Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam

Dzis zakonczylo sie szkolenie Sati i mialysmy egzamin i dostalysmy 5:multi::multi:
Dostalysmy 127 punktow na 140 czyli nie jest zleee:cool3::cool3::lol::lol:

A juz w czwartek Sati idzie na sterylizacje, troche sie jej obawiam....ale staram sie nei myslec o tym.

Teraz Sati spi zmeczona po egzaminie:lol:

  • Replies 600
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='marzenKa']Witam

Dzis zakonczylo sie szkolenie Sati i mialysmy egzamin i dostalysmy 5:multi::multi:
Dostalysmy 127 punktow na 140 czyli nie jest zleee:cool3::cool3::lol::lol:No, no, no i fiu, fiu,fiu :). BRAWO !!! :multi: :multi: :multi: Gratulacje :loveu:!
A tak się stresowałaś...


A juz w czwartek Sati idzie na sterylizacje, troche sie jej obawiam....ale staram sie nei myslec o tym.
Będzie dobrze! Na pewno :).

Posted

Niki hehe to zapraszamy:cool3:jak sati wydobrzeje po sterylce to przyjedziesz nas skontrolowac hehe i my takze nie omieszkamy wykorzystac twej wiedzy z zakresu szkolenia:lol:
A sati to chyba tez poczula ze to egzamin i powinna sie zachowywac wzorowo i taka byla ale po wyjsciu poza bramy osrodka szkoleniowego odrazu zaczela ciagnac i wariowac:loveu: czyli cala sati:evil_lol:

Posted

sledze wasz watek i jestem pelna podziwu ze Sati trafila do tak wspanialego domu i do tak wspanialych ludzi :loveu: oby wiecej takich adopcji i takich wlascicieli :thumbs:

Posted

marzenka nie wiem czy sie polubia z Timem, ale z moja Abi napewno by sie dogadala...
wiec odwiedziny moje poadopcyjne sa juz zaklepane...przyjde w najmniej oczekiwanym momencie:)
Tak Tengusia musze przyznac,ze Marzenka to fajowa wlascicielka...grzecznie mnie sluchala na wizycie poadopcyjnej i przede wszytskim bardzo chetnie zareagowala na propozycje szkolenia z Sati...musimy Marzenke sklonowac dla innych bullowatych:D

Posted

Tengusiaa, Niki Dziekujee Wam bardzoo ze te mile slowkaaa:oops::oops: Staram sie jak moge aby sati stworzyc kochajacy domek w ktorym bylaby szczesliwa:lol: A ja razem z nia:cool3: Sklonowacc mnie hehe dla pieskow moze byloby fajnie ale dla ludzi hmm nie wiem czy by wytrzymali tyle marzenek hehe:evil_lol::evil_lol:

Posted

Wlasnie z siostra odwiozlysmy sati na zabieg sterylizacji, przyznam ze brzuch mnie bolala ze stresu jak tam z nia jechalam...Ale badzmy dobrej mysli, pani powiedziala ze to mloda sunia wiec powinno byc dobrze:)
Sati bedzie do odebrania albo dzis wieczorem albo jutro rano w zaleznosci do tego jak sie bedzie budzic...

Posted

Niestety nie mam dobrych wiesci:-(:-(
Wczoraj gdy jechala do klinik po sati zadowolona ze wszystko dobrze poszlo, okazalo sie ze nie jest jednak tak kolorowo:-( Jechalam po moja sunie a dowiedzialam sie ze dostala krwotoku i musieli znow wziasc ja na stol operacyjny:-( Jak ja otworzyli to w srodku bylo pelno krwii, jednak zrodla krwawienia nie zlokalizowali, mowili ze wszystko bylo w dobrym stanie, nic nie naruszone wiec nie wiedzieli z kad takrew sie wziela, zauwazyli tlyko pojedyncze skrzepy przy naczyniach krwionosnych, podejrzewaja ze byla to krew z cieczki ktora sie juz zblizala poniewaz sunia miala powiekszony srom, ale ja sie dziwie ze jak ja otworzyli to ze nic nei zauwazyli i gdzie wtedy byla ta krew co potem sie wylala:-(:-( Podali sati jednostke krwi bo stracila jej za duzo:-( W nocy byla juz bezpieczna, wybudzila sie z narkozy, robili jej hematokryt i powiedzieli ze juz powoli dochodiz do normy, ale jeszcze nie jest w normie....lekarki ktora ja operowala nie ma teraz jeszcze w klinice mam zamiar tma pojechac kolo 12 jak juz bedzie pogadac z nia bardziej po ludkzu bo ja sie nei znam na tych wszystkich okresleniach lekarskich:-(:-( Wiec z gory przepraszam za prosty jezyk jaki to zdarzenei opisalam..
wczorajszy dzien byla dla mnie okropny:placz::placz: dzis jest juz lepiej ale nadal sie boje o moja sunie, ja juz bym chciala zeby byla ze mna, zeby teraz przyszla do mnie i swoja mordka pocieszyla:placz::placz:

Posted

Ojej...:calus:
Trochę mnie wkurzyli ci weci od siedmiu boleści. Jak mogli nie zauważyć, że Sati ma początek cieczki? A czy to nie był czasem jakiś krwiak?
Ech... Najważniejsze, żeby już teraz było dobrze.
Niech koniecznie zrobią jej badania krwi i sprawdzą czy nie ma anemii. A jeśli ma niech zaordynują jakieś leki.
Dowiedz się też czy są pewni źródła krwawienia i czy są pewni na 100%, że się to nie powtórzy. Może niech też dadzą Ci domu jakieś leki uspokajające dla niej, bo powinna teraz odpoczywać, a przy jej temperamencie to będzie trudne...

