Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mulinka']
szukamy domu dla Belli i jej małej córeczki

coż najlepszego wyczyniacie znów to samo-szczenię jest jeszcze ślepe, zaraz padnie z zimna, w pustostanie a Wy nie możecie nawet go zanieśc póki można do uśpienia tylko pozwalacie by zamarzał tam wraz z suczką?
brak już sił mało tłumaczenia mało przykładów, tysiące padających zagryzanych przez szczury szczeniaczków a tu nic.....rozkoszne..........

  • Replies 955
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kochana amyszka z forum miau podarowała suniom piękny bannerek:




serdecznie zachęcam do wklejania go do podpisu, jeśli ktoś z Was
ma jeszcze miejsce - dziękuję

wystarczy skopiować poniższy kod, kliknąć na Panel Użytkownika, potem Edytuj podpis i już można wkleić :)

[noparse][/noparse]

Posted

Działajcie babeczki działajcie prosze... a jeśli sunia ma już dwa tygodnie to ma otwarte oczka, zreszta na zdjeciu widac, ze juz wtedy jej sie otwieraly, wiec uspienie jako slepego miotu wykluczone jest.

Posted

I teraz mam nieregulaminowy podpis. Cud jak mi nie usuną :cool1:.
A ten maluszek nie zamarznie w tym pustostanie ? Któraś z was nie może wziąć maluczka na DT ?

Posted

mulinka napisał(a):
my mamy 3 sunie i 7 kotów (w mieszkaniu w bloku) czyli nadkomplet
no i nie wiadomo czy Bella lubi koty a na dodatek pewnie broniłaby małej

Rzeczywiście. Nadkomplet.
Ja mam jednego psa ale za to muszę poświęcać mu b. dużo czasu :grins:.

Posted

żeby te panie chociaż zgodziły się na to tekturowe pudełko wyłożone styropianem... 28-29 grudnia już za kilka dni
spróbuję dzisiaj zadzwonić do tych pań ale nie wiem czy zgodzą się
na wyjazd suni :roll:

Posted

Ja też cały czas pamiętam i pytam się kogo mogę. Ja osobiście na dzień dzisiejszy nie mogę przyjąć nawet fretki:-(. U teściów też przepełnienie, a ostatnio doszła suka przybłęda w ciąży (od 6 tygodni jest już szczeniak):razz:.

Martwi mnie przede wszystkim stosunek pań opiekujących się. Żeby tylko nie robiły większych trudności. Z doświadczenia wiem, że ciężko takim ludziom przemówić do rozsądku...
Zastanawiam się, czy nie poinformować straży dla zwierząt w Łodzi. jeżeli znacie dokładne miejsce pobytu suni z małym, dobrze by było podać te namiary straży.

Posted

A dlaczego chcecie w ogóle tym paniom tłumaczyc co to dt..hotel itp.
Powiedzcie ,że znalazł sie dom i juz!!!!!!!!!!!!!!Nie widze tu zadnego problemu...
Jesli bedziecie się zastanawiac nad Paniami...to szansa na dt u met przepadnie i tyle...co wtedy zrobicie?

Posted

[FONT=Calibri]Nie udało mi się niestety spotkać z tymi paniami.[/FONT]
[FONT=Calibri]Po co z nimi gadać? Ano po to, że to one mają klucze od posesji i stróż je zna. Ja nawet nie wiem, gdzie to jest.[/FONT]
[FONT=Calibri]Nie mogę niestety przechować żadnego zwierzaka – z powodu choroby przestaję sobie radzić z tymi, które mam… Mogę pomóc pośrednio, czyli spróbować ugadać coś z tymi paniami i potem ewentualnie pomóc w jakimś zakresie finansowo.[/FONT]
[FONT=Calibri]Jeśli chodzi o SdZ, to pomysł wydaje mi się dobry, ale ciężko się z nimi skontaktować. Telefon podany na ich stronie jest nieczynny, a żadnych awaryjnych czy interwencyjnych nie ma. Chyba że ktoś zna tam kogoś prywatnie.[/FONT]

Posted

Nie napisałam -po co z nimi rozmawiac , tylko aby nie mówic nic o dt i tym podobnym sprawom skoro tego nie rozumieją...

A do schroniks adlaczego nie zgłosiły tego te panie? Ta suka jest bezdomna...jaki jest Wasz schron w łodzi? Czy to nastepna umieralnia , czy tez suka ze szceniakiem miała by jakies w miare normalne warunki?
Boje sie ,ze ten szceniak nie przezyje ...oddali sie od matki i zamarźnie:(

Posted

Mulinka prosiła mnie, żeby przekazać, że panie zgadzają się na zabranie suni z małą.
Nie znam wszystkich szczegółów sprawy, pewnie najwięcej wie Mulinka. Co do schronu w Łodzi to nie jest dobry pomysł. Nie sądzę, żeby suka była tam izolowana, a szczeniak pewnie złapałby od razu jakieś świństwo.

Posted

Ewuniu dziękuję

Pani z którą rozmawiałam przez telefon powiedziała, że zgadzają się
na zabranie Belli i małej. Martwią się czy stróż nie będzie przeszkadzał
i czy sunia będzie chciała wejść do samochodu.

a gdzie byłaby sunie u met ? w ogrzewanym pomieszczeniu ?

jak będziemy się rozliczać ? po miesiącu czy od razu zaliczkowo ?
na razie nie mamy żadnych pieniędzy :(

zaczniemy zbiórkę na konto fundacji Niechciane i Zapomniane

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...