fizia Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 dorcass napisał(a):ale dzień, z mojego ogloszenia na alegratce, wyadoptowano dzis psiaka z Bakstera z mojego banerka:lol:, tak sobie mysle jak to jest, dla Bakstera najlepszy byłby dom z budą na zewnatrz, a poszedl do małego mieszkania w bloku(za to rodzina wspaniała) a nasz Zorro powinien mieszkac w domu a zgłaszają się po niego chętni z budą, bezsens... w każdym razie emocje miałam wielkie, bo pośredniczyłam w wymianie informacji, mam nadzieje że już wkrótce i Zorro znajdzie taki wspaniały dom, niech dobra passa trwa!!!!:multi::multi: No to wspaniale - gratulacje!!:multi: Baksterowi życzę wspaniałego życia!! A Zorro z pewnością tez znajdzie super fajny Dom Quote
clo Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 o rany..sie rozmarzylam;))taki domek dla zorrusia::)))) Quote
dorcass Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 allegro zorra z nowymi zdjeciami *Zorro* w domku tymczasowym mix mastif tybetański (587628493) - Aukcje internetowe Allegro jak sie skonczy wystawie ponownie Quote
Lionees Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 [quote name='dorcass']allegro zorra z nowymi zdjeciami *Zorro* w domku tymczasowym mix mastif tybetański (587628493) - Aukcje internetowe Allegro jak sie skonczy wystawie ponownie Piękne allegro:loveu: Może dopisz tam jak odnowisz,że pies ma delikatne futerko i nie nadaje się do budy...telefonów będzie wprawdzie wtedy mniej,ale ludzie będą wiedzieli,że Zorruś to psiak typowo do mieszkania.Po jego dotychczasowej obserwacji widzę,że on naprawdę mógłby przeskoczyć zwykłą siatkę ogrodzeniową.Dzisiaj podbiegły do siatki dwie suczki sąsiadów(jedna mała,druga onek) i zaczęły szczekać na moje towarzystwo psie,to Zorro rzucił się ze swoim szczekaniem na siatkę i przednie łapy miał przy końcu siatki na górze.Mało nie zaryłam twarzą po ziemi:roll::evil_lol:.Skubany:diabloti:.Może jak hormony po kastracji się trochę uspokoją,to i Zorruś złagodnieje.Mam nadzieję:p Quote
Lionees Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 clo napisał(a):chyba,ze ty reniu kupilabys taka jaka ci pasuje bo masz zorrusia pod reka to bedziesz wiedziec jaka byc powinna a ja ci oddam pieniadze?kup mu tka jaka uznasz za sluszne . Rozejrzę się najpierw po sklepach czy taka jest jaką ja chcę i ile kosztuje i dam znać;) Quote
truskawa144 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Hormony w organizmie będą mu się jeszcze utrzymywały przez 2-3 tyg. Po tym czasie powinna być zauważalna zmiana. Quote
Lionees Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 truskawa144 napisał(a):Hormony w organizmie będą mu się jeszcze utrzymywały przez 2-3 tyg. Po tym czasie powinna być zauważalna zmiana. No właśnie mam nadzieję,że się wtedy uspokoi,bo on bardzo temperamentny jest.Żadnym moim psom,nic nie mówi,a tych suczek to jakoś nie lubi:roll:.No i na wszystkie inne obce psy tez szczeka.Po prostu pilnuje "swojego" domku przed intruzami:cool3: Quote
Lionees Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 truskawa144 napisał(a):Nie martw się - kastracja w porównaniu ze sterylizacją to pikuś,dużo mniej inwazyjny zabieg,pies na drugi dzień już nie pamięta,że w ogóle była jakaś kastracja. Miałaś rację.Zorro już tego samego dnia wieczorem nie pamiętał o kastracji:-).A sunie to kilka dni dochodziły do siebie,bo brzuszek bolał:-( Quote
truskawa144 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Już tyle psów w życiu kastrowałam,że chyba już bym sama umiała to zrobić:evil_lol: Zorro powinien się za jakieś 2 tyg wyciszyć,te wszystkie instynkty terytorialne się powinny uspokoić. Musze Cię lojalnie ostrzec że jest niewielki odsetek psów które się robią gorsze po kastracji,np reagują agresją,ale w schronisku był do tej pory jeden taki przypadek na tyle psów więc myślę,że to się akurat Zorrusiowi nie przytrafi,zwłaszcza,że on jest z natury przyjaznym psem. Mięliśmy też np psy bardzo pobudzone seksualnie które chciały kopulować ze wszystkim ( i wszystkimi) a po kastracji szybko o tym zapomniały i stały się niesamowicie przyjazne i spokojne. Kastracja jest mniej inwazyjnym zabiegiem i psy błyskawicznie dochodzą do siebie,ryzyko powikłań też jest niewielkie,znam osobiście jeden przypadek. A Zorro jest takim kochanym psem w stosunku do ludzi ( przynajmniej w stosunku do mnie zawsze był),pamiętam jak kiedyś robiłam mu fotki i usiadłam sobie na trawie,Zorro przybiegł do mnie położył się koło mnie,przytulił. Teraz Ty możesz się do niego przytulać,zazdroszczę:loveu: Quote
