AgaG Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 majqa napisał(a):Przelałam 30zł, wybacz dziewczyno, że w tej chwili tylko tyle mogłam :oops:. dzieki wielkie każda złotówka sie przyda. Bardzo jestem ciekawa co powie jutro okulista, Brunio nie ma też za duzego apatytu, Ewa mu bardzo dogadza, pełne miski stoją a ten nie bardzo cche jeść, ale wyglada dobrze, okrąglutko, no to może Ewa panikuje :cool3: Quote
AgaG Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 majqa napisał(a):Przelałam 30zł, wybacz dziewczyno, że w tej chwili tylko tyle mogłam :oops:. właśnie doszły pieniądze. dzięki. Jutro przez godzinę przed wizytą u weta będa miała Brunka u siebie, no niestety w łazience... :p:evil_lol:bo on nie lubi psów, a ja mam cztery psy niewielkim mieszkaniu. Ewa jednak idzie do pracy na rano i inaczej sie nie da. musze go wziąć o 8, a wyjeżdzamy z Olą po 9 rano .. Quote
majqa Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Ślicznoto, moje kciuki są za Ciebie zaciśnięte do bólu !!! Quote
majqa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 W górę Bruno!!! Obyś mógł widzieć jeszcze ten świat, choć jednym oczkiem...:-( Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Brunek Już po badaniach> cytuję opinię z karty informacyjnej wizyty dr Pawła Stefanowicza: "lewe oko po przebytym silnym stanie zapalnym. zrosty tylne, phitisis bulbi (gałka oczna z czasem będzie się jeszcze zmniejszać) oko niewidzące, jednak stan nie będzie powodował bólu i powikłańw innej postaci.w prawym oku dojrzała katarakta, mydriasis. Brak rekacji żrenicznej. Nie można wykluczyć, że usunięcie zaćmy może przywrócić wzrok (w tym oku), jednak istnieje ryzyko braku poprawy wzroku mimo zabiegu usunięcia zaćmy. 9nie mozna ocenić dna oka) w jamie ustnej atrakcja zębów spowodowaną wadą zgryzu. ew. dalsze postepwoanie po aklimatyzacji psa i kwalifikacji lekarza prowadzącego" czyli piesio no raczej ma nikłe szanse na odzyskanie wzroku :-(:-(:-(:placz::placz: reszta póxniej muszę biec ze swoimi psami na spacer. Quote
Od-Nowa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 niewidomy Pon szuka zatem dwunożnych oczu Quote
erka Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Ojej, to wiellka szkoda, miałam nadzieję,że chociaz jedno oczko jest do uratowania:-(. Ale wzrok nie odgrywa u psów roli pierwszorzędnej i Bruno może dożyć jeszcze sędziwego wieku w kochającym domku, oby tylko taki się znalazł:loveu:. Quote
majqa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Będzie biedak wymagał jednak wyjątkowo troskliwej opieki. Fakt, że jak pozna teren i zaufa, tym razem na odwrót, człowiekowi jako przewodnikowi, będzie dobrze. Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 kontakt do mnie [email protected] tel: (012) 412 02 31 lub 501 801 553 trzymajcie kciUki w czwAratek!!!! więcej nie powiem nic.. ale Brunio gdzieś się wybiera z Olą i ze mną.:p.. OBY OBY... TYM BARDZIEJ ŻE GDYBY GDYBY...TO HUBERT MIAŁABY SIĘ GDZIE PODZIAĆ OD NIEDZIELI... Quote
AgaG Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 dzisiajsza biochemia to 60 zł. plus 21 za lek na skórę aseptyczny do przemywań polecony przez doktora Słowińskiego. Wyniki krwi (teraz doktor dzwonił) są w normie.:p:p tak więc nic złego w "środku" sie nie dzieje. Natomiast w arce u dr stafanowicza zaplaciłyśmy 70 za badanie diagnostyczne oczu. Quote
ewelinka_m Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 AgaG napisał(a): trzymajcie kciUki w czwAratek!!!! więcej nie powiem nic.. ale Brunio gdzieś się wybiera z Olą i ze mną.:p.. OBY OBY... TYM BARDZIEJ ŻE GDYBY GDYBY...TO HUBERT MIAŁABY SIĘ GDZIE PODZIAĆ OD NIEDZIELI... oj ciotka :evil_lol: ale trzymam kciuki bardzo mocno :p Quote
Edi100 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Od-Nowa napisał(a):są kciuki są:p Z całych sił!!!!! Quote
Poker Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Kam Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 trzymam, trzymam! zrobię prywatę w oczekiwaniu na wieści...zobaczcie jaki mój Pusiu był podobny do Bruna... Quote
erka Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Ponieważ AgaG jest specjalistką od adopcji wszelkiego rodzaju biedaków, wierzę ,że tym razem też sie uda:loveu:. Quote
Poker Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Kam ,bierzesz Brunka? :crazyeye: Ja tez miałam podobnego Kubusia i mam do takich psiunków wielką słabość. Quote
Kam Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Kam ,bierzesz Brunka? :crazyeye: nie, nie, ale mu bardzo kibicuję Quote
AgaG Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 ewa mi dziś napisała: " Wczoraj wysmarowałam kolejny raz rane na jego grzbiecie i pięknie sie goi, już schodzą strupkii jest miękka skóra. Zjadł moją szynkęi swojego kawał kurczka i wypija kotom wodę":p Quote
majqa Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 PONeńku tylko kochaj kotki, kochaj i dopuść czasem do ich wody !!! Quote
AgaG Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 wyjeżdzamy z nim dziś o 14. wrócimy póxnym popłudniem, bo jeszcze musze jechac do hotelu zapłacić za inne psy. Kciuki potrzbne bardzo . biorę aparat..:razz: Quote
erka Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 Trzymamy mocno kciuki, żeby Bruno sie spodobał i przede wszystkim, żeby domek okazał się odpowiedni dla naszego piesiunia po takich przejściach:p. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.