Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

Posted

[B]Doginko[/B] to też dobra opowiastka ;)

[B]Tekla[/B] co do szczeniora masz 100% rację. Dlatego żeby nie mieć zbyt wielu pretensji do siebie to 6.10 zaczynamy z Vesperką szkolenie i przez 8 tyg. będziemy 2x w tyg. zasuwać na zajęcia.

Odebrałam dziś wyniki posiewu tego syfu co Dirki miała nad okiem i całe szczęscie nic nie wyszło specjalnego! Staphylococcus intermedius czyli "psi" gronkowiec ale to sobie żyje na każdym wiec nic strasznego. W każdym razie już przeszło i to najważniejsze. Ale żeby nie było za świetnie to Vesper otarła opuszek tylnej łapy i trochę się paprze. Z tym też damy radę i do wystawy się zagoi ;)

A! I jeszcze jedno! Wczoraj zabrałam Vesper na dworzec PKP - tak w ramach socjalizacji przy okazji ;) i było super. Zero strachu, a nawet fajnie bo dużo zapachów no i duzo ludzi co można ich witać i machać ogonem i się o każdego cieszyć. Co za fajna suka!

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='weszka']
A! I jeszcze jedno! Wczoraj zabrałam Vesper na dworzec PKP - tak w ramach socjalizacji przy okazji ;) i było super. Zero strachu, a nawet fajnie bo dużo zapachów no i duzo ludzi co można ich witać i machać ogonem i się o każdego cieszyć. Co za fajna suka![/quote]


zazdroszczę!!!! naprawdę świetna jest :klacz: jak ja żałuję, ze jak Luna była mała to nie wiedziałam tak wielu rzeczy :placz:

Posted

Człek nabiera mądrości całe życie i z każdym kolejnym psem wie więcej. Też tak mam, a zresztą i poziom wiedzy o psiej psychice w ostatnich latach tak ewoluował że chyba każdy z nas musiał zrewidować swoje dotychczas stosowane metody i poglądy.

Posted

oooo pociagi!!!!
to mam cos do opowiedzenia, historia juz ale mnie zostalo to jak zywe:lol:
moja najlepsza psa ON Hamlet byl swietnym w lot lapiacym wszystko a ze czesto na zajecia jezdzilismy trojmiejska kolejka, masa ludzi ruch tlok i wieczny brak jakiegokolwiek miejsca, nawet by noge wstawic, a ze trza bylo psa wozic zawsze w kagancu [ na te okolicznosci zawsze mielismy metalowy]i na smyczy to moja madra psa zawsze sie wepchala ciagnac mnie za soba , pokrecil sie troche walac niemilosiernie[i wierze w to ze z premedytacja] po ludzkich goleniach tak ze zawsze w pare sekund mielismy jako tako miejsca do jazdy choc ludzie troche zawsze sarkali , ale nie za duzo bo pies zawsze wiedzial jaka mine trza miec w kolejce by nie doszlo do draki:evil_lol:
ten to byl zsocjalizowany na maksa, ale i poswiecilam mu duzo z siebie i swego czasu co sie mocno oplacalo, czase to az nie wierzylam ze to pies:lol:

Posted

[quote name='malawaszka']zazdroszczę!!!! naprawdę świetna jest :klacz: jak ja żałuję, ze jak Luna była mała to nie wiedziałam tak wielu rzeczy :placz:[/quote]
Ja żałuję, ze jak moja była mała, to nie wiedziałam o jej istnieniu :eviltong:

Posted

Pociągi Foksia lubi :lol: a dworzec nie straszny, ale też nie jakiś super :lol:.
Ale za to Kreoś był miłośnikiem autobusów :cool3:. Jaki on był grzeczny, wskakiwał do autobusu po czym kładł się jak długi i spał w najlepsze, podnosząc czasem głowę od niechcenia jak go ktoś nadepnął :lol: Zawsze mieliśmy miejsce :evil_lol:

Vesper dzielna sunia!!!:multi:

Posted

Na spacer z Negrą zabrałam Nikosia i... marnota nad marnotami :placz: Nieostre beznadziejne zdjęcia, coś mi się skiepściło oko i ręka i chęci :shake: nie wiem o co chodzi :shake:
Kilka w miarę co się nadają do pokazania...

Negra jest psem wyścigowym i biega tak że zostaje z niej tylko smuga :-o coś niesamowitego. Vesper dawała z siebie wszystko żeby byc w miarę przy niej :evil_lol: Bardzo sobie suczki przypadły do gustu :loveu:






a tu już akcja odbierania Dirki patyka


Posted

Hahahaha a co będzie później jak Vesper całkiem dorośnie ;)
Dzisiaj Vesper jeszcze bardziej wydoroślała bo została podszykowana wystawowo i wyszedł z niej bardzo śmieszny niemal sznaucer :loveu: Wprawdzie nieco przesadziłam z uszami bo nie zauważyłam że miałam 1.5 mm ostrze :evil_lol: no ale trudno ;) Dirki też troszkę podszykowana, a reszta jak dojdą superanckie kosmetyki, degażówki, szubieniczka itp. gadżety ułatwiająca zrobienie na cacy :cool3: Szkoda tylko że umiejętności jakoś mi nie starcza i znów będzie męka przy robieniu łap i frontu - to moja wielka bolączka :roll::oops:

Posted

Oj pięknością to nie jest hihi Raczej takim psem-śmichotą który coraz bardziej przypomina sznaucera :) Główkę ma ładną, a ciałko mizerne jeszcze bardzo ;)
No i fotki nie ma...

Posted

Jeszcze Wam napiszę jaki miałam chory sen. Otóż śniło mi się, że przyjechałyśmy gdzieś na wystawę, mieszkałyśmy w jakimś hotelu i właśnie z tego hotelu ktoś ukradł suki!!! Okazało się że "przeszkadzały" jednemu z gości więc ktoś w czasie mojej nieobecności w pokoju wezwał hycla i zabrali je gdzieś do jakiegoś schroniska... Akcja ustalania gdzie, kto, jak trwała dość długo... jakieś jazdy nocą, szukanie, awantury, policja... a znalazły się w Żyrardowie :-o (!) Ja byłam na skraju wytrzymałości nerwowej, totalna rozpacz, panika, suki w opłakanym stanie przerażone w jakimś syfiastym boksie :placz: No mówię wam koszmar, umordowałam się całą noc i obudziałm półżywa :shake::angryy: Skąd Żyrardów??? Czy tam tam jest jakieś schronisko? Bo chyba aż muszę zajrzeć i sprawdzić. I co to w ogóle za sen....:roll::shake: Całkiem mi się w główci miesza :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...