weszka Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 W listopadzie planujemy z Tanią wrocławskie spotkanie na szczycie :) Byłam wczoraj u weta no i trochę kiepsko to wygląda bo nie wiadomo co to i dlaczego, w każdym razie niezbyt ładne. Wzięty wymaz na posiew, wynik będzie za tydzień. Póki co Dirki dostała antybiotyk, a Vesper maść żeby jej nie faszerować. Wygląda że te dziwne ogniska są takie same tylko w różnych miejscach. Muszę obserwować jak to będzie reagowało na leczenie. Zawsze qrwa coś. Quote
Doginka Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 No widzisz, nie przesadziłam mówiąc, że z każdą krostką leciałabym do veta:crazyeye: Trzymam kciuki, żeby to coś szybko zniknęło z biednych suczek:mad: Quote
Od-Nowa Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 moje kochane popieprzone dziewczyny muszą być zdrowe!! czy to jakiś grzybek czy inne paskudztwo?? powiedzieli pod jakim kątem te zmiany? Quote
weszka Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Grzybek to nie jest - raczej zakażenie bakteryjne albo jakiś inny syfiasty pasożyt nie wykluczając nużeńca :roll: Ale skąd??? Ja nawet ostatnio nie byłam w schronisku ani nawet w hotelu więc nie miałam kontaktu z żadnymi potencjalnie chorymi psami :shake: Widać syfa można złapać wszędzie. Muszę poczekać do środy na wynik posiewu. Póki co po dwóch dniach podawania leków wygląda lepiej więc jestem dobrej myśli że szybko przejdzie. Dziewczynom to zupełnie nie przeszkadza a to najważniejsze :) Byłam wczoraj w parku na szybkim wieczornym spacerze zanim nastały kompletne ciemności (fatalnie że juz taki krótki dzień się robi) i napotkany pan przyprawił mnie o totalne zdziwienie i utwierdził w przekonaniu że ludzie są jednak głupawi :evil_lol: Otóż idzie sobie pan ze średnim sznaucerem na smyczy. Piesek jest pieprzakiem, ma naturalne uszy i ogon. Mijając się z nami przywitał się z dziewczynami, Vesper oczywiście zachwycona kręci fikołki przed sznaucerkiem i pan tak patrzy i patrzy na nie i pyta: "A jaka to rasa?" Mnie opadła kopara :crazyeye::crazyeye::crazyeye: mówię że sznaucer przecież, olbrzym. A pan mocno zdziwiony: "Taaak???" :-o:evil_lol: Szczyt wszystkiego żeby właściciel sznaucera nie rozpoznał sznaucera. Ja rozumiem że mógł mieć wątpliwosci czy to aby olbrzym no bo nie są popularne ale tak zapytać hehehehe Oczywiście Vesper połowę większa od tego średniaka, o Dirki nie mówiąc więc wątpliwości co do ich olbrzymowatości też mieć nie można :diabloti: Zrobiłam też pełne pomiary suczek i: Vesper 60 cm, 21.6 kg :loveu: Dirki 66-67 cm, 35 kg :loveu: Quote
zerduszko Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 weszka napisał(a): Zrobiłam też pełne pomiary suczek i: Vesper 60 cm, 21.6 kg :loveu: Dirki 66-67 cm, 35 kg :loveu: O matko, jakie cielaczki :crazyeye: Chyba z Ciebie wysoka kobieta :razz: To moje dwie razem 15 kg :lol: Quote
weszka Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Jeszcze jest dochodząca Sympa która ma wzrost coś jak Dirki waży sobie z 38 kilosów :) A ja owszem jak na kobitkę to nawet dość wysoka jestem - jakieś 172 cm sobie mierzę :) więc razem wyglądamy dość imponująco hahahaha Quote
weszka Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Przyniosłam jeszcze kilka zdjęć :) Dirulec z moją siostryczką :) Quote
weszka Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Love, love a tu jakieś takie zabawowe Quote
strasznika Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Olga, śniłaś mi się dzisiaj... przywiozłaś mi buty... :niewiem: Quote
