marzenKa Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Witam Dzis zakonczylo sie szkolenie Sati i mialysmy egzamin i dostalysmy 5:multi::multi: Dostalysmy 127 punktow na 140 czyli nie jest zleee:cool3::cool3::lol::lol: A juz w czwartek Sati idzie na sterylizacje, troche sie jej obawiam....ale staram sie nei myslec o tym. Teraz Sati spi zmeczona po egzaminie:lol: Quote
maciaszek Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 [quote name='marzenKa']Witam Dzis zakonczylo sie szkolenie Sati i mialysmy egzamin i dostalysmy 5:multi::multi: Dostalysmy 127 punktow na 140 czyli nie jest zleee:cool3::cool3::lol::lol:No, no, no i fiu, fiu,fiu :). BRAWO !!! :multi: :multi: :multi: Gratulacje :loveu:! A tak się stresowałaś... A juz w czwartek Sati idzie na sterylizacje, troche sie jej obawiam....ale staram sie nei myslec o tym.Będzie dobrze! Na pewno :). Quote
sacred PIRANHA Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 no to ja teraz zrobie wizyte poegzaminowa zeby jako przedstawiciel dogomaniakow sprawdzic czego to wy sie tam nauczylyscie:):):) hehehe Quote
marzenKa Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Niki hehe to zapraszamy:cool3:jak sati wydobrzeje po sterylce to przyjedziesz nas skontrolowac hehe i my takze nie omieszkamy wykorzystac twej wiedzy z zakresu szkolenia:lol: A sati to chyba tez poczula ze to egzamin i powinna sie zachowywac wzorowo i taka byla ale po wyjsciu poza bramy osrodka szkoleniowego odrazu zaczela ciagnac i wariowac:loveu: czyli cala sati:evil_lol: Quote
marzenKa Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 hehe to moze by sie z sati polublili skoro podobne charakterki maja hehe:evil_lol: Quote
Tengusia Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 sledze wasz watek i jestem pelna podziwu ze Sati trafila do tak wspanialego domu i do tak wspanialych ludzi :loveu: oby wiecej takich adopcji i takich wlascicieli :thumbs: Quote
sacred PIRANHA Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 marzenka nie wiem czy sie polubia z Timem, ale z moja Abi napewno by sie dogadala... wiec odwiedziny moje poadopcyjne sa juz zaklepane...przyjde w najmniej oczekiwanym momencie:) Tak Tengusia musze przyznac,ze Marzenka to fajowa wlascicielka...grzecznie mnie sluchala na wizycie poadopcyjnej i przede wszytskim bardzo chetnie zareagowala na propozycje szkolenia z Sati...musimy Marzenke sklonowac dla innych bullowatych:D Quote
marzenKa Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Tengusiaa, Niki Dziekujee Wam bardzoo ze te mile slowkaaa:oops::oops: Staram sie jak moge aby sati stworzyc kochajacy domek w ktorym bylaby szczesliwa:lol: A ja razem z nia:cool3: Sklonowacc mnie hehe dla pieskow moze byloby fajnie ale dla ludzi hmm nie wiem czy by wytrzymali tyle marzenek hehe:evil_lol::evil_lol: Quote
marzenKa Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Wlasnie z siostra odwiozlysmy sati na zabieg sterylizacji, przyznam ze brzuch mnie bolala ze stresu jak tam z nia jechalam...Ale badzmy dobrej mysli, pani powiedziala ze to mloda sunia wiec powinno byc dobrze:) Sati bedzie do odebrania albo dzis wieczorem albo jutro rano w zaleznosci do tego jak sie bedzie budzic... Quote
