Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

BajkaB napisał(a):
I wiecie,jakoś mi go nie żal...

Ani mi, Edytko... Mam nadzieję, że Los rzeczywiście ma co do tego TYPA taki właśnie plan...

Dlaczego policja przekazała sprawę do sądu grodzkiego? Czy są jakieś znamiona przestępstwa?

  • Replies 6.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='BajkaB']Wiem,wiem moja Droga.Sledzę losy Suzi.Tylko jestem trochę głab komputerowy i nijak usunąc nie mogę z podpisu Suzi,tak jak zamieścić nie mogę niektórych psiaków.Ot,tuman jestem i tyle:roll:


A teraz do rzeczy:

O wyznaczonej godzinie pojawiłam się w Komisariacie III Policji w Sosnowcu.Jak tylko Pan Policjant(nazwiska nie podam,bo nie ma takiej potrzeby)wyszedł po mnie od razu wiedziałam,ze konkretny , do tego rozsądny i miły.Przywitał mnie słowami"ale wywołałem burze na Forum"Juz wiedziałam zatem,ze wszystko wie..W tej sytuacji łatwiej było rozmawiać.
Zaczęłam od przeczytania ,,uprzejmego,,doniesienia oraz zarzutów pod moim adresem.Napisane starannie na komputerze pismo zawierało kilka punktów.Otóż owa kreatura podając moje dokładne dane łącznie z adresem informowała,ze organizuję publiczną zbiórkę pieniedzy oraz darów rzeczowych w postaci karmy,artykułów dla zwierząt itp(zapomniała o wymienieniu przesyłanych mi starych ręcznikach i innych szmatach)Następnie dokładnie podała linki do stron na Dogo,Owczarku i Wieluńskim Zwierzu gdzie owa przestępcza działalnosc się odbywa.
W dalszej części informowała,ze wspólnie i w porozumieniu dokonuję wyłudzenia funduszy z fundacji.Owym wspólnikiem okazał się byc właściciel sklepu wymieniony z imienia i nazwiska u którego dokonywałam zakupów dla Brajla w listopadzie ub.roku.W tym miejscu umieszczono kolejny link do strony na której umieściłam zeskanowaną fakturę.Na czym owo wyłudzenie miałoby polegać nie podano.
Dla przypomnienia zatem podaję iż po przyjeździe Brajla musiałam zakupić mu wszystko co było niezbędne.Otrzymałam artykuły,a faktura została przesłana przez sprzedawcę do fundacji,która bezpośrednio przelała na konto sprzedawcy pieniądze.Nie wiem co wyłudziłam,ze pewnie sama zeżarłam karmę,a biedny Brajl żywiony był odpadami z kosza na śmieci.Każdy kto u mnie bywa potwierdzi,ze istotnie kosz na śmieci jest wystawiony na krzesło,aby zatuszować fakt jak wygłodniały pies rzuca sie do pozerania jego zawartości.Oczywiście normalnie stoi pod stołem służąc Brajlowi za miskę:evil_lol:I niech nikogo nie zmyli tusza Brajla,bo to opuchlizna głodowa,a nie przybrane kilogramy.O reszcie stada nie wspominam,bo Brajl rzadko zostawia im coś w owym koszu.Nic zatem dziwnego,ze na spacerach stadko rzuca się w poszukiwaniu gówien do skonsumowania,a kiedy wymiotą je wszystkie z determinacją skubią trawę,aby zatuszować głód.Nie wspomnę już o piciu wody z kałuży.
Nie wykluczone również,zę w owym zeżarciu psiej karmy aktywnie uczestniczyli stali bywalcy pomagajacy w opiece nad stadkiem.Nie jestem jednak w stanie tego sprawdzić bo nader często bywają podczas mojej nieobecnosci.Gdybym wcześniej wiedziała co mi się zarzuca niechybnie sprawdzałabym ilosc karmy przed wyjściem z domu i po powrocie.
