Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Suczka ma się dobrze i jest u mnie na tymczasie. Jest największym słodziakiem i przylepą jaką można sobie wyobrazić. Z tego co wiem to w piątek ma jechać do Doroty, a co dalej niech ona sama najlepiej napisze.

  • Replies 316
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak, sunia ma jechac do mnie, napewno miał to byc domek tymczasowy, byc może domek stały, ale póki co mam takie komplikacje zdrowotne i inne że nie umiem zagwarantować w tej chwili czy to będzie stały.
W razie chęci na adopcję suni prosimy o wyczerpujące informacje o sobie....:roll:

Posted

Sunia nie jedzie do Dorothy. Zgodnie z umową miała jechać w poprzedni piątek – nie pojechała.
Miała jechać wczoraj – tez nie pojechała.
Myślałam, ze Dorota napisze o tym sama na dogo.
W tej chwili jest 5 psem u Romków…
To nie tak miało być.
Nikt już nie wchodzi na wątek, bo wszyscy myslą, ze jest dobrze.
Nie jest dobrze - w tej chwili sunia ma imię, a nie ma domu.
Zmieniam tytuł wątku.
Bajka od nowa poszukuje DS lub DT.

Posted

Marta - ale to chyba nie tak...ja zrozumiałam, że Dorota weźmie sunię w tej chwili, ale na tymczas....a nie na stałe...

Może w tej sytuacji przyganęliby ją choć na dt inni, którzy się zgłosili.A nie wchodzą na dogo z powodów jego działania - trzeba mieć nerwy ze stali, żeby próbować wchodzić po 100 razy na jeden wątek, bo się nie ładuje:shake:

Posted

Marta jeszcze dwa dni temu Dorothy pisała ze ja bierze dzisiaj na DT i pewnie nikt już nie chciał się wcinać aby nie było to źle odebrane.
A w dodatku dogo chodzi jak chodzi i naprawdę trudno wejsć w jakiś temat.
Moze trzebaby napisać do tych którzy zaproponowali domek.
Z tego co pamietam była to Terra. Moze trzebaby napisac do niej, moze byłoby to aktualne.
Jak nie to trzeba dać hasło i zacznie się ogłaszać sunię. To piekna młoda sunia i powinna szybko znaleźć domek.

Posted

Dostałam wiadomosc od Asi, bo nie moze wejsc na dogo.
Dorota jest chora i nie moze przyjechac, transport, ktory był prawie pewny nie wypalił.
Dorota pyta o dom dla suni wsród znajomych.
Wiec trzeba szukac jej domu.

Posted

Terra nie jest zainteresowana Bajką.
Ja nie jestem w stanie jechac, mam 40 stopni momentami i sie dusze co chwile. I nie bardzo kontaktuje.
Jednak poniewaz jestem odpowiedzialna i bardzo nie lubie wpuszczac ludzi w maliny staram sie myslec choc to trudno przy takim stanie.
W zwiazku z moim mysleniem Bajka jedzie do Polawy, uważam że to dobry wybór, miłośniczka terierków mini, w rozmowie wydała mi się bardzo ciepła i fajna. Na dogo rozmawoiać się nie da ja nie mam sily siedziec tu godzinami, wiec to sie odbywa poza dogo.
Paulina zalatwila transport na niedziele i w niedziele Bajeczka ma jechac do swojego nowego domku do Warszawy.
Bardzo zaluje ze nie do mnie, moja Morgana tez chyba zaluje i probuje bawic sie z 40 kilowym Klusiorkiem z powodu braku towarzystwa, ale nie moge dluzej wystawiac Romow-Zamosc na probe . Obiecalam ze ja zabiore i slowa poniekad dotrzymuje.
Prosze o zrozumienie, ja nie mam nawet nikogo kto zrobi mi herbaty a konmi zajmuje sie moja 8 letnia corka bo ja nie umiem wstac.
Zycze Bajeczce dobrego domku, bardzo bede chciala ja kiedys odwiedzic :-( i choc poglaskac.
D

