Anetka83 Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Trzymam kciuki :) ja też !!! :) Quote
BajkaB Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Od rana trzymam kciuki i przesyłam pozytywna energie.Najważniejsze jednak,zę Psi Anioł czuwa..:lilangel: Quote
BajkaB Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Najświeższe wiadomosci z lecznicy: Nikitka po zabiegu,śpi spokojnie wszystko dobrze.Według oceny lekarskiej Pan wygląda gorzej niż operowana sunia.:razz: Quote
*zaba* Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Ufff,to kciuki mozna juz puscic? BajkaB napisał(a):..Według oceny lekarskiej Pan wygląda gorzej niż operowana sunia.:razz: :roflt: :roflt: Pani Edytko,zdrowka zyczymy. Quote
SZPiLKA23 Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Napisał BajkaB ..Według oceny lekarskiej Pan wygląda gorzej niż operowana sunia.:razz: :turn-l:To moze Pana do weta:megagrin: Quote
AguśSosnowiec Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 No i mnie w koncu nie odwiedziliscie!:mad: Ale i tak choram :/ Tak czy siak, Wilczurkowa wyglada slicznie, najlepsza jest jednak ta choina w tle hehe:eviltong: Napewno bedzie wszystko dobrze, nie martw sie Wilczurku!!! :loveu: :loveu: Quote
Bila Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 BajkaB napisał(a):Najświeższe wiadomosci z lecznicy: Nikitka po zabiegu,śpi spokojnie wszystko dobrze.Według oceny lekarskiej Pan wygląda gorzej niż operowana sunia.:razz: Pewnie sole trzeźwiące były w robocie, jak nic:evil_lol: Quote
tomcug Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Czyli wszystko poszło dobrze, bardzo się cieszę. :multi: Quote
rita60 Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 tomcug napisał(a):Czyli wszystko poszło dobrze, bardzo się cieszę. :multi: Tylko pan troche podupadł:evil_lol::lol: Quote
WILCZUREK Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Mały Wilczurek już w domku; dosypia sobie na swoim łóżeczku. Wszystko OK - na razie i odpukać !!!!! - oby dalej. Foty idą via net do mnie - jak dojdą to je przeedytuję i wstawię. Ufffff... ale dzień.... chyba z 10 albo i więcej lat mi dziś "w plecy" poszło. Wszystkim Forumowiczom serdeczne podziękowania za wsparcie! Wiem, że i Kochany Włodek i Dobry Aniołek Brajlusiowy był przy Nikitce! Quote
milcia17 Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Dobrze, że wszystko jest OK!!!Jeszcze powolutku i będzie super-bomba-OK:eviltong::loveu::loveu::loveu: Quote
WILCZUREK Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Już po wszystkim !!!!! Nikitka po operacji... Ubrali mnie w jakieś moro... Irak czy Afganistan? A tam! Śpię dalej! Dalej dosypiam. Pod nadzorem starszej "Siostrzyczki"! Jakoś udało się wyleźć na dworek! Mój kocyś i koszulka Dużego Wilczurka. "Śpiem" dalej jeszcze troszkę! Stadko w komplecie! Paskudna ta narkoza była! Piiiiiiiiiiiićććććććććććććć! Pawiować nie będę; obiecuję! Drzemka na lecznicowej miseczce! Czekam na autko! Uffffff !!!! http://images33.fotosik.pl/255/d6d6360516a6be69.jpg No i NARESZCIE w domku! Moje łóżeczko, moja podusia, moje WSZYSTKO !!! Dziękuję Wszystkim Forumowiczom za dobre słowa, pozytywne fluidy i trzymanie kciuków! DO-BRA-NOC !!!!!!!!!!!!!!!!!!! http://images30.fotosik.pl/214/0f1f837adad4cfac.jpg A Duży Wilczurek dziękuje serdecznie za gościnność na topiku Edytce i Ogonom BBBBB ! Może jak się kiedyś pozbieram po tym wszystkim to Nikitce założę Jej własny! P.S. Specjalne podziękowania: Edytka, BBBBB, Małgosia & Stefan + Czorcik & Reksio. No i Tomek(Volt) !!! Quote
AguśSosnowiec Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Oooo jaka Mynia slodka! Taka Mysiunia! Normalnie sie rozczulilam, te fotki sa taaaakie cuuuudnneeee.. Ona ma taka sliczna minke, bidulka. JEST PRZEPRZEPRZESLICZNA! Moc agusiowych glaskanek dla Nikusi!! :loveu: Quote
egradska Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Biedna Dziewczynka, ale najgorsze już za nią;) Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia i pełni sił;) A przy rekowalescentce palenie wzbronione:eviltong: Quote
shirrrapeira Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Jaki piekny psiak. Naprawde. Owczarki niemieckie to moja ulubiona rasa. Quote
rita60 Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Trzymaj sie malutka,byłas dzielna,dobrej nocy ci zycze. Quote
ANETTTA Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 shirrrapeira napisał(a):Jaki piekny psiak. Naprawde. Owczarki niemieckie to moja ulubiona rasa.aaaaaaaaaaa moje to bernardyny sa cudowne owczarki tez Quote
tomcug Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Ubranko świetne! Dobrze, ze wszystko przebiegło bez komplikacji i że Pańcio przeżył :razz:. Quote
BajkaB Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Ja tam byłam pewna,ze wszystko bedzie dobrze.Nikitka już raz na zawsze bedzie miała spokój z cieczkami i kawalerami.. Wizyta Adasia to były niezapomniane dni.Oby częściej u nas gościł.Wspominany go co chwilę. Ja za to przeżyłam dziś niemały szok.Wracam wieczorem do domu,rozbieram się w garderobie,podnoszę głowę i co widzę...Moją CIRI na oknie dachowym...Mało trupem nie padłam!Jak sie okazuje dziewczyna wychodzi przez okno w swoim pokoju i spaceruje sobie po dachu...Ponieważ mam kilka okien dachowych to co chwilę pokazywała mi się w innym.Biegałam po mieszkaniu jak pomylona zanim udało mi się przekonać ją do powrotu..I w dodatku zdaje się być zachwycona.. Quote
AguśSosnowiec Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 O rety Pani Edytko prosze uwazac! Niedobra Ciri, oj to łobuzica! :mad::diabloti: Quote
tomcug Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Nie wiadomo, czy CIRI nie uprawia tego procederu od dłuższego czasu :lol:. I może dla niej to bułka z masłem :evil_lol:. Quote
GoniaP Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 tomcug napisał(a):Nie wiadomo, czy CIRI nie uprawia tego procederu od dłuższego czasu :lol:. I może dla niej to bułka z masłem :evil_lol:. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moja kocica - syjam - wałęsała sie po okolicy przez 2 miesiące zanim się kapnęłam. Sąsiedzi mówili mi wcześniej, że mój kot sobie wyłazi, a ja z uporem maniaka im tłumaczyłam, że to niemożliwe, bo specjalnie wzniosłam anty-kocie ogrodzenie, którego sforsować nie sposób. Poza tym, za każdym razem jak wchodziłam do domu, Zu radośnie mnie witała z ogonem wyprężonym w górę i głośnym miauczeniem. Skubana znała mój rytm dnia, i wyłaziła tylko wtedy, gdy wiedziała, że mnie na pewno nie ma. :evil_lol: Zonk nastąpił kiedy raz wróciłam wcześniej do domu :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.