Aarionne Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 A ode mnie też ucałujesz? Ode mnie też! :) Quote
ab-agnieszka Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 JASNE ZE OD CIEBIE TEZ UCALUJE:lol: Quote
ab-agnieszka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Moje drogie plany sie pozmienialy i wlasnie wyruszamy z Biala do Weta na operacje jednej strony cycochow. Trzymajcie kciuki jak wrocimy to sie odezwe. Quote
GoniaP Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 ab-agnieszka napisał(a):Moje drogie plany sie pozmienialy i wlasnie wyruszamy z Biala do Weta na operacje jednej strony cycochow. Trzymajcie kciuki jak wrocimy to sie odezwe. Ojej!! A dlaczego plany się pozmieniały?? Kciuki zaciśnięte do białości!! Quote
maciaszek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 No to kciuki trzymamy!!! I czekamy na wieści... Quote
ab-agnieszka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 A wiec wrocilysmy do domku. Biala lezy na dwoch kocach i przescieradle jezyk ma jeszcze wywieszony ale glowe za wszelka cene podnosi do gory choc jak narazie slabo jej to wychodzi. operacja sie udala :lol::lol::lol: Wet powiedzial ze jak zyje jeszcze czegos takiego nie widzial. Guz poszedl na histo za tydzien wyniki. Biala po otwarciu strasznie krwawila dlatego nie wstawiam jej zdjec bo nie mam nawet ochoty ich robic jej w tym stanie. To co dalo sie wytrzec to wytarlismy a reszta na razie musi zostac. Na jej bialej siersci wyglada okropnie. Usuniete zostaly trzy ostatnie cycochy dwa pierwsze po konsultacji zostawillismy nie bylo potrzeby usuniecia wiec nie chcialam aby niepotrzebnie jej nie narazac na wieksza rane i bol. Jutro wet przyjedzie do nas do domu zobaczyc jak nasza pacjetka sie czuje abym nie musiala jej narazac na niepotrzebna droge itp. Najwiekszy problem mam teraz z Chico poniewaz Biala jest w domu a on na wybiegu i stoi pod drzwiami i mi beczy za Bialka. Pozwolilam mu tylko do niej podejsc i powachac a jemu slina z pyska sie puscila i odnosze wrazenie ze za nia najnormalniej placze!!!! Nie rozumie tylko tego jego slinotoku??? Moze to reakcja na krew na siersci i mocz ktory biala co chwilke popuszcza? Quote
GoniaP Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Agnieszko, ucałuj Białeczkę mocno ode mnie. I trzymajcie się jakoś... A co miałaś na myśli pisząc, że wet jeszcze czegoś takiego nie widział?? A u Chico to mogą być najnormalniej w świecie nerwy... Przecież się pokochali... Quote
maciaszek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 A może ślinotok to reakcja nerwowa? Cieszę się, że zabieg się udał. Oby teraz tylko Biała szybko do siebie doszła, czego z całego serca życzę! Quote
ab-agnieszka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 GoniaP napisał(a):Agnieszko, ucałuj Białeczkę mocno ode mnie. I trzymajcie się jakoś... A co miałaś na myśli pisząc, że wet jeszcze czegoś takiego nie widział?? A u Chico to mogą być najnormalniej w świecie nerwy... Przecież się pokochali... Nie potrafie tego do konca wytlumaczyc za szybko do mnie mowil a ja juz patrzylam na Biala ale chodzi lo o to ze jak otworzyl to wszystkie zrosty narosty czy cos takiego byly bardzo duze i rolegle ale niechce wprowadzac Cie w blad bo ja juz go tak naprawde to sluchalam jednym uchem. Jutro bedzie u nas wieczorem to naspokojnie z nim o tym porozmawiam. Quote
ab-agnieszka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Biala wraca do zycia juz wyciagnela welfon z lapki i macha ogonem a zostawilam ja na 5 minut sama. Moja mala lobuziara:loveu: Quote
ab-agnieszka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Ubralam jej ubranko pooperacyjne i zrobilam jej zdjecia zaraz wstawie Quote
ab-agnieszka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 nie wiem dlaczego ale niechca wchodzic zdjecia Quote
Ziutka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 [quote name='ab-agnieszka']nie wiem dlaczego ale niechca wchodzic zdjecia Jeśli nadal masz kłopoty ze wstawieniem :roll: to wyslij do mnie ;) [email protected] Quote
GoniaP Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 No i jak się ma dziś nasza mała? Quote
ab-agnieszka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Nasza mala chodzi! CHico stoi po jednej stranie drzwi Bialka po drugiej i piszcza. Dobrze ze zaraz jade na 4godziny do pracy bo mogly mi nerwy strzelic:lol::lol::lol: Quote
maciaszek Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Ale bidulka śpiąca... Bardzo gustowny ma kubraczek i bardzo ładnie w nim wygląda :). Quote
Aarionne Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Białeczko, cudeńko Ty nasze, wracaj do zdrowia szybciutko! Quote
ab-agnieszka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Biala ma sie dobrze juz rano wstala wychodzi na dwor na siku i kupke. Jest jeszcze slaba ale wszystko jest dobrze. Nie ma zadnych komplikacji.:loveu: Quote
ab-agnieszka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Ziutka juz mi wchodza zdjecia dziekuje za wczorajsze. Biala dostala apetytu dostaje bardzo male porcje ale czesciej. Z tego co widze to ma ochote na zabawy z Chico ale niestety nie moze:loveu: Quote
Alicja Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 :loveu:słodzinka http://img68.imageshack.us/img68/1466/bild2620ij3.jpg życzymy aby szybciutko doszła do sprawności i zdrówka :kciuki: Quote
ab-agnieszka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 [quote name='Alicja']:loveu:słodzinka http://img68.imageshack.us/img68/1466/bild2620ij3.jpg życzymy aby szybciutko doszła do sprawności i zdrówka :kciuki: Silna dziewczynka Dziekuje slicznie. mysle ze jeszcze jutro musi zostac w odosobnieniu z Chico chociaz cierpia strasznie z tego powodu. Ale ich zabawy sa zbyt niebezpieczne dla jej szwow;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.