Na koniec donosu donosiciel podkreśłił,że od otrzymanych profitów nie odprowadzam podatku do Urzędu Skarbowego
Donos ów wysłany został (jak już wiecie) w dniu 8 marca ze Szczecina.Skierowany został do Prokuratury Okręgowej w Katowicach, do której trafił 10 marca.Prokuratura Okręgowa przekazała go Prokuraturze Rejonowej w Sosnowcu,a ta na Policję.Jak zatem widać donosiciel ocenił moją osobę jako wybitnego i nader niebezpiecznego przestępcę,którym zając się powinna przynajmniej Prokuratura Okręgowa.Tu nieskromnie powiem,ze czuję się nawet dumna z takiego dowartościowania mojej osoby.
Niestety ambicje donosiciela zostały mocno sponiewierane ,bo zamiast natychmiast mnie zamknac,Prokuratura Okręgowa uznała,ze tego rodzaju przestępcza działalnosc niewarta jest zainteresowania na tym szczeblu.Wyobrażam sobie jak rozczarowany czuje się donosiciel widząc,ze jego w pocie czoła wypracowana twórczosć trafiła do ,przepraszam za okreśłenie,podrzednego Komisariatu Policji.Jakiz to dyshonor być musi spaśc z tak wysokiego konia..
Pan Policjant posiadał wydruki ze wszystkich podanych przez donosiciela for.Ponieważ był na bieżąco to czasem nawet ja niezbyt dokładnie pamiętałam niektóre starsze posty.Dokładnie opowiedziałam o Brajlu,jego u mnie zaistnieniu oraz deklarowanej przez osoby znajome z for pomocy w formie darowizn.W objętym oskarżeniem okresie(od listopada do 8 marca) na żadnym Forum nie figurowały ani moje dane,ani moje konto,ani też nie apelowałam o wspieranie finansowe na rzecz Brajla.Wszystkie darowizny miały miejsce na zasadzie prywatnych wiadomosci.I tu pojawia sie bardzo ciekawy problem:skąd donosicielowi znany był mój adres zamieszkania,skoro podając zainteresowanym na priv moje dane zawsze podawałam stary adres,bo taki do dzisiaj figuruje w banku.Nie chcę tutaj absolutnie nic sugerować i rzucac oskarżen,ale był jednak ktos,komu adres ten był znany.I nie chodzi tu o osoby mnie odwiedzajace.
Zaznaczyłam w swoich wyjaśnieniach,ze forma pomocy osobom opiekującym się zwierzętami jest praktykowana od lat i na wszystkich forach.
I tu znowu poczułam się wyróżniona,bo w końcu z tak wielu dziesiątków osób mnie wyróżnił donosiciel jako wybitnego przestępce
Kiedy już powiedziałam wszystko co miałam do powiedzenia zapytałam dlaczego Policja prowadzi postępowanie na podstawie donosu.Pan Policjant poinformował mnie,ze takie postępowania prowadzi sie wówczas kiedy przestępstwo jest równiez ścigane z urzedu a nie tylko na wniosek.
Jednocześnie Pan policjant zasugerował mi,ze sprawę tak czy tak przekaże do Sądu Grodzkiego.Zatem Moi Kochani wszystko przede mną.Walka dopiero sie zaczyna,a mam nadzieję,zę wesprzecie mnie osobiście i duchowo przed Sądem.
W rozmowie z Panem Policjantem poruszonych zostało jeszcze kilka spraw,ale o tym na Forum pisać nie bedę.Jeśłi kogoś to interesuje,proszę dać znać,a na na priv napisze.

