zaniedbałam psiakowy wątek przed świętami,zaganianie okrutne,za co przepraszam,bo sobie obiecałam,że będę pisać na bieżąco:diabloti:.święta z psami superowe,i nam i im przybyło pewnie ze 2 kg jak nic(wolę nie sprawdzać;))a to zdjęcie ostatnie to najszczersza prawda,Mistuśka(Tuśka) sama wlazła pod koc,jak temperatura spadła do 5 stopni(para z ust leciała ,stara kamienica,wyziębiło się w 1 wieczór i noc)a tak w ogóle,to Misti jest królewną,śpi z nami,Fred już przestał mieć pretensje,mnie tylko nery marzną,bo śpię od ściany;).mam prośbę-wskoczcie na wątki Raula i Kontry i podziałajcie-ja jeszcze za mało umiem(komputerowo).poza tym zaprosiłam dziewczyny na tą stronkę i wywala adres:-(ktoś może pomóc?