mulinka Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 dzisiaj rozmawiałam w parku z kelko i z trzema paniami, które dokarmiają sunie panie właśnie pytały kiedy najlepiej wysterylizować Bellę i kiedy może mieć następna cieczkę Quote
kelko Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Może na AFN z dopiskiem na sterylkę Belli? Tylko jak się to robi - trzeba napisać do kogos z AFN? Poszukam czegoś na bazarek, ale poproszę o pomoc w wystawieniu ze względu na łącze. Quote
mulinka Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 ja też nie wiem ale mam nadzieję, że ktoś nam podpowie Quote
Izis Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Standardowo okolo 2-2,5 mies po cieczce ale w wypadku suki po porodzie to tak czy siak dopiero jak skonczy karmic mala, bo na brzuch po sterylce trzeba bedzie ochronny fartuszek zalozyc a wtedy mala do mleka sie nie dostanie. Quote
pati Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 w gore sunka potzrebuje pomocy natychmiast!!!! Quote
nata od jadzi Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 słuchajcie, a dlaczego by nie zbierać na konto Fundacji? Quote
nata od jadzi Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 mogłabym zrobić suni allegro cegiełkowe, ale chwilowo mamy zablokowane konto Quote
pati Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 psinka szuka domu kto ej pomoze pzretrwac sroga zime...jak jej musi byc tam zimno Quote
pati Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 moze teraz ja ktos wypatrzy jutro wstaniemy i zobaczymy , ze ktoś zaoferował jej domek Quote
mulinka Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 nata od jadzi napisał(a):mogłabym zrobić suni allegro cegiełkowe, ale chwilowo mamy zablokowane konto dziękuję nata, jeśli będzie to możliwe to będziemy bardzo wdzięczni Quote
mulinka Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 Izis napisał(a):Standardowo okolo 2-2,5 mies po cieczce ale w wypadku suki po porodzie to tak czy siak dopiero jak skonczy karmic mala, bo na brzuch po sterylce trzeba bedzie ochronny fartuszek zalozyc a wtedy mala do mleka sie nie dostanie. dziękuję Izis najważniejsze to znaleźć dla Belli dom tymczasowy po sterylizacji, ona nie powinna już tam wracać na razie karmi jeszcze małą Quote
mulinka Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 a może jakieś ubranko z polaru byłoby rozwiązaniem dopóki nie znajdzie się dom tymczasowy ? nie wiem jak dzisiaj ale wczoraj panie mówiły, ze Bella nie chce wchodzic do tego kartonowego pudła, mała wchodzi Quote
pusia2405 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Ubranko, to dobry pomysł, tylko skąd je wziąć? Może coś tymczasowego podfastrygować? Quote
mulinka Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 może Ewa albo te panie mają coś co mogłoby służyć za ciepły kubraczek Quote
szajbus Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Jak mała wchodzi to i suka wchodzi. Pewnie jak słyszy jakiś dźwiek to wychodzi z pudła i staje się bardziej czujna ( dlatego panie nie widza , ze ona także w nim przebywa). Mała natomiast tam się gramoli, bo ma w nim poczucie bezpieczeństwa. Takie jest moje zdanie. Szczeniak zawsze pełznie do gniazda, a wygląda, ze pudło uznał za gniazdo. Mozna suni założyć jakiś zużyty sweterek niekoniecznie musi to być szyty na miarę kubrak. Tylko czy go sobie nie zdejmie jak nie przyzwyczajona. SUNIA ZE SZCZENIAKIEM PILNIE POSZUKUJĄ DOMU Quote
mulinka Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 a może zacznijmy zbierać pieniądze na konto fundacji Niechciane i Zapomniane? może uda się uzbierać na sterylizację i może nawet na płatny dom tymczasowy Quote
mulinka Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 szajbus napisał(a):Jak mała wchodzi to i suka wchodzi. Pewnie jak słyszy jakiś dźwiek to wychodzi z pudła i staje się bardziej czujna ( dlatego panie nie widza , ze ona także w nim przebywa). Mała natomiast tam się gramoli, bo ma w nim poczucie bezpieczeństwa. Takie jest moje zdanie. Szczeniak zawsze pełznie do gniazda, a wygląda, ze pudło uznał za gniazdo. Mozna suni założyć jakiś zużyty sweterek niekoniecznie musi to być szyty na miarę kubrak. Tylko czy go sobie nie zdejmie jak nie przyzwyczajona. chyba masz rację, jak Bella słyszy że ma odwiedziny to wychodzi z pudełka Quote
mulinka Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 potrzebny dom tymczasowy a najlepiej stały dla Belli i jej córeczki Quote
pati Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 tak tymczas dla niej to było by juz cos bardzo wielkiego Quote
mulinka Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 cytuję z forum Niechciane i Zapomniane: katya: Dziś Bunia mówiła nam, że nie trzeba czekać na koniec cieczki, można podać zastrzyk ją przerywający i od razu operować. Tusia: Kurcze szkoda że Belluni pudło nie podpasowało... W ten weekend odrobaczamy dziewczynki. Czy ktoś może rozmawiał o ew. zabraniu ich do weta? Oczywiście jak Panie się uprą to nie będę nalegać. Ale czy myślicie że można zaufać wadze kuchennej w sprawie tak ważnej jak dobranie dawki środka odrobaczającego? Nawet nie wiem czy mi dadzą pastę na słowo honoru, że tyle waży... A Wy jak myślicie? Bo, prawdę mówiąc, nie chciała bym brać odpowiedzialności za przedawkowanie u szczeniaczka... Pozdrawiam ruru: Może by zacząć zbierać na jakiś płatny hotel, jest tak strasznie zimno, a po sterylizacji sunia musi być w cieple Tusia: Jestem za hotelikiem Mogę się dołożyć 20 zeta miesięcznie Jak się poskładamy to i uzbieramy Tylko czy jest gdzieś miejsce.... ( Ruru dziękuję za wsparcie ) Tylko niech mi ktoś powie co mam zrobić z tą wagą kuchenną ruru: ... należałoby do weta i zważyć, przebadać obie, ale potem powinny już do ciepłego miejsca, mogę dać 30 miesięcznie... katya: W sprawie ważenia - brałyśmy z Magdą801 pastę odrobaczającą dla 6 jeszcze wtedy bezdomnych szczeniąt, wet widział jednego z nich w stanie agonalnym, usypiał go i dał nam pastę dla reszty nawet ich nie widząc, a jakieś tam minimalne różnice w wadze na pewno były. Gdyby tego dnia szczeniaki nie dostały pasty, na drugi dzień już wszystkie prawdopodobnie byłyby w agonii. Miały ok. 7-8 tygodni. Później dostały pastę u Buni, też bez ważenia. Radzę zadzwonić do dr Pacałowskiej, czyli naszej Buni i zapytać co i jak tel. do lecznicy 683 10 07 Quote
mulinka Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 odpisałam: Bella nie ma cieczki, panie się tylko zastanawiają nad terminem sterylizacji gdzie ewentualnie możnaby wysterylizować Bellę ? na razie nie możemy planować sterylizacji bo jeszcze nie mamy domu tymczasowego Tusiu, może zadzwoń do tych pań i umówcie się nie wiem czy będzie możliwe zabranie suczek do weterynarza ale dziękuję wam za wsparcie, pomoc i ciepłe słowa Quote
pati Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 no to cos sie dzieje u sunki i jej małej super dziewczyny Quote
pusia2405 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Sunia potrzebuje domu, jest strasznie zimno!! Quote
mulinka Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 teraz jest -8 i mroźny wiatr :( dobrze, że w tym pustostanie są chociaż stare okna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.