake::placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...