weszka Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 [B]Doginko[/B] to też dobra opowiastka ;) [B]Tekla[/B] co do szczeniora masz 100% rację. Dlatego żeby nie mieć zbyt wielu pretensji do siebie to 6.10 zaczynamy z Vesperką szkolenie i przez 8 tyg. będziemy 2x w tyg. zasuwać na zajęcia. Odebrałam dziś wyniki posiewu tego syfu co Dirki miała nad okiem i całe szczęscie nic nie wyszło specjalnego! Staphylococcus intermedius czyli "psi" gronkowiec ale to sobie żyje na każdym wiec nic strasznego. W każdym razie już przeszło i to najważniejsze. Ale żeby nie było za świetnie to Vesper otarła opuszek tylnej łapy i trochę się paprze. Z tym też damy radę i do wystawy się zagoi ;) A! I jeszcze jedno! Wczoraj zabrałam Vesper na dworzec PKP - tak w ramach socjalizacji przy okazji ;) i było super. Zero strachu, a nawet fajnie bo dużo zapachów no i duzo ludzi co można ich witać i machać ogonem i się o każdego cieszyć. Co za fajna suka! Quote
malawaszka Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='weszka'] A! I jeszcze jedno! Wczoraj zabrałam Vesper na dworzec PKP - tak w ramach socjalizacji przy okazji ;) i było super. Zero strachu, a nawet fajnie bo dużo zapachów no i duzo ludzi co można ich witać i machać ogonem i się o każdego cieszyć. Co za fajna suka![/quote] zazdroszczę!!!! naprawdę świetna jest :klacz: jak ja żałuję, ze jak Luna była mała to nie wiedziałam tak wielu rzeczy :placz: Quote
weszka Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 Człek nabiera mądrości całe życie i z każdym kolejnym psem wie więcej. Też tak mam, a zresztą i poziom wiedzy o psiej psychice w ostatnich latach tak ewoluował że chyba każdy z nas musiał zrewidować swoje dotychczas stosowane metody i poglądy. Quote
Tekla64 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 oooo pociagi!!!! to mam cos do opowiedzenia, historia juz ale mnie zostalo to jak zywe:lol: moja najlepsza psa ON Hamlet byl swietnym w lot lapiacym wszystko a ze czesto na zajecia jezdzilismy trojmiejska kolejka, masa ludzi ruch tlok i wieczny brak jakiegokolwiek miejsca, nawet by noge wstawic, a ze trza bylo psa wozic zawsze w kagancu [ na te okolicznosci zawsze mielismy metalowy]i na smyczy to moja madra psa zawsze sie wepchala ciagnac mnie za soba , pokrecil sie troche walac niemilosiernie[i wierze w to ze z premedytacja] po ludzkich goleniach tak ze zawsze w pare sekund mielismy jako tako miejsca do jazdy choc ludzie troche zawsze sarkali , ale nie za duzo bo pies zawsze wiedzial jaka mine trza miec w kolejce by nie doszlo do draki:evil_lol: ten to byl zsocjalizowany na maksa, ale i poswiecilam mu duzo z siebie i swego czasu co sie mocno oplacalo, czase to az nie wierzylam ze to pies:lol: Quote
zerduszko Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='malawaszka']zazdroszczę!!!! naprawdę świetna jest :klacz: jak ja żałuję, ze jak Luna była mała to nie wiedziałam tak wielu rzeczy :placz:[/quote] Ja żałuję, ze jak moja była mała, to nie wiedziałam o jej istnieniu :eviltong: Quote
carolinascotties Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 pozdrawiam Cię Weszko i Twoje piękne Sznaucery :) Quote
eria Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Pociągi Foksia lubi :lol: a dworzec nie straszny, ale też nie jakiś super :lol:. Ale za to Kreoś był miłośnikiem autobusów :cool3:. Jaki on był grzeczny, wskakiwał do autobusu po czym kładł się jak długi i spał w najlepsze, podnosząc czasem głowę od niechcenia jak go ktoś nadepnął :lol: Zawsze mieliśmy miejsce :evil_lol: Vesper dzielna sunia!!!:multi: Quote
weszka Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 [quote name='carolinascotties']pozdrawiam Cię Weszko i Twoje piękne Sznaucery :)[/quote] Oooo kogo moje oczy widzą :crazyeye: Jak miło :multi::loveu::multi: Quote
carolinascotties Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 a mnie jak milo - ze pamietasz :) :loveu: powoli wracam na dogo... juz wariuje z bezradnosci...ale musimy walczyc :) Quote
