Izis Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Macie juz dla nich domek? Kurcze czas ucieka... Czy mala w ogole spi w tym pudle juz? Quote
mulinka Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 myślę, że tak może kelko jutro coś na ten temat napisze miała odwiedzić sunie Quote
mulinka Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 prosimy o dom tymczasowy dla Belli i jej córeczki Quote
pati Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 w gore kochane psiaczki straszne jest to , ze psiaki musza byc zdane na siebie. rzeciez to my ludzie jestesmy za nie odpowiedzialni.... Quote
mulinka Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 sunie potrzebują ciepłego schronienia Quote
mistifreda1 Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 jak to czytam,to tracę siły...bo co ja mogę????..mogę kasę wysłać jedynie i kciuki trzymać najmocniej...mam 2 psiuńcie,trzeciego chce zabrać na tymczas,a pewnie na stałe,bo to starsza sunia,a wszystkie wiemy jak jest z adopcją dziadków:placz:dodajcie mi energii na nowy rok,bo po tym ,co tu przeczytałam zaraz skonam.ledwie się ucieszyłam z wyzdrowienia Bella i znów padam:shake: Quote
Izis Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Boze to one dalej bidule w tym pustostanie??? Quote
Izis Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Nie rozumiem czemu w takim razie nikt nie zawiozl jej do Met :-( Czy one zostaly chociaz odrobaczone? Quote
kelko Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 [FONT=Arial]Przepraszam, że nie pisałam, ale dopadła mnie jakaś koszmarna infekcja. Ledwo żyję.[/FONT] [FONT=Arial]Dlatego wiadomości, jakie mam pochodzą sprzed 2 dni – teraz nie chodzę do parku, może jutro się uda.[/FONT] [FONT=Arial]Karton przyniosła Mulinka, bardzo solidny, duży, po telewizorze. Styropian był na miejscu. Ja potem doniosłam dużą folię i taśmę malarską, żeby buda była izolowana od wilgoci. Na to wszystko narzucone są jeszcze koce.[/FONT] [FONT=Arial]Bella nie za bardzo chciała do budy wchodzić, ale panie włożyły do niej małą i jakoś poszło.[/FONT] [FONT=Arial]Teraz zaczęły po trochu dokarmiać małą gotowanym jedzonkiem. Mieszkają tuż obok i przychodzą do psiaków kilka razy dziennie.[/FONT] [FONT=Arial]Spróbuję wieczorem zadzwonić, może dowiem się czegoś. Jeśli nie, to jutro powinnam być w parku. [/FONT] Quote
mulinka Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 kelko zdrowiej kochana dziękujemy za wiadomości prosimy o dom tymczasowy dla suni i malutkiej Quote
mulinka Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 a jakie są koszty i gdzie byłby ten tymczas ? Quote
pati Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 400 zł miesiecznie u mnie okolice Warszawy mozna zobaczyc miejsce na fotkach mojego obecnego tymczasowicza :p Quote
mulinka Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 oj, tyle to raczej nie uzbieramy :roll: Quote
pati Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 w gore maleńka wytrzymaj ciotki juz dzaiałają Quote
mulinka Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 dziękujemy pati za chęć pomocy najlepszy byłby bezpłatny dom tymczasowy a jeszcze lepszy dom stały :roll: Quote
pati Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 mulinko wiem ale ja nie moge inaczej pzrecież ona mu soc jeść, pzrecież szczenie tez powietrzem nie bedzie żyło. Jakby była moja niczego by jej nie zabrakło ale nie mam kasy zeby utrzymywac kolejnego tymczaswoicza. przykro mi . Bede ja choc podnsic zeby była widoczna Quote
brazowa1 Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 wiem,ze dziewczyny z Lodzi maja swoje zwierzeta i swoje zycie.Ale czy ktoras z Was znajdzie sile na zbiorke na sterylke? Juz teraz trzeba by zaczac...bazarki itd. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.