brazowa1 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Niesmiala kotka.Millarca twierdzi,ze w domu rozkwitnie,a obecnie jest tak zamknieta w sobie,ze nawet trudno cos o jej charakterze powiedziec.ma cos w sobie-moze to ten wyraz pyszczka,moze ten kołnierz? Quote
akucha Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Trochę ich tam w tej izolatce jest... Wystawiam Szyszkę. Quote
BoWa Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Kopia mojego Agresta, który walczy o życie z mocznicą... Quote
akucha Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Agreściku, zdrowiej!!! Niech ci się uda zawalczyć choróbsko wstrętne! A Szyszka domu szuka: http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/ogloszenie.phtml?id_ogl_prez=937778 Quote
mawin Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Biedna kicia :-( a tam z tyłu jest piękny czarny kotek z białym noskiem, może jego też sfotografować i szukać mu domku, ma taką sliczną strzełkę na nosku, może ktoś się zakocha? Quote
akucha Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Tam trzy czarne cuda są :placz: Nic tylko :flaming:z żalu. Quote
mawin Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 może spróbować wszystkie poogłasząć ? kurcze czy to się kiedyś skończy? czy ludzie przestaną być tak okrutni :placz::placz: Quote
BoWa Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Co to znaczy że z izolatki "koty już nie wychodzą?" ona jest chora? Quote
akucha Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 No własnie nie wiem. Trzeba poczekać na Brązową, jest w schronisku. Quote
brazowa1 Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 GoWa napisał(a):Co to znaczy że z izolatki "koty już nie wychodzą?" ona jest chora? tak jest w leczeniu od bardzo,bardzo dawna,ciagle kicha :( jak przewlekle chorego kota wyleczyc w schronisku? juz z niej nie wyjdzie.moze byc tylko gorzej :( Quote
Urwis Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 te czarne i pingwinek też?:-( może je tez ogłoś? Jakby którykolwiek wyszedł to już by było lżej... :-( Quote
brazowa1 Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 tamte sa dzikusy :-( nawet oglaszac nie ma jak -kto chce dzikiego kota? Quote
Urwis Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 o rety... widać,że spanikowane na maxa zobacz co znalazłam Przygarnęe korkę burą pręgowaną lub rudą na trójmiejskich http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/ogloszenie.phtml?id_ogl_prez=938860 Niby chce kociaka ale może złamie się i uratuje Szyszkę (albo kociaka jakiegoś jej dać - bure mało kto chce, a rudą kotkę ciężko znaleźć) To jest dzisiejsze ogłoszenie,świeżynka Quote
Urwis Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 taka cisza w temacie... pani pewnie nic nie odpisała?:roll: Quote
BoWa Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 A konkretnie co jej jest wiadomo? Koci katar ? Zaraźliwe ? Może trzeba kasy na leki ? Quote
brazowa1 Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Leki sa i ma je podawane.Temu kotu nie sa potrzebne pieniadze tylko dom. Quote
BoWa Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ale ma coś zaraźliwego ? Bo nie wiadomo czy można szukać domu z innym kotem... Quote
brazowa1 Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 jak kot zaszczepiony i zdrowy,to schroniskowiec nie powinien mu zagrazac. Quote
BoWa Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Chyba że ma FIV albo coś podobnego, albo ktoś ma małego kota w domu... Miała robione testy? Quote
brazowa1 Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 testy??GoWa,to schronisko na 160 kotow,to jak zdarzenie o charakterze masowym! Quote
BoWa Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Wiem głupoty piszę, ale z drugiej strony szukając jej domu ,musisz wiedzieć co oferujesz. Ludzie chcą wiedzieć w jakim stanie jest kot, co mu dolega, na co muszą się nastawić , choćby ze względu na koszty, czy też ew. zaraźliwość dla rezydenta. Gdy kot jest w schronie i nazywa sie zdrowy, każdy ma mniej wątpliwości.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.