egradska Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 halbina napisał(a):może nie wszyscy uwierzą, ja wierzę... mam podobne doświadczenia... ja też wierzę, nasz świat jest zbyt skomplikowany, by ograniczać się wyłącznie do strefy widzialnej, racjonalnej i oczywistej... Mam nadzieję, że nasza Edytka pokonała już alergię i pamięta, że w razie potrzeby wystarczy zadzwonić;) Pozdrawiamy majowo Edytkę i całą gromadę BBBBB Quote
Edi100 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 halbina napisał(a):może nie wszyscy uwierzą, ja wierzę... mam podobne doświadczenia... Ja także wierzę. Quote
styska Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 ja rowniez w to wierze to jest znak ze Pan Włodek opiekuje sie Edytka i calym stadkiem a zwierzeta wyczuwaja to moj pies po smierci mojej mamy tez sie chwilami zachowywal tak jakby byla z nami caly czas uwielbial siedziec przed fotelem w ktorym siedziala moja mama ktora caly czas go miziala za uchem i tak potrafil siedziec z pol godziny i wpatrywac sie w w pusty fotel nie reagujac na n ic nawet na ukochany smakloyk Quote
Cockermaniaczka Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Piekna opowiesc,widac Pan Wlodek nadal sie Wami opiekuje:) Quote
BajkaB Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Mamy dzisiaj miłego gościa..Przyjechał Wliczurek!! Fotorelacja później Quote
UeMka Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 BajkaB napisał(a):Mamy dzisiaj miłego gościa..Przyjechał Wliczurek!! Fotorelacja później :multi: Ale oczywiście został zalizany na śmierć więc na foto poczekamy pewnie :lol: Quote
Wiedźma Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Brajl, kolejna interwencja! Po znajomości! Dziewczyny i chłopaki, mający doświadczenie w umieszczaniu ogłoszeń: proszę, zerknijcie tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110700 Quote
Monia70 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Przeczytałam to jednym tchem........... Cudowne są chwile dla wszystkich kiedy w domu pojawia sie Włodek.To coś nieziemskiego , metafizycznego a jednak tak naturalnego.... Quote
tomcug Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Edytko, a ja czekam na kolejne opowieści. Również uważam, że nasz rozum nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego. Mam wrażenie, że zwierzęta więcej widzą i wiedzą od nas, tylko nie potrafią mówić, bo zdziwilibyśmy się nieraz ich mądrością. Quote
WILCZUREK Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Melduję, że jeszcze zalizany na śmierć nie zostałem. Ale jestem na najlepszej drodze ku temu. Póki co pobiło się o mnie... Dwóch Chłopaków: Bartuś i Brajluś.... Ehhhhh.... czemu ja nie mam pięciu, a najlepiej siedmiu łap do miziania Piesów? Quote
tomcug Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Olafek napisał(a):Czekamy na zdjęcia z wizyty Wilczurka :lol: Czekamy cierpliwie.... Quote
gusia0106 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 A co niektórzy jak ja mniej cierpliwie:evil_lol: Quote
Bila Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ale się myziają:loveu::loveu::loveu::loveu:. A co dla cierpliwych?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
egradska Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 A coż to takiego czerwonego ma Brajluś na szyi?:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.