Na koniec powiem jeszcze kilka słów.Otóż moi Kochani najbardziej boli mnie to donosiciel to rzekomy miłośnik zwierząt.Pewnie przypisuje sobie takie miano,skoro czyta wszystkie pro zwierzęce fora.I nie chodzi tu o to,ze załozył sobie aby z czysto niskich,ząłosnych pobudek dopiec mnie.Tak naprawdę uderzył w zwierzęta i to nie tylko moje.To moze bowiem spotkac każdą osobę,która korzysta z pomocy.I jak myślisz donosicielu,kto ucierpi na tym,jeśłi wystraszeni ludzie nie zechcą oferować tymczasów?

Wiele tu napisano ,,zyczen,,, pod adresem owej kreatury,ale ja wiem jedno.Jestem przekonana,ze nic nie ginie we wszechświecie i prędzej czy póxniej wróci do donosiciela całe wyrzadzone zło.Wiem też,że Włodek nie pozwoli nigdy aby stała się nam jakas krzywda..Dosięgnie donosiciela wszędzie i uczyni jego życie piekłem.Juz wkrótce nie prześpi jednej nocy spokojnie,a nękajace go koszmary sprawia,ze bedzie bał się połozyć do łózka,zaś w pewnym momencie swojej nędznej egzystencji pożałuje,ze nie był analfabetą.Los nie był dla mnie łaskawy przez ostatnie miesiace.Spotkało mnie wiele nieszczęść i smutków,które trzymały się mnie uparcie.Tylko Wam Kochani zawdzieczam,ze nie załamałam się i nie poddałam.I teraz mysłe,zę ten donos to nie przypadek.Donosiciel potrzebny był,aby uwolnić mnie od wiszącego nade mną złego losu.Wierzę bowiem,ze swoim postępkiem ściagnał na siebie i swoich bliskich te wszystkie nieszczęścia,które prześladowały mnie tak długo.Wyrok na donosiciela został juz przez los wydany i nic tego nie zmieni..Moze czytajac te słowa,jeszcze kpi z nich i smieje się szyderczo..Do czasu..Wkrótce pozna co co rozpacz i łzy..I wiecie,jakoś mi go nie żal... Mnie też tej kreatury nie żal. Staniemy za Toba i Psiakami murem!

Posted

maggiejan napisał(a):


Dlaczego policja przekazała sprawę do sądu grodzkiego? Czy są jakieś znamiona przestępstwa?

no właśnie, z jakiego powodu w takim razie ten sąd?

Posted

Tweety napisał(a):
no właśnie, z jakiego powodu w takim razie ten sąd?

pewnie dlatego, że sprawa jest ścigana z "urzędu" :/

Pani Edyto takiej kreaturze nawet się nie śni, że wszystko do niego wróci. Tak jak wcześniej napisałam, takie scierwa powinny paradować po mieście z wytatuowanym napisem "jestem kapusiem".
Nadal trzymam kciuki za Was wszystkich :kciuki:

Posted

Tweety napisał(a):


pani Edyto czy fundacja będzie teraz również wzywana w związku z tą fakturą? Bo rozumiem, że skoro za nią zapłaciła to nie znalazła w tym akcentu wyłudzenia


Naprawde nie wiem co będzie się jeszcze działo..Pan Policjant poinformował mnie tylko,ze będzie sprzedawca przesłuchiwany,nic na temat fundacji nie mówił..W końcu to ja i sprzedawca zostalismy oskarzeni o wyłudzanie.
O ile sie zorientowałam to sprawa trafi do Sądu,bo..najlepiej jak Sąd rozstrzygnie.W kazdym razie prokuratura nic już do tego nie ma,bo potraktowano to jako wykroczenie,a tym już tylko Policja się zajmuje.Tym samym dano do zrozumienia,ze o wyłudzeniu nie ma mowy,bo to już byłoby przestępstwo.
Jestem skołowana,mam już serdecznie doośc..
Wrócmy do Brajlusia.Biedak ma biegunke,przed chwilą piszczał boli go brzuch.Zrobił kupę rzadka.Dałam mu leki,ale odkąd wrócił z kliniki cały czas ma rozwolnienia.Widać leki,narkoza,krew,kroplówki rozregulowały mu przewód pokarmowy..Bardzo mi go żal.

Posted

Mnie też żal Brajlusia, minę miał dzisiaj średnio zadowoloną. Ale Pani Edytko może On to wszystko właśnie od tych leków i tego nieszczęsnego spania po krwotoku, albo to jakaś reakcja na inna krew w organiźmie? Biedak musi się teraz kiepsko i to może dlatego nie jest już "królowcem" w stadku? Może inne psiaki wyczuły że jest słabszy??

Posted

BajkaB napisał(a):

Wrócmy do Brajlusia.Biedak ma biegunke,przed chwilą piszczał boli go brzuch.Zrobił kupę rzadka.Dałam mu leki,ale odkąd wrócił z kliniki cały czas ma rozwolnienia.Widać leki,narkoza,krew,kroplówki rozregulowały mu przewód pokarmowy..Bardzo mi go żal.

Biedny Brajluś, to juz drugi dzien te biegunki go meczą:-( obiadki jada z ryżykiem, powinno pomóc przecież... Przytulak nasz kochany:loveu:

Posted

Pewnie mnie wyśmiejecie, ale co tam, spróbuję :evil_lol:
Na biegunkę dobra jest odgazowana coca cola. Ta oryginalna. Nie wiem czy psu można ją podać, ale z pewnością pomaga człowiekowi. Moja córka miała grypę żołądkową i dopiero cola zatrzymała nieprzyjemne doznania.
Pewnie to głupie, ale może spróbować? :roll:

Posted

Margo05 napisał(a):
Pewnie mnie wyśmiejecie, ale co tam, spróbuję :evil_lol:
Na biegunkę dobra jest odgazowana coca cola. Ta oryginalna. Nie wiem czy psu można ją podać, ale z pewnością pomaga człowiekowi. Moja córka miała grypę żołądkową i dopiero cola zatrzymała nieprzyjemne doznania.
Pewnie to głupie, ale może spróbować? :roll:


u dzieci działa, potwierdzam ale czy u zwierzaków?