Posted

Dopiero teraz udało mi się wkręcić na dogo. Poprosiłam więc Martę o zmianę tytułu wątku, bo cała ta sytuacja z Bajką wyglądała bardzo kiepsko. Tak jak pisałam zabraliśmy sukę, na prośbę Doroty. Niestety żaden z terminów odbioru Bajki podany Dorotę nie wypalił. Nie ukrywam, że się załamałam, bo nie mam możliwości trzymania piątego. W tej chwili sprawa wygląda tak, że Dorota stanęła na wysokości zadania i znalazła nowy dom dla Bajki. Dzisiaj zadzwoniła do mnie Paulina i powiedziała, że w niedzielę zabiera sukę do siebie tzn. do Warszawy. Rozmowa z Pauliną była bardzo konkretna i wydaje mi się, że Bajka w końcu znajdzie swoje miejsce na ziemi.

Posted

Asiu przepraszam Cie za te nerwy. I przepraszam ze tak dlugo to trwalo. Smutno mi ze tylko tak moge pomoc. Smutno mi ze Bajka nie przyjedzie po mnie. Niestety nie umiem na to nic poradzic, nikt nie zechcial byc tak dobry i pojechac stad po Bajeczke :-(
to tylko ja zazwyczaj wsiadam w auto i pruje jak glupia w kazdej waznej sprawie. A tym razem mi sie nie udalo,zdrowie zawiodlo, przepraszam.
Trzymaj sie Bajeczko...
napiszcie cos potem...

Posted

Ale się porobiło . Dopiero teraz mogłam tu wejść . To tak jak u mnie . Kobi miał być tylko dobę , a został jako 5 pies , choć zupełnie nie mam na to warunków .
Dobrze , że znalazł się domek dla Bajeczki . Trzymajcie się .

Posted

terra napisał(a):
Była na wątku Bajadera, zna hodowców, można poprosić, by zapytała.
Jest forum skyeów, mozna też samemu wynaleźć (przez wyszukiwarkę) hodowle w PL, w końcu można znaleźć jakikolwiek sklep zoo, czy weta (chyba że jest jeden, nie wiem tego) w St.W. i zapytać. To tak na szybko. Jeśli chce się w tej sprawie coś zrobić.

O forum skye zapomnijcie, tam ktoś bywa raz na miesiąc.
Hodowców trochę znam, ale teraz nikt nie hoduje. I wierzcie mi, ludzie są różni, jedni chca utrzymywać kontakty, inni nie. Co do tatuażu, u własnego psa tatuowanego u nas w domu nie ma śladu tatuażu. Także jego brak jeszcze o niczym nie świadczy. Jeśli właścicielka zaniedbała sukę, nie szukała jej intensywnie po zgubieniu, to na nią nie zasługuje i już !
Podobną sytuację miałam tu w Łodzi, tyle że suka została przygarnięta przez osobę, która ją znalazła. Wyleczyła (wątroba, lordoza, świerzb i niedożywienie - to z listy podstawowej). Wówczas nagle odnalazła się właścicielka, ale po przedstawieniu rachunków za leczenie i kosztów utrzymania do końca życia (dieta specjalistyczna) przestała mieć pretensje.
I jeszcze - wiek skye'a trudno ocenić. Ta znajda była oceniona na pięć lat, a miała osiem i była po jednym porodzie.

Posted

quadrupedium napisał(a):
Ludzie posiadający hodowle, którzy udzielają sie na forach swoich ras nie będą podejmować ryzyka przygarnięcia psa ze schroniska.
Podziękujcie za to "aktywistom" z Dogomanii.



a możesz w skrocie to objaśnic???? jakoś ja się z tamik czyms nie spotkalam - jeśli trafia się ast w schronie i jeśli ma tatuaż, a hodowca chce go zabrac to skaczemy do gory ze szczęścia...więc nie bardzo rozumiem:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...