Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam ! Przeczytałam wątek Dżeka i tak trafiłam do tego wątku . Chciałabym Wam jakoś pomóc ale mam psa który nie bardzo lubi inne psy, a do tego kilka kotów w tym kilka na tymczasie. Dłuższy czas tylko czytałam ale dziś kiedy przeczytałam o uspaniu tych psów albo oddaniu do schroniska to mi się tak jakoś dziwnie zrobiło i postanowiłam napisać...Wiem że Ania postanowiła wziąść Dorkę bez Waszej zgody i liczyła na Waszą pomoc od samego początku . Pomagaliście jej dawaliście kase na leczenie i utrzymanie suki . Ania decydując się na Dorkę wiedziała że jest w ciąży a przy siedmiu szczeniakach jest mnóstwo roboty ale nie tylko-to też koszty ! Czemu te psiaki nie zostały uspane wcześniej <wiem że była taka możliwość> wtedy by tyle nie cierpiały a co się stanie z Dorką też trafi do schroniska albo gdzieś na działke ?? Wiem że pomagacie ludziom w ratowaniu zwierząt ze schroniska ale macie chyba jakieś granice ? Czy na przykład <teoretycznie> wezme psa schroniskowego to pomożecie mi go utrzymywać , bedziecie dawać mi na karmę ? bo ja będąc DT dla kotów jakoś nie umiem prosić o coś takiego jak jedzenie czy żwirek ! Biore tyle kotów ile jestem wstanie utrzymać ! Czasem jest ciężko ale nigdy bym nie napisała zabierajcie moje tymczasy bo je uśpie lub oddam do schronu ! Zbyt wiele wysiłku wkładam w ich ratowanie żeby znowu miały tam trafić !!!! Ania moim zdaniem pomimo tego ze jest pełnoletnia niestety jest bardzo lekkomyślna ! Pomyślcie troche bo wiem że do Ani za jakiś czas trafi kolejny pies który po jakimś czasie będzie miał postawione ultimatum albo albo ! Wiem że na moją głowę posypią się zaraz gromy bo przecież nie dałam ani jednej złotówki na Dorkę ale taki tymczas to nie jest rozwiązanie skoro psiaki po dwóch miesiącach mają znowu dwa wyjścia albo USPAĆ albo SCHRON !!!

  • Replies 738
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jusstyna85 napisał(a):

Mysia- Bounty już dość usłyszała i wyczytała.Wszystkiego nie wiecie.


Jeśli jest tak,jak mówisz,to szczeniaki pójdą do Bytomia do schroniska.

MAMY CZAS DO NIEDZIELI MAXYMALNIE



No cóż, bez względu na to co Bounty wysłuchała, dziwię się, bo nie jest to nic innego jak chowanie głowy w piasek. Myslę, że mało kto wysłuchał w zyciu tyle co ja przez ponad 6 lat w schronisku :roll: O tym co wysłuchała moja szefowa już nie wspomnę.... Praca w schronisku jest cholernie ciężka psychicznie, ale nie przez psy, a ludzi, a jakoś ani mi przez myśl nie przeszło, żeby rezygnować. Ja to robię dla zwierząt, a nie dla ludzi. Zupełnie nie rozumię jak mozna sie poddac po tym co wypisują ludzie, tymbardziej jesli nie mają racji :roll:

Dlaczego czas do niedzieli? Myśle, że w wątku powinnien zostać podany powód. Zresztą nie wiem jak dogomaniak może pozwolic na to, że psy zabrane ze schroniska na DT spowrotem do schroniska trafią :shake:

A co do wypowiedzi "olabyt", nie wiem dlaczego, ale ma wrazenie, ze ona jest z Bytomia i może osobiście zna sprawę? W końcu weszła do jednego konkretnego wątku, a jej wypowiedź nie wyglądała na wnioski wyciągnięte z wątku, raczej z informacjami z innej ręki :roll:

Posted

[quote name='daro7934'] Ania decydując się na Dorkę wiedziała że jest w ciąży a przy siedmiu szczeniakach jest mnóstwo roboty ale nie tylko-to też koszty ! Czemu te psiaki nie zostały uspane wcześniej!

:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Czy to prawda??? jesli ktos chce sie bawic w poglebianie bezdomnosci to niech to robi moze na wlasny rachunek, to sie nazywa ODPOWIEDZIALNOSC a nie robi odpowiedzialnosc zbiorową-pomozcie. Nie wspomne juz o innych, JUZ bedacych w schroniskach konajacych szczeniakach one nie zasluguja na pomoc??!! Po co ta "zabawa w dobroczynnosc", czemu ma to sluzyc, zwierzetom ,smiem wątpic!!??:mad::mad::mad:

Posted

Powiedźcie mi dlaczego nikt nie pamięta o tym, że gdyby nie Ania,to szczeniaki dawno by już nie żyły? czy Wy wiecie w jakim schronisku były?

Ja jestem pewna, że jeśli szczeniaki trafią do jednego z 3 schronisk w naszym regionie,to zostaną uśpione.I o to mi chodziło-Dobre schronisko,albo uśpienie w innym

Posted

ARKA napisał(a):
:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Czy to prawda??? jesli ktos chce sie bawic w poglebianie bezdomnosci to niech to robi moze na wlasny rachunek, to sie nazywa ODPOWIEDZIALNOSC a nie robi odpowiedzialnosc zbiorową-pomozcie. Nie wspomne juz o innych, JUZ bedacych w schroniskach konajacych szczeniakach one nie zasluguja na pomoc??!! Po co ta "zabawa w dobroczynnosc", czemu ma to sluzyc, zwierzetom ,smiem wątpic!!??:mad::mad::mad:



Arko przeczytaj mój post wyżej.A poza tym wszystkich odsyłam do wątku Dżeka-szkieleta,który żyje dzięki Bounty.Tam jest krok po kroku opisane,jak to było z Dorką i szczeniakami.

Posted

Mysia_ napisał(a):
No cóż, bez względu na to co Bounty wysłuchała, dziwię się, bo nie jest to nic innego jak chowanie głowy w piasek. Myslę, że mało kto wysłuchał w zyciu tyle co ja przez ponad 6 lat w schronisku :roll: O tym co wysłuchała moja szefowa już nie wspomnę.... Praca w schronisku jest cholernie ciężka psychicznie, ale nie przez psy, a ludzi, a jakoś ani mi przez myśl nie przeszło, żeby rezygnować. Ja to robię dla zwierząt, a nie dla ludzi. Zupełnie nie rozumię jak mozna sie poddac po tym co wypisują ludzie, tymbardziej jesli nie mają racji :roll:

Dlaczego czas do niedzieli? Myśle, że w wątku powinnien zostać podany powód. Zresztą nie wiem jak dogomaniak może pozwolic na to, że psy zabrane ze schroniska na DT spowrotem do schroniska trafią :shake:

A co do wypowiedzi "olabyt", nie wiem dlaczego, ale ma wrazenie, ze ona jest z Bytomia i może osobiście zna sprawę? W końcu weszła do jednego konkretnego wątku, a jej wypowiedź nie wyglądała na wnioski wyciągnięte z wątku, raczej z informacjami z innej ręki :roll:


Jeśli ktoś sie loguje wczoraj,to chyba nie wygląda na to, żeby znał sprawę.,a na pewno nie od kogoś.

Ja nie będę usprawiedliwiała Ani,bo jej nie znam i ta decyzja była tylko jej w momencie uratowania im życia,dopiero później każdy wchodząc na wątek dziękował jej,chwalił za to,co zrobiła.Dlatego pytam,gdzie są teraz te osoby?
Tak naprawde ona została z tym sama z Bounty, same widzicie, że adopcje sie nie udają z pwoodu nienormalnych ludzi..