weszka Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 Pewnie że pamiętam! Jesteś w PL czy nadal na obczyźnie? Cóż na brak roboty w sprawach bezdomniaków chyba nigdy nie będziemy mogli narzekać :( Quote
carolinascotties Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 juz w Pl - i chyba tu ostanę:p...serce mnie przyciągnęło i osiadłam :) i nawet województwo zmieniłam psia kostka :) Quote
AnkaG Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Nie będzie chyba faux pas jak powiem: cześć Karolina od szkocików. :razz: Quote
carolinascotties Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='AnkaG']Nie będzie chyba faux pas jak powiem: cześć Karolina od szkocików. :razz:[/quote] czesc Aniu! Quote
weszka Posted September 26, 2009 Author Posted September 26, 2009 Na spacer z Negrą zabrałam Nikosia i... marnota nad marnotami :placz: Nieostre beznadziejne zdjęcia, coś mi się skiepściło oko i ręka i chęci :shake: nie wiem o co chodzi :shake: Kilka w miarę co się nadają do pokazania... Negra jest psem wyścigowym i biega tak że zostaje z niej tylko smuga :-o coś niesamowitego. Vesper dawała z siebie wszystko żeby byc w miarę przy niej :evil_lol: Bardzo sobie suczki przypadły do gustu :loveu: a tu już akcja odbierania Dirki patyka Quote
weszka Posted September 26, 2009 Author Posted September 26, 2009 siła spokoju w zderzeniu z wulkanem :D Negrulec i jego ozorek ;) cdn... Quote
weszka Posted September 26, 2009 Author Posted September 26, 2009 To jedyne zdjęcie które mi się na 100% podoba :) i jakieś takie miernoty jeszcze... Quote
weszka Posted September 26, 2009 Author Posted September 26, 2009 wspólne rycie ;) i to by było na tyle :) Quote
malawaszka Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 :crazyeye: :mdleje: no ja na niektórych zdjęciach nie wiedziałam czy to Dirki czy Vesper :crazyeye: Quote
ewka i haker Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 http://img42.imageshack.us/img42/8158/dsc0063ke.jpg to mi sie podoba:) Quote
eria Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 :crazyeye: :mdleje: no ja na niektórych zdjęciach nie wiedziałam czy to Dirki czy Vesper :crazyeye: :oops::oops::oops:też miałam problem.... Quote
weszka Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 Hahahaha a co będzie później jak Vesper całkiem dorośnie ;) Dzisiaj Vesper jeszcze bardziej wydoroślała bo została podszykowana wystawowo i wyszedł z niej bardzo śmieszny niemal sznaucer :loveu: Wprawdzie nieco przesadziłam z uszami bo nie zauważyłam że miałam 1.5 mm ostrze :evil_lol: no ale trudno ;) Dirki też troszkę podszykowana, a reszta jak dojdą superanckie kosmetyki, degażówki, szubieniczka itp. gadżety ułatwiająca zrobienie na cacy :cool3: Szkoda tylko że umiejętności jakoś mi nie starcza i znów będzie męka przy robieniu łap i frontu - to moja wielka bolączka :roll::oops: Quote
weszka Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 Oj pięknością to nie jest hihi Raczej takim psem-śmichotą który coraz bardziej przypomina sznaucera :) Główkę ma ładną, a ciałko mizerne jeszcze bardzo ;) No i fotki nie ma... Quote
weszka Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 Jeszcze Wam napiszę jaki miałam chory sen. Otóż śniło mi się, że przyjechałyśmy gdzieś na wystawę, mieszkałyśmy w jakimś hotelu i właśnie z tego hotelu ktoś ukradł suki!!! Okazało się że "przeszkadzały" jednemu z gości więc ktoś w czasie mojej nieobecności w pokoju wezwał hycla i zabrali je gdzieś do jakiegoś schroniska... Akcja ustalania gdzie, kto, jak trwała dość długo... jakieś jazdy nocą, szukanie, awantury, policja... a znalazły się w Żyrardowie :-o (!) Ja byłam na skraju wytrzymałości nerwowej, totalna rozpacz, panika, suki w opłakanym stanie przerażone w jakimś syfiastym boksie :placz: No mówię wam koszmar, umordowałam się całą noc i obudziałm półżywa :shake::angryy: Skąd Żyrardów??? Czy tam tam jest jakieś schronisko? Bo chyba aż muszę zajrzeć i sprawdzić. I co to w ogóle za sen....:roll::shake: Całkiem mi się w główci miesza :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.