Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 600
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziekujemy za wstawienei fotek i komentarz:oops:

A dzis rano siostra zrobila nam zdjecie jak spalysmy z sati na lozku:)I zobaczylam na zdjeciu ze sati tak sie rozpycha ze ma wiecej miejsca na lozku niz jaa:evil_lol: I odczulam jej rozpychanie sie tym ze jej lapka trafila mnie w buzie a dokladniej mowiac w buzie, w usta hehehe az poczulam jej poduszki i pazurki:lol::lol:Moglam ja ugryzc ale bylam za bardzo zaspana:lol:

Posted

Niki hehehehe bo ja to wogole fotogeniczna nie jestem:lol: ja moge komus pykac fotki ale sama na nich nie lubie byc:lol:takze im mniej mnie widac tym lepiej:lol:
A szkolenie...powiem tak jest lepiej niz na poczatku ale w domu robi wszystko a na dworze to tak juz nie koniecznie, na smyczy jak jest to tez raczej sie slucha ale jak ja spuscic to np. nie chce do mnie przychodzic na komende:shake: szczegolnie jak mam jakiegos patyka w mordce to wtedy szaleje....
A za 2 tygodnei egzamin:crazyeye: wiec musze z nia potrenowac ostrzej:cool3::lol:

Posted

Witam:)
Wczoraj sati miala randke z niezlym kawalerem:cool3::loveu::loveu:
Moja przyjaciolka ma pieska, samca amstaffa i tez jest czarno-bialy jak sati:lol: ale od niej o wielee wiekszyy. Wczoraj wyszlysmy na wspolny spacerek i pieski przybadly sobie do gustu:lol:Brykaly razem, a jak szly na smyczy to sati usilnie podrywala kawaleraa:loveu: I jak tak z nimi spacewrowalysmy to ludzie rozstepywali sie hehe i smialysmy sie ze teraz to nikt do nas nie podejdzie:lol::lol:
Wiec mozna powiedziec ze sati ma chlopaka hehe:loveu::loveu:
Rozstac tez sie za bardzo pieski nie chcialy ogladaly sie za soba i ciagnely ehh nie ma to jak milosc od pierwszego wejrzenia:lol::lol:

Posted

Witam
Widze ze u nas pusto. Nikt nie wstawi fotek sati narzeczonego, trudno mozee niedlugo bede miala fotki wspolne sati i jej narzeczonego:)
A dzis sati po szkoleniu,razem ze mna i moim chlopakiem pojechala ogladac rajd samochodowy hehe i ona takze ogladala:D Nie bala sie pisku opon ani warczacych bardzo glosno silnikow,a wrecz przeciwnie siedzial i patrzyla sie prosto na tor:lol: wiec stwierdzilismy ze to milosniczka motoryzacji:lol:
Pozniej pojechalismy na wies, gdzie sati wybiegaal sie az padlaa, jak przyjechalismy do domku to trzeba bylo po tych jej harcach wykapac ja, potem dalam jej jesc i jak male dziecko okryta kocykiem zasnela u mnie na lozku oczywiscie:loveu::loveu:
Takze dzis sati prawie caly dzien spedzila na dworku:cool3: Widac to po niej bo nawet teraz slodko spi:loveu:

Posted

Wreszcie udało się ją zmęczyć ????? ;)

A nie podtruła się spalinami na rajdzie? Poważnie pytam. Pies znajomego przytruł się spalinami na zawodach żużlowych i wymiotował potem...

Posted

oo to trzeba uwazac ze spalinami...ale ona napewno sie nie zatrula poniewaz nie stalismy blisko toru, zreszta nie bylo duzo spalin poniewaz samochody pojedynczo jezdzily, no ja spalin nie czulam ani nie widizalam jakis strasznych dymow:lol:

Posted

Juz poslanee Niki, dziekujee:loveu:

Maciaszek mam pytanko, poniewaz na 6 marca sati jest umowiona na sterylizacje i naszly mnie obawy. Czy sati napewno nie jest wysterylizowana?? Bo wiem ze mowilas ze tak stwierdzili w schronie, tylko czy tam sa kompetentni ludzi czy ja jakos tam przebadali, wiesz cos moze???

Posted

Ja mówiłam, że w schronie mówili, że Sati jest ciachnięta? Poważnie? To chyba niemożliwe... Co najwyżej mogłam mówić, że nie wiadomo czy była kiedyś sterylizowana (kiedyś to znaczy przed trafieniem do schronu). W schronie nikt na pewno tego nie sprawdzał. Niech oglądnie ją Twój wet - jeśli była ciachana to będzie miała bliznę na brzuszku.

Posted

Maciaszku ja juz tez za bardzo nie pamietam:oops: ale mowilas wlasnie ze najprawdopodobniej NIE jest ciachnieta. jak bylam na poczatku z sati u weta, ale innego niz teraz chodze to on popatrzyl i powiedzial ze raczej nie byla sterylizowana bo nie ma blizny, i ja chcial zbadac ale ona sie nie dala bo sie wyrywala ale powiedzial ze raczej nie byla sterylizowana, ale jakos mu nie wierze. A jak mozna sprawdzic to czy ona jest sterylizownaa, procz blizny???

Posted

fajna krówka z tego Moskito:lol:

Marzenka - ty nie czekaj tylko idź do weta i zapytaj czy usg wykryje czy była sterylizowana, a jesli nie to i tak masz termin ..no ewentualnie przed samą sterylką mogą sprawdzic - tylko to usg - sprzęt musiałby byc dobrej jakosci

Posted

Niki chetnie:cool3:moemy sie zgadac...tylko ze ja jestem uzalezniona od mojej siostry ktora tam nas zawozi no i od lekarzaa...wstepnie w czwartek planujemy tam pojechac ale rano...ale jeszcze nie wiem, wizyta narazie nie jest umowiona...
A ty kiedy bys mogla???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...