maggiejan Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 A czy jakieś problemy z kasą są? Ja mogłabym Ci jeszcze z 20zł wysłać, bo Atosikowi też się coś należy, oczywiście. Quote
Neris Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Olenko MUSISZ jej wydzielać wodę po kilka łyków! Woda bardzo podrażnia i wzmaga wymioty, każdy wet CI to powie. Kilka łyków co 15-20 minut. Im łapczywiej pije tym bardziej podraznia, wymiotuje i coraz bardziej się odwadnia i kółko się zamyka. Quote
Niewiasta_21 Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 Faktycznie musi Szyszce cos dolegac. Ona uwielbia Puszki,w schronie nikt nie zauwazył wymiotów,a jadła je czesto. Olenka,jak mozesz to naprawde porozmawiaj z wetem ze my bedziemy płacic mu przelewem a ty nam bedziesz odsyłac faktury. Tak byłoby wygodniej dla ciebie i dla nas. Z tą wodą to zgadzam sie z Neris. Mniejsze ilosci,a czesciej. Wet mówiła ze bedzie duzo piła. Olenko,trzymaj sie,bedzie dobrze. Quote
ciapuś Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 A nie myślicie że to na tle nerwowym jej zycie zmieniło się 0 180* Quote
maggiejan Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Wydaje mi się, że to raczej problem fizjologiczny... Quote
Kar0la Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 U mnie Kazik z chorą wątrobą jadł Royala Hepatica i ryż z kurczakiem bez skóry. Po tym nie wymiotował, no ale on nie wybrzydzał. Wciągał wszystko jak odkurzacz. Quote
Neris Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 To wydzielanie wody to tylko wtedy kiedy wymiotuje, nie zawsze. Quote
olenka_f Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 stan nerek Szyszki jest tragiczny , dziś dwa razy robione badanie bo nie wierzyli że to nie pomyłka, teraz jest pod kroplówką, węzły nie reagują na leczenie antybiotykiem, bardzo bolesna wątroba bez zmian marskości itd, jest obrzeknieta i przekrwiona, śledziona powiększona, dziś ma krwawą biegunke albo odwrotnie krew z biegunką, wymioty po wszystkim nawet po wodzie :-( Quote
Aga - Czakra Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 znam to wszystko z autopsji i najgorsza jest bezsilność - nie pomagają pieniądze, tysiące konsultacji u różnych wetów nasza wiara w wolę życia psa czasem pomaga Quote
andzia69 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Czyli ma problemy z nerkami ale nie ma tej marskosci???? Quote
olenka_f Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='andzia69']Czyli ma problemy z nerkami ale nie ma tej marskosci????[/quote] definitywnie :nie ma marskości wątroby Quote
maggiejan Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='olenka_f']stan nerek Szyszki jest tragiczny , dziś dwa razy robione badanie bo nie wierzyli że to nie pomyłka, teraz jest pod kroplówką, węzły nie reagują na leczenie antybiotykiem, bardzo bolesna wątroba bez zmian marskości itd, jest obrzeknieta i przekrwiona, śledziona powiększona, dziś ma krwawą biegunke albo odwrotnie krew z biegunką, wymioty po wszystkim nawet po wodzie :-([/quote] Olenko, czy wet mówił co z tym teraz zrobić? Jakie są szanse Szyszuni na względnie normalne życie? Quote
olenka_f Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 teraz kroplówki, dziś w lecznicy od jutra w domu, sprzęt nam dadzą co dalej nie wiem - walczymy Quote
maggiejan Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Szyszuniu, maleńka, trzymaj się...! Masz teraz kochający domek, jest warto żyć! Quote
olenka_f Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 zapomniałam dodać że woreczek żółciowy też powiększony Quote
maggiejan Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Czy te dolegliwości można zmniejszyć? Czy lekarstwa na to pomogą? Quote
maggiejan Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Czy wet mówił co konkretnie jest przyczyną tych ciągłych wymiotów? Quote
olenka_f Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='maggiejan']Czy te dolegliwości można zmniejszyć? Czy lekarstwa na to pomogą?[/quote] lekarstw na razie nie mamy bo płuczemy nerki ale po tym -tak zaczynamy leczenie i Szyszka musi przestać wreszcie cierpieć, dietę bedzie miała i będzie ona dokładnie taka jaką zarządzi wet co do grama, lekarstw też pewnie całe mnóstwo dostanie ale to gdzieś za tydzień do tej pory chyba tylko kroplówka, nie muszę z nią jeździć na nie będę w domu robione i fajnie bo Szyszka kocha jeździć samochodem ale nie do lekarza, jest cała rozdygotana kiedy widzi gdzie podjechałam,za chwile odbieram ją z kliniki i wtedy będe mogła jeszcze raz już z dokładnością lekarską napisać bo będzie wydruk z karty Quote
olenka_f Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='maggiejan']Czy wet mówił co konkretnie jest przyczyną tych ciągłych wymiotów?[/quote] nerki, one nie pracują więc nie oczyszczają organizmu z toksyn, Szyszka jest zatruta tym i przez to zwraca i ma tą krwawą biegunkę Quote
maggiejan Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 A więc czekamy i trzymamy kciuki, żeby diagnoza nie była bardzo zła... Quote
olenka_f Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='maggiejan']A więc czekamy i trzymamy kciuki, żeby diagnoza nie była bardzo zła...[/quote] modlić możemy się żeby nie było wyroku, a diagnoza jest już bardzo zła:-( Quote
maggiejan Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='olenka_f']nerki, one nie pracują więc nie oczyszczają organizmu z toksyn, Szyszka jest zatruta tym i przez to zwraca i ma tą krwawą biegunkę[/quote] Nie zdążyłam przeczytać tego postu. rzeczywiście, diagnoza jest już bardzo zła... Quote
quasimodo Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Trzymamy kciuki za Szyszunię!!! Postaraj się suniu, masz teraz domek i kochającego Człowieka... Quote
andzia69 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='olenka_f']definitywnie :nie ma marskości wątroby[/QUOTE] czyli tamta diagnoza nie była trafiona...szkoda:shake: Szkoda - bo gdyby może ja dogłębnie wtedy zdiagnozowano to juz by była na odpowiednich lekach i na diecie - nie "wątrobianej" a nerkowej Quote
maggiejan Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Nie wiem, czy to tamten wet był niedouczony, czy też nie postarał się, bo to tylko schroniskowy pies...? :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.