Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 319
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No w niedziele pieknie na mnie nasmarkała ;) i niestety było troche krwi :-( w ogóle te wszystkie koty takie biedne. Zielone smarki na około nosa :shake: dramat jakiś i nie mam zielonego pojęcia jak pomóc, bo jak widać domków ni ma..

Posted

Może to od przewlekłego kataru, chorych zatok - kruchość naczyń krwionośnych. Ja tak mam. Może to nic strasznego jednak.
Na miau Szyszka ma grono wielbicielek, podoba się, ale ciotki zakocone tak, jak my zapsione. Pojawiła się propozycja wirtualnej adopcji, ale w Sopocie tej formy nie ma.

Będzie dobrze, znajdziemy Szyszce dom, prawda?

Posted

Być może, ale widok i tak nieciekawy. A ona jest naprawde kochana. Tak strasznie potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Dużo kotów tylko podchodzi do siatki i patrzą z rezerwą, a Szyszka to się prawie po siatce wspina :) główke przyciska i domoga się głaskania.

Posted

Wydaje mi się, że przez ten katar Szyszunia powinna iść do domu, gdzie albo nie ma żadnych zwierząt albo są tylko psy. A co mówi wet na to jej przewlekłe choróbsko?

Posted

Wiola pisała, ze Szyszka delikatna jest, źle znosi schronisko. W schronie wiadomo - wirusy, warunki jakie, każdy wie. Stres osłabia odporność i Szyszka ciąga nosem. Może ona domowa pieszczoszka była...
W sumie to długo już w izolatce siedzi i choroba nie postępuje.
Potrzebny dom i już.

Posted

Bez wątpienia domowa. Myśle, że Szyszka mogłaby iść do domu z kotami, ale zdrowymi i zaszczepionymi wtedy nawet gdyby podłapały katarek to raczej bez większych konsekwencji. A sama zainteresowana napewno w domowych warunkach wróciłaby do zdrowia bardzo szybko.
No to komu uroczą kocią księżniczkę? :)

Posted

Pewnie, że się uda! A inne ogłoszenia ma? Ja miałam przed chwilą zapytanie z gumtree o Aksamitka, a on już od 2 tygodni w nowym domu. W sumie to już trzecie zapytanie o niego, poniewczasie. A były takie 2-3 tygodnie kiedy nikt z żadnego portalu nim się nie interesował.

Posted

Witam, dosłownie chwilę temu wysłalam maila do osoby, która wystawiała Szyszkę na allegro. Pisałam tam, że chciałabym adoptować kota, ale interesuje mnie tylko kot niemłody, ze względu na planowaną emigrację za ok 4-5lat. Nie doczytałam na pierwszych stronach tego wątku w jakim Szyszka jest wieku - może mi umkneło. Chciałabym, żeby kotek, który ze mną zmaieszka był kotem, któremu podaruję godną i szczęsliwą starość. Wiem, że to okrutnie zabrzmi, ale chialabym żeby to był kot, którem zostały te 4 lata życia..Nie chciałabym adoptować kotka młodego ponieważ wyjeżdżając zagranicę palnuję zabrać tylko moją Doreczkę a nie wyobrażam sobie, żebym mogła - mając już kota - zostawić go, oddać, porzucić.
Myślę, że uczciwie stawiam sprawę - jeśli Szyszka jest młodą dziewczyną to nie fair z mojej strony byłoby adoptowanie jej. Ale może w schronie jest jakiś starszy kotek, który też potzrebuje domu?

Posted

Wszpasiu,to Ty jestes niesamowitym ewenementem i na wage złota :) :) :)
niestety,starszych kotow u nas pod dostatkiem,kazdego koloru i z roznym schroniskowym stazem.Czy jestes moze z Trojmiasta?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...