fizia Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 Ja tez trochę zazdroszczę :):loveu: A w ogłoszeniach już dodałam, ze się nei nadaje do budy ani do kojca Quote
wtatara Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 proszę o dane do przelewu. I jeszcze jedna sprawa,znajomy TZ szuka psiaka sredniej wielkości. Dom z ogrodem. Miał pieska juz ze schroniska ale nie żyje Quote
clo Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 wtatara a ten znajomy to by pozwolil zorrusiowi mieszkac w domku czy do budy by chcial?bo jak w domku to polec mu zorrusia z calego serca!!1to jest chodzace zloto:)))i taki piekny kto wie moze znajomy sie skusi i zechce miec naszego cuda w domku..?pokazalabys mu fotki? a co do tej obrozy i smyczy to jak w koncu?bo fizia mowi ,ze ta obroza ktora mi wyslala jest solidna ja sie zgadzam ale nie wiem czy to taka jaka bys chciala reniu wiec mozemy zrobic tak ze ja ci to przesle a fizia dosle jakas dluzsza smycz z tych bazarkow jesli ma albo rozejrzyj sie w sklepie to ja kupie a te sie na cos innego przydadza?kurcze marzy mi sie najlepszy na swiecie dom dla zorrusia... Quote
dorcass Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 faktycznie trzeba dopisac ze on sie nie nadaje do budy, zmodyfikuje opis, to mozna zrobic w kazdej chwili, dziewczyny mam bardzo wazne dla mnie pytanie, po jakim czasie od cieczki mozna wysterylizowac suke??? chodzi o moja BAMBI, ma juz 7 lat i najwyzszy czas sie tym zajac, nie ze nam cieczka przeszkadza, ale ma juz swoj wiek i boje sie ropomacicza i takich tam... poprzednie suczki tez sterylizowalismy, a jesli chodzi o popęd seksulany to Bambi ma wielki, ma swoje łożeczko ktore służy tylko i wyłacznie do "pedałowania", wiec mam nadzieje ze teraz wyluzuje:oops: ps. zadna z naszych suk nie była rozmnażana, (tak dla ścisłości) Quote
Lionees Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Odnośnie sterylizacji suczek,to są wg wetów 2 bezpieczne terminy.Jeden,to między 10-15 dniem po cieczce(trzeba pamiętać,żeby zrobić to dokładnie w ciągu tych 5-ciu dni),albo potem dwa miesiące po cieczce. Jednak wiemy jaka jest rzeczywistość w schroniskach.Tam nikt nie wylicza suczkom czasu i nie patrzy ile minęło od cieczki:shake:.Jednak gdy mamy taką możliwość,to dla późniejszego zdrowia suniek lepiej przestrzegać tych terminów. Za 2 tygodnie przyjeżdża do nas niewidomy Antoś na miejsce Perełki.Ciekawe jak Zorruś przyjmie kolegę:razz: Quote
truskawa144 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 W schronisku przeważnie nie da się nawet zauważyć kiedy która suczka ma cieczkę a co dopiero tego pilnować. Nikt w żadnym schronisku nie ogląda codziennie gruntownie każdego psa,nie da się po prostu. Quote
Lionees Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 truskawa144 napisał(a):W schronisku przeważnie nie da się nawet zauważyć kiedy która suczka ma cieczkę a co dopiero tego pilnować. Nikt w żadnym schronisku nie ogląda codziennie gruntownie każdego psa,nie da się po prostu. Dokładnie tak.W schroniskach po prostu nie ma na to ani czasu,ani możliwości,ani odpowiedniej ilości ludzi. Quote
fizia Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Zapraszamy na wątek koleżanki Zorra ze schroniska, która jest na DT u Truskawy:loveu: http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyjatkowo-sliczna-malutka-terierkowata-przytulanka-ponad-2-lata-czekala-za-kratami-134861/#post12072588 Quote
clo Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 witaj moj najslodszy ulubiencu!:)))))gdzie ten domek dla ciebie moj piekny? Quote
Lionees Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Za 3 dni zdejmujemy szwy...uff,nareszcie kawaler będzie bez kołnierza :multi: Quote
fizia Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Renata5 napisał(a):Za 3 dni zdejmujemy szwy...uff,nareszcie kawaler będzie bez kołnierza :multi: Nie tylko kołnierz stracił...:evil_lol: Ale to tylko dla Jego dobra:) Miejmy nadzieję, że bez klejnotów łatwiej będzie Mu znaleźc dom Quote
Lionees Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 [quote name='fizia']Nie tylko kołnierz stracił...:evil_lol: Ale to tylko dla Jego dobra:) Miejmy nadzieję, że bez klejnotów łatwiej będzie Mu znaleźc dom Oby:cool3: kawaler po zdjęciu szwów będzie właściwie gotowy do adopcji...domki ustawiać się w kolejce,bo Zorruś jest fantastycznym psem:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.