Posted

Margo05 napisał(a):
Pewnie mnie wyśmiejecie, ale co tam, spróbuję :evil_lol:
Na biegunkę dobra jest odgazowana coca cola. Ta oryginalna. Nie wiem czy psu można ją podać, ale z pewnością pomaga człowiekowi. Moja córka miała grypę żołądkową i dopiero cola zatrzymała nieprzyjemne doznania.
Pewnie to głupie, ale może spróbować? :roll:


niegłupie:evil_lol: zwlaszcza w polączeniu z bananem;) przetestowane na 20 uczestnikach wycieczki, ktorzy załapali wirusa, na sugestię lokalnego lekarza;) tyle tylko, że nie wiem, jak by sie to miało do dolegliwosci Brajlusia...

Posted

Margo05 napisał(a):
Pewnie mnie wyśmiejecie, ale co tam, spróbuję :evil_lol:
Na biegunkę dobra jest odgazowana coca cola. Ta oryginalna. Nie wiem czy psu można ją podać, ale z pewnością pomaga człowiekowi. Moja córka miała grypę żołądkową i dopiero cola zatrzymała nieprzyjemne doznania.
Pewnie to głupie, ale może spróbować? :roll:


Margo napij się z córką koli i niech Ci idzie na zdrowie. Masz niekonwencjonalne metody leczenia i myslenia. Na zdrowie. Może córka dziedziczy po tacie.

Pani Edyto my mieliśmy stary adres Pani. Czy AFN Pani podawała nowy.?

Posted

Hmmm,no nie wiem co by Brajl na coca colę zaszczekał..Słyszałam o tym sposobie,ale wątpię aby psiak zechciał to wypić,ana siłe mu nie dam.Za to leki w pasztetowej są mile widziane..Brajl dostał jako chory,a reszta tez nagle ,,zachorowała,,Zwykle Niforoksazyd pomaga,wiec mu dałam.Tyle,ze przez te dzisiejsze kłopoty z bankiem nie kupiłam leków,a końcża mi się.Rano pokłusuję do apteki bo już mnie małgorzata poratowała.
Zdecydowanie zmieniam bank.Nagminnie są w Lukasie problemy.:mad:

Posted

No nic nie chce mówić ale mój bydlaczek dzisiaj dorwał się do mojej szklanki stojącej nastole i pół opróżnił z zawartości a tam właśnie była cola :roll: i to wcale nie wygazowana... Szczeniaki po prostu chyba jak dzieci za słodkim pójdą jak w dym....

Posted

Edyto, przy biegunce spróbuj zastosować Immodium lub Laremid, bardzo dobrze działają. Mój znajomy ON, trzustkowiec, przy takich okazjach je zażywa, a te "okazje" bardzo często się zdarzają. Bardzo dobrze jest też po biegunce podać Lakcid

Co do tego donosu, to bezsens argumentów użytych w tym "pisemku" przyprawia o ból mózgu. Niepokojąca jest tylko ta znajomość adresu:shake:

Posted

Cytat:
Napisał BajkaB
W rozmowie z Panem Policjantem poruszonych zostało jeszcze kilka spraw,ale o tym na Forum pisać nie bedę.Jeśłi kogoś to interesuje,proszę dać znać,a na na priv napisze.


Czy ja też mogę prosić o PW?

Posted

Uffff...od wczoraj naprodukowaliście sporo tych postów. Niestety niektóre są mało wartościowe.
Zawsze zastanawia mnie co kieruje donosicielami wszelkiej maści. Nie ważne na kogo i za co się donosi. Jeśli coś kogoś mocno razi w oczy to powinien pod takim donosem podpisać sie imieniem i nazwiskiem i mieć cywilną odwagę aby walczyć o swoje racje. Każdy ma prawo do posiadania i wypowiadania własnych opinii, ale błagam nie anonimowo!

