GoniaP Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 Chandler napisał(a):Trzymam kciuki...:smile: Daj znać... Aaaa.. Jeszcze mam zamówioną kąpiel sznupcia... Też muszę wiedzieć, żeby ewentualnie odmówić... Ale generalnie :multi:, chyba nie zasnę z tego wszystkiego... :evil_lol: No wlaśnie, dużo się dzieje... Sznupcio, Baki, Daisy, Bella, Vovvan, Kajtek, Biala, Cudak, Muszka, Sonia... a dziś jak wracałam do domu, około 21, samochód przede mną potrącił kota....:placz::placz::placz: Kot dostał w tył, w szoku rzucał się, ale i tak odnalzał furtkę do działek pracowniczych i ukrył się w ciemności. Nie wyobrażam sobie jak musi cierpieć... Zatrzymałam się, ale nie mialam jak mu pomóc. Jutro o 8 rano akcja. Może ktoś z Poznania się dołączy?? Quote
Chandler Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 GoniaP napisał(a):No wlaśnie, dużo się dzieje... Sznupcio, Baki, Daisy, Bella... a dziś jak wracałam do domu, około 21, samochód przede mną potrącił kota....:placz::placz::placz: Kot dostał w tył, w szoku rzucał się, ale i tak odnalzał furtkę do działek pracowniczych i ukrył się w ciemności. Nie wyobrażam sobie jak musi cierpieć... Zatrzymałam się, ale nie mialam jak mu pomóc. Jutro o 8 rano akcja. Może ktoś z Poznania się dołączy?? Oooo, tak mi przykro z powodu kici...:-( Trochę późno piszesz - sama o 8 nie mogę i za późno już żebym pytała znajomych... Ale może napisz gdzie jest zbiórka, ktoś z Poznania przeczyta i dołączy... Quote
GoniaP Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 Chandler napisał(a):Oooo, tak mi przykro z powodu kici...:-( Trochę późno piszesz - sama o 8 nie mogę i za późno już żebym pytała znajomych... Ale może napisz gdzie jest zbiórka, ktoś z Poznania przeczyta i dołączy... Na Leśnych Skrzatów, w połowie ulicy, o 8.10.......... Quote
Edi100 Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Tak mi przykro z powodu koteczka.Zapewne kierowca się nie zatrzymał:angryy: Kiciu, daj się jutro znaleźć i złapać:( Quote
Chandler Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 GoniaP - pisałaś o innych psiakach, no więc zajrzałam do wątków, rety - tyle tych schroniskowych biedaków... Będę śledziła wątki - może w którymś momencie będę mogła pomóc... Przepraszam, ale muszę odreagować - GoniaP -my nie mamy sztucznej ręki dla sznupcia...:evil_lol: i co teraz będzie...? ;) Quote
GoniaP Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Chandler napisał(a):Przepraszam, ale muszę odreagować - GoniaP -my nie mamy sztucznej ręki dla sznupcia...:evil_lol: i co teraz będzie...? ;) Nie martw się, znam dobrego chirurga :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Romas Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Trzymam kciuki z calych sil ,bo widze ,ze akcja nabiera rozmachu .Oby wszystko tak szlo dalej ,bo jegospojrzenie łamie serce. Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Dziewczyny trzymam :kciuki: i uciekam do pracy :placz: pewnie dzisiaj wymarznę w terenie i będę chora :placz: Quote
GoniaP Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Sznupcio właśnie opuścił schronisko :) Pani Marto, również Panią pozdrawiam bardzo serdecznie ;) Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 GoniaP napisał(a):Sznupcio właśnie opuścił schronisko :) :multi: Gonia pisz pisz - gdzie, co, jak????? :loveu::multi::multi::multi: jaki jest??? Quote
GoniaP Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 malawaszka napisał(a)::multi: Gonia pisz pisz - gdzie, co, jak????? :loveu::multi::multi::multi: jaki jest??? Jest łagodny. Więcej napisze Chandler. Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 :Rose: normalnieee Was kocham dziewczyny :loveu::multi::multi::multi: Quote