P.S. GG do mnie masz. Możesz zagadywać (np. jak Niki nie będzie :eviltong:).

Posted

Trzymaj się Marzenko - na pewno będzie dobrze! A moze ona ma po prostu złą krzepliwosc - stad krwotok? U nas jedna sunia jak była sterylizowana też musiała byc cały czas pod obserwacją po zabiegu, bo własnie nastąpił krwotok i okazało się ,ze miała niską krzepliwosć krwi.

Mam nadzieję, ze juz suńka jest bezpieczna!:loveu:

Posted

Witam dziekujeee bardzo za wsparcie i za posciki:calus:
Niki Tobie dziekujee szczegolnie:calus: za wsparcie, i za oferowana pomoc:)

Z sati juz lepiej na szczescie, kamien spadl mi z serca. jak pojechalysmy z siostra do kliniki to okazalo sie ze pani doktor ktora operowala sati stwierdzila ze ona juz teraz moze wracac do domku:multi: z jednej strony sie ucieszylam ale z drugiej przestarszylam ze co bedzie jak wezme ja do domu a ona znow zacznie krwawic lub cos innego sie stanie w koncu pozno w nocy byla operowana...Pogadalam z doktorka i ona powiedziala ze nie powinno byc juz zadnych takich akcji, tylko zeby sati sie nie przemeczala, wychodzila na krotkie spacerki i wogole, w poniedzialek rano na kontrole jedziemy...
Pani doktor potwierdzila ze to bylo spowodowane poczatkiem cieczki ale czy na 100% tego nie wiem...Miala robione badania po operacji( m.in) hematokryt i wlasnie mowila pani ze jeszcze nie jest on w normie ale juz zbliza sie do niej ehh dziwne stwierdzenie ( dlatego to zelazo musi brac)

Sati jest spiaca, osowiala, jak juz wstanie to snuje sie po mieszkaniu jak cien, oczka ma takie smutne, ale juz przynajmniej zaczela machac ogonkiem
mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i sati szybko bedzie wracac do zdrowia

dziekujee jeszcze raz Wam za wsparcie:)

Posted

Noc wydawalo mi sie ze przebiegla spokojnie (budzialm sie pare razy w nocy a ona spokojnie spala u siebie na poslanku) ale jednak jak sie rano okazalo dla sati nie byla ona spokojna, poniewaz rano na dywanie zobaczylam dwie mokre dosc spore plamy, nie wiem czy sie zsiusiala czy zwymiotowala, poniewaz ta mokra plama nie miala zadnegoo zapachu...Wyszlam z nia na dwor i tam zwymiotowala w sumie sama woda ( rano pila jej dosc duzo. Wczesniej, przed operacja to ona wody baardzo maloo pilaa a teraz duzoo) na dworze tez duzo sikala, ale tak po 3 podejsiach za 4 bylo to tylko przyjmowanie pozycji do sikanaia a moczu nie bylo, tak jakby miala parcie na pecherz a moczu nie koniecznie....Po godzinie znow chciala wyjsc na dwor i znow zrobila 2 razy siku i tyle juz nie bylo tak jak wczesniej przyjmowania pozycji i nie sikania.
czy to jest normalne?? Bo czytalam w internecie ze cos z sikaniem, nietrzymaniem moczu moze wystapic po sterylizacji....
Ehh sati znow taka smutna i przybita, az zal na nia patrzec...:-(

Posted

moja sunia tydzień po sterylizacji musiała przejść drugą operacje bo puściły jej szwy. Po tej drugiej narkozie też była osowiała i zgupiała . Piła bardzooo duuużo wody i też kilka razy się zsiusiała lub po prostu wymiotowała wodą. Po 2 dniach to ustąpiło.

Posted

tak raz zwymiotowala na spacerze, no i w nocy cos zrobila na dywan ale to chyba siku, ale nic nie smierdzialo:)
Teraz juz lepiej troche wygladaa, spi sobie slodko na sloneczku...zobaczymy co bedzie dalej...

Dariaaa dziekujee za postaa, uspokoil mnie on:) moja suniaa tez tak ma ze duzo wody pije i dlatego chyba tak duzo siusia , w necie tez cos o tym znalazlam ze tak moze byc....i wazne zeby to nie trfalo wlasnie dlugo...
Takze narazie czekamy i obserwujemy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...