Od-Nowa Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 taki wielki nos do takiego małego kubeczka :lol: http://img33.imageshack.us/img33/5311/dsc1022k.jpg na widok zdjęć dziewczynek z dyskami , moje serce robi dyskotekę :diabloti::loveu::lol::multi: Quote
eria Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 http://img33.imageshack.us/img33/6352/dsc0994o.jpg :loveu::loveu: a jeszcze niedawno takie maleństwo nieporadne było :lol: Quote
weszka Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 [quote name='strasznika']Olga, śniłaś mi się dzisiaj... przywiozłaś mi buty... :niewiem: Ciekawe co Freud by na to powiedział :diabloti: Mnie się śniło że Dirki miała 10 szczeniaków :evil_lol: [quote name='Od-Nowa']taki wielki nos do takiego małego kubeczka :lol: http://img33.imageshack.us/img33/5311/dsc1022k.jpg na widok zdjęć dziewczynek z dyskami , moje serce robi dyskotekę :diabloti::loveu::lol::multi: Danonek w sam raz dla dzieci :loveu: nawet jak mają duże noski to lubią wylizać kubeczek. Dyski się spodobały - Dirki nie dała się przekonać ale nie można mieć wszystkiego :razz: [quote name='eria']http://img33.imageshack.us/img33/6352/dsc0994o.jpg :loveu::loveu: a jeszcze niedawno takie maleństwo nieporadne było :lol: Nieporadne to jest dalej tylko że duże :lol: Quote
tangerine74 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 weszka napisał(a):Ciekawe co Freud by na to powiedział :diabloti: Mnie się śniło że Dirki miała 10 szczeniaków :evil_lol: Świetny sen to musiał być :loveu: A swoja drogą ciekawe co Freud by na TO powiedział... :lol: Quote
AnkaG Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Ostatnio miałam w krzyżówce: DIRKE (mit. gr.) druga żona króla Teb, Likosa Masz w domku prawie boginię :lol: Quote
Justa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 weszka napisał(a): i pan tak patrzy i patrzy na nie i pyta: "A jaka to rasa?" Mnie opadła kopara :crazyeye::crazyeye::crazyeye: mówię że sznaucer przecież, olbrzym. A pan mocno zdziwiony: "Taaak???" :-o:evil_lol: Szczyt wszystkiego żeby właściciel sznaucera nie rozpoznał sznaucera. Ja rozumiem że mógł mieć wątpliwosci czy to aby olbrzym no bo nie są popularne ale tak zapytać hehehehe Oczywiście Vesper połowę większa od tego średniaka, o Dirki nie mówiąc więc wątpliwości co do ich olbrzymowatości też mieć nie można :diabloti: Oj to Ty nie wiesz, że p&s to są tylko średniaki i miniatury? :eviltong: Quote
weszka Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 [quote name='tangerine74']A swoja drogą ciekawe co Freud by na TO powiedział... :lol: No... w końcu Dirki jest w ciąży (urojonej wprawdzie ale zawsze :eviltong:) więc mogą mi się śnić małe pieski :diabloti: [quote name='AnkaG']Ostatnio miałam w krzyżówce: DIRKE (mit. gr.) druga żona króla Teb, Likosa Masz w domku prawie boginię :lol: Tak wiem, też kiedyś sprawdzałam :p A że Dirki jest moją boginią to wiadomo :loveu: Dirki to jak sie niedawno dowiedziałam żeglarski termin - jakiś rodzaj lin na jachtach :razz: [quote name='Justa']Oj to Ty nie wiesz, że p&s to są tylko średniaki i miniatury? :eviltong: A bo taka goopia jestem że ciągle łudzę się że mam rasowe psy :evil_lol::diabloti: Quote
madziamn Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Haha nie każdy może miec "rasowe psy":evil_lol: Fajniutkie fotki a te sucze miny wprost bezcenne:loveu: Quote
Od-Nowa Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 świetna historia z tym facetem :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