marzenKa Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Niestety nie mam dobrych wiesci:-(:-( Wczoraj gdy jechala do klinik po sati zadowolona ze wszystko dobrze poszlo, okazalo sie ze nie jest jednak tak kolorowo:-( Jechalam po moja sunie a dowiedzialam sie ze dostala krwotoku i musieli znow wziasc ja na stol operacyjny:-( Jak ja otworzyli to w srodku bylo pelno krwii, jednak zrodla krwawienia nie zlokalizowali, mowili ze wszystko bylo w dobrym stanie, nic nie naruszone wiec nie wiedzieli z kad takrew sie wziela, zauwazyli tlyko pojedyncze skrzepy przy naczyniach krwionosnych, podejrzewaja ze byla to krew z cieczki ktora sie juz zblizala poniewaz sunia miala powiekszony srom, ale ja sie dziwie ze jak ja otworzyli to ze nic nei zauwazyli i gdzie wtedy byla ta krew co potem sie wylala:-(:-( Podali sati jednostke krwi bo stracila jej za duzo:-( W nocy byla juz bezpieczna, wybudzila sie z narkozy, robili jej hematokryt i powiedzieli ze juz powoli dochodiz do normy, ale jeszcze nie jest w normie....lekarki ktora ja operowala nie ma teraz jeszcze w klinice mam zamiar tma pojechac kolo 12 jak juz bedzie pogadac z nia bardziej po ludkzu bo ja sie nei znam na tych wszystkich okresleniach lekarskich:-(:-( Wiec z gory przepraszam za prosty jezyk jaki to zdarzenei opisalam.. wczorajszy dzien byla dla mnie okropny:placz::placz: dzis jest juz lepiej ale nadal sie boje o moja sunie, ja juz bym chciala zeby byla ze mna, zeby teraz przyszla do mnie i swoja mordka pocieszyla:placz::placz: Quote
kako80 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 o boze! wspolczuje! trzymaj sie!bedzie dobrze!sati wyzdrowieje! a co to za lekarze??to golibrody a nie lekarze! sati malenka wracaj do zdrowia! Quote
sacred PIRANHA Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 marzenka pamietaj ze mozesz do mnie pisac tak jak wczoraj... jak chcesz pogadac to tylko smsa wyslij albo sygnala a ja od razu dzownei i bedziemy juz wisiec na telefonie! buziaki dla ciebie! Quote
maciaszek Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Ojej...:calus: Trochę mnie wkurzyli ci weci od siedmiu boleści. Jak mogli nie zauważyć, że Sati ma początek cieczki? A czy to nie był czasem jakiś krwiak? Ech... Najważniejsze, żeby już teraz było dobrze. Niech koniecznie zrobią jej badania krwi i sprawdzą czy nie ma anemii. A jeśli ma niech zaordynują jakieś leki. Dowiedz się też czy są pewni źródła krwawienia i czy są pewni na 100%, że się to nie powtórzy. Może niech też dadzą Ci domu jakieś leki uspokajające dla niej, bo powinna teraz odpoczywać, a przy jej temperamencie to będzie trudne... P.S. GG do mnie masz. Możesz zagadywać (np. jak Niki nie będzie :eviltong:). Quote
sacred PIRANHA Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 ja jestem zawsze maciaszek:D ...Marzenka jest juz w klinice....czekamy na wiesci... Quote
maciaszek Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Niki-lidka napisał(a):Marzenka jest juz w klinice....czekamy na wiesci...Trzymam kciuki! I pisz, jak będziesz coś wiedziała! Quote
andzia69 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Trzymaj się Marzenko - na pewno będzie dobrze! A moze ona ma po prostu złą krzepliwosc - stad krwotok? U nas jedna sunia jak była sterylizowana też musiała byc cały czas pod obserwacją po zabiegu, bo własnie nastąpił krwotok i okazało się ,ze miała niską krzepliwosć krwi. Mam nadzieję, ze juz suńka jest bezpieczna!:loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Sati juz wraca z Marzenka do domu... do domu dostala tylko zelazo bo stracila duzo krwi,wedlug wetow ten krwotok to ewidetnie poczatki cieczki... w poniedzailek do kontroli... Quote