Dlaczego do niedzieli? Bounty ma je już u siebie,a wiecie i znacie sytuację z Dżekiem.Nie dziwcie sie, że rodzice nie pozwalają.Ania z tego,co wiem bardzo źle sie czuje, mieszka na 36 m,ma psa i dziecko.Nie dziwcie się, że kobieta w ciąży- w zagrożonej ciąży nie daje sobie rady.POmagamy nie tylko zwierzętom,ale też ludziom, prawda? Ona pomogła Nam-ratując psiaki...

Mam dostać ostateczną odpowiedź co do tymczasu.Trzeba trzymać kciuki.

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Arko przeczytaj mój post wyżej.A poza tym wszystkich odsyłam do wątku Dżeka-szkieleta,który żyje dzięki Bounty.Tam jest krok po kroku opisane,jak to było z Dorką i szczeniakami.


:shake: ja do Bounty nic nie mam to nie ona brala sunie ciezarną, prawda?

Posted

Oby tymczas się udał... trzymam kciuki.

I jeśli mogę dodać swoje trzy grosze to gratuluję naprawdę osobom, które teraz oceniają decyzję Ani w sprawie zachowania ciąży Dorki.
Aborcja to dość kontrowersyjny temat:roll:
Ja Ciebie, Arko, naprawdę podziwiam za to co robisz, ale twoja powyższa wypowidź strasznie mi się nie spodobała. Nie wnikam w twój pogląd na tą kwestię, ale nie narzucaj swojego poglądu innym!
Dla mnie (i jestem pewna, że dla Ani też) nawet nienarodzony jeszcze płód to już ŻYCIE. Życie, kótre chcemy ratować!
I taki ratunek nie uważam za pogłębianie bezdomności. Idąc tym tokiem myślenia możnaby 50% psów w schroniskach pousypiać. Bezdomność znacznie się zmniejszy, ale tu nie chodzi o polepszanie statystyk, ale o ratowanie ŻYCIA! Każdego jednego, bezcenneo życia!

Ludziiieee wyrozumiałości!
Nie wnikam czy decyzja Ani była odpowiedzialna czy nie. Nastąpiły komplikacje i teraz już nic nie zrobimy. Więc co? Uznamy Anie za niedojrzałego Dogomaniaka, za krzywdzicielke zwierząt i nie wiadomo jeszcze za co i zamkniemy wątek?
Moze zastanówmy się jak pomóc.

Posted

Mysiu, nie każdy widocznie ma taki charakter i siłę jak Ty. Jeden poddaje się wcześniej, inny później. Nie można wszystkich mierzyć jedną miarką. Ludzie są różni i różną mają psychikę.
Bounty naprawdę robi wiele - kosztem swojego życia prywatnego, kosztem relacji z rodziną, kosztem szkoły... I nie dlatego, że chciała, że sama się na to wszystko porwała, ale dlatego, że Ania okazała sie jednak być nieodpowiedzialna.
Ludzie uczą się często na błędach. Już wiemy, że Ania nie dostanie żadnego zwierzaka na tymczas. Również dla własnego dobra.
Uważam, że jeśli kogokolwiek należałoby się tutaj czepiać to Ani. A najwięcej obrywa się Bounty. Więc ma dość dziewczyna i wcale się nie dziwię... Ale to na pewno nie znaczy, że zrezygnuje na zawsze z dogo, prawda Bounty :)?