Edi100 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 GoniaP napisał(a):Sznupcio właśnie opuścił schronisko :) Pani Marto, również Panią pozdrawiam bardzo serdecznie ;) Jesoo. jak cudnie! Czekam na relacje:loveu: Quote
agata56 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 suuuper :) mam nadzieje,ze pieknie ulozy sobie zycie :) Quote
Chandler Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Normalnie nie wiem od czego zacząć...:multi: Przede wszystkim - dziękuję Ci GoniaP za przeorganizowanie nam dzisiejszego dnia :megagrin::megagrin::megagrin:. Do rzeczy. Sznupcio R E W E L A C Y J N Y... Gdyby nie to, że moje psy się nie zgadzają :evil_lol:, wzięłabym go. Wyjście ze schroniska - spokojne - sznupcio lekko przestraszony. Dalej z górki... Łagodny, spokojny (?) - z sekundy, na sekundę zaczynała rozpierać go energia. Coraz bardziej radosny... Wącha... Przylepił się do mojego męża, radośnie skakał na niego (kremowa kurteczka do prania, ale jak ktoś tak ubrany idzie na spacer z psem :diabloti:). Umie chodzić na smyczy, zna słowo "siad", daje łapę. Jeździ samochodem - czeka na otworzenie drzwi, kładzie się na siedzeniu - chyba jeździł z przodu... Zabłocił pięknie siedzenia samochodu (autko nie nasze, bo nasze stuknął bardzo miły pan i mamy samochód zstępczy :evil_lol:). W planach dzieci i koty - dogadamy z DT. GoniaP - będziemy chcieli wypożyczyć psa w tym celu... Zaraz się skupię i napiszę więcej... Zdjęcia później, bo mój mąż zabrał aparat,. żeby zrobić zdjęcia w DT... Aaaa.... Mój mąż kupił rewelacyjny zestaw - obroża + smycz..., każde w innym kolorze... Usiłowałam wydobyć z niego skąd w nim taki zmysł estetyczny... Nie udało mi się...:evil_lol: Edit: Dopisuję dalej... Sznupcio ma rozwolnienie. GoniaP mówi, że to normalka. Kupiliśmy Smectę... Piesio dużo wącha, rozgląda się..., znalazł patyczek - poobgryzał sobie. Był coraz bardziej energiczny - po takim placyku z trawką leciałam za nim... dosłownie... On jakby coraz bardziej orientował się, o co chodzi..., że to chyba WOLNOŚC. Nie szczeka, nie rzuca się na inne psy... Po prostu wyciągał szyję i trochę ciągnął... Pięknie siada - "siad" i pies siedzi. napewno jeździł samochodem - mówiliśmy "hop" i wskakiwał na siedzenie, grzecznie się kładł... Myślę, że to przyjacielski, energiczny sznaucerek. Będzie potrzebował miłości, ale i zdecydowania, bo wejdzie na głowę (wygląda, że jest żywiołowy - zupełnie nie ten zrezygnowany pies ze schroniska...) Quote
GoniaP Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Chandler napisał(a): Przede wszystkim - dziękuję Ci GoniaP za przeorganizowanie nam dzisiejszego dnia :megagrin::megagrin::megagrin:. W tym względzie zawsze jestem do usług :diabloti: I jestem ogromnie szczęśliwa, że sznupcio opuścił więzienie :multi::multi::multi: Pozwolę sobie zacytować słowa przyszłej Pani sznupcia...:loveu: "Na co dzień projektuję domy, myślę, że uda mi się też zaprojektować szczęśliwe życie dla sznupcia w naszej rodzinie..." :loveu::loveu::loveu: Dodam, że Pani Ania już kupiła sznupciowi legowisko :multi::multi::multi: Quote
Chandler Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 [quote name='GoniaP'] Pozwolę sobie zacytować słowa przyszłej Pani sznupcia...:loveu: "Na co dzień projektuję domy, myślę, że uda mi się też zaprojektować szczęśliwe życie dla sznupcia w naszej rodzinie..." :loveu::loveu::loveu: Dodam, że Pani Ania już kupiła sznupciowi legowisko :multi::multi::multi: Jestem ogroooooomnie szczęśliwa.... Dzisiaj życie jest piękne... Quote