marzenKa Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Witam dziekujeee bardzo za wsparcie i za posciki:calus: Niki Tobie dziekujee szczegolnie:calus: za wsparcie, i za oferowana pomoc:) Z sati juz lepiej na szczescie, kamien spadl mi z serca. jak pojechalysmy z siostra do kliniki to okazalo sie ze pani doktor ktora operowala sati stwierdzila ze ona juz teraz moze wracac do domku:multi: z jednej strony sie ucieszylam ale z drugiej przestarszylam ze co bedzie jak wezme ja do domu a ona znow zacznie krwawic lub cos innego sie stanie w koncu pozno w nocy byla operowana...Pogadalam z doktorka i ona powiedziala ze nie powinno byc juz zadnych takich akcji, tylko zeby sati sie nie przemeczala, wychodzila na krotkie spacerki i wogole, w poniedzialek rano na kontrole jedziemy... Pani doktor potwierdzila ze to bylo spowodowane poczatkiem cieczki ale czy na 100% tego nie wiem...Miala robione badania po operacji( m.in) hematokryt i wlasnie mowila pani ze jeszcze nie jest on w normie ale juz zbliza sie do niej ehh dziwne stwierdzenie ( dlatego to zelazo musi brac) Sati jest spiaca, osowiala, jak juz wstanie to snuje sie po mieszkaniu jak cien, oczka ma takie smutne, ale juz przynajmniej zaczela machac ogonkiem mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i sati szybko bedzie wracac do zdrowia dziekujee jeszcze raz Wam za wsparcie:) Quote
maciaszek Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 No Sati, nie daj się! Wracaj szybko do zdrowia i nie stresuj pańci :)! Marzenko, wszystko jest już na dobrej drodze. Najgorsze za Wami! Trzymajcie się dziewczyny :). Quote
marzenKa Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Noc wydawalo mi sie ze przebiegla spokojnie (budzialm sie pare razy w nocy a ona spokojnie spala u siebie na poslanku) ale jednak jak sie rano okazalo dla sati nie byla ona spokojna, poniewaz rano na dywanie zobaczylam dwie mokre dosc spore plamy, nie wiem czy sie zsiusiala czy zwymiotowala, poniewaz ta mokra plama nie miala zadnegoo zapachu...Wyszlam z nia na dwor i tam zwymiotowala w sumie sama woda ( rano pila jej dosc duzo. Wczesniej, przed operacja to ona wody baardzo maloo pilaa a teraz duzoo) na dworze tez duzo sikala, ale tak po 3 podejsiach za 4 bylo to tylko przyjmowanie pozycji do sikanaia a moczu nie bylo, tak jakby miala parcie na pecherz a moczu nie koniecznie....Po godzinie znow chciala wyjsc na dwor i znow zrobila 2 razy siku i tyle juz nie bylo tak jak wczesniej przyjmowania pozycji i nie sikania. czy to jest normalne?? Bo czytalam w internecie ze cos z sikaniem, nietrzymaniem moczu moze wystapic po sterylizacji.... Ehh sati znow taka smutna i przybita, az zal na nia patrzec...:-( Quote
dariaopole Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 moja sunia tydzień po sterylizacji musiała przejść drugą operacje bo puściły jej szwy. Po tej drugiej narkozie też była osowiała i zgupiała . Piła bardzooo duuużo wody i też kilka razy się zsiusiała lub po prostu wymiotowała wodą. Po 2 dniach to ustąpiło. Quote
marzenKa Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 tak raz zwymiotowala na spacerze, no i w nocy cos zrobila na dywan ale to chyba siku, ale nic nie smierdzialo:) Teraz juz lepiej troche wygladaa, spi sobie slodko na sloneczku...zobaczymy co bedzie dalej... Dariaaa dziekujee za postaa, uspokoil mnie on:) moja suniaa tez tak ma ze duzo wody pije i dlatego chyba tak duzo siusia , w necie tez cos o tym znalazlam ze tak moze byc....i wazne zeby to nie trfalo wlasnie dlugo... Takze narazie czekamy i obserwujemy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.