Ania podjęła decyzję jaką podjęła. Większość osób jej za to dziękowała (że uratowała życie 8 psiakom), większość była pod wrażeniem. Nikt z nas nie jest jasnowidzem. Skąd mieliśmy wiedzieć, że Ania jest w ciąży, że ta ciąża okaże się być zagrożoną, ze wynikną inne problemy. Tak w życiu bywa, o czym wszyscy doskonale wiemy - nie zawsze jest kolorowo. A tu na dodatek jest jakaś zła passa, już od dłuższego czasu.
Wiadomo było, że szczeniaki będą jadły, wiadomo było, że trzeba je będzie zaszczepić. I na to były pieniądze. Ale nie było wiadomo, że Dorka będzie chora, że ludzie będą zabierać maluchy po czym je oddawać, że Ania nie będzie mogła ich dłużej trzymać u siebie, itd., itp.
Sytuacja jest TERAZ trudna (i to nie było do przewidzenia!). Pieski mogą zostać u Bounty (która znowu - napiszę to, bo taka jest prawda - wybrała pieski, kosztem relacji rodzinnych) maksymalnie około tygodnia.
CO POTEM ??? Ktoś ma jakieś pomysły?

Posted

Jak wiecie, wczoraj oddany został jeden ze szczeniaków - Baster (bo zjadał swoje odchody, co zobrzydzało "właściciela"). Okazało się, że ma przepuklinę pępkową :(. Na razie Bounty spróbuje ją wchłonąć tak, jak się to robi u niemowląt, czyli plastrem. Jak sie nie uda konieczna będzie wizyta u weta (to też raczej było nie do przewidzenia...).

Kto może zrobić ogłoszenia na Allegratce

Posted

kama_i_ja napisał(a):
Oby tymczas się udał... trzymam kciuki.

I jeśli mogę dodać swoje trzy grosze to gratuluję naprawdę osobom, które teraz oceniają decyzję Ani w sprawie zachowania ciąży Dorki.
Aborcja to dość kontrowersyjny temat:roll:


Nie uczlowieczaj zwierzat!!! Nawet kosciol katolicki nie ma nic do zabiegow ogrniczajacych populacje zwierzat.:razz:


Ja Ciebie, Arko, naprawdę podziwiam za to co robisz, ale twoja powyższa wypowidź strasznie mi się nie spodobała. Nie wnikam w twój pogląd na tą kwestię, ale nie narzucaj swojego poglądu innym!


Ja nie narzucam tylko OTWIERAM oczy aby spojrzec dalej niz ta jedna suka cięzarna!! Przez takie decyzje tysiace innych szzeniat i suk tracą zycie!! Nie widzisz tego?? Jest raport o stanie zwierzt w schroniskach-ile zwierzat rocznie jest usmiercanych/zdycha(nie umiera, bo to nie smierc, umieranie z powodu chorob nabytych w schroniskach)-tak to tylko statystyki ale za nimi staly ZYWE zwierzeta!!


Dla mnie (i jestem pewna, że dla Ani też) nawet nienarodzony jeszcze płód to już ŻYCIE. Życie, kótre chcemy ratować!


A co z tymi co sa juz na tym swiecie, w schrniskach ZYWYCH istotach??
Te nie sa JUZ WAZNE, ich zycie warte jest tylko morbitalu???:angryy:


I taki ratunek nie uważam za pogłębianie bezdomności.

To jest poglebianie bezdomnosci, na 300%!! zamiast szukac domow dla 7 szczeniat ktore JUZ sa w schronisku szukasz 14 domow dla nowonarodzonych i tych w schronisku!! Czy nowe domy to worek bez dna, jesli zwierzat rodzi sie kilkakrotnie wiecej niz ludzi?!!
Czesc z nich juz od momentu urodzenia/poczecia jest skazanych na smierc wiec po co doprowadzac do ich narodzin, PO CO?? TAKA JEST PRAWDA!!

E]
Idąc tym tokiem myślenia możnaby 50% psów w schroniskach pousypiać. Bezdomność znacznie się zmniejszy, ale tu nie chodzi o polepszanie statystyk, ale o ratowanie ŻYCIA! Każdego jednego, bezcenneo życia!


Nie pisz tu sloganow bez pokrycia, w schronisku wlasnie kona innych 7 szczeniat-nie dalas im szansy na to ZYCIE!!