Nie liczę na to, ze zainteresowany odezwie sie teraz i powie to ja Jan Kowalski (jak trafiła to przepraszam:razz:) doniosłem w tej sprawie na Edytkę. Moze kogos boleć, ze on nie dostaje pomocy finansowej. Ale jesli tak bardzo ktos tez potrzebował lub potrzebuje pomocy to niech to napisze! Na pewno znajdzie sie ktos kto pomoze bezinteresownie.
Ja jak moge to pomagam. Czuje sie lepiej, wiedzac, ze zamiast kupic sobie kolejny kosmetyk dałam na jakiegos biednego psiaka. W zyciu jednak nie pomyslalam, ze ktos kto zbiera to jakis wyłudzacz! Chociaz nie znam osobiscie nikogo komu wpłacałam pieniazki.
Nie pojete jest dla mnie to co sie stalo. I strach teraz zbierac na cokolwiek. Ja swego czasu na własne konto zbierałam na transport dla Melci ze szczecinskiego schroniska. Nawet nie chce myslec co by bylo, gdyby ktos uprzejmy doniósł na mnie na policje...Zebrałam wtedy jakies 850 złotych, to nie tak mało. Ale w zyciu do glowy mi nie przyszlo, ze ktos moze miec w zwiazku z tym jakies pretensje! nikt mnie nie znał, ale wpłacali ludzie kase (nie wiem jak to sie dzieje, ale ludzie sobie ufaja). Jak ktos nie chciał nie byl do pomocy zmuszany. Wtedy udało sie uratowac Melcie, ktora teraz ma swoj domek.
Pomoc dla Brajla tez byla spontaniczna i dla niego! Nikt nikogo nie zmuszał do pomocy, nie nagabywal....Najgorsze jest to, ze teraz i tak Edytka bedzie musiala pojsc do sadu, stracic czas i nerwy....Ehhh...Mam nadzieje, ze ten pech rzeczywiście przejdzie teraz na tego łaskawego donosiciela!

Duze buziaki dla całej waszej rodzinki!

Posted

Nie wiem jaka jest procedura w wypadku złożenia donosu i czy policja ma obowiązek każdą taką sprawę przekazywać do sądu, czy tylko te które uzna za uzasadnione... Wydaje się całkowicie pozbawione sensu zajmowanie czasu sądom, które mają chyba wystarczająco dużo pracy z prawdziwymi przestępcami sprawami które nie noszą znamion przestępstwa... Jest chyba nie na miejscu zmuszać sąd, aby poświęcił swój czas i pieniądze podatników, aby orzec rzecz oczywistą, a mianowicie, że nie doszło tu do żadnego wykroczenia... Poprostu grono niezrzeszonych przyjaciół zwierząt wspomogło psa w potrzebie, dobrowolnie i świadomie, a pieniądze wpłacone w całości zostały wydane na cel, na który zostały przeznaczone... Oddawanie takiej sprawy do sądu świadczy albo o nadgorliwości policji, albo o braku odwagi w podjęciu samodzielnej decyzji...Jest to dla mnie jako obywatela myślącego logicznie działanie całkowicie niezrozumiałe...

Posted

Napisał BajkaB
W rozmowie z Panem Policjantem poruszonych zostało jeszcze kilka spraw,ale o tym na Forum pisać nie bedę.Jeśłi kogoś to interesuje,proszę dać znać,a na na priv napisze.
No to daję znać. Raz jeszcze. Pisałam wcześniej, ale zniknęło pewnie w natłoku awanturniczych postów...

Posted

Wszystkim zaintertesowanym napisze na priv,ale dopiero wieczorkiem.Teraz wraz z Tomkiem zabieram stadko na spacerek.
Co do Brajla to niestety miał biegunkę cały czas.Rano dla towarzystwa dołaćzyła do niego Bona i miałam sie ,,wesoło,,Zaaplikowałam węgiel i jak na razie jest spokój.Zobaczymy jak bedzie po jedzeniu.
Kupiłam jakiś lek przeciwbiegunkowy polecony w aptece.Nazywa sie ENDIEX a ze skłądu wynika,zę jest to nifuroksazyd.Nie rozumiem zatem czemu Niforoksazyd jest dostępny tylko na receptę,a ten lek bez recepty:razz:Jak do tej pory nie podawałam go,bo poprzestałam na węglu.
Biedny Brajluś zupełnie wyczyścił jelita i trochę sie odwodnił.Kupiłam zatem Linex Forte i też mu podam..
A teraz jedziemy z psami i jednocześnie pragnę publicznie zakomunikowac,ze zamierzam wykorzystać nieletniego Tomka w celu umycia auta.Nie wiem czy to juz początek molestowania,ale jakby co to sygnalizuję.:evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='BajkaB']
A teraz jedziemy z psami i jednocześnie pragnę publicznie zakomunikowac,ze zamierzam wykorzystać nieletniego Tomka w celu umycia auta.Nie wiem czy to juz początek molestowania,ale jakby co to sygnalizuję.:evil_lol::evil_lol:

