Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 319
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj dostałam takiego wkur...ego maila, ze wszystko mi opadło :cool1:
Wobec powyższego zachowałam się bardzo niegrzecznie i wywaliłam z siebie cały jad.

Ale Szyszko moja kochana, nic to!!! Dom musi być i już!

Posted

Nie, od jakiejś innej mądrali:

Witam. Pani ma wiele energii by wpływać na o los tych biednych kotów i psów, szczególnie tych które w schronisku czują się wyjątkowo żle. To bardzo dobrze że jest ktoś kto się tym przejmuje bo to dzisiaj rzadka rzecz. Ale proszę też wpłynąć jeśli Pani może żeby zlikwidowć ten nonsens aby za schorowanego kota trzeba było płacić ..choćby 15 zł. Bo to niedorzeczność, każdy będzie wolał wziąć zwierzaka zdrowego młodego i z dowozem spoza schroniska, i nieprawdą jest że jak nie zapłaci to się nie zatroszczy. Chore zwierze i tak wymaga nakładów. Wziełabym Szyszkę i zatroszczyłabym się o nią ale ta paranoja jest nie do przejścia, więc się trochę zniechęciłam. Pozdrawiam Justka

Mądre to?
Energia wpływająca na los.... matko!!!

Posted

Żal tej kobiecie wydać parę złotych w schronisku, więc tym bardziej żal byłoby jej wydać o wiele więcej na leczenie Szyszki. Nie, takiej osobie naszej kici na pewno byśmy nie wydały:shake:

Posted

Musi zdążyć!!!! Inaczej być nie może i koniec kropka.:watpliwy:
Koleżanka Kropka - Miśka trzyma kciuki czterema łapami!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Kilka razy padało pytanie o DT.
Musze wyjasnic,jakie jest nasze stanowisko,co do DT.
Tymczasowy opiekun musi zaadoptowac kotke ze schroniska i stac sie tym samym jej prawnym opiekunem,bierze na siebie odpowiedzialnosc za leczenie (finanse akurat zaoferowala sie wspomoc nelonik,ale pamietajmy,ze zycie bywa rozmaite i DT nie moze przyjac,ze nelonik bedzie sponsorowala kota do konca jego dni) i dalszy los kotki,krotko mowiac-Szyszka stalaby sie JEGO zwierzeciem,ze wszystkimi urokami i minusami tego przedsiewziecia.My mozemy pomoc w szukaniu domu,nie obiecujac,ze ten dom kiedykolwiek by sie znalazł.
Skad takie obostrzenia? Zycie nas tego nauczylo.Nie moze byc sytuacji,ze po roku,dwoch DT sobie przypomni,ze kotka jest meczaca,ciagle chora,np:zalatwia sie poza kuweta,wiec mamy ja zabierac.A miejsce,z ktorego kotka wyszla,to schronisko i tylko do schroniska ma droge powrotu.
Wiec DT-jak najbardziej,ale o tym,ze to DT wie,tylko sumienie tymczasowego opiekuna,ktory dzieki tej wiedzy,odda ja do nowego domu z lzejszym sercem ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...