Nie potrafimy skutecznie pomoc zwierzetom w schroniskach, nie potrafimy polepszyc ich warunkow bytowych w schroniskach, nie potrafimy nawet zatrzyma bezdomnosci w Polsce aby utrzymywal sie na tym samym poziomie chociazby, co roku wzrasta!! A tu mowa jest o ratowaniu kazdego zycia poczetego? GDZIE nas ma to zaprowadzic do jeszcze wiekszych obozow zaglady zwierzat??!! Ja domagam sie SZACUNKU i ODPOWIEDZIALNOSCIprzede wszystkim dla i za to ZYCIE POCZETE a nie jego poniewierki i konania w meczarniach i bolu, w smrodzie, brudzie-SCHRONISKA!! Przerzucanie teraz tych szczeniat z miejsca na miejsce.

Posted

Nie jestem katoliczką. Kościół katolicki to dla mnie żaden autorytet.
Też jestem za ograniczaniem wzrostu populacji zwierząt. Ale poprzez sterylizację, nie poprzez zabijanie.
A jeśli już mamy opierać się na autorytetach to Biblia mówi wyraźnie, że Źródłem wszelkiego życia jest Bóg. Że życie to dar od Boga. Nie będę tego daru zabierać żadnej istocie.

Mi oczu nie otworzyłaś. Życie to życie i nie wydaje mi się, by ktokolwiek miał prawo decydować o tym jakim szczeniakom się ono należy, a jakim nie.
Masz prawo myśleć tak jak myślisz, ale nie zabieraj tego prawa innym. Niech każdy działa zgodnie z własnymi przekonaniami, ideami, wartościami. Pewne rzeczy nie podlegają ocenie.

Posted

A odbieranie życia dlatego, że prawdopodobnie będzie przebiegało w męczarniach nie jest argumentem.
Każda istota ma wrodzoną chęć życia. Łącznie z psem. Nie uczłowieczam.

Posted

ARKA napisał(a):
A co z tymi co sa juz na tym swiecie, w schrniskach ZYWYCH istotach??
Te nie sa JUZ WAZNE, ich zycie warte jest tylko morbitalu???:angryy:


I jeszcze jedno. Proszę Cię, nie zarzucaj mi takich myśli. Gdybym tak uważała nie byłoby mnie na Dogomanii, a już na pewno w żadnym schronisku.

Posted

kama_i_ja napisał(a):
A jeśli już mamy opierać się na autorytetach to Biblia mówi wyraźnie, że Źródłem wszelkiego życia jest Bóg. Że życie to dar od Boga. Nie będę tego daru zabierać żadnej istocie.

Biblia mowi jeszcze cos wiecej-poczytaj-ale to nie watek do takich dyskusji..:roll:

Posted

kama_i_ja napisał(a):
I jeszcze jedno. Proszę Cię, nie zarzucaj mi takich myśli. Gdybym tak uważała nie byłoby mnie na Dogomanii, a już na pewno w żadnym schronisku.


I co z tego,ze bywasz w schronisku? Ludzie inni tez okazuja swoja emaptie adoptujac psy ze schronisk i pozniej je rozmnazaja, bedac w przekonaniu ze czynia "dobro".

To nie jest tylko tych siedem szczeniaczkow ale cale łancuszki zyc, pozniej, po tych szczeniaczkach, i to nie az tak w odleglym czasie, jeszcze w tym roku!!! Myslisz ze nie trafia do schronisk, jakies pokolenia po tej suni szczenietach?!! Po co komu taka pomoc jest potrzebna, napewno nie tym zwierzetom..co z oczu to i z serca........
A kto pokryje koszt kastracji, za jakis czas, tych siedmiu szczeniat? Ania czy Ty, skoro chronicie kazde zycie poczete, psie.
Pokazcie swoja odpowiedzialnosc od poczatku do konca,za kazde zycie!!!!

Poki co, w Polsce, bezdomne zwierzeta sa zbyt łatwo dostępne a adopcje, czesto, robione byle szybko lub wydawane 'byle komu'. Jak chcesz to zmienic nie robiac sterylizacji aboryjnych i nie usypiajac slepch miotow? "Produkcja" jest szybsza i wieksza niz znajdowanie odpowiedzialnych domow to trzeba PRZERWAC!!