weszka Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 Tak trzeba przyznać, że pan się popisał. Vesper wchodzi w straszliwy wiek szczenięcy. Jest już duża, silna, dostaje w różne miejsca, ma duże zęby i mnóstwo świetnych pomysłów, a świat stoi przed nią otworem :diabloti: Wczoraj ofiarą padły moje pantofle (schowane na wysokości ale widać za nisko ;)), nie lubi też jak coś wisi na wieszaku w przedpokoju - lepiej jak leży na podłodze (nie zniszczy ale zrzuci i wybrudzi więc wystaczy) i tak w ogóle zaczyna sukę nieco energia roznosić. No nic trzeba przetrwać - byle dotrwać aż będzie miała ze 2 lata i zacznie "mądrzeć" :eviltong: Z ciekawych spotkań na spacerze mam jeszcze dwie historyjki. Pierwsza: przybiegła do nas znajoma suczka shar-pei, która jest młoda ale już zaczyna pokazywać charakterek i miała parę pierwszych utarczek. Widząc że leci zapięłam suki żeby nie było awanturki i chciałam ją łukiem ominąć. Ale ona przybiegła do nas i po pierwszym obwąchaniu zaczęła warczeć i burczeć na Dirki - Dirki z godnością odwracała głowę dając jej do zrozumienia że jak przegnie nie będzie dobrze ale ma jeszcze szansę się wycofać. Gdyby warknęła na Vesper to by pewnie Dirki nie była taka łaskawa. Na to wszystko przyszedł pan sharpejki i mówi do mnie "Proszę się nie bać. Ona nie ugryzie, tak tylko warczy" :-o Facet oszalał z lekka bo ja się nie boję sharpejki ale raczej o nią bym się bała jakby się Dirki wkurzyła to jednak ma nieco większą masę :evil_lol: I druga z dzisiaj rano. Idziemy ścieżką na łąkach i nagle zza zakrętu krzyk: "Proszę odwołać psy!" No więc lecę o co chodzi, wołam suki - nie przyszły oczywiście :angryy: ale przynajmniej stanęły i się gapiły z odległości na widowisko więc je złapałam za obroże jak do nich doszłam - a tam pani z ON-kiem na smyczy przywartym do gleby i warczącym wrzeszczy że ona ma agresywnego psa i go nie utrzyma i mamy uciekać bo wezwie Straż Miejską :crazyeye: Dziewczyny nawet nie podeszły ani się nie odezwały, a kobita mnie straszy że następnym razem będę z nich flaki zbierać. Rzuciłam tylko przez ramię że to ona ma chyba problem a nie ja, więc SM nie radzę wzywać, a poza tym jak pies agresor to niech chodzi w kagańcu, a jak nie ma siły to powinna mieć ratlerka :angryy: No i od razu człowiekowi ciśnienie skoczy. Quote
zerduszko Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Ostatnia historyjkę uwielbiam :lol: Do tej pory nie rozumiem jakim cudem ludzie potrafią takie głupoty wymyślać. Mi się nawet "oberwało" jak szłam z suką na smyczy..... 8 kilo suczy kontra wielki samiec boksia stojacy 20 m od nas z właścicielką przyczepioną do drzewa :shake: Ale ze mnie awanturnica :diabloti: Quote
AnkaG Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 No chyba każdy z nas ma takie przygody :shake: No do 2 lat już niedaleko - tylko 1,5 roku :diabloti: Quote
weszka Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Za to dzisiaj były same pozytywne reakcje ludzi :) Zabrałam suczęta na sympatyczny spacer do Lasku Wolskiego i biegały po lesie całe zachwycone, a jak doszłyśmy do miejsc bardziej cywilizowanych gdzie było sporo ludzi to nikt nie mógł przejść obojętnie, każdy coś tam musiał skomentować ale o dziwo (!) wszyscy przychylnie. Już się śmiałam że powinnam notować te teksty bo różne są pomysły :lol: głównie kto jest czyim dzieckiem, mężem, siostrą, matką, ojcem itd. - a tu zero trafień :evil_lol: Teraz padnięta sznaucerownia śpi :loveu: .......... PS. Nikoś został w domu - fot zero :eviltong: Quote
Od-Nowa Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Vesper wchodzi w straszliwy wiek szczenięcy. Jest już duża, silna, dostaje w różne miejsca, ma duże zęby i mnóstwo świetnych pomysłów, a świat stoi przed nią otworem :diabloti: podejrzewam,że tym zdaniem rozpoczęłaś nowy rozdział tej galerii :evil_lol::evil_lol::evil_lol: chcąc tego.... lub nie :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.