Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 323
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po raz trzeci piszę...:mad:

Bossika wczoraj wykąpałam, nie był zachwycony, gdy "zapraszałam" do kąpieli, ale później stał spokojnie i był dzielny. Obcięłam troszkę sfilcowane kudełki, widać pospieszną manufakturę przed oddaniem do schroniska. Po strannym strzyżeniu będzie śliczny zadbany piesio.
Noc przespał spokojnie, na posłaniu, obok łóżka, tylko raz sprawdzał, czy żyję... :razz:
Rano był godzinny spacer z Kiri, Bossio nie raguje na zaczepki psów, interesowało go bardziej, aby uzupełnić "ślady" zostawione przez boksię. To spokojny, zrównoważony i ruchliwy piesek.
Potem śniadanie, potem spanie i chrapanie.;)
Bossik to suuupeeer psiak, da b. wiele radości przyszłemu domkowi.
Jeśli się uda, wkleje zdjęcia.
Grzeczny Bossik pozdrawia Ciocie i prosi o domek ...

Posted

Poker napisał(a):

A gdyby się znalazł domek we Wrocławiu,to co robić? Musi się wypowiedzieć Dorothy,bo ona go chce.


bedem płakala :placz:
i moja Jula tez:placz:
a tak poważnie to przeciez o wszystkim mozna porozmawiać w razie czego...
kiedy on bedzie we Wroclawiu?
tez szukam transportu

Posted

Dorothy,wierzę Ci i Julci,że byście płakały. :placz:
Bossik przyjeżdża jutro wieczorem do Wrocławia,ok.22.
Pomoc w transporcie z Katowic do Bielska zadeklarowała nieoceniona Kluska 4,więc szukamy z Wrocławia do Katowic.Napisałam juz na wątku transportowym.Ciekawa jestem jak się dogada z moimi sfforami w liczbie 2. psów i 1.kota.
Juz się nie mogę doczekać :loveu:

Posted

Bossio jest dobrze wychowanym facecikiem:
- po spacerach pozwala sobie wytrzeć nóżki,
- można "grzebać" mu w misce.:razz:





a Po spacerach - drzemka:razz:


Jedna kąpiel Bossikowi nie wystarczy, ma zaniedbaną sierść.
Ma brudny brzuszek, ale myłam ostrożnie, niedawno miał kastrację.

Posted

Poker napisał(a):
Bossik jest boski :loveu:,widac ,że jest troszkę za dobrze odżywiony :lol:,
u mnie będzie miał prane łapy po każdym spacerze :evil_lol:

A jak sie wybieli:loveu::loveu::loveu:

Posted

Jeszcze przed nim trochę trymowanek i pranek zanim będzie naprawdę biały. I z uszyskami trzeba coś zrobić ;)
Ale dobry domek to podstawa , super ze znaleźli się ludzie którzy mu go zapewnią! :loveu:
Dorothy, jak już będzie naprawdę Twój to zapraszamy na http://www.westie.net ! ;) Pozdrawiamy!

Posted

Widać po nim, że w pośpiechu pracowały nożyczki przed oddaniem do schroniska, po kąpieli obcinałam resztki sfilcowanej sierści. Bossik b. lubi szczotkowanie i to dobry znak:lol:.

Posted

Agusia on jest praktycznie biały :crazyeye:. Jesteś super.
U Bosika na kiepski wygląd sierści wpływa nie tylko zaniedbanie, ale i alergia pokarmowa. Biedaczek musiał być karmiony nieodpowiednim jedzeniem. Cały grzbiet ma czerwony i swędzący.

Posted

Własnie zauwazyłam,że ma różowy grzbiet.To czym mam go karmić,bo nie jestem przygotowana do diety ,a jutro zdążę jeszcze kupić.
Czy skóra wymaga smarowania czymś?
Bzikowa ,a co masz na myśli z uszyskami?Też sa jakieś różowe dla mnie.

Posted

To niekoniecznie musi być alergia pokarmowa. Tak wygląda też tłusty łojotok skóry, wtedy trzeba go prać w specjalnym szamponie co 2 dzień przez tydzień.