Nasz ulubiony kabelku pisz kolejny donos- przeciez z pewnoscia to czytasz wiec na co czekac? Mlody chlopak bedzie pomagal oskarzonej Edycie D.- to sie nie godzi! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Pani Edytko to ja tez sobie zamowie pw w takim razie:diabloti:

Posted

egradska napisał(a):
http://img247.imageshack.us/img247/3127/brajlusiekzi8.jpg
To przecież o niego nam tu chodzi, prawda?

taki cukierczek moj ulubieniec buziaczki dla brajlusia

Posted

BajkaB napisał(a):
Wszystkim zaintertesowanym napisze na priv,ale dopiero wieczorkiem.Teraz wraz z Tomkiem zabieram stadko na spacerek.
Co do Brajla to niestety miał biegunkę cały czas.Rano dla towarzystwa dołaćzyła do niego Bona i miałam sie ,,wesoło,,Zaaplikowałam węgiel i jak na razie jest spokój.Zobaczymy jak bedzie po jedzeniu.
Kupiłam jakiś lek przeciwbiegunkowy polecony w aptece.Nazywa sie ENDIEX a ze skłądu wynika,zę jest to nifuroksazyd.Nie rozumiem zatem czemu Niforoksazyd jest dostępny tylko na receptę,a ten lek bez recepty:razz:Jak do tej pory nie podawałam go,bo poprzestałam na węglu.
Biedny Brajluś zupełnie wyczyścił jelita i trochę sie odwodnił.Kupiłam zatem Linex Forte i też mu podam..
A teraz jedziemy z psami i jednocześnie pragnę publicznie zakomunikowac,ze zamierzam wykorzystać nieletniego Tomka w celu umycia auta.Nie wiem czy to juz początek molestowania,ale jakby co to sygnalizuję.:evil_lol::evil_lol:



wykorzystywanie nieletnich chłopców toż to .........:diabloti::diabloti::diabloti:.....karalne Pani EDYTO W PANI WIEKU .....SKANDAL :diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

BajkaB napisał(a):
Wszystkim zaintertesowanym napisze na priv,ale dopiero wieczorkiem.Teraz wraz z Tomkiem zabieram stadko na spacerek.
Co do Brajla to niestety miał biegunkę cały czas.Rano dla towarzystwa dołaćzyła do niego Bona i miałam sie ,,wesoło,,Zaaplikowałam węgiel i jak na razie jest spokój.Zobaczymy jak bedzie po jedzeniu.
Kupiłam jakiś lek przeciwbiegunkowy polecony w aptece.Nazywa sie ENDIEX a ze skłądu wynika,zę jest to nifuroksazyd.Nie rozumiem zatem czemu Niforoksazyd jest dostępny tylko na receptę,a ten lek bez recepty:razz:Jak do tej pory nie podawałam go,bo poprzestałam na węglu.
Biedny Brajluś zupełnie wyczyścił jelita i trochę sie odwodnił.Kupiłam zatem Linex Forte i też mu podam..
A teraz jedziemy z psami i jednocześnie pragnę publicznie zakomunikowac,ze zamierzam wykorzystać nieletniego Tomka w celu umycia auta.Nie wiem czy to juz początek molestowania,ale jakby co to sygnalizuję.:evil_lol::evil_lol:
Jeżeli ta moja, podana Ci Edytko metoda węglowa "4/1-3/1-2/1-1/1" pomogła - to bardzo się cieszę :multi: - testowana na obydwóch Wilczurkach (Małym i Dużym) zawsze ze skutkiem pozytywnym. Dla uzupełnienia elektrolitów przy odwodnieniu po biegunce dobry jest Gastrolit - też na Wilczurkach wypróbowane! A co do Tomka... oj Kobieto Wszeteczna i Okrutna !!! :diabloti::diabloti::diabloti: Będą problemy, oj będą !! :mad::mad::mad: Nie dość że to "już początek molestowania" :eviltong: - to jeszcze mycie auta przez Tomka można podciągnąć pod niewolnictwo :evil_lol:. Chyba dożywotka będzie! Najpierw :zly7: i :snipersm: a może i nawet :boom:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...