Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

poczekam z wizytą do czasu odpoiwedzi przez panią z Olsztyna.Psiak nie musiałby tak daleko jechać,ą może Patricia wypatrzy dla siebie innego.Tyle czeka na domek.
Patricio,wizyta to nic strasznego,miła pogawędka, w czasie której dowiem się co potrzeba ;).Masz moje GG,więc będziemy w kontakcie.

  • Replies 323
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boss nadal w schronisku. Pani z Olsztyna nie udało się przekonać męża.
Jeżeli nie znajdzie się domek do końca następnego tygodnia to Bosik pojedzie do Dorothy do DT. W tym tygodniu niestety nie damy rady go zawieść.

Posted

czekam na niego.
szkoda ze teraz nie moze przyjechac. :-(
Jest ewentualna mozliwosc ze w okolicach srody czwartku ktos odebralby go z Łodzi lub Torunia... ale nie wiem o ktorej to moze byc srodek nocy wiec wolalabym zeby jednak Kasia z nim przyjechala dostanie wielkie buziaki :-)
sama bym pojechala ale mam zapalenie oskrzeli i nie zyje...:shake:

Posted

Patricia jest nadal chętna na Bossa,rozmawiałam z nia wieczorem na gg.
Jeżeli Wy nie macie nic przeciwko,to jest szansa,że mogłabym załatwić jego transport z Olsztyna do Wrocławia już jutro albo w niedzielę.Musze mieć pewność,że Wy sie zgadzacie i Patricia musi Wam potwierdzic swoją gotowość do wzięcia go na stałe.Wtedy podejmę stosowne ,szybkie działania co do trasnportu.
Niestety,na tym etapie nie moge zapewnić go na 100%,ale warto zawalczyć.

Posted

Mam transport na poniedziałek na 100% na ok.13.30.Jedzie moja koleżanka,stara psiara i chętnie go weźmie.Zgramy wszystko dokładnie po wizycie.Żeby tylko Patricia nie rozmyśliła się.Czy byłoby możlwe,żeby go zabrać np.jutro i ewentualnie wykąpać przed podróżą?

Posted

Patricia na razie milczy,mimo że zostawiłam jej wiadomość na gg.I tak Bossik może do mnie przyjechać,bo zawsze bliżej z Wrocławia do Dorothy niż z Olsztyna.
Dorothy ,a on miałby DS u Ciebie?

Posted

Poker napisał(a):
Mam transport na poniedziałek na 100% na ok.13.30.Jedzie moja koleżanka,stara psiara i chętnie go weźmie.Zgramy wszystko dokładnie po wizycie.Żeby tylko Patricia nie rozmyśliła się.Czy byłoby możlwe,żeby go zabrać np.jutro i ewentualnie wykąpać przed podróżą?


Bossik dziś wieczorem będzie u mnie, po ostatnim spacerze wykąpię go, jutro bedzie nadal naszym gościem, a w poniedziałek przekażę Twojej Koleżance.
Byłam dziś w schronisku, zabrałam go na spacer, to uroczy miły psiaczek.

Posted

A wiec tak czy tak piesio jedzie do domku na stałe w poniedziełek ??
świetnie ze udało mu sie tak szybko zawładnąć waszymi serduszkami :)
3mam kciuki za całą tą akcje
AgusiaTerierka mzoe jakimis zdjęciami nasz uraczysz jak bedziesz miec misia u siebie ??

Posted

kate89 napisał(a):
A wiec tak czy tak piesio jedzie do domku na stałe w poniedziełek ??
świetnie ze udało mu sie tak szybko zawładnąć waszymi serduszkami :)
3mam kciuki za całą tą akcje
AgusiaTerierka mzoe jakimis zdjęciami nasz uraczysz jak bedziesz miec misia u siebie ??


Zdjęcia oczywiście będą, takiego przystojniaka nie gości się często;)...

Posted

Poker napisał(a):
Patricia na razie milczy,mimo że zostawiłam jej wiadomość na gg.I tak Bossik może do mnie przyjechać,bo zawsze bliżej z Wrocławia do Dorothy niż z Olsztyna.
Dorothy ,a on miałby DS u Ciebie?



mysle ze tak :bigcool:

Posted

Bossik dojechał przed chwilą do Agusi. Dostał wyprawkę od Banku Handlowego, który organizował dzisiaj dzień otwarty w schronisku. Został jeszcze raz odrobaczony, zaszczepiony przeciwko chorobą wirusowym i zaczipowany.