Edi100 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Chandler napisał(a):Normalnie nie wiem od czego zacząć...:multi: Przede wszystkim - dziękuję Ci GoniaP za przeorganizowanie nam dzisiejszego dnia :megagrin::megagrin::megagrin:. Do rzeczy. Sznupcio R E W E L A C Y J N Y... Gdyby nie to, że moje psy się nie zgadzają :evil_lol:, wzięłabym go. Wyjście ze schroniska - spokojne - sznupcio lekko przestraszony. Dalej z górki... Łagodny, spokojny (?) - z sekundy, na sekundę zaczynała rozpierać go energia. Coraz bardziej radosny... Wącha... Przylepił się do mojego męża, radośnie skakał na niego (kremowa kurteczka do prania, ale jak ktoś tak ubrany idzie na spacer z psem :diabloti:). Umie chodzić na smyczy, zna słowo "siad", daje łapę. Jeździ samochodem - czeka na otworzenie drzwi, kładzie się na siedzeniu - chyba jeździł z przodu... Zabłocił pięknie siedzenia samochodu (autko nie nasze, bo nasze stuknął bardzo miły pan i mamy samochód zstępczy :evil_lol:). W planach dzieci i koty - dogadamy z DT. GoniaP - będziemy chcieli wypożyczyć psa w tym celu... Zaraz się skupię i napiszę więcej... Zdjęcia później, bo mój mąż zabrał aparat,. żeby zrobić zdjęcia w DT... Aaaa.... Mój mąż kupił rewelacyjny zestaw - obroża + smycz..., każde w innym kolorze... Usiłowałam wydobyć z niego skąd w nim taki zmysł estetyczny... Nie udało mi się...:evil_lol: Edit: Dopisuję dalej... Sznupcio ma rozwolnienie. GoniaP mówi, że to normalka. Kupiliśmy Smectę... Piesio dużo wącha, rozgląda się..., znalazł patyczek - poobgryzał sobie. Był coraz bardziej energiczny - po takim placyku z trawką leciałam za nim... dosłownie... On jakby coraz bardziej orientował się, o co chodzi..., że to chyba WOLNOŚC. Nie szczeka, nie rzuca się na inne psy... Po prostu wyciągał szyję i trochę ciągnął... Pięknie siada - "siad" i pies siedzi. napewno jeździł samochodem - mówiliśmy "hop" i wskakiwał na siedzenie, grzecznie się kładł... Myślę, że to przyjacielski, energiczny sznaucerek. Będzie potrzebował miłości, ale i zdecydowania, bo wejdzie na głowę (wygląda, że jest żywiołowy - zupełnie nie ten zrezygnowany pies ze schroniska...) Jesteście kochane i On tez!!!!:multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Quote
agata56 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Huuura :) no to pora to oblac :) komu OSTROMECKIEJ , KOMU?:) Quote
xxxx52 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Cudownie ze psiaczek wyszedl za krat wieziennych i bedzie sie rozkoszowal wolnoscia:multi::multi::multi: www.zwierzakiuwandy.ovh.org Quote
Chandler Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Sznupcio już w DT. Teraz wiadomość od WERONIKI - piesek wstępnie wykąpany, był grzeczny (w piątek idzie do fachowego mycia, żeby był przed kastracją czyściutki). Dostał smectę i jedzonko. Jak dobrze wyschnie będzie spacer... Ma pchły... Weronika powiedziała, że to nic takiego :crazyeye:, powiedziała - trudno, najwyżej im zapchli mieszkanie...:cool3: Mój mąż już obrabia zdjęcia...:cool3: Prosimy o cierpliwość...:cool3: Aaaaa.... Wiadomość dla Pani Ani - sznupcio uwielbia piłeczki... Prosimy nabyć...:lol: Quote
GoniaP Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Pani Ania poinstruowana a propos piłeczki ;) Wysłałam Jej również link do tego wątku. Malawaszko co z transportem do Opola??? Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 [quote name='Chandler']Jestem ogroooooomnie szczęśliwa.... Dzisiaj życie jest piękne... dokładnie!!! :loveu::multi::multi::multi: jak bardzo pies się zmienia za kratami - to jest niesamowite!!! No właśnie - musimy znaleźć transport - wystarczy do Wrocławia, a tam P. Ania podjedzie - tylko kto jeździ z Poznania do Wrocławia? Mogłaby to być np niedziela - wtedy mały ruch i szybko można tą trasę przejechać. Quote
GoniaP Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Mój TZ będzie podróżował w przyszłym tygodniu. Muszę go wypytać czy nie mógłby przejechać przez Wrocław ;) lub Opole ;) Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 pytaj pytaj - byłoby super!!! co swój człowiek to swój człowiek :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.