Posted

Chyba Bzikowej chodziło ze trzeba te przydługie kudły z uszków wyciąć...bo mi sie zdaje że jakby tak zrobic to by mu ładnie stały ;)
AgusiaTerierka juz i tak go doprowadziłas do porządku,bardzo ładnie sie prezentuje mały misio,a widac że juz przez ten tydzien w schronie schudł,bo był taką mała gruba paruweczka,a teraz jest taki akurat :)

Posted

cudowny gacopysz, nie wiedziałam ze westy maja takie wielkie uszy, na zdjęciach hodowli to jakoś inaczej wygląda.
A może kwestia fryzury?? ;)

słuchajcie, sprawy mają się tak, że miała do mnie przyjechać skajka od Romków-Zamość, i niestety się pochorowałam poważnie, i nie mogłam po nią jechać.:placz:
Romki się denerwowały (nie dziwię się, przecież mnie nie znają) że zostaną z piątym psem, a mnie było głupio, bo nikt mi nie chciał pomóc i jechać, a zaprzyjaźnieni przewoźnicy jak na złość nie jechali do Zamościa, choć jeżdżą co tydzień :-(

tak więc Bajka skajka pojechała do Polawy do warszawy, tak postanowiłam po rozmowie z nią bo zrobiła na mnie świetne wrażenie a ma już z tą rasą doświadczenie.Bajeczka jest już u niej.

no to ja mam miejsce na Bossa :-)

chętnie dołączę do forum, pomoc w zakresie dietetyki i pielęgnacji obiecała też Paulina, bo ma westa i doświadczenie.

Posted

Dorothy,bardzo się cieszę.Załatwiam transport małego ,być może w tym tygodniu.Musimy być stale w kontakcie.Będę informować co się z nim dzieje na bieżąco, po odebraniu go z pociągu o 21.

Posted

mam wiadomości z pociągu - Boss jest grzeczniutki,na początku był zdenerwowany i się trząsł.Teraz przytula się do swojej opiekunki i podbija mordką ręką,żeby go drapała, co tez cały czas robi.Zjadł parę chrupków,pochodził po przedziale i połozył sie na kocyku na siedzeniu.
Koleżanka kupiła 1 klasę,żeby miał wicej miejsca,więc jedzie jak lord.:lol:

Posted

Bossik w drodze do "Poker". Jedzie z b. miłą Panią:lol:.

Uchole Bossika są malutkie, tylko, że uszka trzeba odsłonić, wokół jest dużo sierści.
Wykąpałam go w szamponie hypoalergicznym, do jedzenia dostawał piersi z kurczaka z ryżem i marchewką. Nie drapie się już tak bardzo, sierść coraz bardziej przypomina westika.;)
Przy racjonalnym jedzeniu, prawidłowej pielęgnacji, spacerach - będzie piękniś...
Bossik to kochany, ugodowy psiak, ma wspaniały charakter. Bossiu, będę tęsknić...

Posted

Bossik jak widać jest arystokratą w każdym calu.:roll:
podróżowanie 1 klasą?
Nie wiem czy podołam :evil_lol:
a jak sie okaże że muszę zakupić kabrioleta na lato żeby Bossik czuł się odpowiednio, to bedzie problem :-)
Agusia to może małe odwiedzinki po drodze na narty...:razz:
baaardzo kochana jesteś że tak go wypielęgnowałaś :-)
:calus:

Posted

za pół godziny jadę po malucha.Własnie znowu rozmawiałam z koleżanką.Powiedziała,że jest przecudny :loveu: i że gdyby nie miała onka w bloku,to by go juz nie oddała.Cały czas przytula się do niej.Chciałam jej oddać różnicę między I i II kl.,ale nie chce.Chce tez się dołożyc do niego :lol:.

Posted

Dorothy napisał(a):
cudowny gacopysz, nie wiedziałam ze westy maja takie wielkie uszy, na zdjęciach hodowli to jakoś inaczej wygląda.
A może kwestia fryzury?? ;)


Po pierwsze - on ma te uszyska zarośnięte strrrrasznie (po prostu ma na nich zostawiony długi włos nie wiem czemu) a poza tym wygoloną , wystrzyżoną łepetynkę. Więc uszy ma jak nietoperz i jeszcze opadające pod włosami... Na zdjęciach i stronach hodowli westy mają chryzantemki więc widać im tylko czubeczki uszów - dlatego jest to tak efektowne ;)

Co do tej alergii - na zdjęciach tego nie widać ale rzeczywiście to moze byc pokarmowówka (nie dawać kurczaka! nie wszystkie westiki są uczulone ale to moze przyjsc z czasem, whwt maja sklonnosc do alergii na kuraka) albo po prostu dłuuuugo nie byl trymowany i czesany - tylko jak widać wystrzyzony nierowno przed oddaniem do schronu. Więc skora jest troszkę zaniedbana i zmęczona.

Dalej trzymam kciuki za Bossika, widzę, ze chłopak przechodzi narazie z rąk do rąk :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...