Posted

Misio jest u nas.:lol: Przyjechał z wyprawką, Ania długo tłumaczyła jak mam go "ubrać"...:evil_lol:
Kiri b. życzliwie przyjęła kolegę, Korusia obwąchała, burknęła po swojemu i poszła spać;). Maluch jest b. spokojny, będzie niekłopotliwym psiakiem.





Posted

ślicznie wyglądają razem,cieszę się,że w poniedziałek zobaczę malucha na żywo.
To fajny bank,że się zaangażował w taką akcję.
Patricia nadal milczy.
Dorothy,to gdyby Bossik trafił do Ciebie,to ile psów bedziesz miała?:crazyeye:
Czyżbyś miała dobre układy z jakimś sponsorem?:roll:

Posted

Oooo Bossik jakos czysto i bieluńko wygląda?? czyżby był juz ukąpany ??
AgusiaTerierka powiedzenia w zajmowaniu sie gromadką...to takie juz małe psie przedszkole hehe
żeby o każdego psiaka prowadzone były takie licytacje hehe

Posted

Poker napisał(a):

Dorothy,to gdyby Bossik trafił do Ciebie,to ile psów bedziesz miała?:crazyeye:
Czyżbyś miała dobre układy z jakimś sponsorem?:roll:


mam 4 psy, 3 duze jeden malutki (malutka, bo to suczka)
od lipca przyszlego roku beda chyba 2 duze, trzeci pojdzie do mojej przyjaciolki, wiec pozostana trzy.
A ta mala sunia jest u mnie od czerwca i rozbawila sie tak, ze szaleje, bawic sie chce, jak mialam chwilowo pieska w jej rozmairze to sie napatrzec nie moglam jak stateczna pani dziczy z nim tarza sie i rozrabia. :evil_lol:
A takze spi z nim i ogolnie sie przyjazni. Byli fajnym duetem :-)
Teraz znow nie ma kumpla i probuje zaczepiac do zabawy duze psy, ale to jak mrowka bawiaca sie ze sloniem, ja sie o nia boje, przeciez jeden ma paszcze taka jak cala jej glowa z szyja...:shake: one waza po 40 kg, ona 13

co do sponsora- hmm, nie posiadam. :cool1:
Ale zrezygnowalam z fryzjera, makijazu, ciuchow, wakacji, imprez i wielu innych rzeczy na rzecz zwierzakow. To moje zycie i moje szczescie, ja to kocham i daje sobie rade :-)

Posted

Dobry wieczor. Przepraszam ze tak pozno odpowiadam ale nie mialam neta od rana... Bylam przed chwila na dogo i widzialam ze Dorothy chce wziac psiaka do domu tymczasowego a nawet na stałe więc ja się wycofuje w takim razie. Pisalam ze w razie czego zaopiekuje sie Bossem ale skoro znalazl dom... :) I tak dziekuje bardzo za pomoc.. :) Tymczasem uciekam Pozdrawiam serdecznie, milego wieczoru.
Taką wypowiedź dostałam od Patricii na GG.Chyba był słomiany zapał.

W takim razie Bossik będzie czekał u mnie na transport do Dorothy,chyba że po drodze znajdzie sie domek we Wrocławiu.:roll:
Ale pewnie Dorothy by się zapłakała :placz:
Czyli odbieram go z pociągu w poniedziałek i przywożę do siebie.Może u mnie zostać nie dłużej niż do 29 listopada,bo wyjeżdżam na szkolenie.Mam nadzieję,że do tego czasu znajdzie się transport do Dorothy.

Posted

Też tak sądzę,widocznie zabrakło jej sił ,by biec po niego do Olsztyna,bo chciała to zrobić.
Mozna by wrzucić na wątek transportowy prosbę o transport z Wrocławia do Bielska.
A gdyby się znalazł domek we Wrocławiu,to co robić? Musi się wypowiedzieć Dorothy,bo ona go chce.
Doszedł mój pm z telefonem do koleżanki,która ma wieźć?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...