Posted

Poza tym myśmy wziely ze schroniska sunie ze szczeniakami, a nie sunie ciężaną - maluchy miały 3-4 dni, w wieku 8-10 już miały szparki w oczach :/Arko możesz mówić co chcesz, ale ja nie jestem za usypianiem ślepych miotów, ani sterylkami aborcyjnymi w końcowych etapach ciąży i nic tego nie zmini (a w schroniskach też bywa i nie zapominaj, ze wzięłyśmy także ich mamusie i Dżeka - a to psy dorosłe, mówiłaś coś o innych psach, którym zabrałyśmy domy także tymczasowe?)


Wybaczcie ale moje "chowanie w głowy w piasek" to nic innego jak niechęć brania udziału w sprzeczkach. Poza tym podczas gdy wy sie tutaj kłócicie ja zamiast odpisywac na wszytskie posty jakies tłumaczenia wole wejsc na jakiąś stronę i zrobić maluchom ogłoszenie...

Maluszki już u mnie...

Posted

BoUnTy napisał(a):
Poza tym myśmy wziely ze schroniska sunie ze szczeniakami, a nie sunie ciężaną - maluchy miały 3-4 dni, w wieku 8-10 już miały szparki w oczach :/Arko możesz mówić co chcesz, ale ja nie jestem za usypianiem ślepych miotów, ani sterylkami aborcyjnymi w końcowych etapach ciąży i nic tego nie zmini


Dobrze,ze mamy jasnosc....

Posted

ARKA napisał(a):

A kto pokryje koszt kastracji, za jakis czas, tych siedmiu szczeniat? Ania czy Ty, skoro chronicie kazde zycie poczete, psie.
Pokazcie swoja odpowiedzialnosc od poczatku do konca,za kazde zycie!!!!


Jasne:cool3: obarcz mnie teraz odpowiedzialnością za każdego malucha jaki jest w schronisku.
Bez urazy, ale to jest śmieszne. Ludzie tacy jak JA biorą psy ze schronu, żeby je później rozmnożyć.
Przepraszam, że istnieją ludze tacy jak JA.

Posted

Poza tym musze się przyznać, ze mysimy zaraz na pierwszej wizycie u weta (zaraz po przyjeździe ze schronu) chciały sunie (2) uśpić, no bo ślepe, no i moga miec młode, to wetka powiedziała, ze nie uspi i że nam pomoze znaleźć dom - narazie echo :/ (na wetke moge podac namiary jak ktoś nie wierzy ;))

Posted

BoUnTy napisał(a):
Poza tym musze się przyznać, ze mysimy zaraz na pierwszej wizycie u weta (zaraz po przyjeździe ze schronu) chciały sunie (2) uśpić, no bo ślepe, no i moga miec młode, to wetka powiedziała, ze nie uspi i że nam pomoze znaleźć dom - narazie echo :/ (na wetke moge podac namiary jak ktoś nie wierzy ;))


Podrzuc wetce teraz szczeniata, powiedz, ze juz odchowane i moze spokojnie im domkow szukac. A co to za 'selekcja',ze sunie itd?

Czy wiesz,ze w schronisku na Paluchu-tak mi jakis czas temu mowila p.Dyrektor, ze jest wiecej psow niz suk? Ludzie chetnie adoptuja suki STERYLIZOWANE: nie beda mialy mlodych, nie obsikuja drzewek itd...nie urywaja sie na panny, wiec cos jest na rzeczy z kastracja!!;) Pies, jako mlody wykastrowany, tez jest pozniej fajnym psem!;)

Posted

kama_i_ja napisał(a):
Jasne:cool3: obarcz mnie teraz odpowiedzialnością za każdego malucha jaki jest w schronisku.


;) narazie za te siedem-miec dziecko to nie sztuka.;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...