Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AguśSosnowiec napisał(a):
I DLATEGO WLASNIE CHCE WSTAPIC W SZEREGI EMIRA :loveu:
:lol:


Ja również...

Nie znam się na formalnosciach,ale jeśłi uważacie,zę to dobra forma,to nie mam nic przeciwko.
EMIR-dziękuję.:iloveyou:

Korzonki lepiej,przynajmniej ból puścił i nie chodzę zgięta .Rano też już zbieram się z łózka normalnie.

  • Replies 6.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przynajmniej tyle... większość chorób ma podłoże psychiczne, u mnie na pewno tak jest: najpierw stres, niedospanie, przemęczenie, potem dołek... i wreszcie zapalenie oskrzeli itp... a i spy wyczuwają nasze stany emocjonalne i zdrowotne... i reagują na nie...

Posted

BajkaB napisał(a):
Zeby nie było nam za dobrze,Brajl znowu ma krwotok...:placz:



a wyników jeszcze nie ma ...................:placz::placz::placz:............:placz::placz::placz::placz:brajlus chłopie trzymaj sie

Posted

A jak wygląda kwestia rozliczeń z Emirem? Nie będzie problemów? Bo to też istotne jest.
Tylko nie krzyczcie na mnie :roll:. Nie mam nic złego na myśli :shake:

Posted

BajkaB napisał(a):
Zeby nie było nam za dobrze,Brajl znowu ma krwotok...:placz:


koło wysyłaczy dobrej energii - do dzieła. Jest to potrzebne tym bardziej, że Brajlusiowy lekarz na urlopie...

Posted

Margo05 napisał(a):
I żadnej możliwości zatrzymania tego cholerstwa :-(.
nawet tak nie mysl:-( musi byc jakaś możliwość! Moj wet mowił o okladach z lodu, ale jak tu do tego przekonać Brajlusia? leki dostaje... MUSI byc lepiej

Posted

egradska napisał(a):
nawet tak nie mysl:-( musi byc jakaś możliwość! Moj wet mowił o okladach z lodu, ale jak tu do tego przekonać Brajlusia? leki dostaje... MUSI byc lepiej


Miałam na myśli na tę chwilę :-( Człowiekowi pomagają okłady z lodu i schłodzenie karku, ale w przypadku Brajla to raczej niewykonalne :shake: Przecież musi być jakiś sposób.

Posted

BajkaB napisał(a):
Sposób jak do tej pory jest jeden:narkoza,silne dawki leków i tamponada..W skrajnych wypadkach podanie krwi.Ale ile można...:shake:


Właśnie, ile można??? Jakiś inny sposób musi się znaleźć, bo się psina zamęczy :-(

Posted

Nie mam absolutnie zastrzeżeń do prowadzącego Brajla weterynarza.Zresztą wszyscy w klinice debatuja nad jego zdrowiem i zasiegają porad w innych ośrodkach.Czekam też na wyniki Brajla,ale niestety dopiero o wekendzie bedę mogła cokolwiek ustalić,bo teraz dr.Winiarz jest już nieobecy,a dr.dziak na urlopie.Zatem pozostaje mi czekać do poniedziałku.Byłam w lecznicy,dostałam leki dla Brajla i teraz zobaczymy co się bedzie działo dalej.Jeśłi krwotk nasili sie tak jak ostatnio to nie pozostanie nic innego jak zawieźc go do szpitala.
Musze Wam powiedzieć,ze chyba zaczynają wychodzić wszystkie stresy.Kiedy zobaczyłam,,ze Brajlowi cieknie krew dosłownie nogi miałam jak z waty,a potem dostałam potwornego bólu żóładka.Boli mnie do tej pory,a do tego jeszcze zaczyna głowa.Czuję przeokropną bezsilnosć i to jest najgorsze..

Posted

Oj, Edytko - cokolwiek napiszę to i tak nic nie zmieni. Ale naprawdę najwyższy czas, by wszystko zaczęło iść ku lepszemu. Bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie i za Brajla...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...