Alicja Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 o boziu ale wyciachali dziewczynkę :shake:....ale zagoi się ... będzie dobrze :loveu: Quote
ab-agnieszka Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Ide z nia na dwor zrobie zdjecia jak sie czuje na swiezym powietrzu bo mi nie uwierzycie ze to wulkan energii!!! Quote
maciaszek Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 No rzeczywiście! Energia ją roznosi :). Quote
ab-agnieszka Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Wrocilysmy wlasnie od weta jest bardzo zadowolony ze zrostu rany nie grozi Bialej juz jej rozejscie ale profilaktycznie beda jeszcze osobno z Chico dwa dni. :lol::lol::lol: Quote
maciaszek Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Świetne wieści :). Bardzo się cieszymy! Quote
ab-agnieszka Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Ja tez bardzo sie ciesze ze wszystko poszlo dobrze i Biala wraca do zdrowia:loveu: Quote
Alicja Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 super że tak dziewczynka pięknie się goi :loveu: Quote
GoniaP Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 ab-agnieszka napisał(a):Wrocilysmy wlasnie od weta jest bardzo zadowolony ze zrostu rany nie grozi Bialej juz jej rozejscie ale profilaktycznie beda jeszcze osobno z Chico dwa dni. :lol::lol::lol: No to się bardzo cieszę :loveu::loveu::loveu: Aguś, a ta druga strona też będzie operowana?? I dlaczego wet nie wyciachał wszystkich cycuszków?? Quote
ab-agnieszka Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 GoniaP napisał(a):No to się bardzo cieszę :loveu::loveu::loveu: Aguś, a ta druga strona też będzie operowana?? I dlaczego wet nie wyciachał wszystkich cycuszków?? Goniu bedzie operowana ale jeszcze nie wiem kiedy.Wet proponuje miesiac przerwy ale ja sama nie wiem czy nie przelozyc tej drugiej strony na poczatek wiosny.To sie jeszcze okarze jak przyjda wyniki histo. Nie usunelismy jej wszystkich cycochow bo stwierdzislismy ze jak bedzie chodzila w bluzkach z dekoldem zeby miala co pokazac:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie zartuje wet jak ja otworzyl stwierdzil ze nie jest konieczne usowanie przodu bo jest ok tylko ten tyl byl taki straszny. Stwierdzil ze nie musimy jej kroic bardziej wiec tak tez sie stalon a tak nasza Biala wyglada i zachowuje sie jakby juz jej nic nie dolegalo.:loveu::lol: Quote
Aarionne Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Jeszcze jedna operacja? Ale się Niunia wycierpi... Dobrze, że już tak biega i wraca do zdrowia, bardzo się cieszę, bo tak mi było żal patrzeć na tę leżącą bidulę... Quote
ab-agnieszka Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 A u nas pada i pada i pada wiec rozpalilysmy w kominku i grzejemy cycochy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Ziutka Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 ab-agnieszka napisał(a):A u nas pada i pada i pada wiec rozpalilysmy w kominku i grzejemy cycochy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chcemy to zobaczyć :ylsuper: :loveu: Quote
ab-agnieszka Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Ziutka napisał(a):Chcemy to zobaczyć :ylsuper: :loveu: Quote
maciaszek Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Ta to ma życie :). A Chico nie grzeje innych części ciała? ;) Quote
Ziutka Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 ab-agnieszka napisał(a):Grzejemy cycki:lol::lol::lol: Cudownie :loveu: :loveu: :loveu: Quote
ab-agnieszka Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 maciaszek napisał(a):Ta to ma życie :). A Chico nie grzeje innych części ciała? ;) Chico biega po deszczu. Albo siedzi w swoim drewnianym domku!!! Nie chce do domu!!! Maja zrobiony kojec z drewnianymi i ocieplanymi budami i dostep do ogrodu 24h dlatego niechca siedziec w domu. Zaufaj mi ze Biala jest nieszczesliwa ze musi grzac cycochy:lol::lol: Z mila checia biegalaby w tym deszczu z Chico i szczekala na suke sasiada:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ktorej nie wiem dlaczego obydwoje nie cierpia a jest przesliczna (owczarek niemiecki) Piekna ale z Chico maja na pienku od poczatku wiec Biala automatycznie tez:lol: Quote
ab-agnieszka Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 A tak wracajac do sasiadow to ostatnio mielismy male przeboje. Sasiad nasz naprawial swoje ogrodzenie ze wzgledu na milosc ktora obdarzyly sie nasze psy:evil_lol: A ze zona zawolala go na obiad nie dokonczyl swojej pracy:evil_lol: Chico nie zalapal ze wystarczy dotknac plotu i sie przewroci ale Biala tak:lol: Wiec jak wparowala do nich na podworko to sasiad zdazyl zamknac swojego psa i uciekl do domu:evil_lol: No w koncu wpadl im na podworko pies morderca no nie????:evil_lol::evil_lol: A ze nie mial do nas nr tel to siedzieli 20min w domu bo bal sie wyjsc jak Biala buszowala im w kwiatkach i wpadl na pomysl ze zadzwoni do naszego drugiego sasiada ktory nas poinformowal ze Biala opanowala nowy teran. Na poczatku bylo smiesznie po czym zrobilam awanture!!! co by bylo jak Biala by uciekla? Quote
Aarionne Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 O! Masz rację! Trzeba stać murem za Białeczką! Sąsiad niech se nie myśli, że może robotę przerywać bezkarnie! O! Quote
ab-agnieszka Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Oj bardzo nas przepraszal za zaistniala sytuacje. To bylo ewidentnie zaniedbanie z jego strony. Tymbardziej ze chodzilo o ogrodzenie i powinien nas poinformowac ze bedzie cos takiego robil:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.