Szyszka Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Szyszeczka biegnie na pierwszą po kochający domek. Quote
hanka456 Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Szyszeńko pokazyj się światu. Może ktoś Ci zechce podarować kilka chwil szczęścia? Quote
Niewiasta_21 Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 Szyszka umiera. Pozostało jej ok 6 miesiecy zycia. Ma martwość wątroby i nie da sie tego wyleczyc. Leki i specjalna karma sprawią ze poczuje sie lepiej ale nikt nie podaruje jej zycia :-( Pilnie poszukujemy osoby o dobrym sercu,która zapewni jej godne odejscie. W ciepłym domku,przy kochanej osobie,mając opieka taka jaka bedzie potrzebowała. Wiem ze to bedzie trudne,ale nie mozemy jej tak zostawic,ona rok czasu czekała na dom.....duzo jej tego czasu juz nie pozostało. My zobowiazujemy sie do pomocy weterynaryjnej oraz zapewnienie karmy i leków. Błagam o dom dla Szyszki!!!! Quote
hanka456 Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Dołączam się do prośby Ani. Dziś byłysmy u Pani Minich w lecznicy i powiedziała nam tę okrutną prawdę. Prosimy o coś co wydaje się bardzo trudne, ale czy niemozliwe? Mam nadzieję, że Szyszka, nie będzie musiała umierać w schronisku opuszczona, odosobniona, patrząca tęsknie zza rogu i wypatrująca swojego Anioła. Każdy z nas kiedyś moze znaleźć się w takiej sytuacji jak ona, tak bardzo przecież się nie różnimy, nasze uczucia i losy zdają się być bardzo podobne, patrząc na Szyszkę mam wrażenie, że patrzę w lustro. W jej oczach odbija się cała prawda o naszym swiecie. Quote
ocelot Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Przepraszam Szyszeczko, że nie mogę pomóc Quote
Szyszka Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Tak mi przykro. Prosimy, kto da godnie odejść tej malutkiej suni?:placz: Quote
ewatonieja Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 może płatny Dt?razem do kupy zbierzemy na karme i leki? czy ona sie bardzo męczy?czy to bedzie dla niej straszne cierpienie? nawet pod opieką? Quote
Niewiasta_21 Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 Moze byc równiez płatny Dt,cokolwiek,byleby ta sunia miała opieke. Pani Magda powiedziała tylko ze sunia bedzie miała okres ze bedzie sie czuła dobrze,ale ten stan nie bedzie trwał długo. Niewiem jakie beda objawy pogorszenia zdrowia. Quote
luka1 Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 To straszne, niedawno przeglądając stronę schroniska sama jakoś rzuciła mi się w oczy, póżniej pzobaczyłam że ma wątek. A teraz taka wiadomość :shake: To przykre. Quote
szajbus Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Tylko nie to, proszę tylko nie to!!!!! Ona nie zasłużyła sobie na taki koniec! Quote
Edi100 Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Dlaczego te najbiedniejsze dostają taki wyrok?:placz: Sunieczko, musi być choć bezpieczny i ciepły kącik:placz::placz: Quote
Szyszka Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Prosimy o dom tymczasowy, tak nie wiele czasu jej zostało.... Quote
ciapuś Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 o nie a ja miałam nadzieję że nic jej nie będzie błagam o pomoc dla SZyszuni Quote
hanka456 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Może ktos będzie mógł ja przyjąć do swojego domu na ostatnie chwile jej zycia. Proszę, pytajcie gdzie tylko możecie. Quote
Niewiasta_21 Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Ja równiez prosze,pytajcie. Moze ktos sie zlituje....:-( Quote
Szyszka Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Błagamy o pomoc. To kochana sunieczka, kto ją przyjmie pod swój dach? Quote
hanka456 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Wiem, że nie bycie z psiakiem, który niebawem może odejść nie komfortową sytuacją, ale może znajdzie się taki odwazny i empatyczny człowiek. Quote
Niewiasta_21 Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Szukamy osoby która spojrzy na ta sytuacje z drugiej strony,nie poprzez swoją osobe,swój egoizm ale spojrzy oczami Szyszki. Osoby która bedzie chciałą dac jej dom po to zeby dac suni chociaz te pół roku prawdziwego zycia. Błagam....:-( Quote
ewatonieja Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 może poki co pomyslimy jak jej ułatwić życie w schronisku? czy buda to dobry pomysł? ja nie pamietam gdzie ona była wczesniej,ale została pogryziona :( hospicjum? Quote
Niewiasta_21 Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Szyszka ma traume na punkcie innych psów. Nie pozwala im do siebie podejsc,bo takto nie jest agresywna. Wiec hospicjum odpada. Quote
Niewiasta_21 Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Czy kto mi pomoże? Ja szybko odejde....:placz: " class="ipsImage" alt=""> Quote
ewatonieja Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 http://allegro.pl/show_item.php?item=277338701 Quote
ciapuś Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 A może pogadać z wetkami czy nie może mieszkać w gabinecie tak jak wiele innych w potrzebie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.